Żaba tonie w betonie
🎵 797 characters
⏱️ 3:59 duration
🆔 ID: 11652059
📜 Lyrics
Na peryferiach miasta
Gdzie asfalt trawą zarasta
Wzdłuż torów, gdzie pasą się konie
Szła żabka po świeżym betonie
I wcale nie kumała
W jak wielkie się gówno wplątała
I szła zamyślona dalej
Środkiem stygnących alej
Słońce dawało popalić
I królewicz nadchodził z oddali
I cmoknąć chciał żabkę w łapkę
Lecz nie zdążył, bo wpadła w pułapkę
I tylko główka została na wierzchu
Więc ją cmoknął w tę główkę bez przeszkód
I królewna, nie żaba, w betonie
Z królewiczem po kostki już tonie
Lecz królewicz ją mocno przytulił
I się razem z betonu odkuli
Lecz królewicz ją mocno przytulił
I się razem z betonu odkuli
Lecz królewicz ją mocno przytulił
I się razem z betonu odkuli
Lecz królewicz ją mocno przytulił
I się razem z betonu odkuli
Gdzie asfalt trawą zarasta
Wzdłuż torów, gdzie pasą się konie
Szła żabka po świeżym betonie
I wcale nie kumała
W jak wielkie się gówno wplątała
I szła zamyślona dalej
Środkiem stygnących alej
Słońce dawało popalić
I królewicz nadchodził z oddali
I cmoknąć chciał żabkę w łapkę
Lecz nie zdążył, bo wpadła w pułapkę
I tylko główka została na wierzchu
Więc ją cmoknął w tę główkę bez przeszkód
I królewna, nie żaba, w betonie
Z królewiczem po kostki już tonie
Lecz królewicz ją mocno przytulił
I się razem z betonu odkuli
Lecz królewicz ją mocno przytulił
I się razem z betonu odkuli
Lecz królewicz ją mocno przytulił
I się razem z betonu odkuli
Lecz królewicz ją mocno przytulił
I się razem z betonu odkuli
⏱️ Synced Lyrics
[00:24.78] Na peryferiach miasta
[00:28.87] Gdzie asfalt trawą zarasta
[00:31.96] Wzdłuż torów, gdzie pasą się konie
[00:34.97] Szła żabka po świeżym betonie
[00:38.17] I wcale nie kumała
[00:41.12] W jak wielkie się gówno wplątała
[00:45.21] I szła zamyślona dalej
[00:48.25] Środkiem stygnących alej
[00:51.84]
[01:16.54] Słońce dawało popalić
[01:20.68] I królewicz nadchodził z oddali
[01:23.85] I cmoknąć chciał żabkę w łapkę
[01:26.89] Lecz nie zdążył, bo wpadła w pułapkę
[01:29.92] I tylko główka została na wierzchu
[01:33.08] Więc ją cmoknął w tę główkę bez przeszkód
[01:36.03] I królewna, nie żaba, w betonie
[01:40.18] Z królewiczem po kostki już tonie
[01:44.64]
[02:09.55] Lecz królewicz ją mocno przytulił
[02:16.63] I się razem z betonu odkuli
[02:21.68] Lecz królewicz ją mocno przytulił
[02:27.67] I się razem z betonu odkuli
[02:35.76] Lecz królewicz ją mocno przytulił
[02:40.86] I się razem z betonu odkuli
[02:47.86] Lecz królewicz ją mocno przytulił
[02:55.05] I się razem z betonu odkuli
[03:03.06]
[00:28.87] Gdzie asfalt trawą zarasta
[00:31.96] Wzdłuż torów, gdzie pasą się konie
[00:34.97] Szła żabka po świeżym betonie
[00:38.17] I wcale nie kumała
[00:41.12] W jak wielkie się gówno wplątała
[00:45.21] I szła zamyślona dalej
[00:48.25] Środkiem stygnących alej
[00:51.84]
[01:16.54] Słońce dawało popalić
[01:20.68] I królewicz nadchodził z oddali
[01:23.85] I cmoknąć chciał żabkę w łapkę
[01:26.89] Lecz nie zdążył, bo wpadła w pułapkę
[01:29.92] I tylko główka została na wierzchu
[01:33.08] Więc ją cmoknął w tę główkę bez przeszkód
[01:36.03] I królewna, nie żaba, w betonie
[01:40.18] Z królewiczem po kostki już tonie
[01:44.64]
[02:09.55] Lecz królewicz ją mocno przytulił
[02:16.63] I się razem z betonu odkuli
[02:21.68] Lecz królewicz ją mocno przytulił
[02:27.67] I się razem z betonu odkuli
[02:35.76] Lecz królewicz ją mocno przytulił
[02:40.86] I się razem z betonu odkuli
[02:47.86] Lecz królewicz ją mocno przytulił
[02:55.05] I się razem z betonu odkuli
[03:03.06]