Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

20k

👤 Zeamsone 🎼 20k ⏱️ 2:46
🎵 3530 characters
⏱️ 2:46 duration
🆔 ID: 11950450

📜 Lyrics

Je-Jebać ich
Jebać co mają i z kim mogą przyjść
Najwyżej pooglądacie drzwi (drzwi)
Suko, 20 tysięcy on me
Jakoś w tej dżungli to trzeba żyć
Dookoła małpy i dupy za free
Ja nie mogę wiecznie zabierać ich (zabierać ich)
Na hotel i myśleć, że wszystko jest Sí
Wydam brata dopiero jak będę miał label
Oni dalej to robią za ochronę w mieście
Wyjebane mam, bo widzę więzienie przez sen (okej)
Przez to, że często spotykam z agrestem się
Nie wiem, po co znów udajesz bestie
Mnożysz agresje, myślisz, że to flex jest
Jesteście przeciwko, to zbierzcie se sektę
A ona wygada swym besties twój sekret
Gra skupiła się na mnie jak focus w tym roku (a)
Ja nigdy nie opuszczę bloków i gram (a)
W tym gównie nie tylko z doskoku, oni to robią dla pitosu (a)
Ja nie wiem już sam
Nie wiem co dzieje się wokół (nie), bo znieczulam się ty (nie), on a daily basis i mam (nie)
Moje pomysły na spokój, a oni pierdolą, że znają ten prestiż, ej (przestań)
Bbb
One chcą wchodzić bez biletów na krzywy ryj
Ale mają za ładny ryj (yeah)
W dodatku tu lecą jak Zeams na free
Ja nie mogę bez nich i z nimi żyć (ja)
Chce mieć je za darmo, a one chcą przyjść
Ja nie mogę wiecznie zamykać drzwi (co?)
Ona puszcza mi oko, więc all eyes on me
O-ona jęczy w tonacji E-minor (paw, paw, paw)
Chciałem grać w filmach akcji z tą dziewczyną
Lecz poszła stąd i zrobiło się niemiło (ej)
Jakiś Mirosław ją zawinął za VLONE
I zwinął te banknoty w rulon
Ona miała kreski, dziś była jego kokainą
I "Kocha, nie kocha", odlicza na kwiatku - nie musisz, ej (paw, paw, paw, paw, paw, paw)
Za pieniądze to nie miłość
Wolę żywe dupy wyjebane w manekiny
Ej, jebać ten numer, cenzurę na TV
Nie puszczą tego bo za dużo pikania (pik)
Jak staną na bombę, chcę widzieć ich miny
Nie puszczą tego w kinie, bo trzęsę kadrem
30 klatek nie starczy na bandę
By pozamykać nas wszystkich na dołek
Widzę dołeczki - uśmiechaj się ładnie
Wpadniesz jeśli nie posprzątasz śladów, ej
Dziś nie udzielam wywiadów
Wpadnę jedynie na rozmowę z Winim, bo on mnie nie wini za cały ten naród
Sto procent serca na bicie i tracku
Mam w piździe tych łaków
Nie praca - to miłosny zawód
I kocham tą grę tak jak dziwkę i nałóg
Nie mogę myśleć za chłopaków (kurw)
Je-Jebać ich
Jebać co mają i z kim mogą przyjść
Najwyżej pooglądacie drzwi (drzwi)
Suko, 20 tysięcy on me
Jakoś w tej dżungli to trzeba żyć
Dookoła małpy i dupy za free
Ja nie mogę wiecznie zabierać ich
Na hotel i myśleć, że wszystko jest Sí
Przestań
Bbb
One chcą wchodzić bez biletów na krzywy ryj
Ale mają za ładny ryj (yeah)
W dodatku tu lecą jak Zeams na free
Ja nie mogę bez nich i z nimi żyć (ja)
Chce mieć je za darmo, a one chcą przyjść
Ja nie mogę wiecznie zamykać drzwi (co?)
Ona puszcza mi oko, więc all eyes on me
Ona jęczy w tonacji E-minor
Chciałem grać w filmach akcji z tą dziewczyną
Lecz poszła stąd i zrobiło się niemiło
Jakiś Mirosław ją zawinął za VLONE
I zwinął te banknoty w rulon
Ona miała kreski, dziś była jego kokainą
I "Kocha, nie kocha", odlicza na kwiatku - nie musisz, ej
Za pieniądze to nie miłość
Gra skupiła się na mnie jak focus w tym roku
Ja nigdy nie opuszczę bloków i gram
W tym gównie nie tylko z doskoku, oni to robią dla pitosu
Nie wiem już sam
Nie wiem co dzieje się wokół, bo znieczulam się ty, on a daily basis i mam
Moje pomysły na spokój, a oni pierdolą, że znają ten prestiż - przestań

⏱️ Synced Lyrics

[00:00.21] Je-Jebać ich
[00:01.23] Jebać co mają i z kim mogą przyjść
[00:02.82] Najwyżej pooglądacie drzwi (drzwi)
[00:04.76] Suko, 20 tysięcy on me
[00:06.92] Jakoś w tej dżungli to trzeba żyć
[00:08.47] Dookoła małpy i dupy za free
[00:09.99] Ja nie mogę wiecznie zabierać ich (zabierać ich)
[00:12.15] Na hotel i myśleć, że wszystko jest Sí
[00:14.95] Wydam brata dopiero jak będę miał label
[00:16.43] Oni dalej to robią za ochronę w mieście
[00:18.61] Wyjebane mam, bo widzę więzienie przez sen (okej)
[00:20.62] Przez to, że często spotykam z agrestem się
[00:22.27] Nie wiem, po co znów udajesz bestie
[00:24.02] Mnożysz agresje, myślisz, że to flex jest
[00:25.96] Jesteście przeciwko, to zbierzcie se sektę
[00:27.61] A ona wygada swym besties twój sekret
[00:29.43] Gra skupiła się na mnie jak focus w tym roku (a)
[00:31.24] Ja nigdy nie opuszczę bloków i gram (a)
[00:33.48] W tym gównie nie tylko z doskoku, oni to robią dla pitosu (a)
[00:36.34] Ja nie wiem już sam
[00:37.21] Nie wiem co dzieje się wokół (nie), bo znieczulam się ty (nie), on a daily basis i mam (nie)
[00:41.16] Moje pomysły na spokój, a oni pierdolą, że znają ten prestiż, ej (przestań)
[00:44.73] Bbb
[00:45.05] One chcą wchodzić bez biletów na krzywy ryj
[00:47.48] Ale mają za ładny ryj (yeah)
[00:49.25] W dodatku tu lecą jak Zeams na free
[00:51.22] Ja nie mogę bez nich i z nimi żyć (ja)
[00:52.75] Chce mieć je za darmo, a one chcą przyjść
[00:54.91] Ja nie mogę wiecznie zamykać drzwi (co?)
[00:56.47] Ona puszcza mi oko, więc all eyes on me
[00:59.20] O-ona jęczy w tonacji E-minor (paw, paw, paw)
[01:00.96] Chciałem grać w filmach akcji z tą dziewczyną
[01:02.30] Lecz poszła stąd i zrobiło się niemiło (ej)
[01:04.31] Jakiś Mirosław ją zawinął za VLONE
[01:06.53] I zwinął te banknoty w rulon
[01:07.79] Ona miała kreski, dziś była jego kokainą
[01:09.65] I "Kocha, nie kocha", odlicza na kwiatku - nie musisz, ej (paw, paw, paw, paw, paw, paw)
[01:12.19] Za pieniądze to nie miłość
[01:14.02] Wolę żywe dupy wyjebane w manekiny
[01:15.46] Ej, jebać ten numer, cenzurę na TV
[01:17.37] Nie puszczą tego bo za dużo pikania (pik)
[01:19.20] Jak staną na bombę, chcę widzieć ich miny
[01:20.90] Nie puszczą tego w kinie, bo trzęsę kadrem
[01:22.89] 30 klatek nie starczy na bandę
[01:24.84] By pozamykać nas wszystkich na dołek
[01:26.65] Widzę dołeczki - uśmiechaj się ładnie
[01:28.52] Wpadniesz jeśli nie posprzątasz śladów, ej
[01:30.22] Dziś nie udzielam wywiadów
[01:31.85] Wpadnę jedynie na rozmowę z Winim, bo on mnie nie wini za cały ten naród
[01:35.48] Sto procent serca na bicie i tracku
[01:37.08] Mam w piździe tych łaków
[01:38.23] Nie praca - to miłosny zawód
[01:39.60] I kocham tą grę tak jak dziwkę i nałóg
[01:41.54] Nie mogę myśleć za chłopaków (kurw)
[01:43.48] Je-Jebać ich
[01:44.63] Jebać co mają i z kim mogą przyjść
[01:46.46] Najwyżej pooglądacie drzwi (drzwi)
[01:48.43] Suko, 20 tysięcy on me
[01:50.18] Jakoś w tej dżungli to trzeba żyć
[01:51.99] Dookoła małpy i dupy za free
[01:53.93] Ja nie mogę wiecznie zabierać ich
[01:55.86] Na hotel i myśleć, że wszystko jest Sí
[01:57.55] Przestań
[01:58.59] Bbb
[01:59.59] One chcą wchodzić bez biletów na krzywy ryj
[02:01.38] Ale mają za ładny ryj (yeah)
[02:02.79] W dodatku tu lecą jak Zeams na free
[02:05.04] Ja nie mogę bez nich i z nimi żyć (ja)
[02:06.72] Chce mieć je za darmo, a one chcą przyjść
[02:08.63] Ja nie mogę wiecznie zamykać drzwi (co?)
[02:10.30] Ona puszcza mi oko, więc all eyes on me
[02:13.14] Ona jęczy w tonacji E-minor
[02:14.61] Chciałem grać w filmach akcji z tą dziewczyną
[02:16.04] Lecz poszła stąd i zrobiło się niemiło
[02:17.88] Jakiś Mirosław ją zawinął za VLONE
[02:19.75] I zwinął te banknoty w rulon
[02:21.34] Ona miała kreski, dziś była jego kokainą
[02:23.21] I "Kocha, nie kocha", odlicza na kwiatku - nie musisz, ej
[02:26.09] Za pieniądze to nie miłość
[02:27.61] Gra skupiła się na mnie jak focus w tym roku
[02:29.56] Ja nigdy nie opuszczę bloków i gram
[02:31.66] W tym gównie nie tylko z doskoku, oni to robią dla pitosu
[02:34.53] Nie wiem już sam
[02:35.51] Nie wiem co dzieje się wokół, bo znieczulam się ty, on a daily basis i mam
[02:39.01] Moje pomysły na spokój, a oni pierdolą, że znają ten prestiż - przestań

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings