Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Kaczory

👤 Wojciech Waglewski 🎼 Koledzy ⏱️ 3:14
🎵 1363 characters
⏱️ 3:14 duration
🆔 ID: 11653598

📜 Lyrics

Wieść się po kraju jak echo poniosła:
Oto premierem zostaje Jarosław.
Brat prezydenta, do tego bliźniaczy
Tak władzę w kraju przejął duet kaczy.
Niskich, co mierzą w obwodzie nie mało
Łatwiej przeskoczyć, niż obejść się dało
Stwór to dwógłowy oraz czteronogi
Takoż rąk ma czworo skorych do przestrogi.

Z dwuust pouczeń, łajania nie szczędzi
Ludzi używa jako swych narzędzi
Rzadko się uśmiecha, a jeśli to chytrze
Raz po raz podwójną gębę sobie wytrze.

Rzeczpospolitą, nie wiedzieć już którą
faszystom Ją daje, sługusom i gburom
A niechże się który zza biura wychyli
Teczkę jego sługus poda mu w tej chwili

W ruch służby puszcza niczym gończe sfory
Konstytucję zmienia wciaż do zwady skory
Reżimentu pakę już tu dobrze znamy
I tak się powoli doń przyzwyczajamy

Trza nas wziąć za mordę
Trza nam ręki twardej
Trza nam strachu jeszcze, szpicli i pogardy
Trza nam takoż biedy w świecie izolacji
Wszak sympatii nie jest godna żadna z nacji
(śmiech)

Poglądy to wsteczne
Czemu w ruch wprawiane?
Po raz n-ty w historii nigdy nieudanej
Kacyków zapędy języków nie znają
Wżdt armią tłumaczy wkrąg się otaczają

Wstyd za taką Polskę
Wszyscy nas wyśmiali
Żeśmy taki duet do władzy wybrali
Śpij z ręką w nocniku, Ojczyzno Kochana-
Na lat pięć lub dziesięć kadencja wybrana
(śmiech)

⏱️ Synced Lyrics

[00:12.12] Wieść się po kraju jak echo poniosła:
[00:15.34] Oto premierem zostaje Jarosław.
[00:22.14] Brat prezydenta, do tego bliźniaczy
[00:27.71] Tak władzę w kraju przejął duet kaczy.
[00:33.15] Niskich, co mierzą w obwodzie nie mało
[00:38.98] Łatwiej przeskoczyć, niż obejść się dało
[00:41.33] Stwór to dwógłowy oraz czteronogi
[00:44.16] Takoż rąk ma czworo skorych do przestrogi.
[00:47.55] Z dwuust pouczeń, łajania nie szczędzi
[00:56.09] Ludzi używa jako swych narzędzi
[01:01.92] Rzadko się uśmiecha, a jeśli to chytrze
[01:07.76] Raz po raz podwójną gębę sobie wytrze.
[01:14.07] Rzeczpospolitą, nie wiedzieć już którą
[01:19.56] faszystom Ją daje, sługusom i gburom
[01:22.36] A niechże się który zza biura wychyli
[01:25.60] Teczkę jego sługus poda mu w tej chwili
[01:33.77] W ruch służby puszcza niczym gończe sfory
[01:37.23] Konstytucję zmienia wciaż do zwady skory
[01:43.00] Reżimentu pakę już tu dobrze znamy
[01:48.77] I tak się powoli doń przyzwyczajamy
[01:55.35] Trza nas wziąć za mordę
[01:59.02] Trza nam ręki twardej
[02:00.60] Trza nam strachu jeszcze, szpicli i pogardy
[02:03.45] Trza nam takoż biedy w świecie izolacji
[02:06.31] Wszak sympatii nie jest godna żadna z nacji
[02:09.37] (śmiech)
[02:19.51] Poglądy to wsteczne
[02:22.96] Czemu w ruch wprawiane?
[02:24.58] Po raz n-ty w historii nigdy nieudanej
[02:29.89] Kacyków zapędy języków nie znają
[02:35.68] Wżdt armią tłumaczy wkrąg się otaczają
[02:41.91] Wstyd za taką Polskę
[02:45.93] Wszyscy nas wyśmiali
[02:47.11] Żeśmy taki duet do władzy wybrali
[02:50.11] Śpij z ręką w nocniku, Ojczyzno Kochana-
[02:53.08] Na lat pięć lub dziesięć kadencja wybrana
[02:55.70] (śmiech)
[03:01.55]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings