matrix
🎵 1797 characters
⏱️ 2:59 duration
🆔 ID: 11480394
📜 Lyrics
Mam natłok myśli i nie mogę znaleźć spacji
A w telefonie kolorowe aplikacje
Cały dzień scrolluje, widzę nieznajome twarze
Czytam twoje posty, miało być inaczej
Czy moja talia ma wystarczające wcięcie
Byś kliknął lajka i zostawił swoje serce?
Do świadomości zapominam znowu hasła
Na powitanie pytasz, co tak zbladłam?
Na stałe jestem online
Serio, nie jestem głodna
Otwieram głowę, a tam brak słońca
Więc uciekam na łąkę z Windowsa
Jak w matrixie (-trixie), sama nie wiem, co jest rzeczywiste, fizyczne
Gdy Cię dotknę (dotknę), czy na piksele drobne się rozpryśniesz i znikniesz?
Jak w matrixiе (-trixie), sama nie wiem, co jest rzеczywiste, fizyczne
Gdy mnie dotkniesz (dotkniesz), czy na piksele drobne się rozprysnę i zniknę?
Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
Rozważam opcje, by o głowę się zatroszczyć
Odłączyć zasilanie, żeby się wyłączyć
Wzrasta napięcie, zaraz mi wywali korki
I jeśli padnę z góry mówię sorki
Dziś mam ochotę swoje imię wygooglować
Na fali hejtu sobie trochę posurfować
Czy to możliwe, że potrzeba mi wakacji
Gdzieś na Florydzie z dala od sensacji
Mój status dzisiaj offline
Serio, nie jestem głodna
Otwieram głowę, a tam brak słońca
Nie uciekam na łąkę z Windowsa
Jak w matrixie (-trixie), sama nie wiem, co jest rzeczywiste, fizyczne
Gdy cię dotknę (dotknę), czy na piksele drobne się rozpryśniesz i znikniesz?
Jak w matrixie (-trixie), sama nie wiem, co jest rzeczywiste, fizyczne
Gdy mnie dotkniesz (dotkniesz), czy na piksele drobne się rozprysnę i zniknę?
Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
A w telefonie kolorowe aplikacje
Cały dzień scrolluje, widzę nieznajome twarze
Czytam twoje posty, miało być inaczej
Czy moja talia ma wystarczające wcięcie
Byś kliknął lajka i zostawił swoje serce?
Do świadomości zapominam znowu hasła
Na powitanie pytasz, co tak zbladłam?
Na stałe jestem online
Serio, nie jestem głodna
Otwieram głowę, a tam brak słońca
Więc uciekam na łąkę z Windowsa
Jak w matrixie (-trixie), sama nie wiem, co jest rzeczywiste, fizyczne
Gdy Cię dotknę (dotknę), czy na piksele drobne się rozpryśniesz i znikniesz?
Jak w matrixiе (-trixie), sama nie wiem, co jest rzеczywiste, fizyczne
Gdy mnie dotkniesz (dotkniesz), czy na piksele drobne się rozprysnę i zniknę?
Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
Rozważam opcje, by o głowę się zatroszczyć
Odłączyć zasilanie, żeby się wyłączyć
Wzrasta napięcie, zaraz mi wywali korki
I jeśli padnę z góry mówię sorki
Dziś mam ochotę swoje imię wygooglować
Na fali hejtu sobie trochę posurfować
Czy to możliwe, że potrzeba mi wakacji
Gdzieś na Florydzie z dala od sensacji
Mój status dzisiaj offline
Serio, nie jestem głodna
Otwieram głowę, a tam brak słońca
Nie uciekam na łąkę z Windowsa
Jak w matrixie (-trixie), sama nie wiem, co jest rzeczywiste, fizyczne
Gdy cię dotknę (dotknę), czy na piksele drobne się rozpryśniesz i znikniesz?
Jak w matrixie (-trixie), sama nie wiem, co jest rzeczywiste, fizyczne
Gdy mnie dotkniesz (dotkniesz), czy na piksele drobne się rozprysnę i zniknę?
Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
⏱️ Synced Lyrics
[00:03.42] Mam natłok myśli i nie mogę znaleźć spacji
[00:06.25] A w telefonie kolorowe aplikacje
[00:09.46] Cały dzień scrolluje, widzę nieznajome twarze
[00:12.58] Czytam twoje posty, miało być inaczej
[00:15.67] Czy moja talia ma wystarczające wcięcie
[00:18.76] Byś kliknął lajka i zostawił swoje serce?
[00:21.87] Do świadomości zapominam znowu hasła
[00:24.96] Na powitanie pytasz, co tak zbladłam?
[00:28.32] Na stałe jestem online
[00:31.21] Serio, nie jestem głodna
[00:34.35] Otwieram głowę, a tam brak słońca
[00:39.74] Więc uciekam na łąkę z Windowsa
[00:42.38] Jak w matrixie (-trixie), sama nie wiem, co jest rzeczywiste, fizyczne
[00:48.35] Gdy Cię dotknę (dotknę), czy na piksele drobne się rozpryśniesz i znikniesz?
[00:54.89] Jak w matrixiе (-trixie), sama nie wiem, co jest rzеczywiste, fizyczne
[01:00.82] Gdy mnie dotkniesz (dotkniesz), czy na piksele drobne się rozprysnę i zniknę?
[01:08.19] Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
[01:11.23] Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
[01:14.08] Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
[01:17.15] Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
[01:23.13] Rozważam opcje, by o głowę się zatroszczyć
[01:26.57] Odłączyć zasilanie, żeby się wyłączyć
[01:29.37] Wzrasta napięcie, zaraz mi wywali korki
[01:32.55] I jeśli padnę z góry mówię sorki
[01:35.56] Dziś mam ochotę swoje imię wygooglować
[01:38.96] Na fali hejtu sobie trochę posurfować
[01:41.75] Czy to możliwe, że potrzeba mi wakacji
[01:45.06] Gdzieś na Florydzie z dala od sensacji
[01:48.22] Mój status dzisiaj offline
[01:51.09] Serio, nie jestem głodna
[01:54.23] Otwieram głowę, a tam brak słońca
[01:59.75] Nie uciekam na łąkę z Windowsa
[02:02.64] Jak w matrixie (-trixie), sama nie wiem, co jest rzeczywiste, fizyczne
[02:08.68] Gdy cię dotknę (dotknę), czy na piksele drobne się rozpryśniesz i znikniesz?
[02:14.93] Jak w matrixie (-trixie), sama nie wiem, co jest rzeczywiste, fizyczne
[02:20.92] Gdy mnie dotkniesz (dotkniesz), czy na piksele drobne się rozprysnę i zniknę?
[02:28.24] Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
[02:31.11] Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
[02:34.38] Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
[02:37.57] Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
[02:40.32] Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
[02:43.23] Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
[02:46.43] Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
[02:49.61] Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
[02:53.10]
[00:06.25] A w telefonie kolorowe aplikacje
[00:09.46] Cały dzień scrolluje, widzę nieznajome twarze
[00:12.58] Czytam twoje posty, miało być inaczej
[00:15.67] Czy moja talia ma wystarczające wcięcie
[00:18.76] Byś kliknął lajka i zostawił swoje serce?
[00:21.87] Do świadomości zapominam znowu hasła
[00:24.96] Na powitanie pytasz, co tak zbladłam?
[00:28.32] Na stałe jestem online
[00:31.21] Serio, nie jestem głodna
[00:34.35] Otwieram głowę, a tam brak słońca
[00:39.74] Więc uciekam na łąkę z Windowsa
[00:42.38] Jak w matrixie (-trixie), sama nie wiem, co jest rzeczywiste, fizyczne
[00:48.35] Gdy Cię dotknę (dotknę), czy na piksele drobne się rozpryśniesz i znikniesz?
[00:54.89] Jak w matrixiе (-trixie), sama nie wiem, co jest rzеczywiste, fizyczne
[01:00.82] Gdy mnie dotkniesz (dotkniesz), czy na piksele drobne się rozprysnę i zniknę?
[01:08.19] Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
[01:11.23] Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
[01:14.08] Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
[01:17.15] Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
[01:23.13] Rozważam opcje, by o głowę się zatroszczyć
[01:26.57] Odłączyć zasilanie, żeby się wyłączyć
[01:29.37] Wzrasta napięcie, zaraz mi wywali korki
[01:32.55] I jeśli padnę z góry mówię sorki
[01:35.56] Dziś mam ochotę swoje imię wygooglować
[01:38.96] Na fali hejtu sobie trochę posurfować
[01:41.75] Czy to możliwe, że potrzeba mi wakacji
[01:45.06] Gdzieś na Florydzie z dala od sensacji
[01:48.22] Mój status dzisiaj offline
[01:51.09] Serio, nie jestem głodna
[01:54.23] Otwieram głowę, a tam brak słońca
[01:59.75] Nie uciekam na łąkę z Windowsa
[02:02.64] Jak w matrixie (-trixie), sama nie wiem, co jest rzeczywiste, fizyczne
[02:08.68] Gdy cię dotknę (dotknę), czy na piksele drobne się rozpryśniesz i znikniesz?
[02:14.93] Jak w matrixie (-trixie), sama nie wiem, co jest rzeczywiste, fizyczne
[02:20.92] Gdy mnie dotkniesz (dotkniesz), czy na piksele drobne się rozprysnę i zniknę?
[02:28.24] Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
[02:31.11] Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
[02:34.38] Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
[02:37.57] Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
[02:40.32] Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
[02:43.23] Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
[02:46.43] Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
[02:49.61] Ta-ta-ra-ta-ta-ra-ta
[02:53.10]