Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Kuchnia Polska

👤 Kizo, BeMelo & Polski Bandyta 🎼 Ostatni Taniec ⏱️ 2:55
🎵 2678 characters
⏱️ 2:55 duration
🆔 ID: 10439670

📜 Lyrics

Deemz ma ten sos!

Kuchnia polska, jak sobie zgotujesz los to będzie pysznie
Wszędzie czeka forsa, no apetycznie
Import, eksport, transport - na to czeka miasto
Import, eksport, transport - na to czeka miasto
Kuchnia polska, jak sobie zgotujesz los to będzie pysznie
Wszędzie czeka forsa, no apetycznie
Import, eksport, transport - na to czeka miasto
Import, eksport, transport - na to czeka miasto

To będzie hymn dilerów
Nuta do fur, wszystkich miejskich bohaterów
Rano smacznej kawusi, proste jebać frajerów
To jest uliczny hip-hop, nie pozdrawiam raperów
Urwę ci najlepszą kostkę z portu tak dla sportu
Świeży grass transportu, generacją fortun
Łapy przecz od tortu jak słaby z ciebie biznesmen
Chcesz się bujać w Esce, lecz na kreskę no to szykujemy weksel

Cipka różowa jak 2C-P, po wszystkim palę THC
Ona mnie trzyma za torbę
Jedną nogą Puerto Bounce, tak se zgotowałem los
Spójrz na mój nos, widać, że znam się na tym coś
Zachrypnięty głos przynosi ci zysk
A ty zamknij pysk, bo gdyby nie narcotaxi, to byś gryzł tynk
Zarabianie forsy to jest instynkt (instynkt)
Towar musi być zajebisty (musi)

Kuchnia polska, jak sobie zgotujesz los to będzie pysznie
Wszędzie czeka forsa, no apetycznie
Import, eksport, transport - na to czeka miasto
Import, eksport, transport - na to czeka miasto
Kuchnia polska, jak sobie zgotujesz los to będzie pysznie
Wszędzie czeka forsa, no apetycznie
Import, eksport, transport - na to czeka miasto
Import, eksport, transport - na to czeka miasto

Smakołyki kuchnia nasza, a nie obca
Tak się nażarłem, nawet Face ID już mnie nie pozna
Ona w gaciach ma wodospad, wychodzimy przez zaplecze
Wierz mi, że bez jaj, nikt tutaj ciasta nie upiecze
Na co mi ten pięciogwiazdkowy hotel
Jak twoja dupa chce się ruchać już na klatce schodowej
Gardło ma znieczulone, rzucam towarem po drodze
A jak spróbuje mnie raz, będę jej nowym nałogiem

Atmosfera Gotham City, ile klanów chce się wybić
W Kujawsko-Pomorskim kamień pęka jak ostrygi
Kryminalne statystyki, do wyboru narkotyki
Nie byłem w U.S, torba pełna ameryki (właśnie tak)
Re-re-resztki haszu pod paznokciem
Cała twoja banda śpiewa, wiesz, że to nie gospel (woo, woo)
Nocny tryb życia jak ćma
Reguła numer jeden: nigdy nie bądź numer dwa

Kuchnia polska, jak sobie zgotujesz los to będzie pysznie
Wszędzie czeka forsa, no apetycznie
Import, eksport, transport - na to czeka miasto
Import, eksport, transport - na to czeka miasto
Kuchnia polska, jak sobie zgotujesz los to będzie pysznie
Wszędzie czeka forsa, no apetycznie
Import, eksport, transport - na to czeka miasto
Import, eksport, transport - na to czeka miasto

⏱️ Synced Lyrics

[00:10.50] Deemz ma ten sos!
[00:11.55] Kuchnia polska, jak sobie zgotujesz los to będzie pysznie
[00:13.72] Wszędzie czeka forsa, no apetycznie
[00:16.13] Import, eksport, transport - na to czeka miasto
[00:18.84] Import, eksport, transport - na to czeka miasto
[00:21.48] Kuchnia polska, jak sobie zgotujesz los to będzie pysznie
[00:24.65] Wszędzie czeka forsa, no apetycznie
[00:27.09] Import, eksport, transport - na to czeka miasto
[00:29.54] Import, eksport, transport - na to czeka miasto
[00:32.45] To będzie hymn dilerów
[00:34.70] Nuta do fur, wszystkich miejskich bohaterów
[00:37.39] Rano smacznej kawusi, proste jebać frajerów
[00:40.26] To jest uliczny hip-hop, nie pozdrawiam raperów
[00:42.65] Urwę ci najlepszą kostkę z portu tak dla sportu
[00:46.02] Świeży grass transportu, generacją fortun
[00:48.74] Łapy przecz od tortu jak słaby z ciebie biznesmen
[00:51.36] Chcesz się bujać w Esce, lecz na kreskę no to szykujemy weksel
[00:54.35] Cipka różowa jak 2C-P, po wszystkim palę THC
[00:58.16] Ona mnie trzyma za torbę
[01:00.01] Jedną nogą Puerto Bounce, tak se zgotowałem los
[01:02.76] Spójrz na mój nos, widać, że znam się na tym coś
[01:05.40] Zachrypnięty głos przynosi ci zysk
[01:07.59] A ty zamknij pysk, bo gdyby nie narcotaxi, to byś gryzł tynk
[01:10.97] Zarabianie forsy to jest instynkt (instynkt)
[01:13.98] Towar musi być zajebisty (musi)
[01:16.38] Kuchnia polska, jak sobie zgotujesz los to będzie pysznie
[01:18.92] Wszędzie czeka forsa, no apetycznie
[01:21.63] Import, eksport, transport - na to czeka miasto
[01:24.17] Import, eksport, transport - na to czeka miasto
[01:26.87] Kuchnia polska, jak sobie zgotujesz los to będzie pysznie
[01:29.84] Wszędzie czeka forsa, no apetycznie
[01:32.27] Import, eksport, transport - na to czeka miasto
[01:35.11] Import, eksport, transport - na to czeka miasto
[01:37.86] Smakołyki kuchnia nasza, a nie obca
[01:41.09] Tak się nażarłem, nawet Face ID już mnie nie pozna
[01:43.47] Ona w gaciach ma wodospad, wychodzimy przez zaplecze
[01:46.15] Wierz mi, że bez jaj, nikt tutaj ciasta nie upiecze
[01:48.54] Na co mi ten pięciogwiazdkowy hotel
[01:51.44] Jak twoja dupa chce się ruchać już na klatce schodowej
[01:53.80] Gardło ma znieczulone, rzucam towarem po drodze
[01:56.59] A jak spróbuje mnie raz, będę jej nowym nałogiem
[01:59.44] Atmosfera Gotham City, ile klanów chce się wybić
[02:02.39] W Kujawsko-Pomorskim kamień pęka jak ostrygi
[02:04.94] Kryminalne statystyki, do wyboru narkotyki
[02:07.58] Nie byłem w U.S, torba pełna ameryki (właśnie tak)
[02:11.11] Re-re-resztki haszu pod paznokciem
[02:13.56] Cała twoja banda śpiewa, wiesz, że to nie gospel (woo, woo)
[02:16.75] Nocny tryb życia jak ćma
[02:19.96] Reguła numer jeden: nigdy nie bądź numer dwa
[02:21.52] Kuchnia polska, jak sobie zgotujesz los to będzie pysznie
[02:24.45] Wszędzie czeka forsa, no apetycznie
[02:26.93] Import, eksport, transport - na to czeka miasto
[02:29.53] Import, eksport, transport - na to czeka miasto
[02:32.25] Kuchnia polska, jak sobie zgotujesz los to będzie pysznie
[02:35.61] Wszędzie czeka forsa, no apetycznie
[02:38.50] Import, eksport, transport - na to czeka miasto
[02:40.61] Import, eksport, transport - na to czeka miasto
[02:43.02]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings