Sukces
🎵 2201 characters
⏱️ 2:37 duration
🆔 ID: 10595519
📜 Lyrics
Interna ziomal
Deemz na tracku dzieciaku
Żabson
Dla mnie przyjaźń cementuje sukces nie porażka
Wspólna praca, wspólna pasja, wspólna walka
Nie chlanie, nie latanie z ziomalami po melanżach
Nie ćpanie i nie jebanie, tylko wspólnie zarobiona kasa
Motywuje, dopinguje moich ludzi do działania
Ale każdy sam o sobie decyduje, a są dwie drogi do wybrania
Motywuje, dopinguje moich ludzi do działania
Ale każdy sam o sobie decyduje
Każdy sam o sobie decyduje
Nauczyłem się, by na siłę nie pomagać
Zrozumiałem, że nie mogę serca otwierać
Jak nie upomnisz się, nikt nie będzie chciał oddawać
Wykorzystają cię żeby cię tylko wykiwać
Jak ludzka trampolina wciąż chcą się ze mnie wybijać
Naważyłeś sobie piwa, będziesz je teraz wypijać
Nie pożycze ci już sosu, żeby cię z szamba wyławiać
No bo nie przerwałeś, sztosu, żeby tu ze mną wygrywać
Żeby cokolwiek ogarniać a nie wciąż coś odpierdalać
Miałem cię kurwa za brata, musiałeś mi serce złamać
Ile dla ciebie ta przyjaźń jest warta?
Może jednego browara, a może krata?
Nie chce mi się na to zdzierać gardła
Nie istniejesz dla mnie jak ta szmata, która mnie okradła
On dziś zapierdala se przy tulipanach gdzie Holandia
Wydałem na te przyjaźń cały kredyt zaufania
I oprócz swych pieniędzy nie mam nic już do wydania
Żabson
Dla mnie przyjaźń cementuje sukces nie porażka
Wspólna praca, wspólna pasja, wspólna walka
Nie chlanie, nie latanie z ziomalami po melanżach
Nie ćpanie i nie jebanie, tylko wspólnie zarobiona kasa
Dla mnie przyjaźń cementuje sukces nie porażka
Dwie firmy, pięć chat, zwykła z życia opowiastka
Dwie firmy, pięć kart, dwa SUV-y, wyższa jazda
To nie dwie kurwy czy tam pięć szmat i dwie stówy na podanie kabla
Dobrze odjebana praca, karma zawsze wraca
Ja tu siedze w centrum świata, szklany apartament Wawa
Ze mną młody Żaba, teraz centralna Warszawa
Kiedyś kurwa koniec świata, teraz w koło moi bracia
Borixon
Dla mnie przyjaźń cementuje sukces nie porażka
Wspólna praca, wspólna pasja, wspólna walka
Nie chlanie, nie latanie z ziomalami po melanżach
Nie ćpanie i nie jebanie, tylko wspólnie zarobiona kasa (kasa)
Deemz na tracku dzieciaku
Żabson
Dla mnie przyjaźń cementuje sukces nie porażka
Wspólna praca, wspólna pasja, wspólna walka
Nie chlanie, nie latanie z ziomalami po melanżach
Nie ćpanie i nie jebanie, tylko wspólnie zarobiona kasa
Motywuje, dopinguje moich ludzi do działania
Ale każdy sam o sobie decyduje, a są dwie drogi do wybrania
Motywuje, dopinguje moich ludzi do działania
Ale każdy sam o sobie decyduje
Każdy sam o sobie decyduje
Nauczyłem się, by na siłę nie pomagać
Zrozumiałem, że nie mogę serca otwierać
Jak nie upomnisz się, nikt nie będzie chciał oddawać
Wykorzystają cię żeby cię tylko wykiwać
Jak ludzka trampolina wciąż chcą się ze mnie wybijać
Naważyłeś sobie piwa, będziesz je teraz wypijać
Nie pożycze ci już sosu, żeby cię z szamba wyławiać
No bo nie przerwałeś, sztosu, żeby tu ze mną wygrywać
Żeby cokolwiek ogarniać a nie wciąż coś odpierdalać
Miałem cię kurwa za brata, musiałeś mi serce złamać
Ile dla ciebie ta przyjaźń jest warta?
Może jednego browara, a może krata?
