Pinokio
🎵 2436 characters
⏱️ 3:22 duration
🆔 ID: 11567361
📜 Lyrics
Na głośnikach Pop Smoke, każdy tutaj liże sobie dupę
Ale to nie YouPorn, ciągle mi zazdroszczą
"Dodaj mnie do bliskich", DZIARMA nie ufa tym sukom!
Zgubiłaś torebkę, telefon i swoją godność
Najważniejsze, by nie upaść
Patrzę na to z góry, bo już jestem za wysoko
"DZIARMA proszę daj mi bucha", mnie nie oszukasz
Bardzo wąska grupa, może i fajna dupa
Ale nie chce mi się słuchać
Nas nie pouczaj, bo jestem królową tej imprezy
Twoja laska najebana leży i ledwo się rusza
Insta-modelki, co bez Wi-Fi są bez pracy
Wczoraj obrabiały dupę, dzisiaj wielkie koleżanki
Przy barze znowu tłuką się szklanki
Patrzysz tylko na mnie, jak tańczysz (pussy)
Gdziekolwiek nie pójdę, patrzą na mnie
Zgrzane suki czują dominację
Widzę jak się zbierasz na odwagę
Dzisiaj jutro jest nieważne
Cały pokój ludzi, a on jest wpatrzony we mnie
Dotknij mi faceta, a sama złamię ci rękę
Moja osobowość to styl życia, nie narzędzie
DZIARMA gra tylko na scenie
(Ej zwolnij trochę mordeczko)
Miłość czujesz tylko po molly
Psujesz moją głowę powoli
Brak ci siły, brak ci kontroli
Kiedy wstaje słońce, czujesz, jak boli
Miłość czujesz tylko po molly
Psujesz moją głowę powoli
Brak ci siły, brak ci kontroli
Kiedy wstaje słońce, czujesz, jak boli
Dosyć mam zepsutych typów bez planów na przyszłość
Przypomina mi się, jak obiecywałeś wszystko
Budzisz się po paru latach odklejony od świata
I nagle cie przeraża ta rzeczywistość
Uważaj, Pinokio, bo rośnie ci nos
A czar twój pryśnie gdy skończy się noc
Ty drewniany chłopiec - ja rozpalam ogień
Życie to nie bajka, nie skończy się dobrze
Więc wychodzę stad, wolę w domu dres, palić joint
Wolę nudę, niż popełnić błąd
Masz puste intencje i pusty wzrok
Na drzazgę nie natknę się więcej, ty płoń
Wszystkie twoje zagrywki są brudne
Wszystkie warszawskie imprezy są nudne
Pierdolę wasze pomysły - są wtórne
A intencje złudne i myśli tak zgubne
Choć pupy są zgrabne, to słowa tak trudne
A wszyscy ci chłopcy fałszywi w kurwę
Wypluwam ich kłamstwa tak gorzkie, jak wódkę
Spierdalam z melanżu, nim film mi się urwie
Miłość czujesz tylko po molly
Psujesz moją głowę powoli
Brak ci siły, brak ci kontroli
Kiedy wstaje słońce, czujesz, jak boli
Miłość czujesz tylko po molly
Psujesz moja głowę powoli
Brak ci siły, brak ci kontroli
Kiedy wstaje słońce, czujesz, jak boli
Ale to nie YouPorn, ciągle mi zazdroszczą
"Dodaj mnie do bliskich", DZIARMA nie ufa tym sukom!
Zgubiłaś torebkę, telefon i swoją godność
Najważniejsze, by nie upaść
Patrzę na to z góry, bo już jestem za wysoko
"DZIARMA proszę daj mi bucha", mnie nie oszukasz
Bardzo wąska grupa, może i fajna dupa
Ale nie chce mi się słuchać
Nas nie pouczaj, bo jestem królową tej imprezy
Twoja laska najebana leży i ledwo się rusza
Insta-modelki, co bez Wi-Fi są bez pracy
Wczoraj obrabiały dupę, dzisiaj wielkie koleżanki
Przy barze znowu tłuką się szklanki
Patrzysz tylko na mnie, jak tańczysz (pussy)
Gdziekolwiek nie pójdę, patrzą na mnie
Zgrzane suki czują dominację
Widzę jak się zbierasz na odwagę
Dzisiaj jutro jest nieważne
Cały pokój ludzi, a on jest wpatrzony we mnie
Dotknij mi faceta, a sama złamię ci rękę
Moja osobowość to styl życia, nie narzędzie
DZIARMA gra tylko na scenie
(Ej zwolnij trochę mordeczko)
Miłość czujesz tylko po molly
Psujesz moją głowę powoli
Brak ci siły, brak ci kontroli
Kiedy wstaje słońce, czujesz, jak boli
Miłość czujesz tylko po molly
Psujesz moją głowę powoli
Brak ci siły, brak ci kontroli
Kiedy wstaje słońce, czujesz, jak boli
Dosyć mam zepsutych typów bez planów na przyszłość
Przypomina mi się, jak obiecywałeś wszystko
Budzisz się po paru latach odklejony od świata
I nagle cie przeraża ta rzeczywistość
Uważaj, Pinokio, bo rośnie ci nos
A czar twój pryśnie gdy skończy się noc
Ty drewniany chłopiec - ja rozpalam ogień
Życie to nie bajka, nie skończy się dobrze
Więc wychodzę stad, wolę w domu dres, palić joint
Wolę nudę, niż popełnić błąd
Masz puste intencje i pusty wzrok
Na drzazgę nie natknę się więcej, ty płoń
Wszystkie twoje zagrywki są brudne
Wszystkie warszawskie imprezy są nudne
Pierdolę wasze pomysły - są wtórne
A intencje złudne i myśli tak zgubne
Choć pupy są zgrabne, to słowa tak trudne
A wszyscy ci chłopcy fałszywi w kurwę
Wypluwam ich kłamstwa tak gorzkie, jak wódkę
Spierdalam z melanżu, nim film mi się urwie
Miłość czujesz tylko po molly
Psujesz moją głowę powoli
Brak ci siły, brak ci kontroli
Kiedy wstaje słońce, czujesz, jak boli
Miłość czujesz tylko po molly
Psujesz moja głowę powoli
Brak ci siły, brak ci kontroli
Kiedy wstaje słońce, czujesz, jak boli
⏱️ Synced Lyrics
[00:19.75] Na głośnikach Pop Smoke, każdy tutaj liże sobie dupę
[00:23.44] Ale to nie YouPorn, ciągle mi zazdroszczą
[00:27.19] "Dodaj mnie do bliskich", DZIARMA nie ufa tym sukom!
[00:29.64] Zgubiłaś torebkę, telefon i swoją godność
[00:32.91] Najważniejsze, by nie upaść
[00:34.80] Patrzę na to z góry, bo już jestem za wysoko
[00:37.95] "DZIARMA proszę daj mi bucha", mnie nie oszukasz
[00:40.62] Bardzo wąska grupa, może i fajna dupa
[00:43.02] Ale nie chce mi się słuchać
[00:44.34] Nas nie pouczaj, bo jestem królową tej imprezy
[00:47.38] Twoja laska najebana leży i ledwo się rusza
[00:49.84] Insta-modelki, co bez Wi-Fi są bez pracy
[00:51.98] Wczoraj obrabiały dupę, dzisiaj wielkie koleżanki
[00:55.04] Przy barze znowu tłuką się szklanki
[00:57.34] Patrzysz tylko na mnie, jak tańczysz (pussy)
[01:00.19] Gdziekolwiek nie pójdę, patrzą na mnie
[01:02.79] Zgrzane suki czują dominację
[01:05.25] Widzę jak się zbierasz na odwagę
[01:07.44] Dzisiaj jutro jest nieważne
[01:09.72] Cały pokój ludzi, a on jest wpatrzony we mnie
[01:12.04] Dotknij mi faceta, a sama złamię ci rękę
[01:14.86] Moja osobowość to styl życia, nie narzędzie
[01:16.95] DZIARMA gra tylko na scenie
[01:19.55] (Ej zwolnij trochę mordeczko)
[01:22.00] Miłość czujesz tylko po molly
[01:24.86] Psujesz moją głowę powoli
[01:27.00] Brak ci siły, brak ci kontroli
[01:29.29] Kiedy wstaje słońce, czujesz, jak boli
[01:31.96] Miłość czujesz tylko po molly
[01:34.48] Psujesz moją głowę powoli
[01:37.17] Brak ci siły, brak ci kontroli
[01:39.22] Kiedy wstaje słońce, czujesz, jak boli
[01:41.32]
[01:51.02] Dosyć mam zepsutych typów bez planów na przyszłość
[01:53.77] Przypomina mi się, jak obiecywałeś wszystko
[01:56.26] Budzisz się po paru latach odklejony od świata
[01:58.94] I nagle cie przeraża ta rzeczywistość
[02:00.96] Uważaj, Pinokio, bo rośnie ci nos
[02:03.31] A czar twój pryśnie gdy skończy się noc
[02:05.66] Ty drewniany chłopiec - ja rozpalam ogień
[02:08.18] Życie to nie bajka, nie skończy się dobrze
[02:10.56] Więc wychodzę stad, wolę w domu dres, palić joint
[02:13.25] Wolę nudę, niż popełnić błąd
[02:15.53] Masz puste intencje i pusty wzrok
[02:17.94] Na drzazgę nie natknę się więcej, ty płoń
[02:20.70] Wszystkie twoje zagrywki są brudne
[02:23.19] Wszystkie warszawskie imprezy są nudne
[02:25.84] Pierdolę wasze pomysły - są wtórne
[02:27.59] A intencje złudne i myśli tak zgubne
[02:30.73] Choć pupy są zgrabne, to słowa tak trudne
[02:33.18] A wszyscy ci chłopcy fałszywi w kurwę
[02:35.61] Wypluwam ich kłamstwa tak gorzkie, jak wódkę
[02:38.17] Spierdalam z melanżu, nim film mi się urwie
[02:40.65] Miłość czujesz tylko po molly
[02:43.06] Psujesz moją głowę powoli
[02:45.32] Brak ci siły, brak ci kontroli
[02:47.55] Kiedy wstaje słońce, czujesz, jak boli
[02:50.63] Miłość czujesz tylko po molly
[02:53.02] Psujesz moja głowę powoli
[02:55.24] Brak ci siły, brak ci kontroli
[02:57.40] Kiedy wstaje słońce, czujesz, jak boli
[03:00.00]
[00:23.44] Ale to nie YouPorn, ciągle mi zazdroszczą
[00:27.19] "Dodaj mnie do bliskich", DZIARMA nie ufa tym sukom!
[00:29.64] Zgubiłaś torebkę, telefon i swoją godność
[00:32.91] Najważniejsze, by nie upaść
[00:34.80] Patrzę na to z góry, bo już jestem za wysoko
[00:37.95] "DZIARMA proszę daj mi bucha", mnie nie oszukasz
[00:40.62] Bardzo wąska grupa, może i fajna dupa
[00:43.02] Ale nie chce mi się słuchać
[00:44.34] Nas nie pouczaj, bo jestem królową tej imprezy
[00:47.38] Twoja laska najebana leży i ledwo się rusza
[00:49.84] Insta-modelki, co bez Wi-Fi są bez pracy
[00:51.98] Wczoraj obrabiały dupę, dzisiaj wielkie koleżanki
[00:55.04] Przy barze znowu tłuką się szklanki
[00:57.34] Patrzysz tylko na mnie, jak tańczysz (pussy)
[01:00.19] Gdziekolwiek nie pójdę, patrzą na mnie
[01:02.79] Zgrzane suki czują dominację
[01:05.25] Widzę jak się zbierasz na odwagę
[01:07.44] Dzisiaj jutro jest nieważne
[01:09.72] Cały pokój ludzi, a on jest wpatrzony we mnie
[01:12.04] Dotknij mi faceta, a sama złamię ci rękę
[01:14.86] Moja osobowość to styl życia, nie narzędzie
[01:16.95] DZIARMA gra tylko na scenie
[01:19.55] (Ej zwolnij trochę mordeczko)
[01:22.00] Miłość czujesz tylko po molly
[01:24.86] Psujesz moją głowę powoli
[01:27.00] Brak ci siły, brak ci kontroli
[01:29.29] Kiedy wstaje słońce, czujesz, jak boli
[01:31.96] Miłość czujesz tylko po molly
[01:34.48] Psujesz moją głowę powoli
[01:37.17] Brak ci siły, brak ci kontroli
[01:39.22] Kiedy wstaje słońce, czujesz, jak boli
[01:41.32]
[01:51.02] Dosyć mam zepsutych typów bez planów na przyszłość
[01:53.77] Przypomina mi się, jak obiecywałeś wszystko
[01:56.26] Budzisz się po paru latach odklejony od świata
[01:58.94] I nagle cie przeraża ta rzeczywistość
[02:00.96] Uważaj, Pinokio, bo rośnie ci nos
[02:03.31] A czar twój pryśnie gdy skończy się noc
[02:05.66] Ty drewniany chłopiec - ja rozpalam ogień
[02:08.18] Życie to nie bajka, nie skończy się dobrze
[02:10.56] Więc wychodzę stad, wolę w domu dres, palić joint
[02:13.25] Wolę nudę, niż popełnić błąd
[02:15.53] Masz puste intencje i pusty wzrok
[02:17.94] Na drzazgę nie natknę się więcej, ty płoń
[02:20.70] Wszystkie twoje zagrywki są brudne
[02:23.19] Wszystkie warszawskie imprezy są nudne
[02:25.84] Pierdolę wasze pomysły - są wtórne
[02:27.59] A intencje złudne i myśli tak zgubne
[02:30.73] Choć pupy są zgrabne, to słowa tak trudne
[02:33.18] A wszyscy ci chłopcy fałszywi w kurwę
[02:35.61] Wypluwam ich kłamstwa tak gorzkie, jak wódkę
[02:38.17] Spierdalam z melanżu, nim film mi się urwie
[02:40.65] Miłość czujesz tylko po molly
[02:43.06] Psujesz moją głowę powoli
[02:45.32] Brak ci siły, brak ci kontroli
[02:47.55] Kiedy wstaje słońce, czujesz, jak boli
[02:50.63] Miłość czujesz tylko po molly
[02:53.02] Psujesz moja głowę powoli
[02:55.24] Brak ci siły, brak ci kontroli
[02:57.40] Kiedy wstaje słońce, czujesz, jak boli
[03:00.00]