Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

ZłA

👤 RUSKIEFAJKI 🎼 GEJSZA ⏱️ 2:42
🎵 1593 characters
⏱️ 2:42 duration
🆔 ID: 12291022

📜 Lyrics

W nocnych klubach nie widać łez, dlatego nikt tam nie płakał
Wiele razy zabili mnie, nigdy już nie chcę tam wracać
Mówią mi, że powtarzam się, a to się nazywa trauma
Pijcie dalej kłamliwy ściek w tych żałosnych kuluarach
Mówią mi skarbie ja zabije za ciebie, a to ja się chciałam przez niego zabić
Mieliśmy razem liczyć gwiazdki na niebie, a zamiast nich liczyłam tylko siniaki
Ślady na ciele maskowały mi na zmianę tylko kolorowe światła i dragi
A na żałosnych forach znowu przeczytam szmato potrzebujesz terapii

Jestem zła i będę, aż skonam
Bardziej zdzira ze mnie niż żona
A dziewczynki z branży mogą się schować
Jak będę miała kaprys
Zapnę każdą na smycz

Kłócą się o mój rozmiar rzęs
A sami mniej mają w spodniach
Błyszczący chłopcy co biją się
Proszą pokornie o kontakt
Odmawiam grzecznie zaczyna się
I już wiem, że będzie wojna
Siedzę i patrzę jak plują się
Popijając sobie orgazm
W sumie to mi bardzo przykro, ej
Wszystko przyszło mi tak szybko wiesz
Mówili, że jestem dziwką
Teraz wywiad za wywiadem
Nagle chcą mnie słuchać, co?
Przestał obojętny być mój los
Nagle nie liczy się już ciało tylko głos
W mieście już się nie śmieją zgarniam tylko props
Mimo to sama wciąż

Jestem zła i będę, aż skonam
Bardziej zdzira ze mnie niż żona
A dziewczynki z branży mogą się schować
Jak będę miała kaprys
Zapnę każdą na smycz

Jestem zła i będę, aż skonam
Bardziej zdzira ze mnie niż żona
A dziewczynki z branży mogą się schować
Jak będę miała kaprys
Zapnę każdą na smycz

⏱️ Synced Lyrics

[00:18.63] W nocnych klubach nie widać łez, dlatego nikt tam nie płakał
[00:23.12] Wiele razy zabili mnie, nigdy już nie chcę tam wracać
[00:27.97] Mówią mi, że powtarzam się, a to się nazywa trauma
[00:32.62] Pijcie dalej kłamliwy ściek w tych żałosnych kuluarach
[00:36.83] Mówią mi skarbie ja zabije za ciebie, a to ja się chciałam przez niego zabić
[00:41.34] Mieliśmy razem liczyć gwiazdki na niebie, a zamiast nich liczyłam tylko siniaki
[00:45.83] Ślady na ciele maskowały mi na zmianę tylko kolorowe światła i dragi
[00:50.39] A na żałosnych forach znowu przeczytam szmato potrzebujesz terapii
[00:55.39] Jestem zła i będę, aż skonam
[00:59.89] Bardziej zdzira ze mnie niż żona
[01:04.76] A dziewczynki z branży mogą się schować
[01:08.76] Jak będę miała kaprys
[01:10.83] Zapnę każdą na smycz
[01:13.54] Kłócą się o mój rozmiar rzęs
[01:15.84] A sami mniej mają w spodniach
[01:18.22] Błyszczący chłopcy co biją się
[01:20.57] Proszą pokornie o kontakt
[01:22.68] Odmawiam grzecznie zaczyna się
[01:24.80] I już wiem, że będzie wojna
[01:27.14] Siedzę i patrzę jak plują się
[01:29.50] Popijając sobie orgazm
[01:31.97] W sumie to mi bardzo przykro, ej
[01:34.26] Wszystko przyszło mi tak szybko wiesz
[01:36.67] Mówili, że jestem dziwką
[01:37.97] Teraz wywiad za wywiadem
[01:38.93] Nagle chcą mnie słuchać, co?
[01:41.00] Przestał obojętny być mój los
[01:42.93] Nagle nie liczy się już ciało tylko głos
[01:45.20] W mieście już się nie śmieją zgarniam tylko props
[01:47.62] Mimo to sama wciąż
[01:49.93] Jestem zła i będę, aż skonam
[01:54.74] Bardziej zdzira ze mnie niż żona
[01:59.44] A dziewczynki z branży mogą się schować
[02:03.61] Jak będę miała kaprys
[02:05.56] Zapnę każdą na smycz
[02:08.48] Jestem zła i będę, aż skonam
[02:12.86] Bardziej zdzira ze mnie niż żona
[02:17.70] A dziewczynki z branży mogą się schować
[02:21.87] Jak będę miała kaprys
[02:23.96] Zapnę każdą na smycz
[02:26.58]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings