Swiślina
🎵 1375 characters
⏱️ 6:02 duration
🆔 ID: 11752554
📜 Lyrics
Przez Łysogór stoki i jodłowy bór
Sunie wartym nurtem prosto z serca gór
To Świślina rzeka płynie
Tam zakochał się w dziewczynie
Młody Świst
To Świślina rzeka płynie
Tam zakochał się w dziewczynie
Młody Świst
Przez faliste wzgórza i dębowy las
Snuje się leniwie, odliczając czas
Tam zrywali pąki maków
Pośród wtóru polnych ptaków
I motyli
Tam zrywali pąki maków
Pośród wtóru polnych ptaków
I motyli
Przez leśne wykroty, mokre brzeziny
Drąży korytarze wąskiej doliny
Długi warkocz zapleciony
Nikt piękniejszej nie ma żony
Świślino
Długi warkocz zapleciony
Nikt piękniejszej nie ma żony
Świślino
Przez pasiaste pola i podmokły łęk
Sączy się w zakolach, cichy niosąc dźwięk
Pęki łoziny ktoś rzucił
Świst już z wojny nie powrócił
Śpiewał wiatr
Pęki łoziny ktoś rzucił
Świst już z wojny nie powrócił
Śpiewał wiatr
Przez sosnowy młodnik, zielne rośliny
Żegluje samotnie w obce krainy
Poświst na imię mu dała
Całym sercem pokochała
Matula
Poświst na imię mu dała
Całym sercem pokochała
Matula
Poprzez kwiatostany i po krańce gór
Wlewa się do Wisły przez Kamiennej zdrój
To Świślina rzeka płynie
Tam zakochał się w dziewczynie
Młody bóg
To Świślina rzeka płynie
Tam zakochał się w dziewczynie
Młody bóg
To Świślina rzeka płynie
I nie wrócił już
Śpiewał wiatr
Sunie wartym nurtem prosto z serca gór
To Świślina rzeka płynie
Tam zakochał się w dziewczynie
Młody Świst
To Świślina rzeka płynie
Tam zakochał się w dziewczynie
Młody Świst
Przez faliste wzgórza i dębowy las
Snuje się leniwie, odliczając czas
Tam zrywali pąki maków
Pośród wtóru polnych ptaków
I motyli
Tam zrywali pąki maków
Pośród wtóru polnych ptaków
I motyli
Przez leśne wykroty, mokre brzeziny
Drąży korytarze wąskiej doliny
Długi warkocz zapleciony
Nikt piękniejszej nie ma żony
Świślino
Długi warkocz zapleciony
Nikt piękniejszej nie ma żony
Świślino
Przez pasiaste pola i podmokły łęk
Sączy się w zakolach, cichy niosąc dźwięk
Pęki łoziny ktoś rzucił
Świst już z wojny nie powrócił
Śpiewał wiatr
Pęki łoziny ktoś rzucił
Świst już z wojny nie powrócił
Śpiewał wiatr
Przez sosnowy młodnik, zielne rośliny
Żegluje samotnie w obce krainy
Poświst na imię mu dała
Całym sercem pokochała
Matula
Poświst na imię mu dała
Całym sercem pokochała
Matula
Poprzez kwiatostany i po krańce gór
Wlewa się do Wisły przez Kamiennej zdrój
To Świślina rzeka płynie
Tam zakochał się w dziewczynie
Młody bóg
To Świślina rzeka płynie
Tam zakochał się w dziewczynie
Młody bóg
To Świślina rzeka płynie
I nie wrócił już
Śpiewał wiatr