mój kumplu
🎵 2297 characters
⏱️ 3:02 duration
🆔 ID: 11390218
📜 Lyrics
Dobra, dawaj
Młodzi kowboje na swoim, ta?
Wspólnie możemy i konie kraść
Bujaliśmy się już na szkole razem
A teraz bujamy po Spotify (ej)
W liceum do Wawy co chwilę już
Bo u nas był zawsze chujowy staff
Na trap fonie tapety Tori Black
Przy majku słuchaliśmy swoich rad
Pie-pierwsze zioło paliliśmy razem
Czuliśmy polot do tych samych panien
W szkole nosiliśmy szerokie Moro
W Empiku zwinęli nas wtedy za kradzież
A nasze grono nie leci na gażę
Raperów kolo poznaję po składzie
Jak mi wypiszą jebany nekrolog
To przemówią Żaba i Mirek na gazie
Rap gra w ciszy, a widzieli nas na smyczy (ya)
Tak poryci, znamy się od piaskownicy (ya)
Do jednej bramki, gramy jak wtedy i do góry szklanki
Nas wychowały te ponure klatki
Dwójka z osiedla, dziś kocury w branży
O nas dwóch tu, o nas dwóch tu gadamy
Palę fufu, wlewam łychę do szklany
Nie mamy uczuć i tak mamy najlepszę panny
Nie ma tu suk, które by nas porozdzielały
O nas dwóch tu, o nas dwóch tu gadamy
Palę fufu, wlewam łychę do szklany
Nie mamy uczuć i tak mamy najlepszę panny
Nie ma tu suk, które by nas porozdzielały (ło, ło, ło)
Gdy wyjeżdżaliśmy z chatki
Na meeting do Warszawki
Żeby tam tańczyć c-walki
No to martwiły się matki
No bo synowie gagatki
Lubili odpiąć wrotki
Jakby w Opocznie zrobili skatepark
Nie musiałbym skakać przez płotki
Nie musiałbym skakać przez bramki
Kiedy mnie gonił ochroniarz z Biedronki (ye)
Ciągle brakowało kaski
Obiad na zwijkę z restauracji
PKS'em wysyłaliśmy paczki
Bo ziomkom z miasta brakowało trawki
Osiedlowych akcji nie kumasz (nie)
W reprezentacji grał Żuraw
My wtedy jeszcze full natural
Gdy ziomek z klatki się nafurał
Nasze odsiedle to Chamówek
U nas jest tylko chamówa
Mieliśmy obaj stylówę
Jak urodzeni w USA
I ta bania łysa
Bluza Methoda
Nasz najebany freestyle
Dalej wkurwia sąsiada
O nas dwóch tu, o nas dwóch tu gadamy
Palę fufu, wlewam łychę do szklany
Nie mamy uczuć i tak mamy najlepsze panny
Nie ma tu suk, które by nas porozdzielały
Mój kumplu, mój kumplu, mój kumplu, mój kumplu
Mój kumplu kochany!
O nas dwóch tu, o nas dwóch tu gadamy
Palę fufu, wlewam łychę do szklany
Nie mamy uczuć i tak mamy najlepsze panny
Nie ma tu suk, które by nas porozdzielały
Mój kumplu
Młodzi kowboje na swoim, ta?
Wspólnie możemy i konie kraść
Bujaliśmy się już na szkole razem
A teraz bujamy po Spotify (ej)
W liceum do Wawy co chwilę już
Bo u nas był zawsze chujowy staff
Na trap fonie tapety Tori Black
Przy majku słuchaliśmy swoich rad
Pie-pierwsze zioło paliliśmy razem
Czuliśmy polot do tych samych panien
W szkole nosiliśmy szerokie Moro
W Empiku zwinęli nas wtedy za kradzież
A nasze grono nie leci na gażę
Raperów kolo poznaję po składzie
Jak mi wypiszą jebany nekrolog
To przemówią Żaba i Mirek na gazie
Rap gra w ciszy, a widzieli nas na smyczy (ya)
Tak poryci, znamy się od piaskownicy (ya)
Do jednej bramki, gramy jak wtedy i do góry szklanki
Nas wychowały te ponure klatki
Dwójka z osiedla, dziś kocury w branży
O nas dwóch tu, o nas dwóch tu gadamy
Palę fufu, wlewam łychę do szklany
Nie mamy uczuć i tak mamy najlepszę panny
Nie ma tu suk, które by nas porozdzielały
O nas dwóch tu, o nas dwóch tu gadamy
Palę fufu, wlewam łychę do szklany
Nie mamy uczuć i tak mamy najlepszę panny
Nie ma tu suk, które by nas porozdzielały (ło, ło, ło)
Gdy wyjeżdżaliśmy z chatki
Na meeting do Warszawki
Żeby tam tańczyć c-walki
No to martwiły się matki
No bo synowie gagatki
Lubili odpiąć wrotki
Jakby w Opocznie zrobili skatepark
Nie musiałbym skakać przez płotki
Nie musiałbym skakać przez bramki
Kiedy mnie gonił ochroniarz z Biedronki (ye)
Ciągle brakowało kaski
Obiad na zwijkę z restauracji
PKS'em wysyłaliśmy paczki
Bo ziomkom z miasta brakowało trawki
Osiedlowych akcji nie kumasz (nie)
W reprezentacji grał Żuraw
My wtedy jeszcze full natural
Gdy ziomek z klatki się nafurał
Nasze odsiedle to Chamówek
U nas jest tylko chamówa
Mieliśmy obaj stylówę
Jak urodzeni w USA
I ta bania łysa
Bluza Methoda
Nasz najebany freestyle
Dalej wkurwia sąsiada
O nas dwóch tu, o nas dwóch tu gadamy
Palę fufu, wlewam łychę do szklany
Nie mamy uczuć i tak mamy najlepsze panny
Nie ma tu suk, które by nas porozdzielały
Mój kumplu, mój kumplu, mój kumplu, mój kumplu
Mój kumplu kochany!
O nas dwóch tu, o nas dwóch tu gadamy
Palę fufu, wlewam łychę do szklany
Nie mamy uczuć i tak mamy najlepsze panny
Nie ma tu suk, które by nas porozdzielały
Mój kumplu
⏱️ Synced Lyrics
[00:12.52] Dobra, dawaj
[00:13.57] Młodzi kowboje na swoim, ta?
[00:15.11] Wspólnie możemy i konie kraść
[00:16.73] Bujaliśmy się już na szkole razem
[00:18.42] A teraz bujamy po Spotify (ej)
[00:20.33] W liceum do Wawy co chwilę już
[00:21.91] Bo u nas był zawsze chujowy staff
[00:23.84] Na trap fonie tapety Tori Black
[00:25.68] Przy majku słuchaliśmy swoich rad
[00:27.20] Pie-pierwsze zioło paliliśmy razem
[00:28.98] Czuliśmy polot do tych samych panien
[00:30.88] W szkole nosiliśmy szerokie Moro
[00:32.45] W Empiku zwinęli nas wtedy za kradzież
[00:34.54] A nasze grono nie leci na gażę
[00:36.49] Raperów kolo poznaję po składzie
[00:38.04] Jak mi wypiszą jebany nekrolog
[00:39.61] To przemówią Żaba i Mirek na gazie
[00:42.29] Rap gra w ciszy, a widzieli nas na smyczy (ya)
[00:45.45] Tak poryci, znamy się od piaskownicy (ya)
[00:48.92] Do jednej bramki, gramy jak wtedy i do góry szklanki
[00:51.92] Nas wychowały te ponure klatki
[00:53.54] Dwójka z osiedla, dziś kocury w branży
[00:55.78] O nas dwóch tu, o nas dwóch tu gadamy
[00:58.64] Palę fufu, wlewam łychę do szklany
[01:02.48] Nie mamy uczuć i tak mamy najlepszę panny
[01:05.64] Nie ma tu suk, które by nas porozdzielały
[01:09.64] O nas dwóch tu, o nas dwóch tu gadamy
[01:12.69] Palę fufu, wlewam łychę do szklany
[01:16.29] Nie mamy uczuć i tak mamy najlepszę panny
[01:20.05] Nie ma tu suk, które by nas porozdzielały (ło, ło, ło)
[01:25.34] Gdy wyjeżdżaliśmy z chatki
[01:26.61] Na meeting do Warszawki
[01:27.83] Żeby tam tańczyć c-walki
[01:29.06] No to martwiły się matki
[01:30.45] No bo synowie gagatki
[01:32.05] Lubili odpiąć wrotki
[01:33.30] Jakby w Opocznie zrobili skatepark
[01:34.86] Nie musiałbym skakać przez płotki
[01:36.20] Nie musiałbym skakać przez bramki
[01:38.09] Kiedy mnie gonił ochroniarz z Biedronki (ye)
[01:40.26] Ciągle brakowało kaski
[01:41.58] Obiad na zwijkę z restauracji
[01:43.47] PKS'em wysyłaliśmy paczki
[01:44.92] Bo ziomkom z miasta brakowało trawki
[01:47.02] Osiedlowych akcji nie kumasz (nie)
[01:48.77] W reprezentacji grał Żuraw
[01:50.56] My wtedy jeszcze full natural
[01:52.44] Gdy ziomek z klatki się nafurał
[01:54.16] Nasze odsiedle to Chamówek
[01:55.81] U nas jest tylko chamówa
[01:57.46] Mieliśmy obaj stylówę
[01:59.08] Jak urodzeni w USA
[02:00.96] I ta bania łysa
[02:03.65] Bluza Methoda
[02:04.73] Nasz najebany freestyle
[02:06.24] Dalej wkurwia sąsiada
[02:07.60] O nas dwóch tu, o nas dwóch tu gadamy
[02:10.38] Palę fufu, wlewam łychę do szklany
[02:13.84] Nie mamy uczuć i tak mamy najlepsze panny
[02:17.59] Nie ma tu suk, które by nas porozdzielały
[02:20.83] Mój kumplu, mój kumplu, mój kumplu, mój kumplu
[02:33.88] Mój kumplu kochany!
