Parasomnia
🎵 2585 characters
⏱️ 4:37 duration
🆔 ID: 10950183
📜 Lyrics
(Kto wyrusza ku przygodzie, lub kto się bawić chce)
(Niech będzie ostrzeżony, bezpieczeństwo liczy się)
(Proszę was dzieci, uważajcie niebezpieczeństwo czai się)
Widzę tylko cienie i odbicia świateł
Śpij spokojnie potwór dzisiaj wyjdzie z szafy
Wcale nie przeszkadza mi że w domu straszy
Do tego jeszcze ktoś się kręci po tarasie
Winchester na ścianie, naboje trzymam w szufladzie
Biorę te duże na łanie w obronie własnej kochanie
Nic mi nie straszne za długo żyje w Warszawie
Normalnie wszystko się dzieje koło mnie
Scooby by nie dał rady, Kudłaty by nie dał rady
Od zawsze zahartowany, rejon jest pojebany
Okna zabite dechami, łażą tu zombie nocami
Turyści w gacie zеsrani, a my z ziomkami po prostu przygotowani
Nie bójcie żaby chłopaki dopiero wszystko przеd nami
Choć dookoła się pali my damy radę
Nasze T-shirty dziurawe, kule odbite od stali
Przyjedź tu z gangiem złożymy z was origami
Byłem na dnie (na dnie)
Teraz już wiem, nie boję się
Wszystko dobre, co się dobrze kończy
Wszystko złe, co się kończy źle
Byłem na dnie (na dnie)
Teraz już wiem, nie boję się
Wszystko dobre, co się dobrze kończy
Wszystko złe, co się kończy źle
Za oknem cienie miasta w księżyca poświacie
Śpij spokojnie, potwór zniknął, patrz tata zamyka szafę
Nasze mieszkanie w oknach kraty
Kochanie nikt się nie włamie
Możesz śnić twój sen jak diamentu karaty
Jestem na straży cokolwiek się zdarzy
Złe plany dobrzy ludzie, świat wybrukowany intencjami
W sejfie karabin w sercu granit
Spróbuj zakłócić spokój
Zamiast herbatą będę częstować ich nabojami
Nic mnie nie rusza od dziecka
Płynie Łódź we krwi, zombie budzą się w centrach
Zmierzają w stronę przedmieści
Spider-Man nie dałby rady
Superman nie dałby rady
Padają strzały uzbrojeni po zęby
Z ziomkami przygotowani na drani
Celownik skalibrowany czekamy na ciebie pod drzwiami
Na ścianach ślady po kulach, nie zrobię z siebie ofiary
Niestraszny nam kanibalizm
Przyjedź tu ze swoim gangiem zrobimy z was origami
Byłem na dnie (na dnie)
Teraz już wiem, nie boję się
Wszystko dobre, co się dobrze kończy
Wszystko złe, co się kończy źle
Byłem na dnie (na dnie)
Teraz już wiem, nie boję się
Wszystko dobre co się dobrze kończy
Wszystko złe co się kończy źle
Byłem na dnie (na dnie)
Teraz już wiem, nie boję się
Wszystko dobre, co się dobrze kończy
Wszystko złe, co się kończy źle
Byłem na dnie (na dnie)
Teraz już wiem, nie boję się
Wszystko dobre co się dobrze kończy
Wszystko złe co się kończy źle
(Niech będzie ostrzeżony, bezpieczeństwo liczy się)
(Proszę was dzieci, uważajcie niebezpieczeństwo czai się)
Widzę tylko cienie i odbicia świateł
Śpij spokojnie potwór dzisiaj wyjdzie z szafy
Wcale nie przeszkadza mi że w domu straszy
Do tego jeszcze ktoś się kręci po tarasie
Winchester na ścianie, naboje trzymam w szufladzie
Biorę te duże na łanie w obronie własnej kochanie
Nic mi nie straszne za długo żyje w Warszawie
Normalnie wszystko się dzieje koło mnie
Scooby by nie dał rady, Kudłaty by nie dał rady
Od zawsze zahartowany, rejon jest pojebany
Okna zabite dechami, łażą tu zombie nocami
Turyści w gacie zеsrani, a my z ziomkami po prostu przygotowani
Nie bójcie żaby chłopaki dopiero wszystko przеd nami
Choć dookoła się pali my damy radę
Nasze T-shirty dziurawe, kule odbite od stali
Przyjedź tu z gangiem złożymy z was origami
Byłem na dnie (na dnie)
Teraz już wiem, nie boję się
Wszystko dobre, co się dobrze kończy
Wszystko złe, co się kończy źle
Byłem na dnie (na dnie)
Teraz już wiem, nie boję się
Wszystko dobre, co się dobrze kończy
Wszystko złe, co się kończy źle
Za oknem cienie miasta w księżyca poświacie
Śpij spokojnie, potwór zniknął, patrz tata zamyka szafę
Nasze mieszkanie w oknach kraty
Kochanie nikt się nie włamie
Możesz śnić twój sen jak diamentu karaty
Jestem na straży cokolwiek się zdarzy
Złe plany dobrzy ludzie, świat wybrukowany intencjami
W sejfie karabin w sercu granit
Spróbuj zakłócić spokój
Zamiast herbatą będę częstować ich nabojami
Nic mnie nie rusza od dziecka
Płynie Łódź we krwi, zombie budzą się w centrach
Zmierzają w stronę przedmieści
Spider-Man nie dałby rady
Superman nie dałby rady
Padają strzały uzbrojeni po zęby
Z ziomkami przygotowani na drani
Celownik skalibrowany czekamy na ciebie pod drzwiami
Na ścianach ślady po kulach, nie zrobię z siebie ofiary
Niestraszny nam kanibalizm
Przyjedź tu ze swoim gangiem zrobimy z was origami
Byłem na dnie (na dnie)
Teraz już wiem, nie boję się
Wszystko dobre, co się dobrze kończy
Wszystko złe, co się kończy źle
Byłem na dnie (na dnie)
Teraz już wiem, nie boję się
Wszystko dobre co się dobrze kończy
Wszystko złe co się kończy źle
Byłem na dnie (na dnie)
Teraz już wiem, nie boję się
Wszystko dobre, co się dobrze kończy
Wszystko złe, co się kończy źle
Byłem na dnie (na dnie)
Teraz już wiem, nie boję się
Wszystko dobre co się dobrze kończy
Wszystko złe co się kończy źle
⏱️ Synced Lyrics
[00:00.58] (Kto wyrusza ku przygodzie, lub kto się bawić chce)
[00:03.94] (Niech będzie ostrzeżony, bezpieczeństwo liczy się)
[00:07.19] (Proszę was dzieci, uważajcie niebezpieczeństwo czai się)
[00:31.42] Widzę tylko cienie i odbicia świateł
[00:34.34] Śpij spokojnie potwór dzisiaj wyjdzie z szafy
[00:37.08] Wcale nie przeszkadza mi że w domu straszy
[00:39.65] Do tego jeszcze ktoś się kręci po tarasie
[00:42.63] Winchester na ścianie, naboje trzymam w szufladzie
[00:45.23] Biorę te duże na łanie w obronie własnej kochanie
[00:47.98] Nic mi nie straszne za długo żyje w Warszawie
[00:50.85] Normalnie wszystko się dzieje koło mnie
[00:52.75] Scooby by nie dał rady, Kudłaty by nie dał rady
[00:55.17] Od zawsze zahartowany, rejon jest pojebany
[00:57.72] Okna zabite dechami, łażą tu zombie nocami
[01:00.61] Turyści w gacie zеsrani, a my z ziomkami po prostu przygotowani
[01:04.41] Nie bójcie żaby chłopaki dopiero wszystko przеd nami
[01:07.54] Choć dookoła się pali my damy radę
[01:09.76] Nasze T-shirty dziurawe, kule odbite od stali
[01:12.92] Przyjedź tu z gangiem złożymy z was origami
[01:15.52] Byłem na dnie (na dnie)
[01:17.93] Teraz już wiem, nie boję się
[01:21.42] Wszystko dobre, co się dobrze kończy
[01:24.17] Wszystko złe, co się kończy źle
[01:26.22] Byłem na dnie (na dnie)
[01:29.43] Teraz już wiem, nie boję się
[01:32.33] Wszystko dobre, co się dobrze kończy
[01:34.48] Wszystko złe, co się kończy źle
[01:37.35] Za oknem cienie miasta w księżyca poświacie
[01:40.09] Śpij spokojnie, potwór zniknął, patrz tata zamyka szafę
[01:43.24] Nasze mieszkanie w oknach kraty
[01:45.39] Kochanie nikt się nie włamie
[01:46.67] Możesz śnić twój sen jak diamentu karaty
[01:48.58] Jestem na straży cokolwiek się zdarzy
[01:51.18] Złe plany dobrzy ludzie, świat wybrukowany intencjami
[01:54.00] W sejfie karabin w sercu granit
[01:56.23] Spróbuj zakłócić spokój
[01:57.87] Zamiast herbatą będę częstować ich nabojami
[01:59.96] Nic mnie nie rusza od dziecka
[02:01.86] Płynie Łódź we krwi, zombie budzą się w centrach
[02:03.91] Zmierzają w stronę przedmieści
[02:04.94] Spider-Man nie dałby rady
[02:06.02] Superman nie dałby rady
[02:07.47] Padają strzały uzbrojeni po zęby
[02:09.72] Z ziomkami przygotowani na drani
[02:11.66] Celownik skalibrowany czekamy na ciebie pod drzwiami
[02:14.88] Na ścianach ślady po kulach, nie zrobię z siebie ofiary
[02:17.43] Niestraszny nam kanibalizm
[02:19.09] Przyjedź tu ze swoim gangiem zrobimy z was origami
[02:21.75] Byłem na dnie (na dnie)
[02:24.16] Teraz już wiem, nie boję się
[02:27.31] Wszystko dobre, co się dobrze kończy
[02:29.88] Wszystko złe, co się kończy źle
[02:32.48] Byłem na dnie (na dnie)
[02:35.19] Teraz już wiem, nie boję się
[02:38.61] Wszystko dobre co się dobrze kończy
[02:41.21] Wszystko złe co się kończy źle
[02:43.62] Byłem na dnie (na dnie)
[02:46.79] Teraz już wiem, nie boję się
[02:49.46] Wszystko dobre, co się dobrze kończy
[02:52.42] Wszystko złe, co się kończy źle
[02:54.83] Byłem na dnie (na dnie)
[02:58.05] Teraz już wiem, nie boję się
[03:00.70] Wszystko dobre co się dobrze kończy
[03:03.31] Wszystko złe co się kończy źle
[03:05.74]
[00:03.94] (Niech będzie ostrzeżony, bezpieczeństwo liczy się)
[00:07.19] (Proszę was dzieci, uważajcie niebezpieczeństwo czai się)
[00:31.42] Widzę tylko cienie i odbicia świateł
[00:34.34] Śpij spokojnie potwór dzisiaj wyjdzie z szafy
[00:37.08] Wcale nie przeszkadza mi że w domu straszy
[00:39.65] Do tego jeszcze ktoś się kręci po tarasie
[00:42.63] Winchester na ścianie, naboje trzymam w szufladzie
[00:45.23] Biorę te duże na łanie w obronie własnej kochanie
[00:47.98] Nic mi nie straszne za długo żyje w Warszawie
[00:50.85] Normalnie wszystko się dzieje koło mnie
[00:52.75] Scooby by nie dał rady, Kudłaty by nie dał rady
[00:55.17] Od zawsze zahartowany, rejon jest pojebany
[00:57.72] Okna zabite dechami, łażą tu zombie nocami
[01:00.61] Turyści w gacie zеsrani, a my z ziomkami po prostu przygotowani
[01:04.41] Nie bójcie żaby chłopaki dopiero wszystko przеd nami
[01:07.54] Choć dookoła się pali my damy radę
[01:09.76] Nasze T-shirty dziurawe, kule odbite od stali
[01:12.92] Przyjedź tu z gangiem złożymy z was origami
[01:15.52] Byłem na dnie (na dnie)
[01:17.93] Teraz już wiem, nie boję się
[01:21.42] Wszystko dobre, co się dobrze kończy
[01:24.17] Wszystko złe, co się kończy źle
[01:26.22] Byłem na dnie (na dnie)
[01:29.43] Teraz już wiem, nie boję się
[01:32.33] Wszystko dobre, co się dobrze kończy
[01:34.48] Wszystko złe, co się kończy źle
[01:37.35] Za oknem cienie miasta w księżyca poświacie
[01:40.09] Śpij spokojnie, potwór zniknął, patrz tata zamyka szafę
[01:43.24] Nasze mieszkanie w oknach kraty
[01:45.39] Kochanie nikt się nie włamie
[01:46.67] Możesz śnić twój sen jak diamentu karaty
[01:48.58] Jestem na straży cokolwiek się zdarzy
[01:51.18] Złe plany dobrzy ludzie, świat wybrukowany intencjami
[01:54.00] W sejfie karabin w sercu granit
[01:56.23] Spróbuj zakłócić spokój
[01:57.87] Zamiast herbatą będę częstować ich nabojami
[01:59.96] Nic mnie nie rusza od dziecka
[02:01.86] Płynie Łódź we krwi, zombie budzą się w centrach
[02:03.91] Zmierzają w stronę przedmieści
[02:04.94] Spider-Man nie dałby rady
[02:06.02] Superman nie dałby rady
[02:07.47] Padają strzały uzbrojeni po zęby
[02:09.72] Z ziomkami przygotowani na drani
[02:11.66] Celownik skalibrowany czekamy na ciebie pod drzwiami
[02:14.88] Na ścianach ślady po kulach, nie zrobię z siebie ofiary
[02:17.43] Niestraszny nam kanibalizm
[02:19.09] Przyjedź tu ze swoim gangiem zrobimy z was origami
[02:21.75] Byłem na dnie (na dnie)
[02:24.16] Teraz już wiem, nie boję się
[02:27.31] Wszystko dobre, co się dobrze kończy
[02:29.88] Wszystko złe, co się kończy źle
[02:32.48] Byłem na dnie (na dnie)
[02:35.19] Teraz już wiem, nie boję się
[02:38.61] Wszystko dobre co się dobrze kończy
[02:41.21] Wszystko złe co się kończy źle
[02:43.62] Byłem na dnie (na dnie)
[02:46.79] Teraz już wiem, nie boję się
[02:49.46] Wszystko dobre, co się dobrze kończy
[02:52.42] Wszystko złe, co się kończy źle
[02:54.83] Byłem na dnie (na dnie)
[02:58.05] Teraz już wiem, nie boję się
[03:00.70] Wszystko dobre co się dobrze kończy
[03:03.31] Wszystko złe co się kończy źle
[03:05.74]