Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

MUSZĘ ZARABIAĆ

👤 Asster 🎼 MÓJ INTERES ⏱️ 3:18
🎵 2881 characters
⏱️ 3:18 duration
🆔 ID: 11420823

📜 Lyrics

Ey, Adi, goin' crazy woodie

Ha, w końcu czuję, że żyję
Mam przebicie swoim słowem
Teraz mam więcej, mam tą siłę
Mam w tym miejsce, mam w tym głowę
Muszę zarabiać, ja kocham guap
Dla moich braci, nie dla tych szmat
Im dałem więcej, im dałem serce
I mogę robić tak cały czas, że

Łycha z cukrem, a nie malibu
Zero wiary, mi nie pomógł Bóg
Nie zgarniasz tego, a nie kredytów
Mogę robić ją na parę tur
Odjebany, to nie garnitur
Chodzę fresh, to nie Ambi Pur
Parę lat, zrobię własny tour
Chcę duży stack, a nie parę stów

Ja-ja nie będę zwierzał się
Moja muzyka - terapia, chronię lęk
To do majka powiem to co mnie boli
A nie powiem suce, bo braknie mnie
Co na sobie to duży stres
Ja w tym cały, to musiałem przejść
Odstawiłem opinię tych kurew
I dostałem propsy od miasta

Ja mam to w sobie, pierdolę ten schemat
Rozpierdala głowy, nie wiedzą jak jest w podziemiach
Nowy swag na mnie, chcesz to poznać wiem
Wiem, że to robię wulgarnie ale taka kultura moja jest
To spływa po mnie tak jak GoreTex
Przyjdzie czas, wejdzie na mnie nowe MCM
Większy stack, nowe rymy, to na pewno, a nie zobaczymy
Teraz wiem, że nie istnieje limit, oczy na mnie skurwysyny

W końcu czuję, że żyję
Mam przebicie swoim słowem
Teraz mam więcej, mam tą siłę
Mam w tym miejsce, mam w tym głowę
Muszę zarabiać, ja kocham guap
Dla moich braci, nie dla tych szmat
Im dałem więcej, im dałem serce
I mogę robić tak cały czas, że

Łycha z cukrem, a nie malibu
Zero wiary, mi nie pomógł Bóg
Nie zgarniasz tego, a nie kredytów
Mogę robić ją na parę tur
Odjebany, to nie garnitur
Chodzę fresh, to nie Ambi Pur
Parę lat, zrobię własny tour
Chcę duży stack, a nie parę stów

W końcu czuję, że żyję
Siano przeliczam w tysiącach już
Znowu leję w szyję, nie zarabiam nic na postach tu
Chciał być G na chwilę, a skończył kurwa zimny jak lód
Wbiłeś czarną bilę, zaczepiłeś niewłaściwe crew
Oni patrzą na mnie, a nie widzą mnie
Nie zaufam pannie, dla mnie to jest blef
Ja ci mówię prawdę, moje życie - swag, to jest swag
Wypluwam z siebie płuca żeby wszystko grało jak kiedyś
Oni chcieliby mnie nauczać, ale by zabrakło im wiedzy
Mam pretensję, nie chcę jej słuchać, koncentracja jest dla pieniędzy
Muszę zarabiać i ruchać, żeby nie doprowadzić życia do nędzy

W końcu czuję, że żyję
Mam przebicie swoim słowem
Teraz mam więcej, mam tą siłę
Mam w tym miejsce, mam w tym głowę
Muszę zarabiać, ja kocham guap
Dla moich braci, nie dla tych szmat
Im dałem więcej, im dałem serce
I mogę robić tak cały czas, że

Łycha z cukrem, a nie malibu
Zero wiary, mi nie pomógł Bóg
Nie zgarniasz tego, a nie kredytów
Mogę robić ją na parę tur
Odjebany, to nie garnitur
Chodzę fresh, to nie Ambi Pur
Parę lat, zrobię własny tour
Chcę duży stack, a nie parę stów

⏱️ Synced Lyrics

[00:09.57] Ey, Adi, goin' crazy woodie
[00:25.43] Ha, w końcu czuję, że żyję
[00:27.00] Mam przebicie swoim słowem
[00:28.53] Teraz mam więcej, mam tą siłę
[00:29.90] Mam w tym miejsce, mam w tym głowę
[00:32.02] Muszę zarabiać, ja kocham guap
[00:33.53] Dla moich braci, nie dla tych szmat
[00:35.24] Im dałem więcej, im dałem serce
[00:37.04] I mogę robić tak cały czas, że
[00:38.61] Łycha z cukrem, a nie malibu
[00:40.36] Zero wiary, mi nie pomógł Bóg
[00:41.68] Nie zgarniasz tego, a nie kredytów
[00:43.36] Mogę robić ją na parę tur
[00:45.09] Odjebany, to nie garnitur
[00:46.97] Chodzę fresh, to nie Ambi Pur
[00:48.35] Parę lat, zrobię własny tour
[00:50.08] Chcę duży stack, a nie parę stów
[00:51.74] Ja-ja nie będę zwierzał się
[00:52.62] Moja muzyka - terapia, chronię lęk
[00:54.12] To do majka powiem to co mnie boli
[00:55.78] A nie powiem suce, bo braknie mnie
[00:57.77] Co na sobie to duży stres
[00:59.54] Ja w tym cały, to musiałem przejść
[01:01.16] Odstawiłem opinię tych kurew
[01:02.75] I dostałem propsy od miasta
[01:05.44] Ja mam to w sobie, pierdolę ten schemat
[01:07.70] Rozpierdala głowy, nie wiedzą jak jest w podziemiach
[01:12.06] Nowy swag na mnie, chcesz to poznać wiem
[01:14.11] Wiem, że to robię wulgarnie ale taka kultura moja jest
[01:17.77] To spływa po mnie tak jak GoreTex
[01:21.83] Przyjdzie czas, wejdzie na mnie nowe MCM
[01:24.48] Większy stack, nowe rymy, to na pewno, a nie zobaczymy
[01:27.51] Teraz wiem, że nie istnieje limit, oczy na mnie skurwysyny
[01:30.44] W końcu czuję, że żyję
[01:31.92] Mam przebicie swoim słowem
[01:33.51] Teraz mam więcej, mam tą siłę
[01:35.26] Mam w tym miejsce, mam w tym głowę
[01:36.66] Muszę zarabiać, ja kocham guap
[01:38.55] Dla moich braci, nie dla tych szmat
[01:40.21] Im dałem więcej, im dałem serce
[01:42.07] I mogę robić tak cały czas, że
[01:43.62] Łycha z cukrem, a nie malibu
[01:44.89] Zero wiary, mi nie pomógł Bóg
[01:46.63] Nie zgarniasz tego, a nie kredytów
[01:47.92] Mogę robić ją na parę tur
[01:49.97] Odjebany, to nie garnitur
[01:51.69] Chodzę fresh, to nie Ambi Pur
[01:53.30] Parę lat, zrobię własny tour
[01:54.71] Chcę duży stack, a nie parę stów
[01:56.82] W końcu czuję, że żyję
[01:57.72] Siano przeliczam w tysiącach już
[01:59.50] Znowu leję w szyję, nie zarabiam nic na postach tu
[02:03.09] Chciał być G na chwilę, a skończył kurwa zimny jak lód
[02:06.46] Wbiłeś czarną bilę, zaczepiłeś niewłaściwe crew
[02:11.16] Oni patrzą na mnie, a nie widzą mnie
[02:14.04] Nie zaufam pannie, dla mnie to jest blef
[02:17.41] Ja ci mówię prawdę, moje życie - swag, to jest swag
[02:22.77] Wypluwam z siebie płuca żeby wszystko grało jak kiedyś
[02:25.51] Oni chcieliby mnie nauczać, ale by zabrakło im wiedzy
[02:28.42] Mam pretensję, nie chcę jej słuchać, koncentracja jest dla pieniędzy
[02:32.04] Muszę zarabiać i ruchać, żeby nie doprowadzić życia do nędzy
[02:35.44] W końcu czuję, że żyję
[02:36.92] Mam przebicie swoim słowem
[02:38.25] Teraz mam więcej, mam tą siłę
[02:39.88] Mam w tym miejsce, mam w tym głowę
[02:41.53] Muszę zarabiać, ja kocham guap
[02:43.46] Dla moich braci, nie dla tych szmat
[02:44.95] Im dałem więcej, im dałem serce
[02:46.59] I mogę robić tak cały czas, że
[02:48.32] Łycha z cukrem, a nie malibu
[02:49.86] Zero wiary, mi nie pomógł Bóg
[02:51.57] Nie zgarniasz tego, a nie kredytów
[02:52.85] Mogę robić ją na parę tur
[02:54.86] Odjebany, to nie garnitur
[02:56.50] Chodzę fresh, to nie Ambi Pur
[02:58.27] Parę lat, zrobię własny tour
[02:59.53] Chcę duży stack, a nie parę stów
[03:01.80]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings