Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Przyjaźń

👤 Jeden Osiem L 🎼 Wideoteka ⏱️ 3:50
🎵 4181 characters
⏱️ 3:50 duration
🆔 ID: 11510397

📜 Lyrics

Poprzez piaskownice, boiska i nagrania
Poprzez ławki szkolne i codzienne spotkania
Moi powiernicy prosto z Mazowsza stolicy
Z tej najbliższe okolicy ci ubodzy zawodnicy
Z nimi zawarte przymierze, są już na mocy przyjaźni
To dla Was ten kawałek w dowód łączącej przyjaźni
Jeśli będziesz ich oceniać sam wystawiasz się na mukę
Z nimi tworzę sztukę, każdy dzień daje naukę

Poparcie, szacunek, wiara i siła
Sztuka prawdziwej przyjaźni, która z tropu nas nie zbiła
Wiele spięć i krzywych akcji, wtedy on przymruży oko
Były nieciekawe dni, najważniejsze, że jest spoko
Trzeba z dnia na dzień żyć, kiedyś przyjdą lepsze czasy
Ja tak bardzo w to wierzę i wierzą też chłopacy
To co stawia nas wyżej i to, co dodaje chęci
To najcenniejszy skarb, przyjaźń, która nie zniechęci

Wolę zdechnąć, niż być sam, kroczyć po życia zakrętach
Kogoś masz za plecami, no to wtedy nie pękasz
Po tamtej stronie marzeń stoją oni gdzieś w oddali
To prawdziwi przyjaciele, stoją tam, gdzie zawsze stali
Mogą zniknąć pieniądze, bo znikają w jednej chwili
To co szczere zawsze będzie, pozostają Ci, co byli
Pozostaną Ci, co byli, pozostaną...

To przyjaźń zdejmuje z siebie pasmo milczenia
Wierne słowo chłopaczyny, który pracę twą docenia
Ile dróg z nimi przebytych, ile dróg z chłopakami
I ile godzin za nami, czy jesteśmy tacy sami?
Dziwnie postrzegani, a świat wokół nas się kręci
To właśnie dla tych wszystkich, którzy są w naszej pamięci
Pozdrawiam serdecznie, rada - trochę wyobraźni
To dla Was ten kawałek w dowód łączącej przyjaźni

W pamięci pozostają najlepsze życia sceny
Przy Was nie mam tremy, dobrze wiemy, czego chcemy
Dzięki Wam staję się lepszy, dzięki Wam wiara tak mocna
Fortyfikacja celu to praca też owocna
Nie ma rzeczy niemożliwych, przekonałem się, przyznaję
Rozpędziłem się, nie stanę, czekaj na nowe nagranie

A Ty siedzisz sam w domu, tylko Ty i te pieniądze
Dupę wypiąłeś po latach, czy ktoś powie "cześć" - nie sądzę
Naraziłeś się na zgubę, gdzie są Twoi przyjaciele?
Czy wiesz, że oprócz pieniędzy pozostało tak niewiele?
Naucz się szanować bliskich, bo to bardzo ważna sprawa
Po raz kolejny powtarzam, życie to nie jest zabawa

To przyjaźń zdejmuje z siebie pasmo milczenia
Wierne słowo chłopaczyny, który pracę twą docenia
Ile dróg z nimi przebytych, ile dróg z chłopakami
Ile godzin za nami, czy jesteśmy tacy sami?
Dziwnie postrzegani, a świat wokół nas się kręci
To właśnie dla tych wszystkich, którzy są w naszej pamięci
Pozdrawiam serdecznie, rada - trochę wyobraźni
To dla Was ten kawałek w dowód łączącej przyjaźni

Ramię w ramię wciąż idę, jak Flap razem z Flipem
Zapieprzamy przez życie, cel - to znaleźć się na szczycie
Każdy trzyma swoją kartę, którą los go obdarował
"Kiedyś będzie dobrze" - niejeden dawniej tak skandował
Teraz życie prawdziwe nowe stawia wyzwania
Przyjaźń wystawia na próbę, twarze szczere odsłania
Rzuca kłody pod nogi, ktoś oczernia za plecami
Przyjaciele prawdziwi, cieszy mnie to, że ich mamy

Dotrzymuję kroku tym, których szczere są intencje
Wobec tych fałszywych wyciągnę wkrótce konsekwencje
Wiem, czasem robię głupstwa, inny sposób bycia drażni
To dla Was ten kawałek w dowód łączącej przyjaźni
Rzeczy, które cieszą nie pozwolą nam zapomnieć
Te spędzone razem chwile, ławki szkolne setki wspomnień
Nie ma takiej możliwości, wstęga przyjaźni nie pęka
Przyjaciele prawdziwi - cały czas o Was pamiętam

Idę za nimi, bo oni idą za mną
Wiesz jak się to nazywa? To lojalność
Nie popadną w skrajność, mają misję do spełnienia
Ramię w ramię wciąż idą, awięc zacznij to doceniać

To przyjaźń zdejmuje z siebie pasmo milczenia
Wierne słowo chłopaczyny, który pracę twą docenia
Ile dróg z nimi przebytych, ile dróg z chłopakami
Ile godzin za nami, czy jesteśmy tacy sami?
Dziwnie postrzegani, a świat wokół nas się kręci
To właśnie dla tych wszystkich, którzy są w naszej pamięci
Pozdrawiam serdecznie, rada - trochę wyobraźni
To dla Was ten kawałek w dowód łączącej przyjaźni

⏱️ Synced Lyrics

[00:10.24] Poprzez piaskownice, boiska i nagrania
[00:12.86] Poprzez ławki szkolne i codzienne spotkania
[00:15.32] Moi powiernicy prosto z Mazowsza stolicy
[00:18.07] Z tej najbliższe okolicy ci ubodzy zawodnicy
[00:20.68] Z nimi zawarte przymierze, są już na mocy przyjaźni
[00:23.36] To dla Was ten kawałek w dowód łączącej przyjaźni
[00:25.95] Jeśli będziesz ich oceniać sam wystawiasz się na mukę
[00:28.44] Z nimi tworzę sztukę, każdy dzień daje naukę
[00:31.24] Poparcie, szacunek, wiara i siła
[00:33.70] Sztuka prawdziwej przyjaźni, która z tropu nas nie zbiła
[00:36.28] Wiele spięć i krzywych akcji, wtedy on przymruży oko
[00:38.84] Były nieciekawe dni, najważniejsze, że jest spoko
[00:41.50] Trzeba z dnia na dzień żyć, kiedyś przyjdą lepsze czasy
[00:44.13] Ja tak bardzo w to wierzę i wierzą też chłopacy
[00:46.78] To co stawia nas wyżej i to, co dodaje chęci
[00:49.41] To najcenniejszy skarb, przyjaźń, która nie zniechęci
[00:51.97] Wolę zdechnąć, niż być sam, kroczyć po życia zakrętach
[00:54.55] Kogoś masz za plecami, no to wtedy nie pękasz
[00:57.26] Po tamtej stronie marzeń stoją oni gdzieś w oddali
[00:59.73] To prawdziwi przyjaciele, stoją tam, gdzie zawsze stali
[01:02.36] Mogą zniknąć pieniądze, bo znikają w jednej chwili
[01:05.04] To co szczere zawsze będzie, pozostają Ci, co byli
[01:08.83] Pozostaną Ci, co byli, pozostaną...
[01:12.94] To przyjaźń zdejmuje z siebie pasmo milczenia
[01:15.41] Wierne słowo chłopaczyny, który pracę twą docenia
[01:17.90] Ile dróg z nimi przebytych, ile dróg z chłopakami
[01:20.52] I ile godzin za nami, czy jesteśmy tacy sami?
[01:23.12] Dziwnie postrzegani, a świat wokół nas się kręci
[01:26.04] To właśnie dla tych wszystkich, którzy są w naszej pamięci
[01:28.69] Pozdrawiam serdecznie, rada - trochę wyobraźni
[01:31.29] To dla Was ten kawałek w dowód łączącej przyjaźni
[01:33.98] W pamięci pozostają najlepsze życia sceny
[01:36.25] Przy Was nie mam tremy, dobrze wiemy, czego chcemy
[01:38.80] Dzięki Wam staję się lepszy, dzięki Wam wiara tak mocna
[01:41.74] Fortyfikacja celu to praca też owocna
[01:44.14] Nie ma rzeczy niemożliwych, przekonałem się, przyznaję
[01:46.76] Rozpędziłem się, nie stanę, czekaj na nowe nagranie
[01:49.39] A Ty siedzisz sam w domu, tylko Ty i te pieniądze
[01:51.89] Dupę wypiąłeś po latach, czy ktoś powie "cześć" - nie sądzę
[01:54.50] Naraziłeś się na zgubę, gdzie są Twoi przyjaciele?
[01:57.19] Czy wiesz, że oprócz pieniędzy pozostało tak niewiele?
[01:59.76] Naucz się szanować bliskich, bo to bardzo ważna sprawa
[02:02.35] Po raz kolejny powtarzam, życie to nie jest zabawa
[02:05.29] To przyjaźń zdejmuje z siebie pasmo milczenia
[02:07.59] Wierne słowo chłopaczyny, który pracę twą docenia
[02:10.23] Ile dróg z nimi przebytych, ile dróg z chłopakami
[02:12.80] Ile godzin za nami, czy jesteśmy tacy sami?
[02:15.46] Dziwnie postrzegani, a świat wokół nas się kręci
[02:18.19] To właśnie dla tych wszystkich, którzy są w naszej pamięci
[02:20.97] Pozdrawiam serdecznie, rada - trochę wyobraźni
[02:23.49] To dla Was ten kawałek w dowód łączącej przyjaźni
[02:25.75] Ramię w ramię wciąż idę, jak Flap razem z Flipem
[02:28.40] Zapieprzamy przez życie, cel - to znaleźć się na szczycie
[02:30.91] Każdy trzyma swoją kartę, którą los go obdarował
[02:33.69] "Kiedyś będzie dobrze" - niejeden dawniej tak skandował
[02:36.21] Teraz życie prawdziwe nowe stawia wyzwania
[02:38.82] Przyjaźń wystawia na próbę, twarze szczere odsłania
[02:41.51] Rzuca kłody pod nogi, ktoś oczernia za plecami
[02:44.04] Przyjaciele prawdziwi, cieszy mnie to, że ich mamy
[02:46.76] Dotrzymuję kroku tym, których szczere są intencje
[02:49.31] Wobec tych fałszywych wyciągnę wkrótce konsekwencje
[02:51.92] Wiem, czasem robię głupstwa, inny sposób bycia drażni
[02:54.72] To dla Was ten kawałek w dowód łączącej przyjaźni
[02:57.16] Rzeczy, które cieszą nie pozwolą nam zapomnieć
[02:59.62] Te spędzone razem chwile, ławki szkolne setki wspomnień
[03:02.37] Nie ma takiej możliwości, wstęga przyjaźni nie pęka
[03:04.90] Przyjaciele prawdziwi - cały czas o Was pamiętam
[03:07.90] Idę za nimi, bo oni idą za mną
[03:10.35] Wiesz jak się to nazywa? To lojalność
[03:13.09] Nie popadną w skrajność, mają misję do spełnienia
[03:15.49] Ramię w ramię wciąż idą, awięc zacznij to doceniać
[03:18.26] To przyjaźń zdejmuje z siebie pasmo milczenia
[03:20.64] Wierne słowo chłopaczyny, który pracę twą docenia
[03:23.24] Ile dróg z nimi przebytych, ile dróg z chłopakami
[03:25.74] Ile godzin za nami, czy jesteśmy tacy sami?
[03:28.45] Dziwnie postrzegani, a świat wokół nas się kręci
[03:31.29] To właśnie dla tych wszystkich, którzy są w naszej pamięci
[03:33.84] Pozdrawiam serdecznie, rada - trochę wyobraźni
[03:36.42] To dla Was ten kawałek w dowód łączącej przyjaźni
[03:39.17]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings