Brudny algorytm prod. Ceha
🎵 2535 characters
⏱️ 4:06 duration
🆔 ID: 10022290
📜 Lyrics
Znów poniedziałek rzeczywistość się babra
Ci ludzie wokół tylko bla bla bla bla
Maskarada makabreska makabra
Nic się nie zmienia odkąd Kain zabił Abla
Pytają Gural kiedy wreszcie płytę nagrasz
Nie wiem zniknij, abrakadabra
Myśli jak złe psy skaczą mi do gardła
Te poniedziałki to masakra, masakra
Myślałem wczoraj że znalazłem w ziemi Czakram
Ze zrozumiałem nagle na czym polega gra
Dziś wszystko mi się gmatwa
Ucieka płochliwa prawda
To na pewno jest sprawka diabła
Rzeczywistość to walka świat to kalka
Dojść do celu po trupach to tu normalka
Problem w tym że nie mówi się w kawałkach
Że szmal to drag ćpuny walą go po kablach
Laj la laj, Lajlalajlalaj
Laj laj laj laj laj laj
Laj la laj, Lajlalajlalaj
Laj la laj, Lajlalajlalaj
Laj laj laj laj laj laj
Laj la laj, Lajlalajlalaj
Laj la laj, Lajlalajlalaj
Laj laj laj laj laj laj
Laj la laj, Lajlalajlalaj
Za mną przeloty znów leciałem trzy dni
Samoloty samochody kluby ścisk
W uszach pisk, w uszach szum w głowie pustka
Oczy szeroko zamknięte, sucho w ustach
Po co się spalam w imię czego bez kitu
Nigdy nie chciałem być jak Mickey Rourke w Zapaśniku
Embrion na przednim fotelu, gwizd w czajniku
Przejechał bu bu bu King Kong w bagażniku
Słoma w butach, siano na kontach w płucach smoła
Na backstage'ach pierdolenie o pierdołach.
Potem łazęga te rozmowy nad ranem
Wspomnienia mam pojebane poszatkowane
Lecę lecę w smudze cienia. lecę bez chwili wytchnienia
Lece awaryjne między lądowanie siema siema
A potem pada strzał i cały skład wchodzi w cwał
I cały skład wpada w szał
Laj la laj laj
Laj la laj, Lajlalajlalaj
Laj laj laj laj laj laj
Laj la laj, Lajlalajlalaj
Laj la laj, Lajlalajlalaj
Laj la laj, Lajlalajlalaj
Laj la laj, Lajlalajlalaj
Laj la laj, Lajlalajlalaj
Laj la laj, Lajlalajlalaj
Laj la laj, Lajlalajlalaj
Brudny Algorytm
Ciąg jedynek i zer
Wszechobecna melancholia, Lars von Trier
Miałem sen, że oderwałem się od ziemi
Że jestem tym, który przyszedł tu coś zmienić
Na adapterze blues, Delta Missisipi
To wszystko krew i kurz
Wyścig po wyniki
Świat pragnień i dążeń
Projekcji i muzyki
Biegnij chłopcze, lecz uważaj na ich wnyki
Brudny Algorytm
Ciąg jedynek i zer
Wszechobecna melancholia, Lars von Trier
Miałem sen, że oderwałem się od ziemi
Że jestem tym, który przyszedł tu coś zmienić
Na adapterze blues, Delta Missisipi
To wszystko krew i kurz
Wyścig po wyniki
Świat pragnień i dążeń
Projekcji i muzyki
Biegnij chłopcze biegnij, lecz uważaj na ich wnyki
Ci ludzie wokół tylko bla bla bla bla
Maskarada makabreska makabra
Nic się nie zmienia odkąd Kain zabił Abla
Pytają Gural kiedy wreszcie płytę nagrasz
Nie wiem zniknij, abrakadabra
Myśli jak złe psy skaczą mi do gardła
Te poniedziałki to masakra, masakra
Myślałem wczoraj że znalazłem w ziemi Czakram
Ze zrozumiałem nagle na czym polega gra
Dziś wszystko mi się gmatwa
Ucieka płochliwa prawda
To na pewno jest sprawka diabła
Rzeczywistość to walka świat to kalka
Dojść do celu po trupach to tu normalka
Problem w tym że nie mówi się w kawałkach
Że szmal to drag ćpuny walą go po kablach
Laj la laj, Lajlalajlalaj
Laj laj laj laj laj laj
Laj la laj, Lajlalajlalaj
Laj la laj, Lajlalajlalaj
Laj laj laj laj laj laj
Laj la laj, Lajlalajlalaj
Laj la laj, Lajlalajlalaj
Laj laj laj laj laj laj
Laj la laj, Lajlalajlalaj
Za mną przeloty znów leciałem trzy dni
Samoloty samochody kluby ścisk
W uszach pisk, w uszach szum w głowie pustka
Oczy szeroko zamknięte, sucho w ustach
Po co się spalam w imię czego bez kitu
Nigdy nie chciałem być jak Mickey Rourke w Zapaśniku
Embrion na przednim fotelu, gwizd w czajniku
Przejechał bu bu bu King Kong w bagażniku
Słoma w butach, siano na kontach w płucach smoła
Na backstage'ach pierdolenie o pierdołach.
Potem łazęga te rozmowy nad ranem
Wspomnienia mam pojebane poszatkowane
Lecę lecę w smudze cienia. lecę bez chwili wytchnienia
Lece awaryjne między lądowanie siema siema
A potem pada strzał i cały skład wchodzi w cwał
I cały skład wpada w szał
Laj la laj laj
Laj la laj, Lajlalajlalaj
Laj laj laj laj laj laj
Laj la laj, Lajlalajlalaj
Laj la laj, Lajlalajlalaj
Laj la laj, Lajlalajlalaj
Laj la laj, Lajlalajlalaj
Laj la laj, Lajlalajlalaj
Laj la laj, Lajlalajlalaj
Laj la laj, Lajlalajlalaj
Brudny Algorytm
Ciąg jedynek i zer
Wszechobecna melancholia, Lars von Trier
Miałem sen, że oderwałem się od ziemi
Że jestem tym, który przyszedł tu coś zmienić
Na adapterze blues, Delta Missisipi
To wszystko krew i kurz
Wyścig po wyniki
Świat pragnień i dążeń
Projekcji i muzyki
Biegnij chłopcze, lecz uważaj na ich wnyki
Brudny Algorytm
Ciąg jedynek i zer
Wszechobecna melancholia, Lars von Trier
Miałem sen, że oderwałem się od ziemi
Że jestem tym, który przyszedł tu coś zmienić
Na adapterze blues, Delta Missisipi
To wszystko krew i kurz
Wyścig po wyniki
Świat pragnień i dążeń
Projekcji i muzyki
Biegnij chłopcze biegnij, lecz uważaj na ich wnyki