Od Środy Do Wtorku
🎵 1955 characters
⏱️ 2:10 duration
🆔 ID: 10931595
📜 Lyrics
Muzykę robię od środy do wtorku
Muzykę robię non stop (cały czas)
Muzykę robię gdy stoimy w korku
Wymyślam teksty jak szepta mi „Kotku"
Mogę mieć beef a nie jemy porku
Ziomal warzywa ma schowane w worku
Zdrowa marchewka co jest doktorku
Branża jak w Nowym Jorku
Kuję żelazo póki jest hot hot
A nie próbuję się odkuć (hot)
Łapie mnie łapie mnie podkurw ile na planszy pionków
Nie ma zdrowego rozsądku bliżej nowego porządku
Jebany psie aportuj rzucam barsy od środy do wtorku
Na stopach jedynki zamiast korków
Od kurortów do prywatnych kortów
Z betonowej dżungli do doliny orków do doliny wątków pełnych półśrodków
Tu gdzie pojebany łeb od pojebanych wzorców
Tu gdzie psy trzymają pałę zamiast pączków
Chcę żyć bardziej niż po prostu od środy do wtorku
Muzykę robię od środy do wtorku
Muzykę robię non stop (cały czas)
Muzykę robię gdy stoimy w korku
Wymyślam teksty jak szepta mi „Kotku"
Mogę mieć beef a nie jemy porku
Ziomal warzywa ma schowane w worku
Zdrowa marchewka co jest doktorku
Branża jak w Nowym Jorku
Muzykę robię od środy do wtorku
Muzykę robię non stop (cały czas)
Muzykę robię gdy stoimy w korku
Wymyślam teksty jak szepta mi „Kotku"
Mogę mieć beef a nie jemy porku
Ziomal warzywa ma schowane w worku
Zdrowa marchewka co jest doktorku
Branża jak w Nowym Jorku
Blaki ujebane ręce ma od młotków
Ale mówi że został mu tylko kontur
Z Blakim na weekendy jak jedziemy on tour
Wtedy kultywuję wole moich przodków
Mosh pit to znak tego kultu
Respekt dla pionierów gatunku
O K I to dziedzic tych kultur
Dziedzic tych murków
Muzykę robię od środy do wtorku
Muzykę robię non stop (cały czas)
Muzykę robię gdy stoimy w korku
Wymyślam teksty jak szepta mi „Kotku"
Mogę mieć beef a nie jemy porku
Ziomal warzywa ma schowane w worku
Zdrowa marchewka co jest doktorku
Branża jak w Nowym Jorku
Muzykę robię od środy do wtorku
Muzykę robię non stop
Muzykę robię non stop (cały czas)
Muzykę robię gdy stoimy w korku
Wymyślam teksty jak szepta mi „Kotku"
Mogę mieć beef a nie jemy porku
Ziomal warzywa ma schowane w worku
Zdrowa marchewka co jest doktorku
Branża jak w Nowym Jorku
Kuję żelazo póki jest hot hot
A nie próbuję się odkuć (hot)
Łapie mnie łapie mnie podkurw ile na planszy pionków
Nie ma zdrowego rozsądku bliżej nowego porządku
Jebany psie aportuj rzucam barsy od środy do wtorku
Na stopach jedynki zamiast korków
Od kurortów do prywatnych kortów
Z betonowej dżungli do doliny orków do doliny wątków pełnych półśrodków
Tu gdzie pojebany łeb od pojebanych wzorców
Tu gdzie psy trzymają pałę zamiast pączków
Chcę żyć bardziej niż po prostu od środy do wtorku
Muzykę robię od środy do wtorku
Muzykę robię non stop (cały czas)
Muzykę robię gdy stoimy w korku
Wymyślam teksty jak szepta mi „Kotku"
Mogę mieć beef a nie jemy porku
Ziomal warzywa ma schowane w worku
Zdrowa marchewka co jest doktorku
Branża jak w Nowym Jorku
Muzykę robię od środy do wtorku
Muzykę robię non stop (cały czas)
Muzykę robię gdy stoimy w korku
Wymyślam teksty jak szepta mi „Kotku"
Mogę mieć beef a nie jemy porku
Ziomal warzywa ma schowane w worku
Zdrowa marchewka co jest doktorku
Branża jak w Nowym Jorku
Blaki ujebane ręce ma od młotków
Ale mówi że został mu tylko kontur
Z Blakim na weekendy jak jedziemy on tour
Wtedy kultywuję wole moich przodków
Mosh pit to znak tego kultu
Respekt dla pionierów gatunku
O K I to dziedzic tych kultur
Dziedzic tych murków
Muzykę robię od środy do wtorku
Muzykę robię non stop (cały czas)
Muzykę robię gdy stoimy w korku
Wymyślam teksty jak szepta mi „Kotku"
Mogę mieć beef a nie jemy porku
Ziomal warzywa ma schowane w worku
Zdrowa marchewka co jest doktorku
Branża jak w Nowym Jorku
Muzykę robię od środy do wtorku
Muzykę robię non stop