Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Dziedzina

👤 Kaliber 44 🎼 W 63 minuty dookoła świata ⏱️ 6:36
🎵 4074 characters
⏱️ 6:36 duration
🆔 ID: 10088023

📜 Lyrics

Idą gnomy...
Ja zaczynam
Jak prawdziwa primabalerina
Owszem moja to dziedzina,
Więc się wspinam i naginam jej zasady
I na to nie ma rady
W HIP-HOPowe wody wypływam na zwiady
Pokłady mej galery, pchają wiatry cztery
Czterdzieści ich się mieści w żagiel
Niosą z sobą wieści z polskiej Wieży Babel
Poliglotyczna styczna, magiczna i kicz
A jeśli, trulululu trilili tralala
To twoja dziedzina
To moja mina, wygina się w rogala
Sztucznych MC puszczam z dala
Ślicznych jak ta lala
Groźnych jak trądzik i misie koala
Szukam Graala, po to ta wyprawa
Gdy znajdę już jego
Poszukam potem, arki Noego
I miejsca mego
Na szczycie listy, zdobywców świata odkrytego
I widząc błąd na błędzie, jestem tu z orędziem,
By krzewić kulturę jak fizyczną
Respektofoniczną, w dupy z gołosłowiem
Więcej nic nie powiem
Wpadnę z gratulacją, gdy się tylko dowiem,
Że twa też

Żebyś wiedział,
Że to moja dziedzina
HIP-HOP,
Że to moja dziedzina
Że to moja dziedzina
Że to moja dziedzina
HIP-HOP to moja dziedzina
HIP-HOP, HIP-HOP hej! To moja dziedzina
HIP-HOP, HIP-HOP hej! To moja dziedzina
HIP-HOP, HIP-HOP hej! To moja dziedzina
HIP-HOP, HIP-HOP hej! To moja dziedzina
HIP-HOP, HIP-HOP hej! To moja dziedzina
HIP-HOP, HIP-HOP hej! To moja dziedzina

Ja zaczynam
Oto moja dziedzina, prima
Hiroszima, to nie moja wina - hej
Dalej było to nie moja sprawa
HIP-HOP jak kawa, na nogi mnie stawia
Nikt, nie pozna lewa, kiedy nie zna prawa
Jak zabawa o charakterze pasji
Hej stary, undergrund JOKA zna z autopsji
Z geografii wie za to gdzie leży Warszawa
Ja się bawię, ja powagi ja nie trawię
I ja wiem na czym gra ta polega
I mam brata DAB'a, więcej niż kolega
MAGIK w te klocki się też bawi i dławi go canabis
Hi hi, ha ha! To moja taktyka
Tak brzmi odpowiedź na pana Fryderyka
Nie łykam, nie dotykam, nie uznaje
Nie chcę, nie lubię bo zgubię niebawem
Matematyka to nie ma technika
Moja tematyka matematyki nie dotyka
Przełykam tylko to co strawię
Strawy niestrawnej strawić nie potrafię
I się bawię i się śmieję, a studyjni złodzieje
Poważni, ważni, prawdziwi twardziele
Drażni ich wszystko co tutaj się dzieje
Ja sie zaśmieję bo

HIP-HOP tak to moja dziedzina
HIP-HOP tak to moja dziedzina
HIP-HOP tak to moja dziedzina
I to moja dziedzina, tak, to moja dziedzina
HIP-HOP tak to moja dziedzina
HIP-HOP tak to moja dziedzina
HIP-HOP tak to moja dziedzina
I to moja dziedzina, tak, to moja dziedzina
HIP-HOP, HIP-HOP hej
HIP-HOP, HIP-HOP hej
HIP-HOP, HIP-HOP hej
HIP-HOP, HIP-HOP hej
HIP-HOP, HIP-HOP hej
HIP-HOP, HIP-HOP hej
HIP-HOP, HIP-HOP hej
HIP-HOP, HIP-HOP hej

Ja zaczynam i oto moja dziedzina
Jestem tu dla ciebie, lecz nie jak lampa Alladyna
Mam asa w kolorze serca i nie z rękawa
Bo to na kpinę zakrawa
Tak to ja MAG, czy przez G, Czy przez K
Dla mnie najważniejsze, gdy dusza i idea gra
To pra, pra, prazasada która trwa i KRA, KRA
Nie chcę krakać jak inne wrony
Ja jestem wolny a nie uciemiężony
Bo Magik Pierwszy czarnej magii używa do zupy
Gdy inny chce nią władać, okazuje się do dupy
Szczebel za nisko, a może za wysoko?
Uważaj żeby szczebel nie ukuł w oko
Hi, Hi, spoko ja szczerych MC nie dzielę
Prawdziwi MC to moi przyjaciele
Póki słowo otwarte, (Edybalarte!)
Ta dziedzina to muzyka, choć nie jestem Mozartem
To nie jest pop ja reprezentuję HIP-HOP
Odłóż teleskop! Wyrzuć mikroskop!
Ja siebie nie zmieniam jak kalejdoskop
Choć teleportowałem się z czasów średniowiecza
Miecza i tarczy wystarczy!
Nie zapomnę o tych rzeczach!
Nie ukrywam
Zapamiętaj jak się nazywam
MAG MAGIK PIERWSZY
HIP-HOPu raj dzisiaj zdobywam!

