Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Eyeliner

👤 Hashashins 🎼 Eyeliner ⏱️ 4:13
🎵 3129 characters
⏱️ 4:13 duration
🆔 ID: 11844755

📜 Lyrics

Niczego nie obiecuję, ale czuję jakby to naprawdę miało pójść na grubo
Jakbym sprzedawał perfumy gdzieś dla
niuniek, niezwiązane tylko z tą darmową próbą
Słodkie oczy na melanżu patrzą na mnie
Gadka klei się co najmniej jak butapren
Ona szuka grubej kreski,
choć eyeliner nosi w
przeźroczystej torbie, którą lubi na melanże brać
Lubi na melanże brać
Lubi na melanże brać
Lubi na melanże brać
Dawno zgubiona niepewność jak koleżanka, z którą przyszła
Ona się już martwi tam na pewno
Kurcze samo jakoś wyszło, że wybrała piekło
To się łączy z przebaczeniem, teatr związany z groteską

Tusz, brokat, chłód w oczach
Kurz opadł, ice na banknotach
Znów lota, szlug, kwota
Twój chłopak cię nie kocha foka
Tusz, brokat, chłód w oczach
Kurz opadł, ice na banknotach
Znów lota, szlug, kwota
Twój chłopak cię nie kocha foka

Zwracam uwagę, a potem zawracam głowę
Zwracam uwagę jak eyeliner, kłam, kłam
Jak oversizing, wciąż udaję, że dorosły
Przestań się łudzić, ona wpadła tu po grudę na stół

Siedzę na chacie z rodziną, zamykam bramę na pilot
Lejemy leana i wino otwieram ze swoją dziewczyną
To takie niewinne kino, będzie mi miło
Nie będę pamiętać jej
Ja nie wiem czego ona chciała, bo ja chcę na pewno
Kojarzy mnie ze wszystkim, co jest bardzo, bardzo złe
Mówi, że nie przyjedzie dziś, nie pytam jej dlaczego
Uśmiecham się do lustra i widzę na zębach krew
Dla draki Dracula lata po klubach jak prochy i wpierdol
Drastyczny dramat studenta, znów pomylił dress code
Dranie, ich Drabina Jakubowa leci w piekło
Panie na ogół są tu jak succubus po benzo
Wiesz co, podziękuję za ten bankroll
Na dno jadę po ciebie karetką
By z rąk wyrwać ci iluzji wenflon
Masz 30 sekund, Death Note

Tusz, brokat, chłód w oczach
Kurz opadł, ice na banknotach
Znów lota, szlug, kwota
Twój chłopak cię nie kocha foka
Tusz, brokat, chłód w oczach
Kurz opadł, ice na banknotach
Znów lota, szlug, kwota
Twój chłopak cię nie kocha foka

Wypłukane endorfiny przez agresję
Poza nimi nie rozumie mnie nikt więcej
Mam alibi przed Bogiem, gdy walę kreskę
Nie chcę, żeby się przejmował pato dzieckiem
Noszę w sobie tyle grzechów, że już wszystkie odhaczyłem
Kiedy palę albo piję, bi-bilet na złe intencje mam
I nie wiem kiedy aż tak bardzo się zmieniłem
Czemu wszystkie nasze chwile zabija ten kiepski żart
"Am am am" - krzyczy kolejny zawód
Love long down, albo spacer do pubu
Glan i glan, został ostatni nabój
Co dał mi pan, kiedy szukał nowych dragów

Ciągle żyję snami przez narkolepsję
Zdezorientowany jak dzidzi we mgle
Jeśli bym postawił na życiu kreskę
To byłbym bezpieczny, bo ktoś ją weźmie
Szlajam się po mieście jak terminator
Jestem abstynentem, wypijcie za to
Opadają ręce, ciśnienia skaczą
Obraz nędzy i rozpaczy to najlepszy motywator

Tusz, brokat, chłód w oczach
Kurz opadł, ice na banknotach
Znów lota, szlug, kwota
Twój chłopak cię nie kocha foka
Tusz, brokat, chłód w oczach
Kurz opadł, ice na banknotach
Znów lota, szlug, kwota
Twój chłopak cię nie kocha foka