[02:35.11] O nas dwóch tu, o nas dwóch tu gadamy
[02:38.56] Palę fufu, wlewam łychę do szklany
[02:41.95] Nie mamy uczuć i tak mamy najlepsze panny
[02:45.96] Nie ma tu suk, które by nas porozdzielały
[02:49.42] Mój kumplu
[02:50.55]
[00:13.57] Młodzi kowboje na swoim, ta?
[00:15.11] Wspólnie możemy i konie kraść
[00:16.73] Bujaliśmy się już na szkole razem
[00:18.42] A teraz bujamy po Spotify (ej)
[00:20.33] W liceum do Wawy co chwilę już
[00:21.91] Bo u nas był zawsze chujowy staff
[00:23.84] Na trap fonie tapety Tori Black
[00:25.68] Przy majku słuchaliśmy swoich rad
[00:27.20] Pie-pierwsze zioło paliliśmy razem
[00:28.98] Czuliśmy polot do tych samych panien
[00:30.88] W szkole nosiliśmy szerokie Moro
[00:32.45] W Empiku zwinęli nas wtedy za kradzież
[00:34.54] A nasze grono nie leci na gażę
[00:36.49] Raperów kolo poznaję po składzie
[00:38.04] Jak mi wypiszą jebany nekrolog
[00:39.61] To przemówią Żaba i Mirek na gazie
[00:42.29] Rap gra w ciszy, a widzieli nas na smyczy (ya)
[00:45.45] Tak poryci, znamy się od piaskownicy (ya)
[00:48.92] Do jednej bramki, gramy jak wtedy i do góry szklanki
[00:51.92] Nas wychowały te ponure klatki
[00:53.54] Dwójka z osiedla, dziś kocury w branży
[00:55.78] O nas dwóch tu, o nas dwóch tu gadamy
[00:58.64] Palę fufu, wlewam łychę do szklany
[01:02.48] Nie mamy uczuć i tak mamy najlepszę panny
[01:05.64] Nie ma tu suk, które by nas porozdzielały
[01:09.64] O nas dwóch tu, o nas dwóch tu gadamy
[01:12.69] Palę fufu, wlewam łychę do szklany
[01:16.29] Nie mamy uczuć i tak mamy najlepszę panny
[01:20.05] Nie ma tu suk, które by nas porozdzielały (ło, ło, ło)
[01:25.34] Gdy wyjeżdżaliśmy z chatki
[01:26.61] Na meeting do Warszawki
[01:27.83] Żeby tam tańczyć c-walki
[01:29.06] No to martwiły się matki
[01:30.45] No bo synowie gagatki
[01:32.05] Lubili odpiąć wrotki
[01:33.30] Jakby w Opocznie zrobili skatepark
[01:34.86] Nie musiałbym skakać przez płotki
[01:36.20] Nie musiałbym skakać przez bramki
[01:38.09] Kiedy mnie gonił ochroniarz z Biedronki (ye)
[01:40.26] Ciągle brakowało kaski
[01:41.58] Obiad na zwijkę z restauracji
[01:43.47] PKS'em wysyłaliśmy paczki
[01:44.92] Bo ziomkom z miasta brakowało trawki
[01:47.02] Osiedlowych akcji nie kumasz (nie)
[01:48.77] W reprezentacji grał Żuraw
[01:50.56] My wtedy jeszcze full natural
[01:52.44] Gdy ziomek z klatki się nafurał
[01:54.16] Nasze odsiedle to Chamówek
[01:55.81] U nas jest tylko chamówa
[01:57.46] Mieliśmy obaj stylówę
[01:59.08] Jak urodzeni w USA
[02:00.96] I ta bania łysa
[02:03.65] Bluza Methoda
[02:04.73] Nasz najebany freestyle
[02:06.24] Dalej wkurwia sąsiada
[02:07.60] O nas dwóch tu, o nas dwóch tu gadamy
[02:10.38] Palę fufu, wlewam łychę do szklany
[02:13.84] Nie mamy uczuć i tak mamy najlepsze panny
[02:17.59] Nie ma tu suk, które by nas porozdzielały
[02:20.83] Mój kumplu, mój kumplu, mój kumplu, mój kumplu
[02:33.88] Mój kumplu kochany!
[02:35.11] O nas dwóch tu, o nas dwóch tu gadamy
[02:38.56] Palę fufu, wlewam łychę do szklany
[02:41.95] Nie mamy uczuć i tak mamy najlepsze panny
[02:45.96] Nie ma tu suk, które by nas porozdzielały
[02:49.42] Mój kumplu
[02:50.55]