Sellin'
🎵 2342 characters
⏱️ 2:42 duration
🆔 ID: 11741552
📜 Lyrics
Jvchu beats
Ozzy Baby, ey, ey, ey
Flexin' finessin', w ręku Hennessy (ey, ha)
Flexin' finessin', w ręku Hennessy (ha, ha, ha)
Flexin' finessin', ja wiem czego chcę
Zgarniam, działkuję i czasem se jem
Off the shits jestem w sumie ciągle
Ty with the shits, ale na przypale
Flexin' finessin', ja wiem co robię
Weźmy i gęsty napój z syropem
Mam lepszy, niż ten gdzie sieci głębokie
Idziemy do ziomka zajebać se fotę
Koka, koda - znowu nic nie widzę (nie)
Gdzie jest mój blant? Chcę naprawić swoją wizję
Oppy i frajerzy, tych kurew nienawidzę
Siedź na piździe, ja zapierdalam - mam misję
Zwiększyć dniówki, jak lupami
Żebym z broskim miał zawsze weed
Żeby go spotkać, zapalić z nim dziś
Zrobić sobie w kubku dobry mix
Wypić go całego i mieć dalej co pić
Suka chce pić, bo ją kushyk suszy
Wiesz, że mam jazdę przy robieniu muzy
Wiesz ile mam w blancie - jeden plus trzy
Chcą najpierw sprzedawać, a potem sprzedają
Miałeś ich za braci, a potem cię walą
Patrz czy im krtań nie drga, gdy ładnie śpiewają
Obserwuj i ziomka, bo cię ziomki wychujają
Tak strasznie marzy się szczyt
Jeśli zrobię to sam, to nie bez drużyny
Jedno słabe ogniwo może rozjebać szyk (yeah)
Prawdziwych tyle, że się mieszczą do fury
Jak pale gibona nie odbieram komóry
Pal lepiej wrota jak nie masz gotówy
Chcą najpierw sprzedawać, a potem sprzedają
Miałeś ich za braci (oh, oh), a potem cię walą
Patrz czy im krtań nie drga, gdy ładnie śpiewają
Obserwuj i ziomka, bo cię ziomki wychujają
Coś chcieli kiedyś sprzedać, wzięli mniejsze siano
Popierdolą, że coś wiedzą, a potem żałują rano
Wejść w moje buty, chyba ich pojebało
Straciłem wielu ludzi, nauczyłem się niemało
Są ciency jak andruty, a by chcieli złote jajo
Nie potrafią przejść pokuty, od głowy odcięte ciało
Umysł szpontem przetyrany, to nie żadna dobra kminka
Mój cel linia produkcyjna, a nie nad kutasem szminka
Chcą najpierw sprzedawać, a potem sprzedają
Miałeś ich za braci (oh, oh), a potem cię walą
Patrz czy im krtań nie drga, gdy ładnie śpiewają
Obserwuj i ziomka, bo cię ziomki wychujają
Chcą najpierw sprzedawać, a potem sprzedają
Miałeś ich za braci, a potem cię walą
Patrz czy im krtań nie drga, gdy ładnie śpiewają
Obserwuj i ziomka, bo cię ziomki wychujają
Ozzy Baby, ey, ey, ey
Flexin' finessin', w ręku Hennessy (ey, ha)
Flexin' finessin', w ręku Hennessy (ha, ha, ha)
Flexin' finessin', ja wiem czego chcę
Zgarniam, działkuję i czasem se jem
Off the shits jestem w sumie ciągle
Ty with the shits, ale na przypale
Flexin' finessin', ja wiem co robię
Weźmy i gęsty napój z syropem
Mam lepszy, niż ten gdzie sieci głębokie
Idziemy do ziomka zajebać se fotę
Koka, koda - znowu nic nie widzę (nie)
Gdzie jest mój blant? Chcę naprawić swoją wizję
Oppy i frajerzy, tych kurew nienawidzę
Siedź na piździe, ja zapierdalam - mam misję
Zwiększyć dniówki, jak lupami
Żebym z broskim miał zawsze weed
Żeby go spotkać, zapalić z nim dziś
Zrobić sobie w kubku dobry mix
Wypić go całego i mieć dalej co pić
Suka chce pić, bo ją kushyk suszy
Wiesz, że mam jazdę przy robieniu muzy
Wiesz ile mam w blancie - jeden plus trzy
Chcą najpierw sprzedawać, a potem sprzedają
Miałeś ich za braci, a potem cię walą
Patrz czy im krtań nie drga, gdy ładnie śpiewają
Obserwuj i ziomka, bo cię ziomki wychujają
Tak strasznie marzy się szczyt
Jeśli zrobię to sam, to nie bez drużyny
Jedno słabe ogniwo może rozjebać szyk (yeah)
Prawdziwych tyle, że się mieszczą do fury
Jak pale gibona nie odbieram komóry
Pal lepiej wrota jak nie masz gotówy
Chcą najpierw sprzedawać, a potem sprzedają
Miałeś ich za braci (oh, oh), a potem cię walą
Patrz czy im krtań nie drga, gdy ładnie śpiewają
Obserwuj i ziomka, bo cię ziomki wychujają
Coś chcieli kiedyś sprzedać, wzięli mniejsze siano
Popierdolą, że coś wiedzą, a potem żałują rano
Wejść w moje buty, chyba ich pojebało
Straciłem wielu ludzi, nauczyłem się niemało
Są ciency jak andruty, a by chcieli złote jajo
Nie potrafią przejść pokuty, od głowy odcięte ciało
Umysł szpontem przetyrany, to nie żadna dobra kminka
Mój cel linia produkcyjna, a nie nad kutasem szminka
Chcą najpierw sprzedawać, a potem sprzedają
Miałeś ich za braci (oh, oh), a potem cię walą
Patrz czy im krtań nie drga, gdy ładnie śpiewają
Obserwuj i ziomka, bo cię ziomki wychujają
Chcą najpierw sprzedawać, a potem sprzedają
Miałeś ich za braci, a potem cię walą
Patrz czy im krtań nie drga, gdy ładnie śpiewają
Obserwuj i ziomka, bo cię ziomki wychujają
⏱️ Synced Lyrics
[00:06.47] Jvchu beats
[00:09.57] Ozzy Baby, ey, ey, ey
[00:14.35] Flexin' finessin', w ręku Hennessy (ey, ha)
[00:19.26] Flexin' finessin', w ręku Hennessy (ha, ha, ha)
[00:25.66] Flexin' finessin', ja wiem czego chcę
[00:27.25] Zgarniam, działkuję i czasem se jem
[00:29.06] Off the shits jestem w sumie ciągle
[00:30.32] Ty with the shits, ale na przypale
[00:31.99] Flexin' finessin', ja wiem co robię
[00:33.83] Weźmy i gęsty napój z syropem
[00:35.45] Mam lepszy, niż ten gdzie sieci głębokie
[00:37.04] Idziemy do ziomka zajebać se fotę
[00:38.68] Koka, koda - znowu nic nie widzę (nie)
[00:41.83] Gdzie jest mój blant? Chcę naprawić swoją wizję
[00:45.22] Oppy i frajerzy, tych kurew nienawidzę
[00:48.14] Siedź na piździe, ja zapierdalam - mam misję
[00:51.60] Zwiększyć dniówki, jak lupami
[00:53.78] Żebym z broskim miał zawsze weed
[00:55.37] Żeby go spotkać, zapalić z nim dziś
[00:56.92] Zrobić sobie w kubku dobry mix
[00:58.53] Wypić go całego i mieć dalej co pić
[01:00.12] Suka chce pić, bo ją kushyk suszy
[01:01.71] Wiesz, że mam jazdę przy robieniu muzy
[01:03.29] Wiesz ile mam w blancie - jeden plus trzy
[01:04.61] Chcą najpierw sprzedawać, a potem sprzedają
[01:07.54] Miałeś ich za braci, a potem cię walą
[01:10.78] Patrz czy im krtań nie drga, gdy ładnie śpiewają
[01:13.95] Obserwuj i ziomka, bo cię ziomki wychujają
[01:17.62] Tak strasznie marzy się szczyt
[01:18.92] Jeśli zrobię to sam, to nie bez drużyny
[01:22.18] Jedno słabe ogniwo może rozjebać szyk (yeah)
[01:25.39] Prawdziwych tyle, że się mieszczą do fury
[01:27.20] Jak pale gibona nie odbieram komóry
[01:28.53] Pal lepiej wrota jak nie masz gotówy
[01:30.66] Chcą najpierw sprzedawać, a potem sprzedają
[01:33.66] Miałeś ich za braci (oh, oh), a potem cię walą
[01:36.79] Patrz czy im krtań nie drga, gdy ładnie śpiewają
[01:39.92] Obserwuj i ziomka, bo cię ziomki wychujają
[01:43.48] Coś chcieli kiedyś sprzedać, wzięli mniejsze siano
[01:46.58] Popierdolą, że coś wiedzą, a potem żałują rano
[01:50.26] Wejść w moje buty, chyba ich pojebało
[01:52.93] Straciłem wielu ludzi, nauczyłem się niemało
[01:56.43] Są ciency jak andruty, a by chcieli złote jajo
[01:59.64] Nie potrafią przejść pokuty, od głowy odcięte ciało
[02:02.77] Umysł szpontem przetyrany, to nie żadna dobra kminka
[02:06.05] Mój cel linia produkcyjna, a nie nad kutasem szminka
[02:09.49] Chcą najpierw sprzedawać, a potem sprzedają
[02:12.38] Miałeś ich za braci (oh, oh), a potem cię walą
[02:15.53] Patrz czy im krtań nie drga, gdy ładnie śpiewają
[02:19.06] Obserwuj i ziomka, bo cię ziomki wychujają
[02:22.20] Chcą najpierw sprzedawać, a potem sprzedają
[02:25.47] Miałeś ich za braci, a potem cię walą
[02:28.58] Patrz czy im krtań nie drga, gdy ładnie śpiewają
[02:31.71] Obserwuj i ziomka, bo cię ziomki wychujają
[02:35.98]
[00:09.57] Ozzy Baby, ey, ey, ey
[00:14.35] Flexin' finessin', w ręku Hennessy (ey, ha)
[00:19.26] Flexin' finessin', w ręku Hennessy (ha, ha, ha)
[00:25.66] Flexin' finessin', ja wiem czego chcę
[00:27.25] Zgarniam, działkuję i czasem se jem
[00:29.06] Off the shits jestem w sumie ciągle
[00:30.32] Ty with the shits, ale na przypale
[00:31.99] Flexin' finessin', ja wiem co robię
[00:33.83] Weźmy i gęsty napój z syropem
[00:35.45] Mam lepszy, niż ten gdzie sieci głębokie
[00:37.04] Idziemy do ziomka zajebać se fotę
[00:38.68] Koka, koda - znowu nic nie widzę (nie)
[00:41.83] Gdzie jest mój blant? Chcę naprawić swoją wizję
[00:45.22] Oppy i frajerzy, tych kurew nienawidzę
[00:48.14] Siedź na piździe, ja zapierdalam - mam misję
[00:51.60] Zwiększyć dniówki, jak lupami
[00:53.78] Żebym z broskim miał zawsze weed
[00:55.37] Żeby go spotkać, zapalić z nim dziś
[00:56.92] Zrobić sobie w kubku dobry mix
[00:58.53] Wypić go całego i mieć dalej co pić
[01:00.12] Suka chce pić, bo ją kushyk suszy
[01:01.71] Wiesz, że mam jazdę przy robieniu muzy
[01:03.29] Wiesz ile mam w blancie - jeden plus trzy
[01:04.61] Chcą najpierw sprzedawać, a potem sprzedają
[01:07.54] Miałeś ich za braci, a potem cię walą
[01:10.78] Patrz czy im krtań nie drga, gdy ładnie śpiewają
[01:13.95] Obserwuj i ziomka, bo cię ziomki wychujają
[01:17.62] Tak strasznie marzy się szczyt
[01:18.92] Jeśli zrobię to sam, to nie bez drużyny
[01:22.18] Jedno słabe ogniwo może rozjebać szyk (yeah)
[01:25.39] Prawdziwych tyle, że się mieszczą do fury
[01:27.20] Jak pale gibona nie odbieram komóry
[01:28.53] Pal lepiej wrota jak nie masz gotówy
[01:30.66] Chcą najpierw sprzedawać, a potem sprzedają
[01:33.66] Miałeś ich za braci (oh, oh), a potem cię walą
[01:36.79] Patrz czy im krtań nie drga, gdy ładnie śpiewają
[01:39.92] Obserwuj i ziomka, bo cię ziomki wychujają
[01:43.48] Coś chcieli kiedyś sprzedać, wzięli mniejsze siano
[01:46.58] Popierdolą, że coś wiedzą, a potem żałują rano
[01:50.26] Wejść w moje buty, chyba ich pojebało
[01:52.93] Straciłem wielu ludzi, nauczyłem się niemało
[01:56.43] Są ciency jak andruty, a by chcieli złote jajo
[01:59.64] Nie potrafią przejść pokuty, od głowy odcięte ciało
[02:02.77] Umysł szpontem przetyrany, to nie żadna dobra kminka
[02:06.05] Mój cel linia produkcyjna, a nie nad kutasem szminka
[02:09.49] Chcą najpierw sprzedawać, a potem sprzedają
[02:12.38] Miałeś ich za braci (oh, oh), a potem cię walą
[02:15.53] Patrz czy im krtań nie drga, gdy ładnie śpiewają
[02:19.06] Obserwuj i ziomka, bo cię ziomki wychujają
[02:22.20] Chcą najpierw sprzedawać, a potem sprzedają
[02:25.47] Miałeś ich za braci, a potem cię walą
[02:28.58] Patrz czy im krtań nie drga, gdy ładnie śpiewają
[02:31.71] Obserwuj i ziomka, bo cię ziomki wychujają
[02:35.98]