Bali
🎵 2697 characters
⏱️ 3:26 duration
🆔 ID: 10116014
📜 Lyrics
Tyle niepotrzebnych słów między nami
A dobrze wiemy, że też potrafią ranić
Przecież nie chcemy się od siebie oddalić
A nić porozumienia zaczyna się palić
Marzy mi się trip z tobą gdzieś na Bali
By zapomnieć o tym, co znaczymy dla nich
Bo chyba oboje mamy dosyć granic
Ja zabiorę cię wyżej, mówią mi Gagarin
Ciężki charakter niesie złote serce
Całe szczęście działasz na mnie tak jak Persen
Też możesz oczekiwać tego ode mnie
Będę dla ciebie jak Houston
Między nami ciągłe burze i wyładowania
Znowu walczymy o pokój tak jak Kofi Annan
Chciałbym zniknąć z tobą w końcu gdzieś na dłużej mała
Będę dla ciebie jak Xanax
Lot jak przez Bermudzki trójkąt, znikniemy im z widoku
Będę twoją przepustką, na opuszczenie bloków
Zanim będzie za późno, zaufania wotum
Przestań martwić się o jutro, a ja przyniosę ci spokój
Jeśli masz trochę czasu, możemy polatać
Niebo nie jest limitem, wcale nie musimy wracać
Jeśli masz dosyć świata, mam rezerwację w NASA
I przepis na to jak nie myśleć o zyskach i stratach
Tyle niepotrzebnych słów między nami
A dobrze wiemy, że też potrafią ranić
Przecież nie chcemy się od siebie oddalić
A nić porozumienia zaczyna się palić
Marzy mi się trip z tobą gdzieś na Bali
By zapomnieć o tym, co znaczymy dla nich
Bo chyba oboje mamy dosyć granic
Ja zabiorę cię wyżej, mówią mi Gagarin
W głowie rodeo jak Travis
Myślę o rzeczach, których nie da się naprawić
Ty chciałabyś móc się bawić
Ale od rana tylko sprawy, sprawy, sprawy
To za bardzo weszło w nawyk nam
Wrzuć samolotowy, zdejmij problemy z głowy
Powiedz, po co nam ten pęd
Pytasz, kiedy będę gotowy
Bo jedyne, czego teraz chcę to znaleźć zen, a wciąż
Tyle niepotrzebnych słów między nami
A dobrze wiemy, że też potrafią ranić
Przecież nie chcemy się od siebie oddalić
A nić porozumienia zaczyna się palić
Marzy mi się trip z tobą gdzieś na Bali
By zapomnieć o tym, co znaczymy dla nich
Bo chyba oboje mamy dosyć granic
Ja zabiorę cię wyżej, mówią mi Gagarin
Tyle niepotrzebnych słów między nami
A dobrze wiemy, że też potrafią ranić
Przecież nie chcemy się od siebie oddalić
A nić porozumienia zaczyna się palić
Marzy mi się trip z tobą gdzieś na Bali
By zapomnieć o tym, co znaczymy dla nich
Bo chyba oboje mamy dosyć granic
Ja zabiorę cię wyżej, mówią mi Gagarin
Tyle niepotrzebnych słów między nami
A dobrze wiemy, że też potrafią ranić
Przecież nie chcemy się od siebie oddalić
A nić porozumienia zaczyna się palić
Marzy mi się trip z tobą gdzieś na Bali
By zapomnieć o tym, co znaczymy dla nich
Bo chyba oboje mamy dosyć granic...
A dobrze wiemy, że też potrafią ranić
Przecież nie chcemy się od siebie oddalić
A nić porozumienia zaczyna się palić
Marzy mi się trip z tobą gdzieś na Bali
By zapomnieć o tym, co znaczymy dla nich
Bo chyba oboje mamy dosyć granic
Ja zabiorę cię wyżej, mówią mi Gagarin
Ciężki charakter niesie złote serce
Całe szczęście działasz na mnie tak jak Persen
Też możesz oczekiwać tego ode mnie
Będę dla ciebie jak Houston
Między nami ciągłe burze i wyładowania
Znowu walczymy o pokój tak jak Kofi Annan
Chciałbym zniknąć z tobą w końcu gdzieś na dłużej mała
Będę dla ciebie jak Xanax
Lot jak przez Bermudzki trójkąt, znikniemy im z widoku
Będę twoją przepustką, na opuszczenie bloków
Zanim będzie za późno, zaufania wotum
Przestań martwić się o jutro, a ja przyniosę ci spokój
Jeśli masz trochę czasu, możemy polatać
Niebo nie jest limitem, wcale nie musimy wracać
Jeśli masz dosyć świata, mam rezerwację w NASA
I przepis na to jak nie myśleć o zyskach i stratach
Tyle niepotrzebnych słów między nami
A dobrze wiemy, że też potrafią ranić
Przecież nie chcemy się od siebie oddalić
A nić porozumienia zaczyna się palić
Marzy mi się trip z tobą gdzieś na Bali
By zapomnieć o tym, co znaczymy dla nich
Bo chyba oboje mamy dosyć granic
Ja zabiorę cię wyżej, mówią mi Gagarin
W głowie rodeo jak Travis
Myślę o rzeczach, których nie da się naprawić
Ty chciałabyś móc się bawić
Ale od rana tylko sprawy, sprawy, sprawy
To za bardzo weszło w nawyk nam
Wrzuć samolotowy, zdejmij problemy z głowy
Powiedz, po co nam ten pęd
Pytasz, kiedy będę gotowy
Bo jedyne, czego teraz chcę to znaleźć zen, a wciąż
Tyle niepotrzebnych słów między nami
A dobrze wiemy, że też potrafią ranić
Przecież nie chcemy się od siebie oddalić
A nić porozumienia zaczyna się palić
Marzy mi się trip z tobą gdzieś na Bali
By zapomnieć o tym, co znaczymy dla nich
Bo chyba oboje mamy dosyć granic
Ja zabiorę cię wyżej, mówią mi Gagarin
Tyle niepotrzebnych słów między nami
A dobrze wiemy, że też potrafią ranić
Przecież nie chcemy się od siebie oddalić
A nić porozumienia zaczyna się palić
Marzy mi się trip z tobą gdzieś na Bali
By zapomnieć o tym, co znaczymy dla nich
Bo chyba oboje mamy dosyć granic
Ja zabiorę cię wyżej, mówią mi Gagarin
Tyle niepotrzebnych słów między nami
A dobrze wiemy, że też potrafią ranić
Przecież nie chcemy się od siebie oddalić
A nić porozumienia zaczyna się palić
Marzy mi się trip z tobą gdzieś na Bali
By zapomnieć o tym, co znaczymy dla nich
Bo chyba oboje mamy dosyć granic...
⏱️ Synced Lyrics
[00:23.11] Tyle niepotrzebnych słów między nami
[00:25.45] A dobrze wiemy, że też potrafią ranić
[00:28.30] Przecież nie chcemy się od siebie oddalić
[00:31.28] A nić porozumienia zaczyna się palić
[00:33.96] Marzy mi się trip z tobą gdzieś na Bali
[00:36.78] By zapomnieć o tym, co znaczymy dla nich
[00:39.94] Bo chyba oboje mamy dosyć granic
[00:42.58] Ja zabiorę cię wyżej, mówią mi Gagarin
[00:44.32] Ciężki charakter niesie złote serce
[00:46.95] Całe szczęście działasz na mnie tak jak Persen
[00:49.66] Też możesz oczekiwać tego ode mnie
[00:52.21] Będę dla ciebie jak Houston
[00:55.25] Między nami ciągłe burze i wyładowania
[00:57.95] Znowu walczymy o pokój tak jak Kofi Annan
[01:00.83] Chciałbym zniknąć z tobą w końcu gdzieś na dłużej mała
[01:03.68] Będę dla ciebie jak Xanax
[01:06.54] Lot jak przez Bermudzki trójkąt, znikniemy im z widoku
[01:09.50] Będę twoją przepustką, na opuszczenie bloków
[01:12.32] Zanim będzie za późno, zaufania wotum
[01:14.85] Przestań martwić się o jutro, a ja przyniosę ci spokój
[01:17.98] Jeśli masz trochę czasu, możemy polatać
[01:20.75] Niebo nie jest limitem, wcale nie musimy wracać
[01:23.73] Jeśli masz dosyć świata, mam rezerwację w NASA
[01:26.33] I przepis na to jak nie myśleć o zyskach i stratach
[01:33.48] Tyle niepotrzebnych słów między nami
[01:36.35] A dobrze wiemy, że też potrafią ranić
[01:39.05] Przecież nie chcemy się od siebie oddalić
[01:41.87] A nić porozumienia zaczyna się palić
[01:44.82] Marzy mi się trip z tobą gdzieś na Bali
[01:47.81] By zapomnieć o tym, co znaczymy dla nich
[01:50.71] Bo chyba oboje mamy dosyć granic
[01:53.24] Ja zabiorę cię wyżej, mówią mi Gagarin
[01:56.56] W głowie rodeo jak Travis
[01:58.62] Myślę o rzeczach, których nie da się naprawić
[02:00.82] Ty chciałabyś móc się bawić
[02:02.73] Ale od rana tylko sprawy, sprawy, sprawy
[02:05.01] To za bardzo weszło w nawyk nam
[02:08.07] Wrzuć samolotowy, zdejmij problemy z głowy
[02:10.52] Powiedz, po co nam ten pęd
[02:12.73] Pytasz, kiedy będę gotowy
[02:14.94] Bo jedyne, czego teraz chcę to znaleźć zen, a wciąż
[02:18.98] Tyle niepotrzebnych słów między nami
[02:21.55] A dobrze wiemy, że też potrafią ranić
[02:24.39] Przecież nie chcemy się od siebie oddalić
[02:27.14] A nić porozumienia zaczyna się palić
[02:29.89] Marzy mi się trip z tobą gdzieś na Bali
[02:32.77] By zapomnieć o tym, co znaczymy dla nich
[02:35.88] Bo chyba oboje mamy dosyć granic
[02:38.58] Ja zabiorę cię wyżej, mówią mi Gagarin
[02:41.41] Tyle niepotrzebnych słów między nami
[02:44.03] A dobrze wiemy, że też potrafią ranić
[02:46.67] Przecież nie chcemy się od siebie oddalić
[02:49.86] A nić porozumienia zaczyna się palić
[02:52.56] Marzy mi się trip z tobą gdzieś na Bali
[02:55.31] By zapomnieć o tym, co znaczymy dla nich
[02:58.14] Bo chyba oboje mamy dosyć granic
[03:00.82] Ja zabiorę cię wyżej, mówią mi Gagarin
[03:03.87] Tyle niepotrzebnych słów między nami
[03:06.31] A dobrze wiemy, że też potrafią ranić
[03:09.25] Przecież nie chcemy się od siebie oddalić
[03:12.28] A nić porozumienia zaczyna się palić
[03:15.03] Marzy mi się trip z tobą gdzieś na Bali
[03:17.79] By zapomnieć o tym, co znaczymy dla nich
[03:20.75] Bo chyba oboje mamy dosyć granic...
[03:24.16]
[00:25.45] A dobrze wiemy, że też potrafią ranić
[00:28.30] Przecież nie chcemy się od siebie oddalić
[00:31.28] A nić porozumienia zaczyna się palić
[00:33.96] Marzy mi się trip z tobą gdzieś na Bali
[00:36.78] By zapomnieć o tym, co znaczymy dla nich
[00:39.94] Bo chyba oboje mamy dosyć granic
[00:42.58] Ja zabiorę cię wyżej, mówią mi Gagarin
[00:44.32] Ciężki charakter niesie złote serce
[00:46.95] Całe szczęście działasz na mnie tak jak Persen
[00:49.66] Też możesz oczekiwać tego ode mnie
[00:52.21] Będę dla ciebie jak Houston
[00:55.25] Między nami ciągłe burze i wyładowania
[00:57.95] Znowu walczymy o pokój tak jak Kofi Annan
[01:00.83] Chciałbym zniknąć z tobą w końcu gdzieś na dłużej mała
[01:03.68] Będę dla ciebie jak Xanax
[01:06.54] Lot jak przez Bermudzki trójkąt, znikniemy im z widoku
[01:09.50] Będę twoją przepustką, na opuszczenie bloków
[01:12.32] Zanim będzie za późno, zaufania wotum
[01:14.85] Przestań martwić się o jutro, a ja przyniosę ci spokój
[01:17.98] Jeśli masz trochę czasu, możemy polatać
[01:20.75] Niebo nie jest limitem, wcale nie musimy wracać
[01:23.73] Jeśli masz dosyć świata, mam rezerwację w NASA
[01:26.33] I przepis na to jak nie myśleć o zyskach i stratach
[01:33.48] Tyle niepotrzebnych słów między nami
[01:36.35] A dobrze wiemy, że też potrafią ranić
[01:39.05] Przecież nie chcemy się od siebie oddalić
[01:41.87] A nić porozumienia zaczyna się palić
[01:44.82] Marzy mi się trip z tobą gdzieś na Bali
[01:47.81] By zapomnieć o tym, co znaczymy dla nich
[01:50.71] Bo chyba oboje mamy dosyć granic
[01:53.24] Ja zabiorę cię wyżej, mówią mi Gagarin
[01:56.56] W głowie rodeo jak Travis
[01:58.62] Myślę o rzeczach, których nie da się naprawić
[02:00.82] Ty chciałabyś móc się bawić
[02:02.73] Ale od rana tylko sprawy, sprawy, sprawy
[02:05.01] To za bardzo weszło w nawyk nam
[02:08.07] Wrzuć samolotowy, zdejmij problemy z głowy
[02:10.52] Powiedz, po co nam ten pęd
[02:12.73] Pytasz, kiedy będę gotowy
[02:14.94] Bo jedyne, czego teraz chcę to znaleźć zen, a wciąż
[02:18.98] Tyle niepotrzebnych słów między nami
[02:21.55] A dobrze wiemy, że też potrafią ranić
[02:24.39] Przecież nie chcemy się od siebie oddalić
[02:27.14] A nić porozumienia zaczyna się palić
[02:29.89] Marzy mi się trip z tobą gdzieś na Bali
[02:32.77] By zapomnieć o tym, co znaczymy dla nich
[02:35.88] Bo chyba oboje mamy dosyć granic
[02:38.58] Ja zabiorę cię wyżej, mówią mi Gagarin
[02:41.41] Tyle niepotrzebnych słów między nami
[02:44.03] A dobrze wiemy, że też potrafią ranić
[02:46.67] Przecież nie chcemy się od siebie oddalić
[02:49.86] A nić porozumienia zaczyna się palić
[02:52.56] Marzy mi się trip z tobą gdzieś na Bali
[02:55.31] By zapomnieć o tym, co znaczymy dla nich
[02:58.14] Bo chyba oboje mamy dosyć granic
[03:00.82] Ja zabiorę cię wyżej, mówią mi Gagarin
[03:03.87] Tyle niepotrzebnych słów między nami
[03:06.31] A dobrze wiemy, że też potrafią ranić
[03:09.25] Przecież nie chcemy się od siebie oddalić
[03:12.28] A nić porozumienia zaczyna się palić
[03:15.03] Marzy mi się trip z tobą gdzieś na Bali
[03:17.79] By zapomnieć o tym, co znaczymy dla nich
[03:20.75] Bo chyba oboje mamy dosyć granic...
[03:24.16]