Jak się czujesz bicz
🎵 1544 characters
⏱️ 2:20 duration
🆔 ID: 11784329
📜 Lyrics
Mhm-hm-hm
Eyyy-yeah
Ta, aha
Ozzy Baby
Jak się czujesz bitch, nie słychać cię nic
Chcesz mnie poznać od środka
Jak się czujesz, hmm?
Może mam już iść, lub odstawić syf
Bez niego to mnie nie poznasz
Ty upierasz się, że wcale nie
Ja rozbieram cię (oczami), a i tak już jesteś mokra
Wierzysz że mnie chcesz, ja tez wierzyć chcę
Lecz ty wiesz jak jest, nieprzewidywalny lot mam
To nie talent, tylko jebana obsesja
Jeden banger minimalnie i to tak co sesja
Jedno spotkanie starczy, na co dzień mnie męczy presja
Zdejmij ze mnie ciężar, szukam kobiety nie dziecka
Hmm, w sumie to się same respią
Z ładnej na ładniejszą to mój ulubiony przeskok
Z commerciala na cali, ciągle się rozpuszczam przez to
Chodź ci kupię ciuchy, bo mam fioletowy dresscode
Niby taka wege, ale kocha moje mięsko
Niby taki reggae, a bagniaka tyra często
Jestem swoim szefem, o atmosferę dbam jak Peszko
Im dłużej w tym siedzę, tym mniej chcę być ich koleżką
Eeej, tak się właśnie czuję
Odpalam czwórę po tym jak spaliłem dwóję
Kiedyś cztery uncje starter, ale dziś już się nie truję
Nawet jak spierdolę, to i tak ciągle próbuję
Jak się czujesz bitch (bitch), nie słychać cię nic (nic)
Chcesz mnie poznać od środka (od środka)
Jak się czujesz, hmm?
Może mam już iść, lub odstawić syf
Bez niego to mnie nie poznasz
Ty upierasz się, że wcale nie
Ja rozbieram cię (oczami), a i tak już jesteś mokra
Wierzysz że mnie chcesz, ja tez wierzyć chcę
Lecz ty wiesz jak jest, nieprzewidywalny lot mam
Eyyy-yeah
Ta, aha
Ozzy Baby
Jak się czujesz bitch, nie słychać cię nic
Chcesz mnie poznać od środka
Jak się czujesz, hmm?
Może mam już iść, lub odstawić syf
Bez niego to mnie nie poznasz
Ty upierasz się, że wcale nie
Ja rozbieram cię (oczami), a i tak już jesteś mokra
Wierzysz że mnie chcesz, ja tez wierzyć chcę
Lecz ty wiesz jak jest, nieprzewidywalny lot mam
To nie talent, tylko jebana obsesja
Jeden banger minimalnie i to tak co sesja
Jedno spotkanie starczy, na co dzień mnie męczy presja
Zdejmij ze mnie ciężar, szukam kobiety nie dziecka
Hmm, w sumie to się same respią
Z ładnej na ładniejszą to mój ulubiony przeskok
Z commerciala na cali, ciągle się rozpuszczam przez to
Chodź ci kupię ciuchy, bo mam fioletowy dresscode
Niby taka wege, ale kocha moje mięsko
Niby taki reggae, a bagniaka tyra często
Jestem swoim szefem, o atmosferę dbam jak Peszko
Im dłużej w tym siedzę, tym mniej chcę być ich koleżką
Eeej, tak się właśnie czuję
Odpalam czwórę po tym jak spaliłem dwóję
Kiedyś cztery uncje starter, ale dziś już się nie truję
Nawet jak spierdolę, to i tak ciągle próbuję
Jak się czujesz bitch (bitch), nie słychać cię nic (nic)
Chcesz mnie poznać od środka (od środka)
Jak się czujesz, hmm?
Może mam już iść, lub odstawić syf
Bez niego to mnie nie poznasz
Ty upierasz się, że wcale nie
Ja rozbieram cię (oczami), a i tak już jesteś mokra
Wierzysz że mnie chcesz, ja tez wierzyć chcę
Lecz ty wiesz jak jest, nieprzewidywalny lot mam
⏱️ Synced Lyrics
[00:03.27] Mhm-hm-hm
[00:05.39] Eyyy-yeah
[00:10.44] Ta, aha
[00:13.60] Ozzy Baby
[00:15.81] Jak się czujesz bitch, nie słychać cię nic
[00:19.60] Chcesz mnie poznać od środka
[00:21.71] Jak się czujesz, hmm?
[00:23.12] Może mam już iść, lub odstawić syf
[00:26.90] Bez niego to mnie nie poznasz
[00:29.03] Ty upierasz się, że wcale nie
[00:32.25] Ja rozbieram cię (oczami), a i tak już jesteś mokra
[00:35.90] Wierzysz że mnie chcesz, ja tez wierzyć chcę
[00:39.42] Lecz ty wiesz jak jest, nieprzewidywalny lot mam
[00:44.22] To nie talent, tylko jebana obsesja
[00:47.35] Jeden banger minimalnie i to tak co sesja
[00:50.52] Jedno spotkanie starczy, na co dzień mnie męczy presja
[00:54.56] Zdejmij ze mnie ciężar, szukam kobiety nie dziecka
[00:58.30] Hmm, w sumie to się same respią
[01:01.89] Z ładnej na ładniejszą to mój ulubiony przeskok
[01:05.25] Z commerciala na cali, ciągle się rozpuszczam przez to
[01:08.98] Chodź ci kupię ciuchy, bo mam fioletowy dresscode
[01:13.00] Niby taka wege, ale kocha moje mięsko
[01:16.35] Niby taki reggae, a bagniaka tyra często
[01:20.04] Jestem swoim szefem, o atmosferę dbam jak Peszko
[01:23.74] Im dłużej w tym siedzę, tym mniej chcę być ich koleżką
[01:27.44] Eeej, tak się właśnie czuję
[01:30.94] Odpalam czwórę po tym jak spaliłem dwóję
[01:34.08] Kiedyś cztery uncje starter, ale dziś już się nie truję
[01:38.04] Nawet jak spierdolę, to i tak ciągle próbuję
[01:42.41] Jak się czujesz bitch (bitch), nie słychać cię nic (nic)
[01:46.77] Chcesz mnie poznać od środka (od środka)
[01:48.62] Jak się czujesz, hmm?
[01:50.22] Może mam już iść, lub odstawić syf
[01:53.94] Bez niego to mnie nie poznasz
[01:56.16] Ty upierasz się, że wcale nie
[01:59.77] Ja rozbieram cię (oczami), a i tak już jesteś mokra
[02:03.49] Wierzysz że mnie chcesz, ja tez wierzyć chcę
[02:06.88] Lecz ty wiesz jak jest, nieprzewidywalny lot mam
[02:11.12]
[00:05.39] Eyyy-yeah
[00:10.44] Ta, aha
[00:13.60] Ozzy Baby
[00:15.81] Jak się czujesz bitch, nie słychać cię nic
[00:19.60] Chcesz mnie poznać od środka
[00:21.71] Jak się czujesz, hmm?
[00:23.12] Może mam już iść, lub odstawić syf
[00:26.90] Bez niego to mnie nie poznasz
[00:29.03] Ty upierasz się, że wcale nie
[00:32.25] Ja rozbieram cię (oczami), a i tak już jesteś mokra
[00:35.90] Wierzysz że mnie chcesz, ja tez wierzyć chcę
[00:39.42] Lecz ty wiesz jak jest, nieprzewidywalny lot mam
[00:44.22] To nie talent, tylko jebana obsesja
[00:47.35] Jeden banger minimalnie i to tak co sesja
[00:50.52] Jedno spotkanie starczy, na co dzień mnie męczy presja
[00:54.56] Zdejmij ze mnie ciężar, szukam kobiety nie dziecka
[00:58.30] Hmm, w sumie to się same respią
[01:01.89] Z ładnej na ładniejszą to mój ulubiony przeskok
[01:05.25] Z commerciala na cali, ciągle się rozpuszczam przez to
[01:08.98] Chodź ci kupię ciuchy, bo mam fioletowy dresscode
[01:13.00] Niby taka wege, ale kocha moje mięsko
[01:16.35] Niby taki reggae, a bagniaka tyra często
[01:20.04] Jestem swoim szefem, o atmosferę dbam jak Peszko
[01:23.74] Im dłużej w tym siedzę, tym mniej chcę być ich koleżką
[01:27.44] Eeej, tak się właśnie czuję
[01:30.94] Odpalam czwórę po tym jak spaliłem dwóję
[01:34.08] Kiedyś cztery uncje starter, ale dziś już się nie truję
[01:38.04] Nawet jak spierdolę, to i tak ciągle próbuję
[01:42.41] Jak się czujesz bitch (bitch), nie słychać cię nic (nic)
[01:46.77] Chcesz mnie poznać od środka (od środka)
[01:48.62] Jak się czujesz, hmm?
[01:50.22] Może mam już iść, lub odstawić syf
[01:53.94] Bez niego to mnie nie poznasz
[01:56.16] Ty upierasz się, że wcale nie
[01:59.77] Ja rozbieram cię (oczami), a i tak już jesteś mokra
[02:03.49] Wierzysz że mnie chcesz, ja tez wierzyć chcę
[02:06.88] Lecz ty wiesz jak jest, nieprzewidywalny lot mam
[02:11.12]