Dlaczego Dawniej Byłem Inny
🎵 741 characters
⏱️ 1:05 duration
🆔 ID: 10061693
📜 Lyrics
Piwo, wino, hydroksyzyna
Tak kończę wieczór i poranek zaczynam
W momencie kiedy baraban nie wyrabia
To robię sobie przerwę i tym trzecim się zajadam
Problemy do wyleczenia, ale temat niemożliwy
Kiedy brak ubezpieczenia
Wiadomo, że może być inaczej
Ale nie chce stracić życia kosztem nic niewartej pracy
Nie pytaj mnie dlaczego nie odzywam się
Bo co ci powiedzieć, że nie lubię być trzeźwy
Wszystko drażni, mam myśli rozbieżne
Bo boje się, że umrę kiedy zamknę oczy
A przechodząc nad Wisłą mam ochotę z mostu skoczyć
Nie wiem od czego to wszystko się zaczęło
Pewnie każdego kiedyś spotkało coś złego
Co jeśli jedna z takich chwil daje odpowiedź
Dlaczego dawniej byłem inny
Dlaczego dawniej byłem inny
Tak kończę wieczór i poranek zaczynam
W momencie kiedy baraban nie wyrabia
To robię sobie przerwę i tym trzecim się zajadam
Problemy do wyleczenia, ale temat niemożliwy
Kiedy brak ubezpieczenia
Wiadomo, że może być inaczej
Ale nie chce stracić życia kosztem nic niewartej pracy
Nie pytaj mnie dlaczego nie odzywam się
Bo co ci powiedzieć, że nie lubię być trzeźwy
Wszystko drażni, mam myśli rozbieżne
Bo boje się, że umrę kiedy zamknę oczy
A przechodząc nad Wisłą mam ochotę z mostu skoczyć
Nie wiem od czego to wszystko się zaczęło
Pewnie każdego kiedyś spotkało coś złego
Co jeśli jedna z takich chwil daje odpowiedź
Dlaczego dawniej byłem inny
Dlaczego dawniej byłem inny
⏱️ Synced Lyrics
[00:00.00] Piwo, wino, hydroksyzyna
[00:03.40] Tak kończę wieczór i poranek zaczynam
[00:06.31] W momencie kiedy baraban nie wyrabia
[00:09.33] To robię sobie przerwę i tym trzecim się zajadam
[00:12.44] Problemy do wyleczenia, ale temat niemożliwy
[00:16.69] Kiedy brak ubezpieczenia
[00:18.58] Wiadomo, że może być inaczej
[00:21.48] Ale nie chce stracić życia kosztem nic niewartej pracy
[00:24.45] Nie pytaj mnie dlaczego nie odzywam się
[00:29.50] Bo co ci powiedzieć, że nie lubię być trzeźwy
[00:33.54] Wszystko drażni, mam myśli rozbieżne
[00:36.75] Bo boje się, że umrę kiedy zamknę oczy
[00:39.36] A przechodząc nad Wisłą mam ochotę z mostu skoczyć
[00:42.59] Nie wiem od czego to wszystko się zaczęło
[00:45.58] Pewnie każdego kiedyś spotkało coś złego
[00:48.51] Co jeśli jedna z takich chwil daje odpowiedź
[00:52.60] Dlaczego dawniej byłem inny
[00:58.26] Dlaczego dawniej byłem inny
[01:00.85]
[00:03.40] Tak kończę wieczór i poranek zaczynam
[00:06.31] W momencie kiedy baraban nie wyrabia
[00:09.33] To robię sobie przerwę i tym trzecim się zajadam
[00:12.44] Problemy do wyleczenia, ale temat niemożliwy
[00:16.69] Kiedy brak ubezpieczenia
[00:18.58] Wiadomo, że może być inaczej
[00:21.48] Ale nie chce stracić życia kosztem nic niewartej pracy
[00:24.45] Nie pytaj mnie dlaczego nie odzywam się
[00:29.50] Bo co ci powiedzieć, że nie lubię być trzeźwy
[00:33.54] Wszystko drażni, mam myśli rozbieżne
[00:36.75] Bo boje się, że umrę kiedy zamknę oczy
[00:39.36] A przechodząc nad Wisłą mam ochotę z mostu skoczyć
[00:42.59] Nie wiem od czego to wszystko się zaczęło
[00:45.58] Pewnie każdego kiedyś spotkało coś złego
[00:48.51] Co jeśli jedna z takich chwil daje odpowiedź
[00:52.60] Dlaczego dawniej byłem inny
[00:58.26] Dlaczego dawniej byłem inny
[01:00.85]