Szkoła Prestiżu
🎵 1274 characters
⏱️ 2:12 duration
🆔 ID: 10105074
📜 Lyrics
Szkoła prestiżu, otaczam się klasą
Materialne rzeczy nic dla mnie nie znaczą
To co im powiem ich bardzo przestraszy
Opinia tych ludzi nic dla mnie nie znaczy
Dzisiejsi faceci to pizdy i cipy
Dziękuję im za to, mniej graczy, mniej lipy
Mniej konkurencji, poszerzamy markę
Projekt imperium, weź szykuj koparkę
Tylko i ja moja drużyna na szczycie
Bogaty skurwiel, kocham drogie życie
Broke ass narzeka, twój talent to wycie
10 lat w szkole, lecz grosz na przeżycie
Skóry, futerka zerkają, ten zerka
Mój talerz ze złota, a na nim żeberka
Babę mam słodką, exotic modelka
Jak on to robi, jak to ćpun i menda?
Adisz to Bóg tego sad pokolenia
Nie umiecie nic, poza koniem walenia
Gadam z rozsądkiem, to życia ich zmienia
Czyszczę ich głowy, jak czajnik z kamienia
Mówią że głupek, lecz spójrz na me konto
Na mnie Kanada, lecz to nie Toronto
Wracasz do domu, narzekasz: "oj, żonko"
Kręcisz się w kółko, jak bez wyjścia rondo
Szkoła prestiżu, otaczam się klasą
Materialne rzeczy nic dla mnie nie znaczą
To co im powiem ich bardzo przestraszy
Opinia tych ludzi nic dla mnie nie znaczy
Dzisiejsi faceci to pizdy i cipy
Dziękuję im za to, mniej graczy, mniej lipy
Mniej konkurencji, poszerzamy markę
Projekt imperium, weź szykuj koparkę
Materialne rzeczy nic dla mnie nie znaczą
To co im powiem ich bardzo przestraszy
Opinia tych ludzi nic dla mnie nie znaczy
Dzisiejsi faceci to pizdy i cipy
Dziękuję im za to, mniej graczy, mniej lipy
Mniej konkurencji, poszerzamy markę
Projekt imperium, weź szykuj koparkę
Tylko i ja moja drużyna na szczycie
Bogaty skurwiel, kocham drogie życie
Broke ass narzeka, twój talent to wycie
10 lat w szkole, lecz grosz na przeżycie
Skóry, futerka zerkają, ten zerka
Mój talerz ze złota, a na nim żeberka
Babę mam słodką, exotic modelka
Jak on to robi, jak to ćpun i menda?
Adisz to Bóg tego sad pokolenia
Nie umiecie nic, poza koniem walenia
Gadam z rozsądkiem, to życia ich zmienia
Czyszczę ich głowy, jak czajnik z kamienia
Mówią że głupek, lecz spójrz na me konto
Na mnie Kanada, lecz to nie Toronto
Wracasz do domu, narzekasz: "oj, żonko"
Kręcisz się w kółko, jak bez wyjścia rondo
Szkoła prestiżu, otaczam się klasą
Materialne rzeczy nic dla mnie nie znaczą
To co im powiem ich bardzo przestraszy
Opinia tych ludzi nic dla mnie nie znaczy
Dzisiejsi faceci to pizdy i cipy
Dziękuję im za to, mniej graczy, mniej lipy
Mniej konkurencji, poszerzamy markę
Projekt imperium, weź szykuj koparkę
⏱️ Synced Lyrics
[00:18.24] Szkoła prestiżu, otaczam się klasą
[00:20.49] Materialne rzeczy nic dla mnie nie znaczą
[00:23.04] To co im powiem ich bardzo przestraszy
[00:25.28] Opinia tych ludzi nic dla mnie nie znaczy
[00:27.45] Dzisiejsi faceci to pizdy i cipy
[00:29.95] Dziękuję im za to, mniej graczy, mniej lipy
[00:32.29] Mniej konkurencji, poszerzamy markę
[00:34.79] Projekt imperium, weź szykuj koparkę
[00:36.96] Tylko i ja moja drużyna na szczycie
[00:39.15] Bogaty skurwiel, kocham drogie życie
[00:41.61] Broke ass narzeka, twój talent to wycie
[00:44.34] 10 lat w szkole, lecz grosz na przeżycie
[00:46.56] Skóry, futerka zerkają, ten zerka
[00:48.85] Mój talerz ze złota, a na nim żeberka
[00:51.06] Babę mam słodką, exotic modelka
[00:53.50] Jak on to robi, jak to ćpun i menda?
[00:55.87] Adisz to Bóg tego sad pokolenia
[00:58.00] Nie umiecie nic, poza koniem walenia
[01:00.60] Gadam z rozsądkiem, to życia ich zmienia
[01:02.86] Czyszczę ich głowy, jak czajnik z kamienia
[01:05.08] Mówią że głupek, lecz spójrz na me konto
[01:07.57] Na mnie Kanada, lecz to nie Toronto
[01:10.02] Wracasz do domu, narzekasz: "oj, żonko"
[01:12.32] Kręcisz się w kółko, jak bez wyjścia rondo
[01:14.28] Szkoła prestiżu, otaczam się klasą
[01:16.76] Materialne rzeczy nic dla mnie nie znaczą
[01:19.24] To co im powiem ich bardzo przestraszy
[01:21.27] Opinia tych ludzi nic dla mnie nie znaczy
[01:23.71] Dzisiejsi faceci to pizdy i cipy
[01:25.96] Dziękuję im za to, mniej graczy, mniej lipy
[01:28.28] Mniej konkurencji, poszerzamy markę
[01:30.76] Projekt imperium, weź szykuj koparkę
[01:33.26]
[00:20.49] Materialne rzeczy nic dla mnie nie znaczą
[00:23.04] To co im powiem ich bardzo przestraszy
[00:25.28] Opinia tych ludzi nic dla mnie nie znaczy
[00:27.45] Dzisiejsi faceci to pizdy i cipy
[00:29.95] Dziękuję im za to, mniej graczy, mniej lipy
[00:32.29] Mniej konkurencji, poszerzamy markę
[00:34.79] Projekt imperium, weź szykuj koparkę
[00:36.96] Tylko i ja moja drużyna na szczycie
[00:39.15] Bogaty skurwiel, kocham drogie życie
[00:41.61] Broke ass narzeka, twój talent to wycie
[00:44.34] 10 lat w szkole, lecz grosz na przeżycie
[00:46.56] Skóry, futerka zerkają, ten zerka
[00:48.85] Mój talerz ze złota, a na nim żeberka
[00:51.06] Babę mam słodką, exotic modelka
[00:53.50] Jak on to robi, jak to ćpun i menda?
[00:55.87] Adisz to Bóg tego sad pokolenia
[00:58.00] Nie umiecie nic, poza koniem walenia
[01:00.60] Gadam z rozsądkiem, to życia ich zmienia
[01:02.86] Czyszczę ich głowy, jak czajnik z kamienia
[01:05.08] Mówią że głupek, lecz spójrz na me konto
[01:07.57] Na mnie Kanada, lecz to nie Toronto
[01:10.02] Wracasz do domu, narzekasz: "oj, żonko"
[01:12.32] Kręcisz się w kółko, jak bez wyjścia rondo
[01:14.28] Szkoła prestiżu, otaczam się klasą
[01:16.76] Materialne rzeczy nic dla mnie nie znaczą
[01:19.24] To co im powiem ich bardzo przestraszy
[01:21.27] Opinia tych ludzi nic dla mnie nie znaczy
[01:23.71] Dzisiejsi faceci to pizdy i cipy
[01:25.96] Dziękuję im za to, mniej graczy, mniej lipy
[01:28.28] Mniej konkurencji, poszerzamy markę
[01:30.76] Projekt imperium, weź szykuj koparkę
[01:33.26]