Złota Kula feat. Krzysztof Zalewski
🎵 2247 characters
⏱️ 3:58 duration
🆔 ID: 11971915
📜 Lyrics
Was I born to be a slave
To a situation, that I'll never need
Could it be, exercise?
He's expecting a little too much in me
Hey, lo!
Hey ya
Do czego tu doszło, że w naszych czasach (naszych czasach)
Jesteśmy niewolnikami własnego świata, świata (własnego świata)
Życie daje Ci możliwość wyboru
Sam decyduj o swym losie, nie pytaj na forum
Internet opanował świat, sam z niego korzystam
I czasami czuję się jak turysta
Niby dla każdego, a moim zdaniem
Dzieci łatwo z głowy mogą zrobić sobie śmietnik
Bo coraz więcej śmieci, niż wartościowych treści
A system z nami się nie pieści
W głowie się nie mieści, ile jest dróg
(Pewnie wybrałbym najlepszą, gdybym tylko mógł)
Coś Ci powiem, możesz, to zależy od Ciebie, więc ruszaj
Podstawa to wiara w siebie i w to, że się uda
Nie bądź maruda, trening czyni mistrza
By wzniecić pożar wystarczy iskra
Marzenia spełniają się, coś o tym wiem
Ale nie gdy siedzisz i nic nie robisz cały dzień, hej!
Złotą kulę mam przy nodze, złotą kulę
Fortunę, na niej zarobie fortunę
O ile dam radę ją unieść
Zwalamy winę na rodzinę i na geny
Jak sami decydujemy jacy jesteśmy, będziemy
Obwiniamy wszystko, wszystkich, tylko nie siebie
Coś jest nie tak z naszym życia systemem
(Znajdź przyczynę, rozwiąż problem)
Bo inaczej za daleko nie pojedziesz tym pociągiem
Sam sobie zamykasz drogę wyjścia
Czekając na odpowiedź, którą ma niby dać Tobie telewizja
A potem narzekanie na politykę, system, rząd
A nawet nie dołożyłeś cegiełki po to by dawno zmienić go!
Postrzeganie steruje zachowaniem, więc pora na działanie
A nie ustalenie muzyki na czekanie
Jesteś wolny, nie rób z siebie niewolnika
Warto być świadomym swojej istoty życia
Jeżeli twierdzisz, że to git, Twoja brocha
Ja mam klapki na nogach, Ty masz klapki na oczach
Kulę mam przy nodze złotą kulę (złotą kulę)
Fortunę, na niej zarobie fortunę
O ile dam radę ją unieść
Kulę mam przy nodze złotą kulę (kulę)
Fo-fo-fortunę, na niej zarobie fortunę
O ile dam radę ją unieść!
Wygodnie jest żyć na smyczy
(Woof) o nic nie trzeba się bić
(Woof) otwierać oczu i drzwi
(Woof) w zasadzie nie trzeba być
(Woof) nie trzeba mieć zdania o niczym
To a situation, that I'll never need
Could it be, exercise?
He's expecting a little too much in me
Hey, lo!
Hey ya
Do czego tu doszło, że w naszych czasach (naszych czasach)
Jesteśmy niewolnikami własnego świata, świata (własnego świata)
Życie daje Ci możliwość wyboru
Sam decyduj o swym losie, nie pytaj na forum
Internet opanował świat, sam z niego korzystam
I czasami czuję się jak turysta
Niby dla każdego, a moim zdaniem
Dzieci łatwo z głowy mogą zrobić sobie śmietnik
Bo coraz więcej śmieci, niż wartościowych treści
A system z nami się nie pieści
W głowie się nie mieści, ile jest dróg
(Pewnie wybrałbym najlepszą, gdybym tylko mógł)
Coś Ci powiem, możesz, to zależy od Ciebie, więc ruszaj
Podstawa to wiara w siebie i w to, że się uda
Nie bądź maruda, trening czyni mistrza
By wzniecić pożar wystarczy iskra
Marzenia spełniają się, coś o tym wiem
Ale nie gdy siedzisz i nic nie robisz cały dzień, hej!
Złotą kulę mam przy nodze, złotą kulę
Fortunę, na niej zarobie fortunę
O ile dam radę ją unieść
Zwalamy winę na rodzinę i na geny
Jak sami decydujemy jacy jesteśmy, będziemy
Obwiniamy wszystko, wszystkich, tylko nie siebie
Coś jest nie tak z naszym życia systemem
(Znajdź przyczynę, rozwiąż problem)
Bo inaczej za daleko nie pojedziesz tym pociągiem
Sam sobie zamykasz drogę wyjścia
Czekając na odpowiedź, którą ma niby dać Tobie telewizja
A potem narzekanie na politykę, system, rząd
A nawet nie dołożyłeś cegiełki po to by dawno zmienić go!
Postrzeganie steruje zachowaniem, więc pora na działanie
A nie ustalenie muzyki na czekanie
Jesteś wolny, nie rób z siebie niewolnika
Warto być świadomym swojej istoty życia
Jeżeli twierdzisz, że to git, Twoja brocha
Ja mam klapki na nogach, Ty masz klapki na oczach
Kulę mam przy nodze złotą kulę (złotą kulę)
Fortunę, na niej zarobie fortunę
O ile dam radę ją unieść
Kulę mam przy nodze złotą kulę (kulę)
Fo-fo-fortunę, na niej zarobie fortunę
O ile dam radę ją unieść!
Wygodnie jest żyć na smyczy
(Woof) o nic nie trzeba się bić
(Woof) otwierać oczu i drzwi
(Woof) w zasadzie nie trzeba być
(Woof) nie trzeba mieć zdania o niczym
⏱️ Synced Lyrics
[00:03.12] Was I born to be a slave
[00:08.66] To a situation, that I'll never need
[00:14.17] Could it be, exercise?
[00:18.36] He's expecting a little too much in me
[00:23.36] Hey, lo!
[00:28.80] Hey ya
[00:34.87] Do czego tu doszło, że w naszych czasach (naszych czasach)
[00:40.44] Jesteśmy niewolnikami własnego świata, świata (własnego świata)
[00:45.51] Życie daje Ci możliwość wyboru
[00:47.48] Sam decyduj o swym losie, nie pytaj na forum
[00:50.06] Internet opanował świat, sam z niego korzystam
[00:53.12] I czasami czuję się jak turysta
[00:55.60] Niby dla każdego, a moim zdaniem
[00:57.36] Dzieci łatwo z głowy mogą zrobić sobie śmietnik
[01:00.51] Bo coraz więcej śmieci, niż wartościowych treści
[01:03.67] A system z nami się nie pieści
[01:06.01] W głowie się nie mieści, ile jest dróg
[01:08.16] (Pewnie wybrałbym najlepszą, gdybym tylko mógł)
[01:10.68] Coś Ci powiem, możesz, to zależy od Ciebie, więc ruszaj
[01:13.39] Podstawa to wiara w siebie i w to, że się uda
[01:16.27] Nie bądź maruda, trening czyni mistrza
[01:18.70] By wzniecić pożar wystarczy iskra
[01:21.13] Marzenia spełniają się, coś o tym wiem
[01:23.71] Ale nie gdy siedzisz i nic nie robisz cały dzień, hej!
[01:27.11] Złotą kulę mam przy nodze, złotą kulę
[01:33.79]
[01:38.78] Fortunę, na niej zarobie fortunę
[01:45.80] O ile dam radę ją unieść
[01:49.75] Zwalamy winę na rodzinę i na geny
[01:51.85] Jak sami decydujemy jacy jesteśmy, będziemy
[01:54.85] Obwiniamy wszystko, wszystkich, tylko nie siebie
[01:57.36] Coś jest nie tak z naszym życia systemem
[01:59.98] (Znajdź przyczynę, rozwiąż problem)
[02:02.02] Bo inaczej za daleko nie pojedziesz tym pociągiem
[02:05.02] Sam sobie zamykasz drogę wyjścia
[02:07.63] Czekając na odpowiedź, którą ma niby dać Tobie telewizja
[02:10.39] A potem narzekanie na politykę, system, rząd
[02:12.73] A nawet nie dołożyłeś cegiełki po to by dawno zmienić go!
[02:15.01] Postrzeganie steruje zachowaniem, więc pora na działanie
[02:18.13] A nie ustalenie muzyki na czekanie
[02:19.83] Jesteś wolny, nie rób z siebie niewolnika
[02:23.18] Warto być świadomym swojej istoty życia
[02:25.57] Jeżeli twierdzisz, że to git, Twoja brocha
[02:28.25] Ja mam klapki na nogach, Ty masz klapki na oczach
[02:30.89] Kulę mam przy nodze złotą kulę (złotą kulę)
[02:40.64] Fortunę, na niej zarobie fortunę
[02:47.87] O ile dam radę ją unieść
[02:51.26] Kulę mam przy nodze złotą kulę (kulę)
[03:00.85] Fo-fo-fortunę, na niej zarobie fortunę
[03:08.53] O ile dam radę ją unieść!
[03:13.25] Wygodnie jest żyć na smyczy
[03:22.24] (Woof) o nic nie trzeba się bić
[03:24.90] (Woof) otwierać oczu i drzwi
[03:27.56] (Woof) w zasadzie nie trzeba być
[03:30.17] (Woof) nie trzeba mieć zdania o niczym
[03:34.31]
[00:08.66] To a situation, that I'll never need
[00:14.17] Could it be, exercise?
[00:18.36] He's expecting a little too much in me
[00:23.36] Hey, lo!
[00:28.80] Hey ya
[00:34.87] Do czego tu doszło, że w naszych czasach (naszych czasach)
[00:40.44] Jesteśmy niewolnikami własnego świata, świata (własnego świata)
[00:45.51] Życie daje Ci możliwość wyboru
[00:47.48] Sam decyduj o swym losie, nie pytaj na forum
[00:50.06] Internet opanował świat, sam z niego korzystam
[00:53.12] I czasami czuję się jak turysta
[00:55.60] Niby dla każdego, a moim zdaniem
[00:57.36] Dzieci łatwo z głowy mogą zrobić sobie śmietnik
[01:00.51] Bo coraz więcej śmieci, niż wartościowych treści
[01:03.67] A system z nami się nie pieści
[01:06.01] W głowie się nie mieści, ile jest dróg
[01:08.16] (Pewnie wybrałbym najlepszą, gdybym tylko mógł)
[01:10.68] Coś Ci powiem, możesz, to zależy od Ciebie, więc ruszaj
[01:13.39] Podstawa to wiara w siebie i w to, że się uda
[01:16.27] Nie bądź maruda, trening czyni mistrza
[01:18.70] By wzniecić pożar wystarczy iskra
[01:21.13] Marzenia spełniają się, coś o tym wiem
[01:23.71] Ale nie gdy siedzisz i nic nie robisz cały dzień, hej!
[01:27.11] Złotą kulę mam przy nodze, złotą kulę
[01:33.79]
[01:38.78] Fortunę, na niej zarobie fortunę
[01:45.80] O ile dam radę ją unieść
[01:49.75] Zwalamy winę na rodzinę i na geny
[01:51.85] Jak sami decydujemy jacy jesteśmy, będziemy
[01:54.85] Obwiniamy wszystko, wszystkich, tylko nie siebie
[01:57.36] Coś jest nie tak z naszym życia systemem
[01:59.98] (Znajdź przyczynę, rozwiąż problem)
[02:02.02] Bo inaczej za daleko nie pojedziesz tym pociągiem
[02:05.02] Sam sobie zamykasz drogę wyjścia
[02:07.63] Czekając na odpowiedź, którą ma niby dać Tobie telewizja
[02:10.39] A potem narzekanie na politykę, system, rząd
[02:12.73] A nawet nie dołożyłeś cegiełki po to by dawno zmienić go!
[02:15.01] Postrzeganie steruje zachowaniem, więc pora na działanie
[02:18.13] A nie ustalenie muzyki na czekanie
[02:19.83] Jesteś wolny, nie rób z siebie niewolnika
[02:23.18] Warto być świadomym swojej istoty życia
[02:25.57] Jeżeli twierdzisz, że to git, Twoja brocha
[02:28.25] Ja mam klapki na nogach, Ty masz klapki na oczach
[02:30.89] Kulę mam przy nodze złotą kulę (złotą kulę)
[02:40.64] Fortunę, na niej zarobie fortunę
[02:47.87] O ile dam radę ją unieść
[02:51.26] Kulę mam przy nodze złotą kulę (kulę)
[03:00.85] Fo-fo-fortunę, na niej zarobie fortunę
[03:08.53] O ile dam radę ją unieść!
[03:13.25] Wygodnie jest żyć na smyczy
[03:22.24] (Woof) o nic nie trzeba się bić
[03:24.90] (Woof) otwierać oczu i drzwi
[03:27.56] (Woof) w zasadzie nie trzeba być
[03:30.17] (Woof) nie trzeba mieć zdania o niczym
[03:34.31]