Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

only&one

👤 Kukon 🎼 ROUGH N' GENTLE ⏱️ 3:26
🎵 2906 characters
⏱️ 3:26 duration
🆔 ID: 10412702

📜 Lyrics

Wóda i suki zabiły wrażliwość więc muszę zamieszkać na chwilę w Wenecji
Napić się kawy i popisać listy i przypomnieć sobie jak się kurwa tęskni za Tobą
Żyję jak robot choć serce mam dzikie jak Mustang z Doliny co bije jak Conor McGregor
Plastikowe ruchy jakby zbudowali mnie z LEGO
Chcę widzieć że czujesz to gówno
Że nie jest za późno by wypić to wino i wrócić do domu
Nawet jeśli ranię Cię znowu no bo moje życie jest pełne kłopotów i pokus
Parkuję auto na bloku mam na sobie perły i siatę banknotów
I tysiąc powodów aby skoczyć z mostu
I tysiąc powodów by kochać Cię mocno
Ale znowu coś nam poszło nie tak i czyja to wina decyduje ja
Mogę rozebrać Cię w kinie lub podpalić hotel czy napaść na bank
To wszystko i tak gówno warte jest gdy czuje brak
A zawsze mam kartę największą jak w rękawie as
Albo MasterCard
I znów będzie zabawnie jeśli tylko mi wybaczysz
To wszystko tak łatwopalne tutaj zawsze gdzieś jest haczyk
Znów wylądowałem w bagnie postaram się wytłumaczyć
Nikogo tak nie kochałem baby chcę o Ciebie walczyć
I znów będzie zabawnie jeśli tylko mi wybaczysz
To wszystko tak łatwopalne tutaj zawsze gdzieś jest haczyk
Znów wylądowałem w bagnie postaram się wytłumaczyć
Nikogo tak nie kochałem baby chcę o Ciebie walczyć
Może zabiorę Cię z miasta na weekend
Może się zajmę twoją listą życzeń
A może wieczorem znowu napiszę dla Ciebie numer
A potem zniknę w tłumie który skanduje
Moje imię albo moją ksywę
Albo moją grupę albo moją duszę
Albo każde zdanie które teraz piszę
To imię za wiele o sobie nie mówi za wiele też nie lubi słyszeć
To imię które buduje zasady a potem je niszczy tak dla zabawy
Znów tacy sami tylko bardziej znani
Rozchwytywani rozdrapywani jak stare rany i stare sprawy
Znów dla zabawy uciekam przed psami
I dla zabawy próbuję Cię znaleźć a nie lubił bawić się
Jak nie oszaleć przebodźcowanie
Ja i cztery panie robią mi śniadanie no można się najeść
A wracam głodny emocji nad ranem
Mam jebaną fobię przez jebany talent
Wyczekiwane premiery będą odwołane
Niestety kochani jestem wyczerpany
No bo znowu coś mi poszło nie tak
I nie wiem kto winny na pewno nie ja
Zasypiam w Wilnie i budzę się w willi
Czy zasypiam w kinie i budzę się w filmie
Czy to że pijany zasnąłem w melinie
A dzisiaj pijany obudzę się w Rzymie
Robi mi różnicę czy robię ją ja
Ktoś na tym się zna
I znów będzie zabawnie jeśli tylko mi wybaczysz
To wszystko tak łatwopalne tutaj zawsze gdzieś jest haczyk
Znów wylądowałem w bagnie postaram się wytłumaczyć
Nikogo tak nie kochałem baby chcę o Ciebie walczyć
I znów będzie zabawnie jeśli tylko mi wybaczysz
To wszystko tak łatwopalne tutaj zawsze gdzieś jest haczyk
Znów wylądowałem w bagnie postaram się wytłumaczyć
Nikogo tak nie kochałem baby chcę o Ciebie walczyć

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings