Światła na nas
🎵 2189 characters
⏱️ 2:46 duration
🆔 ID: 10496800
📜 Lyrics
Słońce nad Gdańskiem, gdy jeszcze śpię
Słońce nad Gdańskiem, gdy jeszcze śpię
Mówili kiedyś ucz się, a będziesz mieć
Nie słuchałem nigdy, dzisiaj w S Coupe
Nocą po mieście z bombami w tle
Patrzą na mnie inaczej, bo mam gotówkę
Byłem gotów zrobić wiele, by zarobić stówkę
Nalatałem się z dobrym towarem oraz gównem
Wtedy uwierzyć w marzenia było serio trudne
Na komforcie robimy wrrum
Choć tak wygodne fotele, dalej odczuwam ból
Wczoraj podobno tłum, a ja znów tracę pamięć
Słyszę morza szum, tam ostatni raz ją widziałem, ey
Ten uliczny rap był dla mnie strzałem
Lecz nic nie jest na stałe - o tym jest ten kawałek
Jednego dziadka nigdy nie poznałem
Wierzę, że byłby dumny, gdyby słyszał co nagrałem
Uwierz byku nie wszystko jedno
Dzisiaj wszystkie światła na nas, do niedawna tak ciemno
Śpię dzięki tym grubym weekendom
Na backstage'u Nintendo, zawsze gramy rozpierdol
Chcesz choć ze mną zobacz jak żyjemy grubo (grubo)
Lepiej popatrz jakie ta suka ma udo (udo)
Nie ma głodu, zaraz wjedzie pizza z szybką grudą
Leżą torby z zakupami, a nie z tanią wódą (ej, ej)
A nie tanią wódą (ej, ej)
A nie tanią wódą
Wytwórnie myślą, że tą płytę kupią
To me najlepsze dzieło, dziecko byłoby głupio
Mordo kiedyś byłem hypemanem bracha
To były dla mnie wspaniałe lata
Pierwszy krok do wielkiego świata
Nie wiedziałem wtedy, że wszędzie się czai zdrada
Każdy ból, każda rana, którą mi zadaliście
Teraz mamy własny VIP Room, was nie ma na liście
W najgrubszej asyście
Jak pytasz moich ludzi, "Jak tam?"
Odpowiedzą, "Zajebiście"
Nastąpił przełom, bo nie było wszystko jedno
Policja nas nie lubi, bo żyjemy bezpośrednio
Fani nas kochają, fani kiedyś nas rozerwą
Kizo to Posejdon, mój album będzie perłą
Uwierz byku nie wszystko jedno
Dzisiaj wszystkie światła na nas, do niedawna tak ciemno
Śpię dzięki tym grubym weekendom
Na backstage'u Nintendo, zawsze gramy rozpierdol
Chcesz choć ze mną zobacz jak żyjemy grubo (grubo)
Lepiej popatrz jakie ta suka ma udo (udo)
Nie ma głodu, zaraz wjedzie pizza z szybką grudą
Leżą torby z zakupami, a nie z tanią wódą (wódą)
Słońce nad Gdańskiem, gdy jeszcze śpię
Mówili kiedyś ucz się, a będziesz mieć
Nie słuchałem nigdy, dzisiaj w S Coupe
Nocą po mieście z bombami w tle
Patrzą na mnie inaczej, bo mam gotówkę
Byłem gotów zrobić wiele, by zarobić stówkę
Nalatałem się z dobrym towarem oraz gównem
Wtedy uwierzyć w marzenia było serio trudne
Na komforcie robimy wrrum
Choć tak wygodne fotele, dalej odczuwam ból
Wczoraj podobno tłum, a ja znów tracę pamięć
Słyszę morza szum, tam ostatni raz ją widziałem, ey
Ten uliczny rap był dla mnie strzałem
Lecz nic nie jest na stałe - o tym jest ten kawałek
Jednego dziadka nigdy nie poznałem
Wierzę, że byłby dumny, gdyby słyszał co nagrałem
Uwierz byku nie wszystko jedno
Dzisiaj wszystkie światła na nas, do niedawna tak ciemno
Śpię dzięki tym grubym weekendom
Na backstage'u Nintendo, zawsze gramy rozpierdol
Chcesz choć ze mną zobacz jak żyjemy grubo (grubo)
Lepiej popatrz jakie ta suka ma udo (udo)
Nie ma głodu, zaraz wjedzie pizza z szybką grudą
Leżą torby z zakupami, a nie z tanią wódą (ej, ej)
A nie tanią wódą (ej, ej)
A nie tanią wódą
Wytwórnie myślą, że tą płytę kupią
To me najlepsze dzieło, dziecko byłoby głupio
Mordo kiedyś byłem hypemanem bracha
To były dla mnie wspaniałe lata
Pierwszy krok do wielkiego świata
Nie wiedziałem wtedy, że wszędzie się czai zdrada
Każdy ból, każda rana, którą mi zadaliście
Teraz mamy własny VIP Room, was nie ma na liście
W najgrubszej asyście
Jak pytasz moich ludzi, "Jak tam?"
Odpowiedzą, "Zajebiście"
Nastąpił przełom, bo nie było wszystko jedno
Policja nas nie lubi, bo żyjemy bezpośrednio
Fani nas kochają, fani kiedyś nas rozerwą
Kizo to Posejdon, mój album będzie perłą
Uwierz byku nie wszystko jedno
Dzisiaj wszystkie światła na nas, do niedawna tak ciemno
Śpię dzięki tym grubym weekendom
Na backstage'u Nintendo, zawsze gramy rozpierdol
Chcesz choć ze mną zobacz jak żyjemy grubo (grubo)
Lepiej popatrz jakie ta suka ma udo (udo)
Nie ma głodu, zaraz wjedzie pizza z szybką grudą
Leżą torby z zakupami, a nie z tanią wódą (wódą)
⏱️ Synced Lyrics
[00:14.47] Słońce nad Gdańskiem, gdy jeszcze śpię
[00:19.77] Słońce nad Gdańskiem, gdy jeszcze śpię
[00:21.87] Mówili kiedyś ucz się, a będziesz mieć
[00:23.86] Nie słuchałem nigdy, dzisiaj w S Coupe
[00:26.22] Nocą po mieście z bombami w tle
[00:28.71] Patrzą na mnie inaczej, bo mam gotówkę
[00:30.95] Byłem gotów zrobić wiele, by zarobić stówkę
[00:33.24] Nalatałem się z dobrym towarem oraz gównem
[00:35.68] Wtedy uwierzyć w marzenia było serio trudne
[00:38.15] Na komforcie robimy wrrum
[00:40.29] Choć tak wygodne fotele, dalej odczuwam ból
[00:42.32] Wczoraj podobno tłum, a ja znów tracę pamięć
[00:44.78] Słyszę morza szum, tam ostatni raz ją widziałem, ey
[00:48.43] Ten uliczny rap był dla mnie strzałem
[00:50.08] Lecz nic nie jest na stałe - o tym jest ten kawałek
[00:52.95] Jednego dziadka nigdy nie poznałem
[00:54.43] Wierzę, że byłby dumny, gdyby słyszał co nagrałem
[00:57.47] Uwierz byku nie wszystko jedno
[00:59.37] Dzisiaj wszystkie światła na nas, do niedawna tak ciemno
[01:02.55] Śpię dzięki tym grubym weekendom
[01:04.06] Na backstage'u Nintendo, zawsze gramy rozpierdol
[01:07.36] Chcesz choć ze mną zobacz jak żyjemy grubo (grubo)
[01:09.35] Lepiej popatrz jakie ta suka ma udo (udo)
[01:11.96] Nie ma głodu, zaraz wjedzie pizza z szybką grudą
[01:14.12] Leżą torby z zakupami, a nie z tanią wódą (ej, ej)
[01:17.59] A nie tanią wódą (ej, ej)
[01:20.33] A nie tanią wódą
[01:21.65] Wytwórnie myślą, że tą płytę kupią
[01:23.54] To me najlepsze dzieło, dziecko byłoby głupio
[01:26.28] Mordo kiedyś byłem hypemanem bracha
[01:29.23] To były dla mnie wspaniałe lata
[01:31.12] Pierwszy krok do wielkiego świata
[01:33.54] Nie wiedziałem wtedy, że wszędzie się czai zdrada
[01:35.90] Każdy ból, każda rana, którą mi zadaliście
[01:38.18] Teraz mamy własny VIP Room, was nie ma na liście
[01:40.67] W najgrubszej asyście
[01:42.02] Jak pytasz moich ludzi, "Jak tam?"
[01:43.93] Odpowiedzą, "Zajebiście"
[01:45.32] Nastąpił przełom, bo nie było wszystko jedno
[01:47.71] Policja nas nie lubi, bo żyjemy bezpośrednio
[01:50.29] Fani nas kochają, fani kiedyś nas rozerwą
[01:52.61] Kizo to Posejdon, mój album będzie perłą
[01:55.13] Uwierz byku nie wszystko jedno
[01:56.97] Dzisiaj wszystkie światła na nas, do niedawna tak ciemno
[01:59.95] Śpię dzięki tym grubym weekendom
[02:01.62] Na backstage'u Nintendo, zawsze gramy rozpierdol
[02:04.92] Chcesz choć ze mną zobacz jak żyjemy grubo (grubo)
[02:07.08] Lepiej popatrz jakie ta suka ma udo (udo)
[02:09.79] Nie ma głodu, zaraz wjedzie pizza z szybką grudą
[02:11.70] Leżą torby z zakupami, a nie z tanią wódą (wódą)
[02:15.44]
[00:19.77] Słońce nad Gdańskiem, gdy jeszcze śpię
[00:21.87] Mówili kiedyś ucz się, a będziesz mieć
[00:23.86] Nie słuchałem nigdy, dzisiaj w S Coupe
[00:26.22] Nocą po mieście z bombami w tle
[00:28.71] Patrzą na mnie inaczej, bo mam gotówkę
[00:30.95] Byłem gotów zrobić wiele, by zarobić stówkę
[00:33.24] Nalatałem się z dobrym towarem oraz gównem
[00:35.68] Wtedy uwierzyć w marzenia było serio trudne
[00:38.15] Na komforcie robimy wrrum
[00:40.29] Choć tak wygodne fotele, dalej odczuwam ból
[00:42.32] Wczoraj podobno tłum, a ja znów tracę pamięć
[00:44.78] Słyszę morza szum, tam ostatni raz ją widziałem, ey
[00:48.43] Ten uliczny rap był dla mnie strzałem
[00:50.08] Lecz nic nie jest na stałe - o tym jest ten kawałek
[00:52.95] Jednego dziadka nigdy nie poznałem
[00:54.43] Wierzę, że byłby dumny, gdyby słyszał co nagrałem
[00:57.47] Uwierz byku nie wszystko jedno
[00:59.37] Dzisiaj wszystkie światła na nas, do niedawna tak ciemno
[01:02.55] Śpię dzięki tym grubym weekendom
[01:04.06] Na backstage'u Nintendo, zawsze gramy rozpierdol
[01:07.36] Chcesz choć ze mną zobacz jak żyjemy grubo (grubo)
[01:09.35] Lepiej popatrz jakie ta suka ma udo (udo)
[01:11.96] Nie ma głodu, zaraz wjedzie pizza z szybką grudą
[01:14.12] Leżą torby z zakupami, a nie z tanią wódą (ej, ej)
[01:17.59] A nie tanią wódą (ej, ej)
[01:20.33] A nie tanią wódą
[01:21.65] Wytwórnie myślą, że tą płytę kupią
[01:23.54] To me najlepsze dzieło, dziecko byłoby głupio
[01:26.28] Mordo kiedyś byłem hypemanem bracha
[01:29.23] To były dla mnie wspaniałe lata
[01:31.12] Pierwszy krok do wielkiego świata
[01:33.54] Nie wiedziałem wtedy, że wszędzie się czai zdrada
[01:35.90] Każdy ból, każda rana, którą mi zadaliście
[01:38.18] Teraz mamy własny VIP Room, was nie ma na liście
[01:40.67] W najgrubszej asyście
[01:42.02] Jak pytasz moich ludzi, "Jak tam?"
[01:43.93] Odpowiedzą, "Zajebiście"
[01:45.32] Nastąpił przełom, bo nie było wszystko jedno
[01:47.71] Policja nas nie lubi, bo żyjemy bezpośrednio
[01:50.29] Fani nas kochają, fani kiedyś nas rozerwą
[01:52.61] Kizo to Posejdon, mój album będzie perłą
[01:55.13] Uwierz byku nie wszystko jedno
[01:56.97] Dzisiaj wszystkie światła na nas, do niedawna tak ciemno
[01:59.95] Śpię dzięki tym grubym weekendom
[02:01.62] Na backstage'u Nintendo, zawsze gramy rozpierdol
[02:04.92] Chcesz choć ze mną zobacz jak żyjemy grubo (grubo)
[02:07.08] Lepiej popatrz jakie ta suka ma udo (udo)
[02:09.79] Nie ma głodu, zaraz wjedzie pizza z szybką grudą
[02:11.70] Leżą torby z zakupami, a nie z tanią wódą (wódą)
[02:15.44]