KONSTELACJE
🎵 2546 characters
⏱️ 3:41 duration
🆔 ID: 11981508
📜 Lyrics
Lecę w górę, nie dotyczy grawitacja
Wszystkie moje cele jak na niebie konstelacje
A mój dom - kosmiczna stacja (ej)
Wyszedłem z podziemi i per aspera ad astra
Lecę w górę, nie dotyczy grawitacja
Wszystkie moje cele jak na niebie konstelacje
A mój dom - kosmiczna stacja (ej)
Wyszedłem z podziemi i per aspera ad astra
Widzę świat inaczej niż go kurwa widzi każdy
Lecę znów wysoko, glob się staje niewyraźny
Wybacz mi kochanie, że znów jestem obojętny
Lecz co dla ciebie ważne, dla mnie świat przyziemny
Nie patrzę na trendy i na gwiazd karykatury
Bo ich godność leży gdzieś na dnie czarnej dziury
Dla nich azymuty me to jak przenosić góry
I się nigdy nie domyślą, że ten świat jest inny z góry
Co ty mi pierdolisz, żebym w końcu zszedł na ziemię
Skoro na etacie chory szef cię za coś jebie
Z braćmi lecę w kosmos, robimy se Odyseję
Choć se myślę, że skończymy w piekle, a nie w niebie (nie w niebie)
W mej orbicie wiele kobiet jak na niebie Starlink
Żadna nie jest Wenus, wszystkie robią z siebie gwiazdy
Stoję se na skrzyżowaniu dwóch galaktyk
Przejdę Drogę Mleczną, zanim skończę martwy
Lecę w górę, nie dotyczy grawitacja
Wszystkie moje cele jak na niebie konstelacje
A mój dom - kosmiczna stacja (ej)
Wyszedłem z podziemi i per aspera ad astra
Lecę w górę, nie dotyczy grawitacja
Wszystkie moje cele jak na niebie konstelacje
A mój dom - kosmiczna stacja (ej)
Wyszedłem z podziemi i per aspera ad astra
Niunie znowu po koncertach chcą mi dawać besos
Niunia, ja zajęty lecę w kosmos, tak jak Bezos
Wpadłem tu po pesos, nie po tani lans
Bo wytrwale wykonuję swoją misję jak Perseverance
Moje ego wyjebało w stratosferę
A ziomale mnie ściągnęli, tak jak grawitacja, znów na ziemię
W sumie dobrze, ale jeszcze wrócę tam
Nie poradzę nic, że kocham bardzo nieważkości stan
Spełniam swe marzenia, jak spadają perseidy
Tobię lecą te komety, ale z fify
Wy nas nie widzicie, no bo ciągle macie zwidy
Wy nas nie kumacie, nasze dzieła hieroglify
Kocham to co piękne, jak Apollo mam swój Eden
Mam ambicje, już nie skończę jak Apollo 1
Jeden cel, nie spocząć na dnie, tak jak Titanic
I odkrywać nowe - TUZZA Virgin Galactic
Lecę w górę, nie dotyczy grawitacja
Wszystkie moje cele jak na niebie konstelacje
A mój dom - kosmiczna stacja (ej)
Wyszedłem z podziemi i per aspera ad astra
Lecę w górę, nie dotyczy grawitacja
Wszystkie moje cele jak na niebie konstelacje
A mój dom - kosmiczna stacja (ej)
Wyszedłem z podziemi i per aspera ad astra
Wszystkie moje cele jak na niebie konstelacje
A mój dom - kosmiczna stacja (ej)
Wyszedłem z podziemi i per aspera ad astra
Lecę w górę, nie dotyczy grawitacja
Wszystkie moje cele jak na niebie konstelacje
A mój dom - kosmiczna stacja (ej)
Wyszedłem z podziemi i per aspera ad astra
Widzę świat inaczej niż go kurwa widzi każdy
Lecę znów wysoko, glob się staje niewyraźny
Wybacz mi kochanie, że znów jestem obojętny
Lecz co dla ciebie ważne, dla mnie świat przyziemny
Nie patrzę na trendy i na gwiazd karykatury
Bo ich godność leży gdzieś na dnie czarnej dziury
Dla nich azymuty me to jak przenosić góry
I się nigdy nie domyślą, że ten świat jest inny z góry
Co ty mi pierdolisz, żebym w końcu zszedł na ziemię
Skoro na etacie chory szef cię za coś jebie
Z braćmi lecę w kosmos, robimy se Odyseję
Choć se myślę, że skończymy w piekle, a nie w niebie (nie w niebie)
W mej orbicie wiele kobiet jak na niebie Starlink
Żadna nie jest Wenus, wszystkie robią z siebie gwiazdy
Stoję se na skrzyżowaniu dwóch galaktyk
Przejdę Drogę Mleczną, zanim skończę martwy
Lecę w górę, nie dotyczy grawitacja
Wszystkie moje cele jak na niebie konstelacje
A mój dom - kosmiczna stacja (ej)
Wyszedłem z podziemi i per aspera ad astra
Lecę w górę, nie dotyczy grawitacja
Wszystkie moje cele jak na niebie konstelacje
A mój dom - kosmiczna stacja (ej)
Wyszedłem z podziemi i per aspera ad astra
Niunie znowu po koncertach chcą mi dawać besos
Niunia, ja zajęty lecę w kosmos, tak jak Bezos
Wpadłem tu po pesos, nie po tani lans
Bo wytrwale wykonuję swoją misję jak Perseverance
Moje ego wyjebało w stratosferę
A ziomale mnie ściągnęli, tak jak grawitacja, znów na ziemię
W sumie dobrze, ale jeszcze wrócę tam
Nie poradzę nic, że kocham bardzo nieważkości stan
Spełniam swe marzenia, jak spadają perseidy
Tobię lecą te komety, ale z fify
Wy nas nie widzicie, no bo ciągle macie zwidy
Wy nas nie kumacie, nasze dzieła hieroglify
Kocham to co piękne, jak Apollo mam swój Eden
Mam ambicje, już nie skończę jak Apollo 1
Jeden cel, nie spocząć na dnie, tak jak Titanic
I odkrywać nowe - TUZZA Virgin Galactic
Lecę w górę, nie dotyczy grawitacja
Wszystkie moje cele jak na niebie konstelacje
A mój dom - kosmiczna stacja (ej)
Wyszedłem z podziemi i per aspera ad astra
Lecę w górę, nie dotyczy grawitacja
Wszystkie moje cele jak na niebie konstelacje
A mój dom - kosmiczna stacja (ej)
Wyszedłem z podziemi i per aspera ad astra
⏱️ Synced Lyrics
[00:20.38] Lecę w górę, nie dotyczy grawitacja
[00:23.77] Wszystkie moje cele jak na niebie konstelacje
[00:27.32] A mój dom - kosmiczna stacja (ej)
[00:30.29] Wyszedłem z podziemi i per aspera ad astra
[00:34.22] Lecę w górę, nie dotyczy grawitacja
[00:37.49] Wszystkie moje cele jak na niebie konstelacje
[00:41.07] A mój dom - kosmiczna stacja (ej)
[00:44.32] Wyszedłem z podziemi i per aspera ad astra
[00:48.80] Widzę świat inaczej niż go kurwa widzi każdy
[00:51.73] Lecę znów wysoko, glob się staje niewyraźny
[00:55.69] Wybacz mi kochanie, że znów jestem obojętny
[00:58.90] Lecz co dla ciebie ważne, dla mnie świat przyziemny
[01:02.32] Nie patrzę na trendy i na gwiazd karykatury
[01:05.62] Bo ich godność leży gdzieś na dnie czarnej dziury
[01:09.06] Dla nich azymuty me to jak przenosić góry
[01:12.36] I się nigdy nie domyślą, że ten świat jest inny z góry
[01:16.01] Co ty mi pierdolisz, żebym w końcu zszedł na ziemię
[01:19.48] Skoro na etacie chory szef cię za coś jebie
[01:22.82] Z braćmi lecę w kosmos, robimy se Odyseję
[01:26.04] Choć se myślę, że skończymy w piekle, a nie w niebie (nie w niebie)
[01:30.51] W mej orbicie wiele kobiet jak na niebie Starlink
[01:34.17] Żadna nie jest Wenus, wszystkie robią z siebie gwiazdy
[01:37.40] Stoję se na skrzyżowaniu dwóch galaktyk
[01:40.81] Przejdę Drogę Mleczną, zanim skończę martwy
[01:45.21] Lecę w górę, nie dotyczy grawitacja
[01:48.61] Wszystkie moje cele jak na niebie konstelacje
[01:52.21] A mój dom - kosmiczna stacja (ej)
[01:55.41] Wyszedłem z podziemi i per aspera ad astra
[01:58.97] Lecę w górę, nie dotyczy grawitacja
[02:02.19] Wszystkie moje cele jak na niebie konstelacje
[02:05.95] A mój dom - kosmiczna stacja (ej)
[02:09.17] Wyszedłem z podziemi i per aspera ad astra
[02:13.41] Niunie znowu po koncertach chcą mi dawać besos
[02:17.01] Niunia, ja zajęty lecę w kosmos, tak jak Bezos
[02:20.53] Wpadłem tu po pesos, nie po tani lans
[02:22.68] Bo wytrwale wykonuję swoją misję jak Perseverance
[02:27.46] Moje ego wyjebało w stratosferę
[02:30.30] A ziomale mnie ściągnęli, tak jak grawitacja, znów na ziemię
[02:34.23] W sumie dobrze, ale jeszcze wrócę tam
[02:37.08] Nie poradzę nic, że kocham bardzo nieważkości stan
[02:41.09] Spełniam swe marzenia, jak spadają perseidy
[02:44.84] Tobię lecą te komety, ale z fify
[02:47.81] Wy nas nie widzicie, no bo ciągle macie zwidy
[02:51.12] Wy nas nie kumacie, nasze dzieła hieroglify
[02:54.47] Kocham to co piękne, jak Apollo mam swój Eden
[02:58.01] Mam ambicje, już nie skończę jak Apollo 1
[03:01.19] Jeden cel, nie spocząć na dnie, tak jak Titanic
[03:04.96] I odkrywać nowe - TUZZA Virgin Galactic
[03:09.32] Lecę w górę, nie dotyczy grawitacja
[03:12.68] Wszystkie moje cele jak na niebie konstelacje
[03:15.83] A mój dom - kosmiczna stacja (ej)
[03:19.67] Wyszedłem z podziemi i per aspera ad astra
[03:23.06] Lecę w górę, nie dotyczy grawitacja
[03:26.34] Wszystkie moje cele jak na niebie konstelacje
[03:29.77] A mój dom - kosmiczna stacja (ej)
[03:32.89] Wyszedłem z podziemi i per aspera ad astra
[00:23.77] Wszystkie moje cele jak na niebie konstelacje
[00:27.32] A mój dom - kosmiczna stacja (ej)
[00:30.29] Wyszedłem z podziemi i per aspera ad astra
[00:34.22] Lecę w górę, nie dotyczy grawitacja
[00:37.49] Wszystkie moje cele jak na niebie konstelacje
[00:41.07] A mój dom - kosmiczna stacja (ej)
[00:44.32] Wyszedłem z podziemi i per aspera ad astra
[00:48.80] Widzę świat inaczej niż go kurwa widzi każdy
[00:51.73] Lecę znów wysoko, glob się staje niewyraźny
[00:55.69] Wybacz mi kochanie, że znów jestem obojętny
[00:58.90] Lecz co dla ciebie ważne, dla mnie świat przyziemny
[01:02.32] Nie patrzę na trendy i na gwiazd karykatury
[01:05.62] Bo ich godność leży gdzieś na dnie czarnej dziury
[01:09.06] Dla nich azymuty me to jak przenosić góry
[01:12.36] I się nigdy nie domyślą, że ten świat jest inny z góry
[01:16.01] Co ty mi pierdolisz, żebym w końcu zszedł na ziemię
[01:19.48] Skoro na etacie chory szef cię za coś jebie
[01:22.82] Z braćmi lecę w kosmos, robimy se Odyseję
[01:26.04] Choć se myślę, że skończymy w piekle, a nie w niebie (nie w niebie)
[01:30.51] W mej orbicie wiele kobiet jak na niebie Starlink
[01:34.17] Żadna nie jest Wenus, wszystkie robią z siebie gwiazdy
[01:37.40] Stoję se na skrzyżowaniu dwóch galaktyk
[01:40.81] Przejdę Drogę Mleczną, zanim skończę martwy
[01:45.21] Lecę w górę, nie dotyczy grawitacja
[01:48.61] Wszystkie moje cele jak na niebie konstelacje
[01:52.21] A mój dom - kosmiczna stacja (ej)
[01:55.41] Wyszedłem z podziemi i per aspera ad astra
[01:58.97] Lecę w górę, nie dotyczy grawitacja
[02:02.19] Wszystkie moje cele jak na niebie konstelacje
[02:05.95] A mój dom - kosmiczna stacja (ej)
[02:09.17] Wyszedłem z podziemi i per aspera ad astra
[02:13.41] Niunie znowu po koncertach chcą mi dawać besos
[02:17.01] Niunia, ja zajęty lecę w kosmos, tak jak Bezos
[02:20.53] Wpadłem tu po pesos, nie po tani lans
[02:22.68] Bo wytrwale wykonuję swoją misję jak Perseverance
[02:27.46] Moje ego wyjebało w stratosferę
[02:30.30] A ziomale mnie ściągnęli, tak jak grawitacja, znów na ziemię
[02:34.23] W sumie dobrze, ale jeszcze wrócę tam
[02:37.08] Nie poradzę nic, że kocham bardzo nieważkości stan
[02:41.09] Spełniam swe marzenia, jak spadają perseidy
[02:44.84] Tobię lecą te komety, ale z fify
[02:47.81] Wy nas nie widzicie, no bo ciągle macie zwidy
[02:51.12] Wy nas nie kumacie, nasze dzieła hieroglify
[02:54.47] Kocham to co piękne, jak Apollo mam swój Eden
[02:58.01] Mam ambicje, już nie skończę jak Apollo 1
[03:01.19] Jeden cel, nie spocząć na dnie, tak jak Titanic
[03:04.96] I odkrywać nowe - TUZZA Virgin Galactic
[03:09.32] Lecę w górę, nie dotyczy grawitacja
[03:12.68] Wszystkie moje cele jak na niebie konstelacje
[03:15.83] A mój dom - kosmiczna stacja (ej)
[03:19.67] Wyszedłem z podziemi i per aspera ad astra
[03:23.06] Lecę w górę, nie dotyczy grawitacja
[03:26.34] Wszystkie moje cele jak na niebie konstelacje
[03:29.77] A mój dom - kosmiczna stacja (ej)
[03:32.89] Wyszedłem z podziemi i per aspera ad astra