Rozdział 1
🎵 1596 characters
⏱️ 2:38 duration
🆔 ID: 11911950
📜 Lyrics
Zamknąłem to, nie lubię niedokończonych spraw
Tworzę swoją własną markę, Tauzen będzie na tees'ach
Cały ten projekt jest o mnie, modlitwę składam w wersach
Pierdol, że jestem monotonny, chciał się wygadać dzieciak
Nie potrafię gadać z psychologami
Nagrałem rok temu chłopaki i dragi
Zostali przy mnie ci niespodziewani
Dlatego się cały czas kłócę z myślami
Aaaa, boję się tego, że będę sam
Miałem wtedy koszmar kilka strat w nim
Wtedy powstał track, uważaj na ludzi
Dziwka z dobrego domu chce mi dać buzi
Otwarła swą buzię, nienawidzę ich
Buduje mnie każdy problem, który twoich ziomów zabił
Double or nothing powstało wtedy, kiedy wygrałem pierwszy kwit
Mieliśmy tylko przegraną, teraz wygrana do końca mych dni
A ty dalej matkę okłamujesz z tym, że jesteś clean
Nie musicie mieć wątpliwości do mnie, no bo jestem do końca real
Jaaa, okekel na studiu, okekel na ścianie, okekel na samej górze
Jaaa, okekel na planie, słuchasz mojego albumu
Jesteś na pierwszym rozdziale
Dalej, dalej, dalej, dalej, widzę same gówno
Zły klimat twych chłopaków zjadł, ale mówi się trudno
Ten teren to teraz jest dumny teren
Ojciec na tapecie z koncertu ma zdjęcie
Kiedy grałem w Katowicach, czyli u siebie w mieście, hej
Yo, nie ma osoby, którą każdy kocha
Zawistni są cicho, dopóki nie spadasz
Ale kierujesz cały track
Do mnie to nawiń moją ksywę, to podpowiadam
Lecz w innej formie, niż ci się może wydawać
Szarałt do chłopaków z 23S
Pomagali mi, jak nie miałem gdzie nawijać
Okekel, 1000 Studio, pół roku w melancholii
Tworzę swoją własną markę, Tauzen będzie na tees'ach
Cały ten projekt jest o mnie, modlitwę składam w wersach
Pierdol, że jestem monotonny, chciał się wygadać dzieciak
Nie potrafię gadać z psychologami
Nagrałem rok temu chłopaki i dragi
Zostali przy mnie ci niespodziewani
Dlatego się cały czas kłócę z myślami
Aaaa, boję się tego, że będę sam
Miałem wtedy koszmar kilka strat w nim
Wtedy powstał track, uważaj na ludzi
Dziwka z dobrego domu chce mi dać buzi
Otwarła swą buzię, nienawidzę ich
Buduje mnie każdy problem, który twoich ziomów zabił
Double or nothing powstało wtedy, kiedy wygrałem pierwszy kwit
Mieliśmy tylko przegraną, teraz wygrana do końca mych dni
A ty dalej matkę okłamujesz z tym, że jesteś clean
Nie musicie mieć wątpliwości do mnie, no bo jestem do końca real
Jaaa, okekel na studiu, okekel na ścianie, okekel na samej górze
Jaaa, okekel na planie, słuchasz mojego albumu
Jesteś na pierwszym rozdziale
Dalej, dalej, dalej, dalej, widzę same gówno
Zły klimat twych chłopaków zjadł, ale mówi się trudno
Ten teren to teraz jest dumny teren
Ojciec na tapecie z koncertu ma zdjęcie
Kiedy grałem w Katowicach, czyli u siebie w mieście, hej
Yo, nie ma osoby, którą każdy kocha
Zawistni są cicho, dopóki nie spadasz
Ale kierujesz cały track
Do mnie to nawiń moją ksywę, to podpowiadam
Lecz w innej formie, niż ci się może wydawać
Szarałt do chłopaków z 23S
Pomagali mi, jak nie miałem gdzie nawijać
Okekel, 1000 Studio, pół roku w melancholii
⏱️ Synced Lyrics
[00:29.86] Zamknąłem to, nie lubię niedokończonych spraw
[00:32.06] Tworzę swoją własną markę, Tauzen będzie na tees'ach
[00:35.75] Cały ten projekt jest o mnie, modlitwę składam w wersach
[00:39.12] Pierdol, że jestem monotonny, chciał się wygadać dzieciak
[00:42.88] Nie potrafię gadać z psychologami
[00:44.52] Nagrałem rok temu chłopaki i dragi
[00:46.60] Zostali przy mnie ci niespodziewani
[00:48.43] Dlatego się cały czas kłócę z myślami
[00:50.12] Aaaa, boję się tego, że będę sam
[00:55.98] Miałem wtedy koszmar kilka strat w nim
[00:59.09] Wtedy powstał track, uważaj na ludzi
[01:02.71] Dziwka z dobrego domu chce mi dać buzi
[01:06.12] Otwarła swą buzię, nienawidzę ich
[01:09.22] Buduje mnie każdy problem, który twoich ziomów zabił
[01:12.83] Double or nothing powstało wtedy, kiedy wygrałem pierwszy kwit
[01:16.70] Mieliśmy tylko przegraną, teraz wygrana do końca mych dni
[01:20.20] A ty dalej matkę okłamujesz z tym, że jesteś clean
[01:23.57] Nie musicie mieć wątpliwości do mnie, no bo jestem do końca real
[01:27.26] Jaaa, okekel na studiu, okekel na ścianie, okekel na samej górze
[01:34.05] Jaaa, okekel na planie, słuchasz mojego albumu
[01:39.21] Jesteś na pierwszym rozdziale
[01:41.18] Dalej, dalej, dalej, dalej, widzę same gówno
[01:44.81] Zły klimat twych chłopaków zjadł, ale mówi się trudno
[01:48.62] Ten teren to teraz jest dumny teren
[01:50.64] Ojciec na tapecie z koncertu ma zdjęcie
[01:52.25] Kiedy grałem w Katowicach, czyli u siebie w mieście, hej
[01:56.21] Yo, nie ma osoby, którą każdy kocha
[01:58.76] Zawistni są cicho, dopóki nie spadasz
[02:00.48] Ale kierujesz cały track
[02:02.43] Do mnie to nawiń moją ksywę, to podpowiadam
[02:04.76] Lecz w innej formie, niż ci się może wydawać
[02:08.15] Szarałt do chłopaków z 23S
[02:11.59] Pomagali mi, jak nie miałem gdzie nawijać
[02:13.53] Okekel, 1000 Studio, pół roku w melancholii
[02:17.26]
[00:32.06] Tworzę swoją własną markę, Tauzen będzie na tees'ach
[00:35.75] Cały ten projekt jest o mnie, modlitwę składam w wersach
[00:39.12] Pierdol, że jestem monotonny, chciał się wygadać dzieciak
[00:42.88] Nie potrafię gadać z psychologami
[00:44.52] Nagrałem rok temu chłopaki i dragi
[00:46.60] Zostali przy mnie ci niespodziewani
[00:48.43] Dlatego się cały czas kłócę z myślami
[00:50.12] Aaaa, boję się tego, że będę sam
[00:55.98] Miałem wtedy koszmar kilka strat w nim
[00:59.09] Wtedy powstał track, uważaj na ludzi
[01:02.71] Dziwka z dobrego domu chce mi dać buzi
[01:06.12] Otwarła swą buzię, nienawidzę ich
[01:09.22] Buduje mnie każdy problem, który twoich ziomów zabił
[01:12.83] Double or nothing powstało wtedy, kiedy wygrałem pierwszy kwit
[01:16.70] Mieliśmy tylko przegraną, teraz wygrana do końca mych dni
[01:20.20] A ty dalej matkę okłamujesz z tym, że jesteś clean
[01:23.57] Nie musicie mieć wątpliwości do mnie, no bo jestem do końca real
[01:27.26] Jaaa, okekel na studiu, okekel na ścianie, okekel na samej górze
[01:34.05] Jaaa, okekel na planie, słuchasz mojego albumu
[01:39.21] Jesteś na pierwszym rozdziale
[01:41.18] Dalej, dalej, dalej, dalej, widzę same gówno
[01:44.81] Zły klimat twych chłopaków zjadł, ale mówi się trudno
[01:48.62] Ten teren to teraz jest dumny teren
[01:50.64] Ojciec na tapecie z koncertu ma zdjęcie
[01:52.25] Kiedy grałem w Katowicach, czyli u siebie w mieście, hej
[01:56.21] Yo, nie ma osoby, którą każdy kocha
[01:58.76] Zawistni są cicho, dopóki nie spadasz
[02:00.48] Ale kierujesz cały track
[02:02.43] Do mnie to nawiń moją ksywę, to podpowiadam
[02:04.76] Lecz w innej formie, niż ci się może wydawać
[02:08.15] Szarałt do chłopaków z 23S
[02:11.59] Pomagali mi, jak nie miałem gdzie nawijać
[02:13.53] Okekel, 1000 Studio, pół roku w melancholii
[02:17.26]