Z nadzieją
🎵 1659 characters
⏱️ 2:21 duration
🆔 ID: 11741610
📜 Lyrics
Niech zabuja się każdy blok, za każdego stąd, co ma wyrok
Chłodny oddech familoków, na nich Benz, ciuchy z Włoch
Ludzie bez większych wyróżnień, ale z nadzieją, o-o-o
Ci, co chcą gruby szmal, się głupio nie śmieją, o-o-o
Niech zabuja się każdy blok, za każdego stąd, co ma wyrok
Chłodny oddech familoków, na nich Benz, ciuchy z Włoch
Ludzie bez większych wyróżnień, ale z nadzieją, o-o-o
Ci, co chcą gruby szmal się głupio nie śmieją, o-o-o
Przepowiednia się rzekła, młodzi milionerzy z osiedla
Czeka ta winda do piekła, skoro chcesz kawałek nieba
Waga na stole jest duża, wszyscy dziary jak Yakuza
Kapie nam kwit jak jest burza, dźwięki syren - nasza muza
Trzymaj się planów, mądrych kombinacji
Nie słuchaj dzbanów, żadnych konspiracji
Jesteś w czymś dobry, to trzymaj swej racji
Szanuj braci z szarej еlewacji
Duża nadzieja tym bardziej gdy biеda
Jak się z czymś biega, ktoś może cię sprzedać
Wliczone w koszta mi mówił kolega, że na tym biznes polega
O-o, za zdrowie braci jest dzisiaj polane
O-o, nie są potrzebne nam kasy fiskalne
O-o, zarobisz dla nas to mordo bananek
Wszystkim kapusiom niech będzie jechane
Niech zabuja się każdy blok, za każdego stąd, co ma wyrok
Chłodny oddech familoków, na nich Benz, ciuchy z Włoch
Ludzie bez większych wyróżnień, ale z nadzieją, o-o-o
Ci, co chcą gruby szmal, się głupio nie śmieją, o-o-o
Niech zabuja się każdy blok, za każdego stąd, co ma wyrok
Chłodny oddech familoków, na nich Benz, ciuchy z Włoch
Ludzie bez większych wyróżnień, ale z nadzieją, o-o-o
Ci, co chcą gruby szmal, się głupio nie śmieją, o-o-o
Chłodny oddech familoków, na nich Benz, ciuchy z Włoch
Ludzie bez większych wyróżnień, ale z nadzieją, o-o-o
Ci, co chcą gruby szmal, się głupio nie śmieją, o-o-o
Niech zabuja się każdy blok, za każdego stąd, co ma wyrok
Chłodny oddech familoków, na nich Benz, ciuchy z Włoch
Ludzie bez większych wyróżnień, ale z nadzieją, o-o-o
Ci, co chcą gruby szmal się głupio nie śmieją, o-o-o
Przepowiednia się rzekła, młodzi milionerzy z osiedla
Czeka ta winda do piekła, skoro chcesz kawałek nieba
Waga na stole jest duża, wszyscy dziary jak Yakuza
Kapie nam kwit jak jest burza, dźwięki syren - nasza muza
Trzymaj się planów, mądrych kombinacji
Nie słuchaj dzbanów, żadnych konspiracji
Jesteś w czymś dobry, to trzymaj swej racji
Szanuj braci z szarej еlewacji
Duża nadzieja tym bardziej gdy biеda
Jak się z czymś biega, ktoś może cię sprzedać
Wliczone w koszta mi mówił kolega, że na tym biznes polega
O-o, za zdrowie braci jest dzisiaj polane
O-o, nie są potrzebne nam kasy fiskalne
O-o, zarobisz dla nas to mordo bananek
Wszystkim kapusiom niech będzie jechane
Niech zabuja się każdy blok, za każdego stąd, co ma wyrok
Chłodny oddech familoków, na nich Benz, ciuchy z Włoch
Ludzie bez większych wyróżnień, ale z nadzieją, o-o-o
Ci, co chcą gruby szmal, się głupio nie śmieją, o-o-o
Niech zabuja się każdy blok, za każdego stąd, co ma wyrok
Chłodny oddech familoków, na nich Benz, ciuchy z Włoch
Ludzie bez większych wyróżnień, ale z nadzieją, o-o-o
Ci, co chcą gruby szmal, się głupio nie śmieją, o-o-o
⏱️ Synced Lyrics
[00:15.17] Niech zabuja się każdy blok, za każdego stąd, co ma wyrok
[00:19.02] Chłodny oddech familoków, na nich Benz, ciuchy z Włoch
[00:23.12] Ludzie bez większych wyróżnień, ale z nadzieją, o-o-o
[00:27.04] Ci, co chcą gruby szmal, się głupio nie śmieją, o-o-o
[00:30.96] Niech zabuja się każdy blok, za każdego stąd, co ma wyrok
[00:34.78] Chłodny oddech familoków, na nich Benz, ciuchy z Włoch
[00:38.80] Ludzie bez większych wyróżnień, ale z nadzieją, o-o-o
[00:42.78] Ci, co chcą gruby szmal się głupio nie śmieją, o-o-o
[00:47.82] Przepowiednia się rzekła, młodzi milionerzy z osiedla
[00:51.52] Czeka ta winda do piekła, skoro chcesz kawałek nieba
[00:55.38] Waga na stole jest duża, wszyscy dziary jak Yakuza
[00:59.58] Kapie nam kwit jak jest burza, dźwięki syren - nasza muza
[01:03.20] Trzymaj się planów, mądrych kombinacji
[01:05.40] Nie słuchaj dzbanów, żadnych konspiracji
[01:07.37] Jesteś w czymś dobry, to trzymaj swej racji
[01:09.33] Szanuj braci z szarej еlewacji
[01:11.36] Duża nadzieja tym bardziej gdy biеda
[01:13.22] Jak się z czymś biega, ktoś może cię sprzedać
[01:15.25] Wliczone w koszta mi mówił kolega, że na tym biznes polega
[01:19.65] O-o, za zdrowie braci jest dzisiaj polane
[01:23.38] O-o, nie są potrzebne nam kasy fiskalne
[01:27.27] O-o, zarobisz dla nas to mordo bananek
[01:30.86] Wszystkim kapusiom niech będzie jechane
[01:33.87] Niech zabuja się każdy blok, za każdego stąd, co ma wyrok
[01:37.76] Chłodny oddech familoków, na nich Benz, ciuchy z Włoch
[01:41.82] Ludzie bez większych wyróżnień, ale z nadzieją, o-o-o
[01:45.51] Ci, co chcą gruby szmal, się głupio nie śmieją, o-o-o
[01:49.65] Niech zabuja się każdy blok, za każdego stąd, co ma wyrok
[01:53.54] Chłodny oddech familoków, na nich Benz, ciuchy z Włoch
[01:57.58] Ludzie bez większych wyróżnień, ale z nadzieją, o-o-o
[02:01.45] Ci, co chcą gruby szmal, się głupio nie śmieją, o-o-o
[02:06.19]
[00:19.02] Chłodny oddech familoków, na nich Benz, ciuchy z Włoch
[00:23.12] Ludzie bez większych wyróżnień, ale z nadzieją, o-o-o
[00:27.04] Ci, co chcą gruby szmal, się głupio nie śmieją, o-o-o
[00:30.96] Niech zabuja się każdy blok, za każdego stąd, co ma wyrok
[00:34.78] Chłodny oddech familoków, na nich Benz, ciuchy z Włoch
[00:38.80] Ludzie bez większych wyróżnień, ale z nadzieją, o-o-o
[00:42.78] Ci, co chcą gruby szmal się głupio nie śmieją, o-o-o
[00:47.82] Przepowiednia się rzekła, młodzi milionerzy z osiedla
[00:51.52] Czeka ta winda do piekła, skoro chcesz kawałek nieba
[00:55.38] Waga na stole jest duża, wszyscy dziary jak Yakuza
[00:59.58] Kapie nam kwit jak jest burza, dźwięki syren - nasza muza
[01:03.20] Trzymaj się planów, mądrych kombinacji
[01:05.40] Nie słuchaj dzbanów, żadnych konspiracji
[01:07.37] Jesteś w czymś dobry, to trzymaj swej racji
[01:09.33] Szanuj braci z szarej еlewacji
[01:11.36] Duża nadzieja tym bardziej gdy biеda
[01:13.22] Jak się z czymś biega, ktoś może cię sprzedać
[01:15.25] Wliczone w koszta mi mówił kolega, że na tym biznes polega
[01:19.65] O-o, za zdrowie braci jest dzisiaj polane
[01:23.38] O-o, nie są potrzebne nam kasy fiskalne
[01:27.27] O-o, zarobisz dla nas to mordo bananek
[01:30.86] Wszystkim kapusiom niech będzie jechane
[01:33.87] Niech zabuja się każdy blok, za każdego stąd, co ma wyrok
[01:37.76] Chłodny oddech familoków, na nich Benz, ciuchy z Włoch
[01:41.82] Ludzie bez większych wyróżnień, ale z nadzieją, o-o-o
[01:45.51] Ci, co chcą gruby szmal, się głupio nie śmieją, o-o-o
[01:49.65] Niech zabuja się każdy blok, za każdego stąd, co ma wyrok
[01:53.54] Chłodny oddech familoków, na nich Benz, ciuchy z Włoch
[01:57.58] Ludzie bez większych wyróżnień, ale z nadzieją, o-o-o
[02:01.45] Ci, co chcą gruby szmal, się głupio nie śmieją, o-o-o
[02:06.19]