Nie chce mi się na to zdzierać gardła
Nie istniejesz dla mnie jak ta szmata, która mnie okradła
On dziś zapierdala se przy tulipanach gdzie Holandia
Wydałem na te przyjaźń cały kredyt zaufania
I oprócz swych pieniędzy nie mam nic już do wydania
Żabson
Dla mnie przyjaźń cementuje sukces nie porażka
Wspólna praca, wspólna pasja, wspólna walka
Nie chlanie, nie latanie z ziomalami po melanżach
Nie ćpanie i nie jebanie, tylko wspólnie zarobiona kasa
Dla mnie przyjaźń cementuje sukces nie porażka
Dwie firmy, pięć chat, zwykła z życia opowiastka
Dwie firmy, pięć kart, dwa SUV-y, wyższa jazda
To nie dwie kurwy czy tam pięć szmat i dwie stówy na podanie kabla
Dobrze odjebana praca, karma zawsze wraca
Ja tu siedze w centrum świata, szklany apartament Wawa
Ze mną młody Żaba, teraz centralna Warszawa
Kiedyś kurwa koniec świata, teraz w koło moi bracia
Borixon
Dla mnie przyjaźń cementuje sukces nie porażka
Wspólna praca, wspólna pasja, wspólna walka
Nie chlanie, nie latanie z ziomalami po melanżach
Nie ćpanie i nie jebanie, tylko wspólnie zarobiona kasa (kasa)
⏱️ Synced Lyrics
[00:03.11] Interna ziomal
[00:05.36] Deemz na tracku dzieciaku
[00:07.98] Żabson
[00:08.80]
[00:14.76] Dla mnie przyjaźń cementuje sukces nie porażka
[00:18.09] Wspólna praca, wspólna pasja, wspólna walka
[00:20.87] Nie chlanie, nie latanie z ziomalami po melanżach
[00:23.85] Nie ćpanie i nie jebanie, tylko wspólnie zarobiona kasa
[00:27.58] Motywuje, dopinguje moich ludzi do działania
[00:30.64] Ale każdy sam o sobie decyduje, a są dwie drogi do wybrania
[00:34.13] Motywuje, dopinguje moich ludzi do działania
[00:37.52] Ale każdy sam o sobie decyduje
[00:39.38] Każdy sam o sobie decyduje
[00:42.07] Nauczyłem się, by na siłę nie pomagać
[00:45.24] Zrozumiałem, że nie mogę serca otwierać
[00:48.76] Jak nie upomnisz się, nikt nie będzie chciał oddawać
[00:52.05] Wykorzystają cię żeby cię tylko wykiwać
[00:55.34] Jak ludzka trampolina wciąż chcą się ze mnie wybijać
[00:58.30] Naważyłeś sobie piwa, będziesz je teraz wypijać
[01:01.66] Nie pożycze ci już sosu, żeby cię z szamba wyławiać
[01:05.01] No bo nie przerwałeś, sztosu, żeby tu ze mną wygrywać
[01:08.77] Żeby cokolwiek ogarniać a nie wciąż coś odpierdalać
[01:11.04] Miałem cię kurwa za brata, musiałeś mi serce złamać
[01:15.48] Ile dla ciebie ta przyjaźń jest warta?
[01:17.01] Może jednego browara, a może krata?
[01:19.94] Nie chce mi się na to zdzierać gardła
[01:21.72] Nie istniejesz dla mnie jak ta szmata, która mnie okradła
[01:25.71] On dziś zapierdala se przy tulipanach gdzie Holandia
[01:29.06] Wydałem na te przyjaźń cały kredyt zaufania
[01:32.66] I oprócz swych pieniędzy nie mam nic już do wydania
[01:35.85] Żabson
[01:36.71] Dla mnie przyjaźń cementuje sukces nie porażka
[01:40.07] Wspólna praca, wspólna pasja, wspólna walka
[01:43.02] Nie chlanie, nie latanie z ziomalami po melanżach
[01:46.59] Nie ćpanie i nie jebanie, tylko wspólnie zarobiona kasa
[01:50.53] Dla mnie przyjaźń cementuje sukces nie porażka
[01:53.32] Dwie firmy, pięć chat, zwykła z życia opowiastka
[01:56.87] Dwie firmy, pięć kart, dwa SUV-y, wyższa jazda
[02:00.29] To nie dwie kurwy czy tam pięć szmat i dwie stówy na podanie kabla
[02:03.80] Dobrze odjebana praca, karma zawsze wraca
[02:06.51] Ja tu siedze w centrum świata, szklany apartament Wawa
[02:10.32] Ze mną młody Żaba, teraz centralna Warszawa
[02:13.42] Kiedyś kurwa koniec świata, teraz w koło moi bracia
[02:16.70] Borixon
[02:18.09] Dla mnie przyjaźń cementuje sukces nie porażka
[02:21.26] Wspólna praca, wspólna pasja, wspólna walka
[02:24.16] Nie chlanie, nie latanie z ziomalami po melanżach
[02:27.65] Nie ćpanie i nie jebanie, tylko wspólnie zarobiona kasa (kasa)
[02:31.61]
[00:05.36] Deemz na tracku dzieciaku
[00:07.98] Żabson
[00:08.80]
[00:14.76] Dla mnie przyjaźń cementuje sukces nie porażka
[00:18.09] Wspólna praca, wspólna pasja, wspólna walka
[00:20.87] Nie chlanie, nie latanie z ziomalami po melanżach
[00:23.85] Nie ćpanie i nie jebanie, tylko wspólnie zarobiona kasa
[00:27.58] Motywuje, dopinguje moich ludzi do działania
[00:30.64] Ale każdy sam o sobie decyduje, a są dwie drogi do wybrania
[00:34.13] Motywuje, dopinguje moich ludzi do działania
[00:37.52] Ale każdy sam o sobie decyduje
[00:39.38] Każdy sam o sobie decyduje
[00:42.07] Nauczyłem się, by na siłę nie pomagać
[00:45.24] Zrozumiałem, że nie mogę serca otwierać
[00:48.76] Jak nie upomnisz się, nikt nie będzie chciał oddawać
[00:52.05] Wykorzystają cię żeby cię tylko wykiwać
[00:55.34] Jak ludzka trampolina wciąż chcą się ze mnie wybijać
[00:58.30] Naważyłeś sobie piwa, będziesz je teraz wypijać
[01:01.66] Nie pożycze ci już sosu, żeby cię z szamba wyławiać
[01:05.01] No bo nie przerwałeś, sztosu, żeby tu ze mną wygrywać
[01:08.77] Żeby cokolwiek ogarniać a nie wciąż coś odpierdalać
[01:11.04] Miałem cię kurwa za brata, musiałeś mi serce złamać
[01:15.48] Ile dla ciebie ta przyjaźń jest warta?
[01:17.01] Może jednego browara, a może krata?
[01:19.94] Nie chce mi się na to zdzierać gardła
[01:21.72] Nie istniejesz dla mnie jak ta szmata, która mnie okradła
[01:25.71] On dziś zapierdala se przy tulipanach gdzie Holandia
[01:29.06] Wydałem na te przyjaźń cały kredyt zaufania
[01:32.66] I oprócz swych pieniędzy nie mam nic już do wydania
[01:35.85] Żabson
[01:36.71] Dla mnie przyjaźń cementuje sukces nie porażka
[01:40.07] Wspólna praca, wspólna pasja, wspólna walka
[01:43.02] Nie chlanie, nie latanie z ziomalami po melanżach
[01:46.59] Nie ćpanie i nie jebanie, tylko wspólnie zarobiona kasa
[01:50.53] Dla mnie przyjaźń cementuje sukces nie porażka
[01:53.32] Dwie firmy, pięć chat, zwykła z życia opowiastka
[01:56.87] Dwie firmy, pięć kart, dwa SUV-y, wyższa jazda
[02:00.29] To nie dwie kurwy czy tam pięć szmat i dwie stówy na podanie kabla
[02:03.80] Dobrze odjebana praca, karma zawsze wraca
[02:06.51] Ja tu siedze w centrum świata, szklany apartament Wawa
[02:10.32] Ze mną młody Żaba, teraz centralna Warszawa
[02:13.42] Kiedyś kurwa koniec świata, teraz w koło moi bracia
[02:16.70] Borixon
[02:18.09] Dla mnie przyjaźń cementuje sukces nie porażka
[02:21.26] Wspólna praca, wspólna pasja, wspólna walka
[02:24.16] Nie chlanie, nie latanie z ziomalami po melanżach
[02:27.65] Nie ćpanie i nie jebanie, tylko wspólnie zarobiona kasa (kasa)
[02:31.61]