Ja I Moje Bongo
🎵 1779 characters
⏱️ 1:57 duration
🆔 ID: 12032996
📜 Lyrics
Opowiem Wam historię, kiedy dojebany jesienią depresją usiadłem przed kominkiem, z kubkiem ciepłego kakao, założyłem ciepłe skarpetki i...
...zapierdoliłem bongo
Wiadomości sprawdziłem tak jak Orłoś
Od wolności odbiłem się skacząc wesoło przyjebałem w okno
Z rozjebaną głową położyłem się na podłodze by hita ściągnąć
Potarłem je bo było zimne lekko
Ono zadrżało, to było dziwne lekko
Głos z bonga powiedział: "spełnię twoje trzy życzenia"
M.D.: "Co?"
G.Z.B.: "No spełnię twoje trzy życzenia baranie, kurwa mać, czego nie rozumiesz?"
Kurde, sprawa jest ciężka
Poryłem się, a nie będę przecież płakał jak beksa
Spłukałem się na komornika i nawet na miał mnie nie stać
Więc może dałbyś mi kilo trawy klasa na przykład holenderska
G.Z.B.: "Masz"
Na stole pojawiła się paczka niewielka
Myślę hmmm może jeszcze wszamałbym kebsa
G.Z.B.: "Masz"
Obok paczki pojawił się kebab
Dostać takie bongo to tak jak wygrać w Tekkena
Muszę se rozkminić co tu dalej zechcieć
Ogranicza mnie dylemat, a ziółeczko nawet niezłe
Dumając chwilę nad tym jakie możliwości mamy, powiedziałem
"Chcę, żeby baby nie pierdziały"
G.Z.B.: "Masz"
M.D.: "Eee chwila, żartowałem"
G.Z.B.: "Za późno"
No to kurwa byku się wjebałem
Rozczarowany przystąpiłem do konsumpcji
Na jednym posiedzeniu spaliłem se z pół uncji
Usłyszałem głos z bonga wnętrza:
"Ej stary za dużo palisz, weź się trochę opamiętaj"
Towar tak mocny, że zwala z krzesła
Jednych jara trawa innych jara tabletka
Jeżeli kogoś wkurwia moja morda ujarana
Skurwysynu, robię z bonga tulipana
G.Z.B. "AŁAAAAA"
M.D.: "UPS SORRY
- Wyjaśnij tym głuptasom, że dziewczyny nie pierdzą
- Pewnie, że nie. Pierdzą tylko ćpuny brudasy, witajcie!
...zapierdoliłem bongo
Wiadomości sprawdziłem tak jak Orłoś
Od wolności odbiłem się skacząc wesoło przyjebałem w okno
Z rozjebaną głową położyłem się na podłodze by hita ściągnąć
Potarłem je bo było zimne lekko
Ono zadrżało, to było dziwne lekko
Głos z bonga powiedział: "spełnię twoje trzy życzenia"
M.D.: "Co?"
G.Z.B.: "No spełnię twoje trzy życzenia baranie, kurwa mać, czego nie rozumiesz?"
Kurde, sprawa jest ciężka
Poryłem się, a nie będę przecież płakał jak beksa
Spłukałem się na komornika i nawet na miał mnie nie stać
Więc może dałbyś mi kilo trawy klasa na przykład holenderska
G.Z.B.: "Masz"
Na stole pojawiła się paczka niewielka
Myślę hmmm może jeszcze wszamałbym kebsa
G.Z.B.: "Masz"
Obok paczki pojawił się kebab
Dostać takie bongo to tak jak wygrać w Tekkena
Muszę se rozkminić co tu dalej zechcieć
Ogranicza mnie dylemat, a ziółeczko nawet niezłe
Dumając chwilę nad tym jakie możliwości mamy, powiedziałem
"Chcę, żeby baby nie pierdziały"
G.Z.B.: "Masz"
M.D.: "Eee chwila, żartowałem"
G.Z.B.: "Za późno"
No to kurwa byku się wjebałem
Rozczarowany przystąpiłem do konsumpcji
Na jednym posiedzeniu spaliłem se z pół uncji
Usłyszałem głos z bonga wnętrza:
"Ej stary za dużo palisz, weź się trochę opamiętaj"
Towar tak mocny, że zwala z krzesła
Jednych jara trawa innych jara tabletka
Jeżeli kogoś wkurwia moja morda ujarana
Skurwysynu, robię z bonga tulipana
G.Z.B. "AŁAAAAA"
M.D.: "UPS SORRY
- Wyjaśnij tym głuptasom, że dziewczyny nie pierdzą
- Pewnie, że nie. Pierdzą tylko ćpuny brudasy, witajcie!
⏱️ Synced Lyrics
[00:00.23] Opowiem Wam historię, kiedy dojebany jesienią depresją usiadłem przed kominkiem, z kubkiem ciepłego kakao, założyłem ciepłe skarpetki i...
[00:09.32] ...zapierdoliłem bongo
[00:11.27] Wiadomości sprawdziłem tak jak Orłoś
[00:13.96] Od wolności odbiłem się skacząc wesoło przyjebałem w okno
[00:17.25] Z rozjebaną głową położyłem się na podłodze by hita ściągnąć
[00:21.16] Potarłem je bo było zimne lekko
[00:23.41] Ono zadrżało, to było dziwne lekko
[00:25.96] Głos z bonga powiedział: "spełnię twoje trzy życzenia"
[00:28.78] M.D.: "Co?"
[00:29.36] G.Z.B.: "No spełnię twoje trzy życzenia baranie, kurwa mać, czego nie rozumiesz?"
[00:31.95] Kurde, sprawa jest ciężka
[00:33.93] Poryłem się, a nie będę przecież płakał jak beksa
[00:36.74] Spłukałem się na komornika i nawet na miał mnie nie stać
[00:40.00] Więc może dałbyś mi kilo trawy klasa na przykład holenderska
[00:44.48] G.Z.B.: "Masz"
[00:45.04] Na stole pojawiła się paczka niewielka
[00:47.39] Myślę hmmm może jeszcze wszamałbym kebsa
[00:50.13] G.Z.B.: "Masz"
[00:50.78] Obok paczki pojawił się kebab
[00:52.71] Dostać takie bongo to tak jak wygrać w Tekkena
[00:55.26] Muszę se rozkminić co tu dalej zechcieć
[00:57.65] Ogranicza mnie dylemat, a ziółeczko nawet niezłe
[01:00.36] Dumając chwilę nad tym jakie możliwości mamy, powiedziałem
[01:03.92] "Chcę, żeby baby nie pierdziały"
[01:05.95] G.Z.B.: "Masz"
[01:06.83] M.D.: "Eee chwila, żartowałem"
[01:08.42] G.Z.B.: "Za późno"
[01:09.24] No to kurwa byku się wjebałem
[01:11.00] Rozczarowany przystąpiłem do konsumpcji
[01:13.41] Na jednym posiedzeniu spaliłem se z pół uncji
[01:16.52] Usłyszałem głos z bonga wnętrza:
[01:18.32] "Ej stary za dużo palisz, weź się trochę opamiętaj"
[01:21.83] Towar tak mocny, że zwala z krzesła
[01:24.19] Jednych jara trawa innych jara tabletka
[01:26.98] Jeżeli kogoś wkurwia moja morda ujarana
[01:29.57] Skurwysynu, robię z bonga tulipana
[01:32.35] G.Z.B. "AŁAAAAA"
[01:33.40] M.D.: "UPS SORRY
[01:44.73] - Wyjaśnij tym głuptasom, że dziewczyny nie pierdzą
[01:47.94] - Pewnie, że nie. Pierdzą tylko ćpuny brudasy, witajcie!
[01:52.16]
[00:09.32] ...zapierdoliłem bongo
[00:11.27] Wiadomości sprawdziłem tak jak Orłoś
[00:13.96] Od wolności odbiłem się skacząc wesoło przyjebałem w okno
[00:17.25] Z rozjebaną głową położyłem się na podłodze by hita ściągnąć
[00:21.16] Potarłem je bo było zimne lekko
[00:23.41] Ono zadrżało, to było dziwne lekko
[00:25.96] Głos z bonga powiedział: "spełnię twoje trzy życzenia"
[00:28.78] M.D.: "Co?"
[00:29.36] G.Z.B.: "No spełnię twoje trzy życzenia baranie, kurwa mać, czego nie rozumiesz?"
[00:31.95] Kurde, sprawa jest ciężka
[00:33.93] Poryłem się, a nie będę przecież płakał jak beksa
[00:36.74] Spłukałem się na komornika i nawet na miał mnie nie stać
[00:40.00] Więc może dałbyś mi kilo trawy klasa na przykład holenderska
[00:44.48] G.Z.B.: "Masz"
[00:45.04] Na stole pojawiła się paczka niewielka
[00:47.39] Myślę hmmm może jeszcze wszamałbym kebsa
[00:50.13] G.Z.B.: "Masz"
[00:50.78] Obok paczki pojawił się kebab
[00:52.71] Dostać takie bongo to tak jak wygrać w Tekkena
[00:55.26] Muszę se rozkminić co tu dalej zechcieć
[00:57.65] Ogranicza mnie dylemat, a ziółeczko nawet niezłe
[01:00.36] Dumając chwilę nad tym jakie możliwości mamy, powiedziałem
[01:03.92] "Chcę, żeby baby nie pierdziały"
[01:05.95] G.Z.B.: "Masz"
[01:06.83] M.D.: "Eee chwila, żartowałem"
[01:08.42] G.Z.B.: "Za późno"
[01:09.24] No to kurwa byku się wjebałem
[01:11.00] Rozczarowany przystąpiłem do konsumpcji
[01:13.41] Na jednym posiedzeniu spaliłem se z pół uncji
[01:16.52] Usłyszałem głos z bonga wnętrza:
[01:18.32] "Ej stary za dużo palisz, weź się trochę opamiętaj"
[01:21.83] Towar tak mocny, że zwala z krzesła
[01:24.19] Jednych jara trawa innych jara tabletka
[01:26.98] Jeżeli kogoś wkurwia moja morda ujarana
[01:29.57] Skurwysynu, robię z bonga tulipana
[01:32.35] G.Z.B. "AŁAAAAA"
[01:33.40] M.D.: "UPS SORRY
[01:44.73] - Wyjaśnij tym głuptasom, że dziewczyny nie pierdzą
[01:47.94] - Pewnie, że nie. Pierdzą tylko ćpuny brudasy, witajcie!
[01:52.16]