Szczerze
🎵 3132 characters
⏱️ 4:03 duration
🆔 ID: 11148715
📜 Lyrics
Synu wytęż słuch to kilka szczerych słów
Tutaj zwykła codzienność to nie fabryka snów
Znów pod koniec miesiąca brakuje kilku stów
To powtarza się tak często jak pełnia i nów
Nigdy nie lubiłem psów kościoła i rządu
Długi ciągną się za ludźmi jak pogrzebowy kondukt
To pierwsza linia frontu wojenny taniec
Świat jest głuchy na twoje łzy i łkanie
Pamiętasz dojrzewanie? Niezapomniany klimat
Pierwsze balety amfetamina i tanie wina
Blauki spędzone w kinach były całym naszym światem
Pierwsza miłość i pierwszy foch przyjęty na klatę
Za te wszystkie chwile z tamtych lat
Za problemy których nigdy nie jest brak
Zdrowie brat tego nigdy za dużo
A zdobyte wtedy nauki do dzisiaj nam służą
Heaven and Hell Hell Hell rap legend
Life is what you make it
Heaven and Hell rap legend
My soul is my diary my diary is my soul
Be the same to the day that I'm late
Trust me son
Na pewno znasz takie noce ten destrukcyjny moment
W którym każda myśl waży grubo ponad tonę
I czy tego chcesz czy nie jesteśmy tacy sami ziomek
Nasze serca pompują krew a łzy są słone
Wiem że czasem sam tonę w morzu złych myśli
I jedyne co z tego mam to psychiczne blizny
Wokół nas wyścig szczurów rajd za bejmem
I niektórzy go skończą jak Carradine z Cobain'em
Zwykły szary dzień ludzie kolorują wódką
Grosze brutto rzeczywistość mamy smutną
Rób to co robisz brat świat jest dziki
Nie pozwól żeby ktokolwiek mówił że jesteś nikim
Licz tylko na siebie jeśli umiesz liczyć
Bo mimo upływu lat nadal żyjemy w dziczy
Zawsze jest chwila ciszy przed uderzeniem burzy
Świat należy do odważnych nikt nie pamięta tchórzy
Niektórzy są głupi chcą się zabić
Sam zrozumiałem jak bardzo człowiek może być słaby
Wszystkie wady tego świata tworzą moją poezję
Więc wylałem frustrację nagrywając bezdech
To bezsens chłopaku mimo całego syfu
Nie rób sobie krzywdy przez rzeczy na które nie masz wpływu
Bo depresja jak tyfus niszczy społeczeństwo
I niektórzy poddają się tej dziwce zbyt często
Heaven and Hell Hell Hell rap legend
Life is what you make it
Heaven and Hell rap legend
My soul is my diary my diary is my soul
Be the same to the day that I'm late
Trust me son
Nie chcę pierdolić bzdur jak masz żyć i co robić
Niektórzy z nas już za życia kopią sobie groby
Mijają doby nie jesteś już taki młody
Beztroska zamieniła się w walkę o dobrobyt
Odwieczne schody świat kłamstw i pleśni
Wypij za tych co nie mogą i tych co odeszli
Teoria orła i reszki kwestia farta
Życiowy sarkazm diabeł zna się na żartach
Nic nie warta jest duma ludzi bez honoru
Dwulicowość to jedna z najpopularniejszych chorób
Gra pozorów fałszywy uśmiech judy
Kaprawe oczka pasożyt pełen obłudy
Czas wyczyścić brudy niewielu to potrafi
Choć każdemu z nas trupy wysypują się z szafy
Nie chcę prawić morałów bo sam nie jestem święty
W górę szkło wypijmy za błędy
Heaven and Hell Hell Hell rap legend
Life is what you make it
Heaven and Hell rap legend
My soul is my diary my diary is my soul
Be the same to the day that I'm late
Trust me son
Tutaj zwykła codzienność to nie fabryka snów
Znów pod koniec miesiąca brakuje kilku stów
To powtarza się tak często jak pełnia i nów
Nigdy nie lubiłem psów kościoła i rządu
Długi ciągną się za ludźmi jak pogrzebowy kondukt
To pierwsza linia frontu wojenny taniec
Świat jest głuchy na twoje łzy i łkanie
Pamiętasz dojrzewanie? Niezapomniany klimat
Pierwsze balety amfetamina i tanie wina
Blauki spędzone w kinach były całym naszym światem
Pierwsza miłość i pierwszy foch przyjęty na klatę
Za te wszystkie chwile z tamtych lat
Za problemy których nigdy nie jest brak
Zdrowie brat tego nigdy za dużo
A zdobyte wtedy nauki do dzisiaj nam służą
Heaven and Hell Hell Hell rap legend
Life is what you make it
Heaven and Hell rap legend
My soul is my diary my diary is my soul
Be the same to the day that I'm late
Trust me son
Na pewno znasz takie noce ten destrukcyjny moment
W którym każda myśl waży grubo ponad tonę
I czy tego chcesz czy nie jesteśmy tacy sami ziomek
Nasze serca pompują krew a łzy są słone
Wiem że czasem sam tonę w morzu złych myśli
I jedyne co z tego mam to psychiczne blizny
Wokół nas wyścig szczurów rajd za bejmem
I niektórzy go skończą jak Carradine z Cobain'em
Zwykły szary dzień ludzie kolorują wódką
Grosze brutto rzeczywistość mamy smutną
Rób to co robisz brat świat jest dziki
Nie pozwól żeby ktokolwiek mówił że jesteś nikim
Licz tylko na siebie jeśli umiesz liczyć
Bo mimo upływu lat nadal żyjemy w dziczy
Zawsze jest chwila ciszy przed uderzeniem burzy
Świat należy do odważnych nikt nie pamięta tchórzy
Niektórzy są głupi chcą się zabić
Sam zrozumiałem jak bardzo człowiek może być słaby
Wszystkie wady tego świata tworzą moją poezję
Więc wylałem frustrację nagrywając bezdech
To bezsens chłopaku mimo całego syfu
Nie rób sobie krzywdy przez rzeczy na które nie masz wpływu
Bo depresja jak tyfus niszczy społeczeństwo
I niektórzy poddają się tej dziwce zbyt często
Heaven and Hell Hell Hell rap legend
Life is what you make it
Heaven and Hell rap legend
My soul is my diary my diary is my soul
Be the same to the day that I'm late
Trust me son
Nie chcę pierdolić bzdur jak masz żyć i co robić
Niektórzy z nas już za życia kopią sobie groby
Mijają doby nie jesteś już taki młody
Beztroska zamieniła się w walkę o dobrobyt
Odwieczne schody świat kłamstw i pleśni
Wypij za tych co nie mogą i tych co odeszli
Teoria orła i reszki kwestia farta
Życiowy sarkazm diabeł zna się na żartach
Nic nie warta jest duma ludzi bez honoru
Dwulicowość to jedna z najpopularniejszych chorób
Gra pozorów fałszywy uśmiech judy
Kaprawe oczka pasożyt pełen obłudy
Czas wyczyścić brudy niewielu to potrafi
Choć każdemu z nas trupy wysypują się z szafy
Nie chcę prawić morałów bo sam nie jestem święty
W górę szkło wypijmy za błędy
Heaven and Hell Hell Hell rap legend
Life is what you make it
Heaven and Hell rap legend
My soul is my diary my diary is my soul
Be the same to the day that I'm late
Trust me son
⏱️ Synced Lyrics
[00:20.97] Synu wytęż słuch to kilka szczerych słów
[00:23.55] Tutaj zwykła codzienność to nie fabryka snów
[00:26.29] Znów pod koniec miesiąca brakuje kilku stów
[00:28.83] To powtarza się tak często jak pełnia i nów
[00:31.77] Nigdy nie lubiłem psów kościoła i rządu
[00:34.46] Długi ciągną się za ludźmi jak pogrzebowy kondukt
[00:37.05] To pierwsza linia frontu wojenny taniec
[00:39.63] Świat jest głuchy na twoje łzy i łkanie
[00:42.55] Pamiętasz dojrzewanie? Niezapomniany klimat
[00:45.04] Pierwsze balety amfetamina i tanie wina
[00:47.60] Blauki spędzone w kinach były całym naszym światem
[00:50.26] Pierwsza miłość i pierwszy foch przyjęty na klatę
[00:53.67] Za te wszystkie chwile z tamtych lat
[00:55.81] Za problemy których nigdy nie jest brak
[00:58.78] Zdrowie brat tego nigdy za dużo
[01:00.85] A zdobyte wtedy nauki do dzisiaj nam służą
[01:04.01] Heaven and Hell Hell Hell rap legend
[01:09.84] Life is what you make it
[01:12.01] Heaven and Hell rap legend
[01:14.47] My soul is my diary my diary is my soul
[01:17.40] Be the same to the day that I'm late
[01:22.69] Trust me son
[01:25.09] Na pewno znasz takie noce ten destrukcyjny moment
[01:27.62] W którym każda myśl waży grubo ponad tonę
[01:30.33] I czy tego chcesz czy nie jesteśmy tacy sami ziomek
[01:32.98] Nasze serca pompują krew a łzy są słone
[01:35.65] Wiem że czasem sam tonę w morzu złych myśli
[01:38.24] I jedyne co z tego mam to psychiczne blizny
[01:40.90] Wokół nas wyścig szczurów rajd za bejmem
[01:43.89] I niektórzy go skończą jak Carradine z Cobain'em
[01:46.42] Zwykły szary dzień ludzie kolorują wódką
[01:48.88] Grosze brutto rzeczywistość mamy smutną
[01:51.75] Rób to co robisz brat świat jest dziki
[01:54.42] Nie pozwól żeby ktokolwiek mówił że jesteś nikim
[01:57.01] Licz tylko na siebie jeśli umiesz liczyć
[01:59.52] Bo mimo upływu lat nadal żyjemy w dziczy
[02:02.39] Zawsze jest chwila ciszy przed uderzeniem burzy
[02:05.07] Świat należy do odważnych nikt nie pamięta tchórzy
[02:07.65] Niektórzy są głupi chcą się zabić
[02:10.34] Sam zrozumiałem jak bardzo człowiek może być słaby
[02:13.01] Wszystkie wady tego świata tworzą moją poezję
[02:15.65] Więc wylałem frustrację nagrywając bezdech
[02:18.50] To bezsens chłopaku mimo całego syfu
[02:20.98] Nie rób sobie krzywdy przez rzeczy na które nie masz wpływu
[02:23.86] Bo depresja jak tyfus niszczy społeczeństwo
[02:26.28] I niektórzy poddają się tej dziwce zbyt często
[02:29.35] Heaven and Hell Hell Hell rap legend
[02:34.58] Life is what you make it
[02:37.22] Heaven and Hell rap legend
[02:39.55] My soul is my diary my diary is my soul
[02:42.97] Be the same to the day that I'm late
[02:48.21] Trust me son
[02:50.35] Nie chcę pierdolić bzdur jak masz żyć i co robić
[02:52.75] Niektórzy z nas już za życia kopią sobie groby
[02:55.43] Mijają doby nie jesteś już taki młody
[02:58.28] Beztroska zamieniła się w walkę o dobrobyt
[03:01.14] Odwieczne schody świat kłamstw i pleśni
[03:03.59] Wypij za tych co nie mogą i tych co odeszli
[03:06.22] Teoria orła i reszki kwestia farta
[03:08.84] Życiowy sarkazm diabeł zna się na żartach
[03:11.58] Nic nie warta jest duma ludzi bez honoru
[03:14.25] Dwulicowość to jedna z najpopularniejszych chorób
[03:17.13] Gra pozorów fałszywy uśmiech judy
[03:19.73] Kaprawe oczka pasożyt pełen obłudy
[03:22.48] Czas wyczyścić brudy niewielu to potrafi
[03:25.15] Choć każdemu z nas trupy wysypują się z szafy
[03:27.55] Nie chcę prawić morałów bo sam nie jestem święty
[03:30.17] W górę szkło wypijmy za błędy
[03:33.62] Heaven and Hell Hell Hell rap legend
[03:38.11] Life is what you make it
[03:41.51] Heaven and Hell rap legend
[03:43.94] My soul is my diary my diary is my soul
[03:46.56] Be the same to the day that I'm late
[03:51.42] Trust me son
[03:54.62]
[00:23.55] Tutaj zwykła codzienność to nie fabryka snów
[00:26.29] Znów pod koniec miesiąca brakuje kilku stów
[00:28.83] To powtarza się tak często jak pełnia i nów
[00:31.77] Nigdy nie lubiłem psów kościoła i rządu
[00:34.46] Długi ciągną się za ludźmi jak pogrzebowy kondukt
[00:37.05] To pierwsza linia frontu wojenny taniec
[00:39.63] Świat jest głuchy na twoje łzy i łkanie
[00:42.55] Pamiętasz dojrzewanie? Niezapomniany klimat
[00:45.04] Pierwsze balety amfetamina i tanie wina
[00:47.60] Blauki spędzone w kinach były całym naszym światem
[00:50.26] Pierwsza miłość i pierwszy foch przyjęty na klatę
[00:53.67] Za te wszystkie chwile z tamtych lat
[00:55.81] Za problemy których nigdy nie jest brak
[00:58.78] Zdrowie brat tego nigdy za dużo
[01:00.85] A zdobyte wtedy nauki do dzisiaj nam służą
[01:04.01] Heaven and Hell Hell Hell rap legend
[01:09.84] Life is what you make it
[01:12.01] Heaven and Hell rap legend
[01:14.47] My soul is my diary my diary is my soul
[01:17.40] Be the same to the day that I'm late
[01:22.69] Trust me son
[01:25.09] Na pewno znasz takie noce ten destrukcyjny moment
[01:27.62] W którym każda myśl waży grubo ponad tonę
[01:30.33] I czy tego chcesz czy nie jesteśmy tacy sami ziomek
[01:32.98] Nasze serca pompują krew a łzy są słone
[01:35.65] Wiem że czasem sam tonę w morzu złych myśli
[01:38.24] I jedyne co z tego mam to psychiczne blizny
[01:40.90] Wokół nas wyścig szczurów rajd za bejmem
[01:43.89] I niektórzy go skończą jak Carradine z Cobain'em
[01:46.42] Zwykły szary dzień ludzie kolorują wódką
[01:48.88] Grosze brutto rzeczywistość mamy smutną
[01:51.75] Rób to co robisz brat świat jest dziki
[01:54.42] Nie pozwól żeby ktokolwiek mówił że jesteś nikim
[01:57.01] Licz tylko na siebie jeśli umiesz liczyć
[01:59.52] Bo mimo upływu lat nadal żyjemy w dziczy
[02:02.39] Zawsze jest chwila ciszy przed uderzeniem burzy
[02:05.07] Świat należy do odważnych nikt nie pamięta tchórzy
[02:07.65] Niektórzy są głupi chcą się zabić
[02:10.34] Sam zrozumiałem jak bardzo człowiek może być słaby
[02:13.01] Wszystkie wady tego świata tworzą moją poezję
[02:15.65] Więc wylałem frustrację nagrywając bezdech
[02:18.50] To bezsens chłopaku mimo całego syfu
[02:20.98] Nie rób sobie krzywdy przez rzeczy na które nie masz wpływu
[02:23.86] Bo depresja jak tyfus niszczy społeczeństwo
[02:26.28] I niektórzy poddają się tej dziwce zbyt często
[02:29.35] Heaven and Hell Hell Hell rap legend
[02:34.58] Life is what you make it
[02:37.22] Heaven and Hell rap legend
[02:39.55] My soul is my diary my diary is my soul
[02:42.97] Be the same to the day that I'm late
[02:48.21] Trust me son
[02:50.35] Nie chcę pierdolić bzdur jak masz żyć i co robić
[02:52.75] Niektórzy z nas już za życia kopią sobie groby
[02:55.43] Mijają doby nie jesteś już taki młody
[02:58.28] Beztroska zamieniła się w walkę o dobrobyt
[03:01.14] Odwieczne schody świat kłamstw i pleśni
[03:03.59] Wypij za tych co nie mogą i tych co odeszli
[03:06.22] Teoria orła i reszki kwestia farta
[03:08.84] Życiowy sarkazm diabeł zna się na żartach
[03:11.58] Nic nie warta jest duma ludzi bez honoru
[03:14.25] Dwulicowość to jedna z najpopularniejszych chorób
[03:17.13] Gra pozorów fałszywy uśmiech judy
[03:19.73] Kaprawe oczka pasożyt pełen obłudy
[03:22.48] Czas wyczyścić brudy niewielu to potrafi
[03:25.15] Choć każdemu z nas trupy wysypują się z szafy
[03:27.55] Nie chcę prawić morałów bo sam nie jestem święty
[03:30.17] W górę szkło wypijmy za błędy
[03:33.62] Heaven and Hell Hell Hell rap legend
[03:38.11] Life is what you make it
[03:41.51] Heaven and Hell rap legend
[03:43.94] My soul is my diary my diary is my soul
[03:46.56] Be the same to the day that I'm late
[03:51.42] Trust me son
[03:54.62]