HIP-HOP tak to moja dziedzina
HIP-HOP tak to moja dziedzina
HIP-HOP tak to moja dziedzina
To moja dziedzina, to moja dziedzina, to moja dziedzina
HIP-HOP tak to moja dziedzina
HIP-HOP tak to moja dziedzina
HIP-HOP tak to moja dziedzina
To moja dziedzina, to moja dziedzina, to moja dziedzina
HIP-HOP, HIP-HOP hej
HIP-HOP, HIP-HOP hej

HIP-HOP, HIP-HOP hej
HIP-HOP, HIP-HOP hej
HIP-HOP, HIP-HOP hej
HIP-HOP, HIP-HOP hej
HIP-HOP, HIP-HOP hej
HIP-HOP, HIP-HOP hej

⏱️ Synced Lyrics

[00:07.98] Idą gnomy...
[00:22.21] Ja zaczynam
[00:23.07] Jak prawdziwa primabalerina
[00:24.40] Owszem moja to dziedzina,
[00:26.35] Więc się wspinam i naginam jej zasady
[00:28.34] I na to nie ma rady
[00:30.15] W HIP-HOPowe wody wypływam na zwiady
[00:32.77] Pokłady mej galery, pchają wiatry cztery
[00:35.27] Czterdzieści ich się mieści w żagiel
[00:37.15] Niosą z sobą wieści z polskiej Wieży Babel
[00:39.87] Poliglotyczna styczna, magiczna i kicz
[00:41.97] A jeśli, trulululu trilili tralala
[00:45.18] To twoja dziedzina
[00:46.93] To moja mina, wygina się w rogala
[00:48.93] Sztucznych MC puszczam z dala
[00:50.88] Ślicznych jak ta lala
[00:52.16] Groźnych jak trądzik i misie koala
[00:54.92] Szukam Graala, po to ta wyprawa
[00:57.57] Gdy znajdę już jego
[00:59.22] Poszukam potem, arki Noego
[01:00.86] I miejsca mego
[01:02.00] Na szczycie listy, zdobywców świata odkrytego
[01:04.17] I widząc błąd na błędzie, jestem tu z orędziem,
[01:07.13] By krzewić kulturę jak fizyczną
[01:09.56] Respektofoniczną, w dupy z gołosłowiem
[01:12.06] Więcej nic nie powiem
[01:13.41] Wpadnę z gratulacją, gdy się tylko dowiem,
[01:14.79] Że twa też
[01:17.43] Żebyś wiedział,
[01:18.12] Że to moja dziedzina
[01:19.57] HIP-HOP,
[01:21.12] Że to moja dziedzina
[01:21.84] Że to moja dziedzina
[01:23.24] Że to moja dziedzina
[01:25.83] HIP-HOP to moja dziedzina
[01:26.99] HIP-HOP, HIP-HOP hej! To moja dziedzina
[01:29.19] HIP-HOP, HIP-HOP hej! To moja dziedzina
[01:29.69] HIP-HOP, HIP-HOP hej! To moja dziedzina
[01:30.96] HIP-HOP, HIP-HOP hej! To moja dziedzina
[01:35.06] HIP-HOP, HIP-HOP hej! To moja dziedzina
[01:37.63] HIP-HOP, HIP-HOP hej! To moja dziedzina
[01:53.74] Ja zaczynam
[01:54.34] Oto moja dziedzina, prima
[01:55.52] Hiroszima, to nie moja wina - hej
[01:58.67] Dalej było to nie moja sprawa
[02:00.78] HIP-HOP jak kawa, na nogi mnie stawia
[02:03.30] Nikt, nie pozna lewa, kiedy nie zna prawa
[02:05.74] Jak zabawa o charakterze pasji
[02:08.70] Hej stary, undergrund JOKA zna z autopsji
[02:11.67] Z geografii wie za to gdzie leży Warszawa
[02:14.36] Ja się bawię, ja powagi ja nie trawię
[02:16.67] I ja wiem na czym gra ta polega
[02:18.77] I mam brata DAB'a, więcej niż kolega
[02:21.34] MAGIK w te klocki się też bawi i dławi go canabis
[02:24.30] Hi hi, ha ha! To moja taktyka
[02:27.94] Tak brzmi odpowiedź na pana Fryderyka
[02:30.61] Nie łykam, nie dotykam, nie uznaje
[02:32.92] Nie chcę, nie lubię bo zgubię niebawem
