Grzech za Grzech
🎵 2904 characters
⏱️ 3:27 duration
🆔 ID: 12147116
📜 Lyrics
Samo życie
Tak, tak takie jest
Grzech za grzech
Kręcimy się wokół tego
Wokół tych samych zasad, wiesz?
Sprawdź to!
Z Bałut prosto, w cieniu wieżowców, sekunda raz, krótki postój
Daj odetchnąć Boże, życie swoje na barkach noszę
Wśród fałszywych jak transformer
Świat okazuje pieprzoną ironię, problem
Grzech za grzech, wiesz jak jest, ręka nie zadrży
Choć śmieję się ostatni ja wciąż jestem poważny
Czas nabiera rotacji, a my między blokami
Z dala od ulizanych Kenów i niedoruchanych Barbie
Cios za cios, odwieczne prawo, z postępem na bok
Poręczę za to co znam, pojęcie mając
To cham z fałszywą grabą, na nic pieprzona ciekawość
Wiercona postawą, kto ma moc w rękach
Anioł podkręca wiarę w siebie, za stare dzieje
Wiesz co biednemu wieje? Mądrość maleje
Grzech za grzech, trzech na trzech, sęk za sęk
Krew za krew, lęk za lęk, pięść za pięść lub wstecz
Grzech za grzech, trzech na trzech, sęk za sęk
Krew za krew, lęk za lęk, pięść za pięść i cała naprzód
Zęby na ziemi, gęby jak Reni, w kolorach tęczy
Pokonać sentymenty, dokonać czynów
Zwyciężyć skurwysynów i nie dać się spieniężyć
Matka dała rozum to kombinuj
Jak godnie żyć i być człowiekiem
Jak formę złych stopować lekiem
Czyń co ci dane jak masz rozum
Grzech za grzech i do przodu
Jak godnie żyć i być człowiekiem
Jak formę złych stopować lekiem
Czyń co ci dane, jak masz rozum
Grzech za grzech i do przodu, tak
Dwa razy chu, a chuj mnie skrót
Możesz czekać, wierz mi
Niech ci piersi w dupę lepszym weszli
W sprawach koneksji, tu czysta prawda, braterstwo
Bałucki hip-hop nie na eksport, tylko dla kumatych
Wtopieni w szarość życia, jak w Adriatyk
Z dala od pierwszej ligi, to nie pierdolona "randka w ciemno" a'la Ibisz
Czas pomścić winy, grzech za grzech w cieniu wieżowców
Sekunda, dwa, krótki postój, chcę ci znaleźć
Nie czas na łzy, tylko tu nasze, wytrwałem ja i my
I ta sama historia, mówić nie trzeba
Smutek nad miastem jak Pegaz
A w rękach naszych bałucka ziemia
Skurwielom się nie dam, mam dać, pluć na swoje
Patrz jak tchórz za projekt chowa łeb
Ponad lęk idzie sęk, seks, sekret to miejsca na mieście
Gdzie policja agresji defiluje w pomyłkach
Niby tak nie ma, jesteś pewien?
Za chamstwo nikt tu nie będzie dżentelmenem
Sprzedałeś kumpla, sprzedałeś siebie
Grzech za grzech, nierozłącznie jak skrecz i DJ Premier
Sęk z tym, że pęk plik, plebs swych
Co z sumieniem toczą spory, w prowokacji mnie pomiń
To jest pewne jak wiara, bo w niej sens
Miłość ta nie w dolarach, bo w niej sens
To jest pewne jak hałas, bo w nim sens
Bałucka więź, wiesz jak jest, grzech za grzech
To jest pewne jak wiara, bo w niej sens
Miłość ta nie w dolarach, bo w niej sens
To jest pewne jak hałas, bo w nim sens
Bałucka więź, wiesz jak jest, grzech za grzech
Grzech za grzech
Tak, tak takie jest
Grzech za grzech
Kręcimy się wokół tego
Wokół tych samych zasad, wiesz?
Sprawdź to!
Z Bałut prosto, w cieniu wieżowców, sekunda raz, krótki postój
Daj odetchnąć Boże, życie swoje na barkach noszę
Wśród fałszywych jak transformer
Świat okazuje pieprzoną ironię, problem
Grzech za grzech, wiesz jak jest, ręka nie zadrży
Choć śmieję się ostatni ja wciąż jestem poważny
Czas nabiera rotacji, a my między blokami
Z dala od ulizanych Kenów i niedoruchanych Barbie
Cios za cios, odwieczne prawo, z postępem na bok
Poręczę za to co znam, pojęcie mając
To cham z fałszywą grabą, na nic pieprzona ciekawość
Wiercona postawą, kto ma moc w rękach
Anioł podkręca wiarę w siebie, za stare dzieje
Wiesz co biednemu wieje? Mądrość maleje
Grzech za grzech, trzech na trzech, sęk za sęk
Krew za krew, lęk za lęk, pięść za pięść lub wstecz
Grzech za grzech, trzech na trzech, sęk za sęk
Krew za krew, lęk za lęk, pięść za pięść i cała naprzód
Zęby na ziemi, gęby jak Reni, w kolorach tęczy
Pokonać sentymenty, dokonać czynów
Zwyciężyć skurwysynów i nie dać się spieniężyć
Matka dała rozum to kombinuj
Jak godnie żyć i być człowiekiem
Jak formę złych stopować lekiem
Czyń co ci dane jak masz rozum
Grzech za grzech i do przodu
Jak godnie żyć i być człowiekiem
Jak formę złych stopować lekiem
Czyń co ci dane, jak masz rozum
Grzech za grzech i do przodu, tak
Dwa razy chu, a chuj mnie skrót
Możesz czekać, wierz mi
Niech ci piersi w dupę lepszym weszli
W sprawach koneksji, tu czysta prawda, braterstwo
Bałucki hip-hop nie na eksport, tylko dla kumatych
Wtopieni w szarość życia, jak w Adriatyk
Z dala od pierwszej ligi, to nie pierdolona "randka w ciemno" a'la Ibisz
Czas pomścić winy, grzech za grzech w cieniu wieżowców
Sekunda, dwa, krótki postój, chcę ci znaleźć
Nie czas na łzy, tylko tu nasze, wytrwałem ja i my
I ta sama historia, mówić nie trzeba
Smutek nad miastem jak Pegaz
A w rękach naszych bałucka ziemia
Skurwielom się nie dam, mam dać, pluć na swoje
Patrz jak tchórz za projekt chowa łeb
Ponad lęk idzie sęk, seks, sekret to miejsca na mieście
Gdzie policja agresji defiluje w pomyłkach
Niby tak nie ma, jesteś pewien?
Za chamstwo nikt tu nie będzie dżentelmenem
Sprzedałeś kumpla, sprzedałeś siebie
Grzech za grzech, nierozłącznie jak skrecz i DJ Premier
Sęk z tym, że pęk plik, plebs swych
Co z sumieniem toczą spory, w prowokacji mnie pomiń
To jest pewne jak wiara, bo w niej sens
Miłość ta nie w dolarach, bo w niej sens
To jest pewne jak hałas, bo w nim sens
Bałucka więź, wiesz jak jest, grzech za grzech
To jest pewne jak wiara, bo w niej sens
Miłość ta nie w dolarach, bo w niej sens
To jest pewne jak hałas, bo w nim sens
Bałucka więź, wiesz jak jest, grzech za grzech
Grzech za grzech
⏱️ Synced Lyrics
[00:04.44] Samo życie
[00:07.28] Tak, tak takie jest
[00:10.75] Grzech za grzech
[00:12.79] Kręcimy się wokół tego
[00:14.52] Wokół tych samych zasad, wiesz?
[00:18.89] Sprawdź to!
[00:19.93] Z Bałut prosto, w cieniu wieżowców, sekunda raz, krótki postój
[00:23.48] Daj odetchnąć Boże, życie swoje na barkach noszę
[00:26.35] Wśród fałszywych jak transformer
[00:28.13] Świat okazuje pieprzoną ironię, problem
[00:30.47] Grzech za grzech, wiesz jak jest, ręka nie zadrży
[00:32.87] Choć śmieję się ostatni ja wciąż jestem poważny
[00:35.35] Czas nabiera rotacji, a my między blokami
[00:37.67] Z dala od ulizanych Kenów i niedoruchanych Barbie
[00:40.76] Cios za cios, odwieczne prawo, z postępem na bok
[00:43.55] Poręczę za to co znam, pojęcie mając
[00:45.66] To cham z fałszywą grabą, na nic pieprzona ciekawość
[00:48.22] Wiercona postawą, kto ma moc w rękach
[00:50.39] Anioł podkręca wiarę w siebie, za stare dzieje
[00:53.33] Wiesz co biednemu wieje? Mądrość maleje
[00:56.35] Grzech za grzech, trzech na trzech, sęk za sęk
[00:58.54] Krew za krew, lęk za lęk, pięść za pięść lub wstecz
[01:01.28] Grzech za grzech, trzech na trzech, sęk za sęk
[01:03.33] Krew za krew, lęk za lęk, pięść za pięść i cała naprzód
[01:06.42] Zęby na ziemi, gęby jak Reni, w kolorach tęczy
[01:09.44] Pokonać sentymenty, dokonać czynów
[01:11.81] Zwyciężyć skurwysynów i nie dać się spieniężyć
[01:14.98] Matka dała rozum to kombinuj
[01:16.58] Jak godnie żyć i być człowiekiem
[01:19.32] Jak formę złych stopować lekiem
[01:22.03] Czyń co ci dane jak masz rozum
[01:24.12] Grzech za grzech i do przodu
[01:26.71] Jak godnie żyć i być człowiekiem
[01:29.59] Jak formę złych stopować lekiem
[01:32.31] Czyń co ci dane, jak masz rozum
[01:34.43] Grzech za grzech i do przodu, tak
[01:38.24]
[01:47.27] Dwa razy chu, a chuj mnie skrót
[01:49.35] Możesz czekać, wierz mi
[01:50.62] Niech ci piersi w dupę lepszym weszli
[01:52.42] W sprawach koneksji, tu czysta prawda, braterstwo
[01:55.08] Bałucki hip-hop nie na eksport, tylko dla kumatych
[01:57.99] Wtopieni w szarość życia, jak w Adriatyk
[02:00.40] Z dala od pierwszej ligi, to nie pierdolona "randka w ciemno" a'la Ibisz
[02:04.03] Czas pomścić winy, grzech za grzech w cieniu wieżowców
[02:07.26] Sekunda, dwa, krótki postój, chcę ci znaleźć
[02:10.17] Nie czas na łzy, tylko tu nasze, wytrwałem ja i my
[02:13.29] I ta sama historia, mówić nie trzeba
[02:15.52] Smutek nad miastem jak Pegaz
[02:17.18] A w rękach naszych bałucka ziemia
[02:18.78] Skurwielom się nie dam, mam dać, pluć na swoje
[02:21.46] Patrz jak tchórz za projekt chowa łeb
[02:23.24] Ponad lęk idzie sęk, seks, sekret to miejsca na mieście
[02:26.43] Gdzie policja agresji defiluje w pomyłkach
[02:28.94] Niby tak nie ma, jesteś pewien?
[02:30.87] Za chamstwo nikt tu nie będzie dżentelmenem
[02:33.16] Sprzedałeś kumpla, sprzedałeś siebie
[02:35.09] Grzech za grzech, nierozłącznie jak skrecz i DJ Premier
[02:37.69] Sęk z tym, że pęk plik, plebs swych
[02:40.43] Co z sumieniem toczą spory, w prowokacji mnie pomiń
[02:43.96] To jest pewne jak wiara, bo w niej sens
[02:46.40] Miłość ta nie w dolarach, bo w niej sens
[02:48.87] To jest pewne jak hałas, bo w nim sens
[02:51.58] Bałucka więź, wiesz jak jest, grzech za grzech
[02:54.21] To jest pewne jak wiara, bo w niej sens
[02:56.77] Miłość ta nie w dolarach, bo w niej sens
[02:59.50] To jest pewne jak hałas, bo w nim sens
[03:01.85] Bałucka więź, wiesz jak jest, grzech za grzech
[03:08.74] Grzech za grzech
[03:10.65]
[00:07.28] Tak, tak takie jest
[00:10.75] Grzech za grzech
[00:12.79] Kręcimy się wokół tego
[00:14.52] Wokół tych samych zasad, wiesz?
[00:18.89] Sprawdź to!
[00:19.93] Z Bałut prosto, w cieniu wieżowców, sekunda raz, krótki postój
[00:23.48] Daj odetchnąć Boże, życie swoje na barkach noszę
[00:26.35] Wśród fałszywych jak transformer
[00:28.13] Świat okazuje pieprzoną ironię, problem
[00:30.47] Grzech za grzech, wiesz jak jest, ręka nie zadrży
[00:32.87] Choć śmieję się ostatni ja wciąż jestem poważny
[00:35.35] Czas nabiera rotacji, a my między blokami
[00:37.67] Z dala od ulizanych Kenów i niedoruchanych Barbie
[00:40.76] Cios za cios, odwieczne prawo, z postępem na bok
[00:43.55] Poręczę za to co znam, pojęcie mając
[00:45.66] To cham z fałszywą grabą, na nic pieprzona ciekawość
[00:48.22] Wiercona postawą, kto ma moc w rękach
[00:50.39] Anioł podkręca wiarę w siebie, za stare dzieje
[00:53.33] Wiesz co biednemu wieje? Mądrość maleje
[00:56.35] Grzech za grzech, trzech na trzech, sęk za sęk
[00:58.54] Krew za krew, lęk za lęk, pięść za pięść lub wstecz
[01:01.28] Grzech za grzech, trzech na trzech, sęk za sęk
[01:03.33] Krew za krew, lęk za lęk, pięść za pięść i cała naprzód
[01:06.42] Zęby na ziemi, gęby jak Reni, w kolorach tęczy
[01:09.44] Pokonać sentymenty, dokonać czynów
[01:11.81] Zwyciężyć skurwysynów i nie dać się spieniężyć
[01:14.98] Matka dała rozum to kombinuj
[01:16.58] Jak godnie żyć i być człowiekiem
[01:19.32] Jak formę złych stopować lekiem
[01:22.03] Czyń co ci dane jak masz rozum
[01:24.12] Grzech za grzech i do przodu
[01:26.71] Jak godnie żyć i być człowiekiem
[01:29.59] Jak formę złych stopować lekiem
[01:32.31] Czyń co ci dane, jak masz rozum
[01:34.43] Grzech za grzech i do przodu, tak
[01:38.24]
[01:47.27] Dwa razy chu, a chuj mnie skrót
[01:49.35] Możesz czekać, wierz mi
[01:50.62] Niech ci piersi w dupę lepszym weszli
[01:52.42] W sprawach koneksji, tu czysta prawda, braterstwo
[01:55.08] Bałucki hip-hop nie na eksport, tylko dla kumatych
[01:57.99] Wtopieni w szarość życia, jak w Adriatyk
[02:00.40] Z dala od pierwszej ligi, to nie pierdolona "randka w ciemno" a'la Ibisz
[02:04.03] Czas pomścić winy, grzech za grzech w cieniu wieżowców
[02:07.26] Sekunda, dwa, krótki postój, chcę ci znaleźć
[02:10.17] Nie czas na łzy, tylko tu nasze, wytrwałem ja i my
[02:13.29] I ta sama historia, mówić nie trzeba
[02:15.52] Smutek nad miastem jak Pegaz
[02:17.18] A w rękach naszych bałucka ziemia
[02:18.78] Skurwielom się nie dam, mam dać, pluć na swoje
[02:21.46] Patrz jak tchórz za projekt chowa łeb
[02:23.24] Ponad lęk idzie sęk, seks, sekret to miejsca na mieście
[02:26.43] Gdzie policja agresji defiluje w pomyłkach
[02:28.94] Niby tak nie ma, jesteś pewien?
[02:30.87] Za chamstwo nikt tu nie będzie dżentelmenem
[02:33.16] Sprzedałeś kumpla, sprzedałeś siebie
[02:35.09] Grzech za grzech, nierozłącznie jak skrecz i DJ Premier
[02:37.69] Sęk z tym, że pęk plik, plebs swych
[02:40.43] Co z sumieniem toczą spory, w prowokacji mnie pomiń
[02:43.96] To jest pewne jak wiara, bo w niej sens
[02:46.40] Miłość ta nie w dolarach, bo w niej sens
[02:48.87] To jest pewne jak hałas, bo w nim sens
[02:51.58] Bałucka więź, wiesz jak jest, grzech za grzech
[02:54.21] To jest pewne jak wiara, bo w niej sens
[02:56.77] Miłość ta nie w dolarach, bo w niej sens
[02:59.50] To jest pewne jak hałas, bo w nim sens
[03:01.85] Bałucka więź, wiesz jak jest, grzech za grzech
[03:08.74] Grzech za grzech
[03:10.65]