⏱️ Synced Lyrics

[00:14.04] Niczego nie obiecuję, ale czuję jakby to naprawdę miało pójść na grubo
[00:19.78] Jakbym sprzedawał perfumy gdzieś dla
[00:21.54] Niuniek, niezwiązane tylko z tą darmową próbą
[00:25.14] Słodkie oczy na melanżu patrzą na mnie
[00:27.79] Gadka klei się co najmniej jak butapren
[00:30.69] Ona szuka grubej kreski,
[00:32.06] Choć eyeliner nosi w
[00:33.24] Przeźroczystej torbie, którą lubi na melanże brać
[00:37.21] Lubi na melanże brać
[00:40.64] Lubi na melanże brać
[00:42.86] Lubi na melanże brać
[00:47.25] Dawno zgubiona niepewność jak koleżanka, z którą przyszła
[00:49.95] Ona się już martwi tam na pewno
[00:53.00] Kurcze samo jakoś wyszło, że wybrała piekło
[00:54.97] To się łączy z przebaczeniem, teatr związany z groteską
[00:58.01] Tusz, brokat, chłód w oczach
[01:01.09] Kurz opadł, ice na banknotach
[01:03.97] Znów lota, szlug, kwota
[01:06.98] Twój chłopak cię nie kocha foka
[01:09.98] Tusz, brokat, chłód w oczach
[01:12.42] Kurz opadł, ice na banknotach
[01:15.22] Znów lota, szlug, kwota
[01:17.78] Twój chłopak cię nie kocha foka
[01:21.06] Zwracam uwagę, a potem zawracam głowę
[01:26.24] Zwracam uwagę jak eyeliner, kłam, kłam
[01:31.87] Jak oversizing, wciąż udaję, że dorosły
[01:37.71] Przestań się łudzić, ona wpadła tu po grudę na stół
[01:43.16] Siedzę na chacie z rodziną, zamykam bramę na pilot
[01:45.99] Lejemy leana i wino otwieram ze swoją dziewczyną
[01:48.56] To takie niewinne kino, będzie mi miło
[01:52.85] Nie będę pamiętać jej
[01:54.14] Ja nie wiem czego ona chciała, bo ja chcę na pewno
[01:56.64] Kojarzy mnie ze wszystkim, co jest bardzo, bardzo złe
[01:59.50] Mówi, że nie przyjedzie dziś, nie pytam jej dlaczego
[02:01.98] Uśmiecham się do lustra i widzę na zębach krew
[02:05.25] Dla draki Dracula lata po klubach jak prochy i wpierdol
[02:08.09] Drastyczny dramat studenta, znów pomylił dress code
[02:11.24] Dranie, ich Drabina Jakubowa leci w piekło
[02:13.88] Panie na ogół są tu jak succubus po benzo
[02:16.71] Wiesz co, podziękuję za ten bankroll
[02:19.97] Na dno jadę po ciebie karetką
[02:22.36] By z rąk wyrwać ci iluzji wenflon
[02:25.57] Masz 30 sekund, Death Note
[02:27.43] Tusz, brokat, chłód w oczach
[02:30.45] Kurz opadł, ice na banknotach
[02:33.14] Znów lota, szlug, kwota
[02:35.52] Twój chłopak cię nie kocha foka
[02:38.95] Tusz, brokat, chłód w oczach
[02:41.51] Kurz opadł, ice na banknotach
[02:44.21] Znów lota, szlug, kwota
[02:47.11] Twój chłopak cię nie kocha foka
[02:49.92] Wypłukane endorfiny przez agresję
[02:53.13] Poza nimi nie rozumie mnie nikt więcej
[02:55.99] Mam alibi przed Bogiem, gdy walę kreskę
[02:58.48] Nie chcę, żeby się przejmował pato dzieckiem
[03:00.68] Noszę w sobie tyle grzechów, że już wszystkie odhaczyłem
[03:02.75] Kiedy palę albo piję, bi-bilet na złe intencje mam
[03:06.10] I nie wiem kiedy aż tak bardzo się zmieniłem
[03:09.24] Czemu wszystkie nasze chwile zabija ten kiepski żart
[03:12.44] "Am am am" - krzyczy kolejny zawód
[03:14.96] Love long down, albo spacer do pubu
[03:17.59] Glan i glan, został ostatni nabój
[03:20.38] Co dał mi pan, kiedy szukał nowych dragów
[03:23.41] Ciągle żyję snami przez narkolepsję
[03:26.20] Zdezorientowany jak dzidzi we mgle
[03:28.87] Jeśli bym postawił na życiu kreskę
[03:31.34] To byłbym bezpieczny, bo ktoś ją weźmie
[03:34.49] Szlajam się po mieście jak terminator
[03:36.90] Jestem abstynentem, wypijcie za to
[03:40.04] Opadają ręce, ciśnienia skaczą
[03:42.30] Obraz nędzy i rozpaczy to najlepszy motywator
[03:45.47] Tusz, brokat, chłód w oczach
[03:47.99] Kurz opadł, ice na banknotach
[03:51.28] Znów lota, szlug, kwota
[03:53.59] Twój chłopak cię nie kocha foka
[03:56.64] Tusz, brokat, chłód w oczach
[03:59.40] Kurz opadł, ice na banknotach
[04:02.21] Znów lota, szlug, kwota
[04:04.90] Twój chłopak cię nie kocha foka
[04:07.91]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings