Absinth
🎵 1471 characters
⏱️ 4:19 duration
🆔 ID: 12229548
📜 Lyrics
Kiedyś minie czas i pustych szklanek dźwięk
Ogień spali sen, cień przebudzi lęk
Stajesz tu i wiem, nie będzie więcej szans
Zabij mnie ten raz
Mmmm... Proszę cię!
Jak kukiełka w chorych rękach
Klękam, choć serce nie klęka
Jak szaleniec zbieram twarze
Z nich buduje swe ołtarze
Przyjdzie świt, a z nim sumienie
Nie krzycz, teraz nic nie zmienię
Cierń tu wije się łagodnie
Słodko szepcze, "Wracaj do mnie!"
Ciągle tylko ja, nic nie zmienia się
Gubię każdy śmiech, trawie każdy gest
Nie ma już za wiele chwil, gdy poznaję cię
Zabij mnie ten raz, proszę cię!
Jak kukiełka w chorych rękach
Klękam, choć serce nie klęka
Jak szaleniec zbieram twarze
Z nich buduje swe ołtarze
Przyjdzie świt, a z nim sumienie
Nie krzycz, teraz nic nie zmienię
Cierń tu wije się łagodnie
Słodko szepcze, "Wracaj do mnie!"
Nad szklanym pucharem łyżkę srebrną trzymaj
Cukier na niej połóż i przez niego trunek wlej do naczynia
Podpal cukier i aż się stopi poczekaj
Kiedy płomień zacznie przygasać
Wlej źródlanej wody do trunku i wszystko łyżką wymieszaj
Kończąc rytuał ognia
Wypij do dna!
Płynę poprzez dzień i pełnych szklanek dźwięk
Zabij mnie ten raz, proszę cię!
Jak kukiełka w chorych rękach
Klękam, choć serce nie klęka
Jak szaleniec zbieram twarze
Z nich buduje swe ołtarze
Przyjdzie świt, a z nim sumienie
Nie krzycz, teraz nic nie zmienię
Cierń tu wije się łagodnie
Słodko szepcze, "Wracaj do mnie!"
Ogień spali sen, cień przebudzi lęk
Stajesz tu i wiem, nie będzie więcej szans
Zabij mnie ten raz
Mmmm... Proszę cię!
Jak kukiełka w chorych rękach
Klękam, choć serce nie klęka
Jak szaleniec zbieram twarze
Z nich buduje swe ołtarze
Przyjdzie świt, a z nim sumienie
Nie krzycz, teraz nic nie zmienię
Cierń tu wije się łagodnie
Słodko szepcze, "Wracaj do mnie!"
Ciągle tylko ja, nic nie zmienia się
Gubię każdy śmiech, trawie każdy gest
Nie ma już za wiele chwil, gdy poznaję cię
Zabij mnie ten raz, proszę cię!
Jak kukiełka w chorych rękach
Klękam, choć serce nie klęka
Jak szaleniec zbieram twarze
Z nich buduje swe ołtarze
Przyjdzie świt, a z nim sumienie
Nie krzycz, teraz nic nie zmienię
Cierń tu wije się łagodnie
Słodko szepcze, "Wracaj do mnie!"
Nad szklanym pucharem łyżkę srebrną trzymaj
Cukier na niej połóż i przez niego trunek wlej do naczynia
Podpal cukier i aż się stopi poczekaj
Kiedy płomień zacznie przygasać
Wlej źródlanej wody do trunku i wszystko łyżką wymieszaj
Kończąc rytuał ognia
Wypij do dna!
Płynę poprzez dzień i pełnych szklanek dźwięk
Zabij mnie ten raz, proszę cię!
Jak kukiełka w chorych rękach
Klękam, choć serce nie klęka
Jak szaleniec zbieram twarze
Z nich buduje swe ołtarze
Przyjdzie świt, a z nim sumienie
Nie krzycz, teraz nic nie zmienię
Cierń tu wije się łagodnie
Słodko szepcze, "Wracaj do mnie!"
⏱️ Synced Lyrics
[00:08.16] Kiedyś minie czas i pustych szklanek dźwięk
[00:15.42] Ogień spali sen, cień przebudzi lęk
[00:22.73] Stajesz tu i wiem, nie będzie więcej szans
[00:29.95] Zabij mnie ten raz
[00:36.40] Mmmm... Proszę cię!
[00:44.11] Jak kukiełka w chorych rękach
[00:47.64] Klękam, choć serce nie klęka
[00:51.20] Jak szaleniec zbieram twarze
[00:54.94] Z nich buduje swe ołtarze
[00:58.72] Przyjdzie świt, a z nim sumienie
[01:02.27] Nie krzycz, teraz nic nie zmienię
[01:05.91] Cierń tu wije się łagodnie
[01:09.33] Słodko szepcze, "Wracaj do mnie!"
[01:13.82]
[01:42.72] Ciągle tylko ja, nic nie zmienia się
[01:49.83] Gubię każdy śmiech, trawie każdy gest
[01:57.11] Nie ma już za wiele chwil, gdy poznaję cię
[02:04.54] Zabij mnie ten raz, proszę cię!
[02:15.08] Jak kukiełka w chorych rękach
[02:18.60] Klękam, choć serce nie klęka
[02:22.38] Jak szaleniec zbieram twarze
[02:25.88] Z nich buduje swe ołtarze
[02:29.35] Przyjdzie świt, a z nim sumienie
[02:33.34] Nie krzycz, teraz nic nie zmienię
[02:36.79] Cierń tu wije się łagodnie
[02:40.34] Słodko szepcze, "Wracaj do mnie!"
[02:44.31] Nad szklanym pucharem łyżkę srebrną trzymaj
[02:48.89] Cukier na niej połóż i przez niego trunek wlej do naczynia
[02:55.25] Podpal cukier i aż się stopi poczekaj
[02:59.52] Kiedy płomień zacznie przygasać
[03:02.12] Wlej źródlanej wody do trunku i wszystko łyżką wymieszaj
[03:08.24] Kończąc rytuał ognia
[03:11.58] Wypij do dna!
[03:13.15]
[03:28.04] Płynę poprzez dzień i pełnych szklanek dźwięk
[03:35.78] Zabij mnie ten raz, proszę cię!
[03:45.94] Jak kukiełka w chorych rękach
[03:49.74] Klękam, choć serce nie klęka
[03:53.49] Jak szaleniec zbieram twarze
[03:56.89] Z nich buduje swe ołtarze
[04:00.55] Przyjdzie świt, a z nim sumienie
[04:04.24] Nie krzycz, teraz nic nie zmienię
[04:07.61] Cierń tu wije się łagodnie
[04:11.33] Słodko szepcze, "Wracaj do mnie!"
[04:15.46]
[00:15.42] Ogień spali sen, cień przebudzi lęk
[00:22.73] Stajesz tu i wiem, nie będzie więcej szans
[00:29.95] Zabij mnie ten raz
[00:36.40] Mmmm... Proszę cię!
[00:44.11] Jak kukiełka w chorych rękach
[00:47.64] Klękam, choć serce nie klęka
[00:51.20] Jak szaleniec zbieram twarze
[00:54.94] Z nich buduje swe ołtarze
[00:58.72] Przyjdzie świt, a z nim sumienie
[01:02.27] Nie krzycz, teraz nic nie zmienię
[01:05.91] Cierń tu wije się łagodnie
[01:09.33] Słodko szepcze, "Wracaj do mnie!"
[01:13.82]
[01:42.72] Ciągle tylko ja, nic nie zmienia się
[01:49.83] Gubię każdy śmiech, trawie każdy gest
[01:57.11] Nie ma już za wiele chwil, gdy poznaję cię
[02:04.54] Zabij mnie ten raz, proszę cię!
[02:15.08] Jak kukiełka w chorych rękach
[02:18.60] Klękam, choć serce nie klęka
[02:22.38] Jak szaleniec zbieram twarze
[02:25.88] Z nich buduje swe ołtarze
[02:29.35] Przyjdzie świt, a z nim sumienie
[02:33.34] Nie krzycz, teraz nic nie zmienię
[02:36.79] Cierń tu wije się łagodnie
[02:40.34] Słodko szepcze, "Wracaj do mnie!"
[02:44.31] Nad szklanym pucharem łyżkę srebrną trzymaj
[02:48.89] Cukier na niej połóż i przez niego trunek wlej do naczynia
[02:55.25] Podpal cukier i aż się stopi poczekaj
[02:59.52] Kiedy płomień zacznie przygasać
[03:02.12] Wlej źródlanej wody do trunku i wszystko łyżką wymieszaj
[03:08.24] Kończąc rytuał ognia
[03:11.58] Wypij do dna!
[03:13.15]
[03:28.04] Płynę poprzez dzień i pełnych szklanek dźwięk
[03:35.78] Zabij mnie ten raz, proszę cię!
[03:45.94] Jak kukiełka w chorych rękach
[03:49.74] Klękam, choć serce nie klęka
[03:53.49] Jak szaleniec zbieram twarze
[03:56.89] Z nich buduje swe ołtarze
[04:00.55] Przyjdzie świt, a z nim sumienie
[04:04.24] Nie krzycz, teraz nic nie zmienię
[04:07.61] Cierń tu wije się łagodnie
[04:11.33] Słodko szepcze, "Wracaj do mnie!"
[04:15.46]