Sukces (feat. Paluch, Jano PW, Sztoss)
🎵 2139 characters
⏱️ 3:52 duration
🆔 ID: 12114250
📜 Lyrics
White house records, PW, POR
Całe życie z fartem
O nie, nie, nie koleżko
Z niezłym startem, lecz z niefartowną reszką
I jakoś Mieszko nie wpadał do kiermany
Bo zbyt często
Coś nie szło
Szybki cash flow, money money
To mi psuło plany
Czułem się oszukany
Chyba pech tak zwany wsypał sól do rany
I ten ból jebany co zżerał mnie od środka
Pożerał podświadomość i tam chciał zostać
Chyba gdzieś zgubiłem puentę
Lub inaczej – treść wymierzoną w serce
Byś to poczuł bracie
Byś się nie zatracił
Niewiele pewnie da ci chwilowy lansik bauncik
Byleby przytulić do rąsi hajsik
Co wariacik
Czy było warto?
Warto było, było warto postawić wszystko na jedna kartę
Zostawić miłość, sie wyśniło
Bo za szybko się chciało
Tylko ciężką pracą, na skróty jest iść na całość
Ale ryzyko zawsze wpisane jest w opcje
Pokazać swoją siłę, odrzucić emocje
Sto procent koncepcji i te zarwane noce doceń
By owocem pracy stał się wreszcie sukces
I ukojenie które nie dało ci umrzeć
Nie zanikło po czasie jak wrzut na murze
Oby z fartem jak najdłużej, jak najdłużej
Żeby ogień się tlił
Jebać sos
Byś mógł zawsze wrócić na swój blok
Gdy osiągniesz sukces
Osiągniesz sukces
Sto koła kilometrów rocznie
Nie widze końca
Siódmy rok na trasie
Jak duży pokój Polska
Łapie zasięg – o rodzinę online troska
Plastykowy Oskar robi się za rolę ojca
Cardio na koncertach – każdy ma być wyjątkowy
Ukryte BOR w cyborgu, musze być niezawodny
Poddany ocenie setki razy każdej doby
Już dawno niepodziemie, wita sektor rozrywkowy
Miliony ziomów
Tylko który jest prawdziwy
Tu gdzie kasa rządzi światem
Każdy łatwo cię przeliczy
Jak znoszą twój sukces
I żywe grube kwity
Często bardziej od sodówy to ból dupy ludzi niszczy
Smak sukcesu zapijam gorzką kawą
Wygranej słodycz znika po splunięciu
Rodzina ratunkowa tratwą obciążona sławą
Psycha w normie, serce też na swoim miejscu
Żeby ogień się tlił
Jebać sos
Byś mógł zawsze wrócić na swój blok
Gdy osiągniesz, osiągniesz
Sukces osiągniesz, osiągniesz, osiągniesz sukces osiągniesz
Całe życie z fartem
O nie, nie, nie koleżko
Z niezłym startem, lecz z niefartowną reszką
I jakoś Mieszko nie wpadał do kiermany
Bo zbyt często
Coś nie szło
Szybki cash flow, money money
To mi psuło plany
Czułem się oszukany
Chyba pech tak zwany wsypał sól do rany
I ten ból jebany co zżerał mnie od środka
Pożerał podświadomość i tam chciał zostać
Chyba gdzieś zgubiłem puentę
Lub inaczej – treść wymierzoną w serce
Byś to poczuł bracie
Byś się nie zatracił
Niewiele pewnie da ci chwilowy lansik bauncik
Byleby przytulić do rąsi hajsik
Co wariacik
Czy było warto?
Warto było, było warto postawić wszystko na jedna kartę
Zostawić miłość, sie wyśniło
Bo za szybko się chciało
Tylko ciężką pracą, na skróty jest iść na całość
Ale ryzyko zawsze wpisane jest w opcje
Pokazać swoją siłę, odrzucić emocje
Sto procent koncepcji i te zarwane noce doceń
By owocem pracy stał się wreszcie sukces
I ukojenie które nie dało ci umrzeć
Nie zanikło po czasie jak wrzut na murze
Oby z fartem jak najdłużej, jak najdłużej
Żeby ogień się tlił
Jebać sos
Byś mógł zawsze wrócić na swój blok
Gdy osiągniesz sukces
Osiągniesz sukces
Sto koła kilometrów rocznie
Nie widze końca
Siódmy rok na trasie
Jak duży pokój Polska
Łapie zasięg – o rodzinę online troska
Plastykowy Oskar robi się za rolę ojca
Cardio na koncertach – każdy ma być wyjątkowy
Ukryte BOR w cyborgu, musze być niezawodny
Poddany ocenie setki razy każdej doby
Już dawno niepodziemie, wita sektor rozrywkowy
Miliony ziomów
Tylko który jest prawdziwy
Tu gdzie kasa rządzi światem
Każdy łatwo cię przeliczy
Jak znoszą twój sukces
I żywe grube kwity
Często bardziej od sodówy to ból dupy ludzi niszczy
Smak sukcesu zapijam gorzką kawą
Wygranej słodycz znika po splunięciu
Rodzina ratunkowa tratwą obciążona sławą
Psycha w normie, serce też na swoim miejscu
Żeby ogień się tlił
Jebać sos
Byś mógł zawsze wrócić na swój blok
Gdy osiągniesz, osiągniesz
Sukces osiągniesz, osiągniesz, osiągniesz sukces osiągniesz
⏱️ Synced Lyrics
[00:24.63] White house records, PW, POR
[00:30.89] Całe życie z fartem
[00:31.98] O nie, nie, nie koleżko
[00:33.57] Z niezłym startem, lecz z niefartowną reszką
[00:35.95] I jakoś Mieszko nie wpadał do kiermany
[00:38.30] Bo zbyt często
[00:39.13] Coś nie szło
[00:39.65] Szybki cash flow, money money
[00:41.06] To mi psuło plany
[00:42.69] Czułem się oszukany
[00:43.98] Chyba pech tak zwany wsypał sól do rany
[00:46.30] I ten ból jebany co zżerał mnie od środka
[00:48.79] Pożerał podświadomość i tam chciał zostać
[00:51.66] Chyba gdzieś zgubiłem puentę
[00:54.04] Lub inaczej – treść wymierzoną w serce
[00:56.79] Byś to poczuł bracie
[00:58.49] Byś się nie zatracił
[00:59.63] Niewiele pewnie da ci chwilowy lansik bauncik
[01:02.80] Byleby przytulić do rąsi hajsik
[01:04.46] Co wariacik
[01:05.09] Czy było warto?
[01:05.87] Warto było, było warto postawić wszystko na jedna kartę
[01:08.59] Zostawić miłość, sie wyśniło
[01:10.54] Bo za szybko się chciało
[01:12.21] Tylko ciężką pracą, na skróty jest iść na całość
[01:14.41] Ale ryzyko zawsze wpisane jest w opcje
[01:17.39] Pokazać swoją siłę, odrzucić emocje
[01:20.01] Sto procent koncepcji i te zarwane noce doceń
[01:22.42] By owocem pracy stał się wreszcie sukces
[01:25.10] I ukojenie które nie dało ci umrzeć
[01:27.83] Nie zanikło po czasie jak wrzut na murze
[01:30.25] Oby z fartem jak najdłużej, jak najdłużej
[01:35.20] Żeby ogień się tlił
[01:37.42] Jebać sos
[01:40.62] Byś mógł zawsze wrócić na swój blok
[01:43.85] Gdy osiągniesz sukces
[01:51.62] Osiągniesz sukces
[01:53.76] Sto koła kilometrów rocznie
[01:55.10] Nie widze końca
[01:56.19] Siódmy rok na trasie
[01:57.25] Jak duży pokój Polska
[01:58.68] Łapie zasięg – o rodzinę online troska
[02:00.99] Plastykowy Oskar robi się za rolę ojca
[02:03.65] Cardio na koncertach – każdy ma być wyjątkowy
[02:05.84] Ukryte BOR w cyborgu, musze być niezawodny
[02:08.84] Poddany ocenie setki razy każdej doby
[02:11.34] Już dawno niepodziemie, wita sektor rozrywkowy
[02:14.64] Miliony ziomów
[02:15.58] Tylko który jest prawdziwy
[02:16.64] Tu gdzie kasa rządzi światem
[02:18.01] Każdy łatwo cię przeliczy
[02:19.07] Jak znoszą twój sukces
[02:20.43] I żywe grube kwity
[02:21.52] Często bardziej od sodówy to ból dupy ludzi niszczy
[02:24.24] Smak sukcesu zapijam gorzką kawą
[02:27.06] Wygranej słodycz znika po splunięciu
[02:29.68] Rodzina ratunkowa tratwą obciążona sławą
[02:32.09] Psycha w normie, serce też na swoim miejscu
[03:02.88] Żeby ogień się tlił
[03:04.12] Jebać sos
[03:08.02] Byś mógł zawsze wrócić na swój blok
[03:11.28] Gdy osiągniesz, osiągniesz
[03:13.98] Sukces osiągniesz, osiągniesz, osiągniesz sukces osiągniesz
[03:22.00]
[00:30.89] Całe życie z fartem
[00:31.98] O nie, nie, nie koleżko
[00:33.57] Z niezłym startem, lecz z niefartowną reszką
[00:35.95] I jakoś Mieszko nie wpadał do kiermany
[00:38.30] Bo zbyt często
[00:39.13] Coś nie szło
[00:39.65] Szybki cash flow, money money
[00:41.06] To mi psuło plany
[00:42.69] Czułem się oszukany
[00:43.98] Chyba pech tak zwany wsypał sól do rany
[00:46.30] I ten ból jebany co zżerał mnie od środka
[00:48.79] Pożerał podświadomość i tam chciał zostać
[00:51.66] Chyba gdzieś zgubiłem puentę
[00:54.04] Lub inaczej – treść wymierzoną w serce
[00:56.79] Byś to poczuł bracie
[00:58.49] Byś się nie zatracił
[00:59.63] Niewiele pewnie da ci chwilowy lansik bauncik
[01:02.80] Byleby przytulić do rąsi hajsik
[01:04.46] Co wariacik
[01:05.09] Czy było warto?
[01:05.87] Warto było, było warto postawić wszystko na jedna kartę
[01:08.59] Zostawić miłość, sie wyśniło
[01:10.54] Bo za szybko się chciało
[01:12.21] Tylko ciężką pracą, na skróty jest iść na całość
[01:14.41] Ale ryzyko zawsze wpisane jest w opcje
[01:17.39] Pokazać swoją siłę, odrzucić emocje
[01:20.01] Sto procent koncepcji i te zarwane noce doceń
[01:22.42] By owocem pracy stał się wreszcie sukces
[01:25.10] I ukojenie które nie dało ci umrzeć
[01:27.83] Nie zanikło po czasie jak wrzut na murze
[01:30.25] Oby z fartem jak najdłużej, jak najdłużej
[01:35.20] Żeby ogień się tlił
[01:37.42] Jebać sos
[01:40.62] Byś mógł zawsze wrócić na swój blok
[01:43.85] Gdy osiągniesz sukces
[01:51.62] Osiągniesz sukces
[01:53.76] Sto koła kilometrów rocznie
[01:55.10] Nie widze końca
[01:56.19] Siódmy rok na trasie
[01:57.25] Jak duży pokój Polska
[01:58.68] Łapie zasięg – o rodzinę online troska
[02:00.99] Plastykowy Oskar robi się za rolę ojca
[02:03.65] Cardio na koncertach – każdy ma być wyjątkowy
[02:05.84] Ukryte BOR w cyborgu, musze być niezawodny
[02:08.84] Poddany ocenie setki razy każdej doby
[02:11.34] Już dawno niepodziemie, wita sektor rozrywkowy
[02:14.64] Miliony ziomów
[02:15.58] Tylko który jest prawdziwy
[02:16.64] Tu gdzie kasa rządzi światem
[02:18.01] Każdy łatwo cię przeliczy
[02:19.07] Jak znoszą twój sukces
[02:20.43] I żywe grube kwity
[02:21.52] Często bardziej od sodówy to ból dupy ludzi niszczy
[02:24.24] Smak sukcesu zapijam gorzką kawą
[02:27.06] Wygranej słodycz znika po splunięciu
[02:29.68] Rodzina ratunkowa tratwą obciążona sławą
[02:32.09] Psycha w normie, serce też na swoim miejscu
[03:02.88] Żeby ogień się tlił
[03:04.12] Jebać sos
[03:08.02] Byś mógł zawsze wrócić na swój blok
[03:11.28] Gdy osiągniesz, osiągniesz
[03:13.98] Sukces osiągniesz, osiągniesz, osiągniesz sukces osiągniesz
[03:22.00]