[02:36.13] Matematyka to nie ma technika
[02:38.14] Moja tematyka matematyki nie dotyka
[02:40.54] Przełykam tylko to co strawię
[02:44.01] Strawy niestrawnej strawić nie potrafię
[02:45.76] I się bawię i się śmieję, a studyjni złodzieje
[02:49.18] Poważni, ważni, prawdziwi twardziele
[02:51.66] Drażni ich wszystko co tutaj się dzieje
[02:54.79] Ja sie zaśmieję bo
[02:56.47] HIP-HOP tak to moja dziedzina
[02:59.25] HIP-HOP tak to moja dziedzina
[03:02.28] HIP-HOP tak to moja dziedzina
[03:04.54] I to moja dziedzina, tak, to moja dziedzina
[03:06.72] HIP-HOP tak to moja dziedzina
[03:09.32] HIP-HOP tak to moja dziedzina
[03:12.98] HIP-HOP tak to moja dziedzina
[03:15.47] I to moja dziedzina, tak, to moja dziedzina
[03:18.04] HIP-HOP, HIP-HOP hej
[03:20.46] HIP-HOP, HIP-HOP hej
[03:23.15] HIP-HOP, HIP-HOP hej
[03:25.64] HIP-HOP, HIP-HOP hej
[03:28.40] HIP-HOP, HIP-HOP hej
[03:30.96] HIP-HOP, HIP-HOP hej
[03:33.61] HIP-HOP, HIP-HOP hej
[03:36.77] HIP-HOP, HIP-HOP hej
[03:39.13] Ja zaczynam i oto moja dziedzina
[03:41.58] Jestem tu dla ciebie, lecz nie jak lampa Alladyna
[03:44.41] Mam asa w kolorze serca i nie z rękawa
[03:47.84] Bo to na kpinę zakrawa
[03:50.12] Tak to ja MAG, czy przez G, Czy przez K
[03:53.11] Dla mnie najważniejsze, gdy dusza i idea gra
[03:55.56] To pra, pra, prazasada która trwa i KRA, KRA
[03:59.06] Nie chcę krakać jak inne wrony
[04:03.25] Ja jestem wolny a nie uciemiężony
[04:05.61] Bo Magik Pierwszy czarnej magii używa do zupy
[04:08.87] Gdy inny chce nią władać, okazuje się do dupy
[04:11.72] Szczebel za nisko, a może za wysoko?
[04:13.79] Uważaj żeby szczebel nie ukuł w oko
[04:16.73] Hi, Hi, spoko ja szczerych MC nie dzielę
[04:19.53] Prawdziwi MC to moi przyjaciele
[04:22.17] Póki słowo otwarte, (Edybalarte!)
[04:24.89] Ta dziedzina to muzyka, choć nie jestem Mozartem
[04:27.50] To nie jest pop ja reprezentuję HIP-HOP
[04:30.11] Odłóż teleskop! Wyrzuć mikroskop!
[04:32.52] Ja siebie nie zmieniam jak kalejdoskop
[04:35.03] Choć teleportowałem się z czasów średniowiecza
[04:37.80] Miecza i tarczy wystarczy!
[04:40.10] Nie zapomnę o tych rzeczach!
[04:41.56] Nie ukrywam
[04:42.37] Zapamiętaj jak się nazywam
[04:44.34] MAG MAGIK PIERWSZY
[04:45.21] HIP-HOPu raj dzisiaj zdobywam!
[04:46.37] HIP-HOP tak to moja dziedzina
[04:48.51] HIP-HOP tak to moja dziedzina
[04:51.42] HIP-HOP tak to moja dziedzina
[04:54.35] To moja dziedzina, to moja dziedzina, to moja dziedzina
[04:59.14] HIP-HOP tak to moja dziedzina
[05:00.21] HIP-HOP tak to moja dziedzina
[05:02.26] HIP-HOP tak to moja dziedzina
[05:04.78] To moja dziedzina, to moja dziedzina, to moja dziedzina
[05:08.63] HIP-HOP, HIP-HOP hej
[05:13.16] HIP-HOP, HIP-HOP hej
[05:15.85] HIP-HOP, HIP-HOP hej
[05:18.59] HIP-HOP, HIP-HOP hej
[05:20.82] HIP-HOP, HIP-HOP hej
[05:22.36] HIP-HOP, HIP-HOP hej
[05:25.28] HIP-HOP, HIP-HOP hej
[05:26.75] HIP-HOP, HIP-HOP hej
[06:31.26]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings