Pauza
🎵 2788 characters
⏱️ 3:50 duration
🆔 ID: 12363984
📜 Lyrics
Mamo, nie płacz dziś, bo ja nie chcę nigdzie iść
Siostro, nie płacz dziś
Pauza
Mamo, nie płacz dziś, bo ja nie chcę nigdzie iść
Siostro, nie płacz dziś
Pauza
Zostań dzisiaj w domu, nie wchodź dziś na ulice
Połóż się wygodnie, ziomek i zrelaksuj przy muzyce
Otwórz se bronka, skręć i odpal lolka
Zapomnij na chwilę o tej materialnej gonitwie
Zaszło słońce, za oknem głucha noc
Niech cię nie przykryje nylonowy worek, tylko koc
Dziś nie ma walki, broń cicho leży w kącie
Dziś nie poniesiesz ran na porachunków froncie
Głęboki wdech, czujesz - ogarnia cie spokój
Leci w daleką podróż kapsułą mały pokój
Zostawiasz z boku telefon i ustawki
Klienci dadzą rade bez ciebie, gdzie indziej kupią dawki
Znów bucha trawki łapiesz do swoich płuc
Kometa z dulafki, kładź delikatnie, by nie stłuc
Podkręć hifi, poczuj rytm i nuć
Tego stanu nie zakłóci pod oknem jakiś pijany buc
Ojcze, nie płacz dziś, bo ja nie chcę nigdzie iść
Bracie, nie płacz dziś
Pauza
Ojcze, nie płacz dziś, bo ja nie chcę nigdzie iść
Bracie, nie płacz dziś
Pauza
Dzisiaj zostań w domu, na ulice dziś nie wychodź
Nie plątaj się bez celu, jak niewyżyte licho
Spróbuj zamarzyć, zapomnieć o problemach
Bo dzisiaj nie zawalczysz o tytuł króla podziemia
Zamknij swe oczy i zaglądnij do środka
Do środka siebie, nie do sąsiada poldka
Nerwowa kolka dzisiaj cię nie dopadnie
Z lodówki troche ciasta - to wszystko, co dziś ukradniesz
Może nie wpadnie za grubo do kiermany
Ale to nie ty za przypał będziesz dzisiaj notowany
Więziennej bramy nie przekroczysz tej nocy
To twój domowy azyl bez krzyków i przemocy
Jak Kaszpirowski hipnotyzuje werbel
Kolejna stopa relaksu, kolejny szczebel
Posuwiście jak hebel, sample słodkie, jak Wedel
Widzisz anioły, tak, to właśnie twój Eden
Córko, nie płacz dziś, bo ja nie chcę nigdzie iść
Synu, nie płacz dziś
Pauza
Córko, nie płacz dziś, bo ja nie chcę nigdzie iść
Synu, nie płacz dziś
Pauza
Dzisiaj zostań w domu, nie wychodź dziś na ulice
Powiedz swoim bliskim wszystko, to co chcieliby usłyszeć
Zostaw laptopa i odłóż wszystko na bok
Dzisiaj na morzu pracy twa rodzina, jak kapok
Odpal świece i przygotuj kolacje
Kobiecie w sypialni udowodnij, kto ma rację
Unieś swoje dziecię, głęboko spójrz mu w oczy
Niechaj domowe ciepło i miłość was jednoczy
To takie proste, zatrzymać się na chwile
Gdy czas staje w miejscu, nie zerkasz na godzine
Nic nie zrobiłeś, dobra, zrobisz to potem
Nic nie zarobiłeś, jeszcze zarobisz flote
Znieruchomiej jak totem, naładuj bateryjke
Oddaj się medytacji, jakbyś był buddyjskim mnichem
Dobra, spadam, idę poleżeć chwilke
Pauza
Pauza
Bo ja nie chcę nigdzie iść
Pauza
Pauza
Bo ja nie chcę nigdzie iść
Pauza
Siostro, nie płacz dziś
Pauza
Mamo, nie płacz dziś, bo ja nie chcę nigdzie iść
Siostro, nie płacz dziś
Pauza
Zostań dzisiaj w domu, nie wchodź dziś na ulice
Połóż się wygodnie, ziomek i zrelaksuj przy muzyce
Otwórz se bronka, skręć i odpal lolka
Zapomnij na chwilę o tej materialnej gonitwie
Zaszło słońce, za oknem głucha noc
Niech cię nie przykryje nylonowy worek, tylko koc
Dziś nie ma walki, broń cicho leży w kącie
Dziś nie poniesiesz ran na porachunków froncie
Głęboki wdech, czujesz - ogarnia cie spokój
Leci w daleką podróż kapsułą mały pokój
Zostawiasz z boku telefon i ustawki
Klienci dadzą rade bez ciebie, gdzie indziej kupią dawki
Znów bucha trawki łapiesz do swoich płuc
Kometa z dulafki, kładź delikatnie, by nie stłuc
Podkręć hifi, poczuj rytm i nuć
Tego stanu nie zakłóci pod oknem jakiś pijany buc
Ojcze, nie płacz dziś, bo ja nie chcę nigdzie iść
Bracie, nie płacz dziś
Pauza
Ojcze, nie płacz dziś, bo ja nie chcę nigdzie iść
Bracie, nie płacz dziś
Pauza
Dzisiaj zostań w domu, na ulice dziś nie wychodź
Nie plątaj się bez celu, jak niewyżyte licho
Spróbuj zamarzyć, zapomnieć o problemach
Bo dzisiaj nie zawalczysz o tytuł króla podziemia
Zamknij swe oczy i zaglądnij do środka
Do środka siebie, nie do sąsiada poldka
Nerwowa kolka dzisiaj cię nie dopadnie
Z lodówki troche ciasta - to wszystko, co dziś ukradniesz
Może nie wpadnie za grubo do kiermany
Ale to nie ty za przypał będziesz dzisiaj notowany
Więziennej bramy nie przekroczysz tej nocy
To twój domowy azyl bez krzyków i przemocy
Jak Kaszpirowski hipnotyzuje werbel
Kolejna stopa relaksu, kolejny szczebel
Posuwiście jak hebel, sample słodkie, jak Wedel
Widzisz anioły, tak, to właśnie twój Eden
Córko, nie płacz dziś, bo ja nie chcę nigdzie iść
Synu, nie płacz dziś
Pauza
Córko, nie płacz dziś, bo ja nie chcę nigdzie iść
Synu, nie płacz dziś
Pauza
Dzisiaj zostań w domu, nie wychodź dziś na ulice
Powiedz swoim bliskim wszystko, to co chcieliby usłyszeć
Zostaw laptopa i odłóż wszystko na bok
Dzisiaj na morzu pracy twa rodzina, jak kapok
Odpal świece i przygotuj kolacje
Kobiecie w sypialni udowodnij, kto ma rację
Unieś swoje dziecię, głęboko spójrz mu w oczy
Niechaj domowe ciepło i miłość was jednoczy
To takie proste, zatrzymać się na chwile
Gdy czas staje w miejscu, nie zerkasz na godzine
Nic nie zrobiłeś, dobra, zrobisz to potem
Nic nie zarobiłeś, jeszcze zarobisz flote
Znieruchomiej jak totem, naładuj bateryjke
Oddaj się medytacji, jakbyś był buddyjskim mnichem
Dobra, spadam, idę poleżeć chwilke
Pauza
Pauza
Bo ja nie chcę nigdzie iść
Pauza
Pauza
Bo ja nie chcę nigdzie iść
Pauza
⏱️ Synced Lyrics
[00:10.75] Mamo, nie płacz dziś, bo ja nie chcę nigdzie iść
[00:16.45] Siostro, nie płacz dziś
[00:20.88] Pauza
[00:22.22] Mamo, nie płacz dziś, bo ja nie chcę nigdzie iść
[00:27.12] Siostro, nie płacz dziś
[00:31.33] Pauza
[00:31.98] Zostań dzisiaj w domu, nie wchodź dziś na ulice
[00:34.44] Połóż się wygodnie, ziomek i zrelaksuj przy muzyce
[00:37.30] Otwórz se bronka, skręć i odpal lolka
[00:39.92] Zapomnij na chwilę o tej materialnej gonitwie
[00:43.13] Zaszło słońce, za oknem głucha noc
[00:45.18] Niech cię nie przykryje nylonowy worek, tylko koc
[00:47.97] Dziś nie ma walki, broń cicho leży w kącie
[00:50.15] Dziś nie poniesiesz ran na porachunków froncie
[00:53.29] Głęboki wdech, czujesz - ogarnia cie spokój
[00:55.63] Leci w daleką podróż kapsułą mały pokój
[00:58.27] Zostawiasz z boku telefon i ustawki
[01:01.16] Klienci dadzą rade bez ciebie, gdzie indziej kupią dawki
[01:03.45] Znów bucha trawki łapiesz do swoich płuc
[01:06.33] Kometa z dulafki, kładź delikatnie, by nie stłuc
[01:09.45] Podkręć hifi, poczuj rytm i nuć
[01:12.05] Tego stanu nie zakłóci pod oknem jakiś pijany buc
[01:14.70] Ojcze, nie płacz dziś, bo ja nie chcę nigdzie iść
[01:20.76] Bracie, nie płacz dziś
[01:23.87] Pauza
[01:25.71] Ojcze, nie płacz dziś, bo ja nie chcę nigdzie iść
[01:30.68] Bracie, nie płacz dziś
[01:35.15] Pauza
[01:35.91] Dzisiaj zostań w domu, na ulice dziś nie wychodź
[01:38.53] Nie plątaj się bez celu, jak niewyżyte licho
[01:40.51] Spróbuj zamarzyć, zapomnieć o problemach
[01:44.07] Bo dzisiaj nie zawalczysz o tytuł króla podziemia
[01:46.69] Zamknij swe oczy i zaglądnij do środka
[01:49.59] Do środka siebie, nie do sąsiada poldka
[01:52.39] Nerwowa kolka dzisiaj cię nie dopadnie
[01:54.72] Z lodówki troche ciasta - to wszystko, co dziś ukradniesz
[01:57.53] Może nie wpadnie za grubo do kiermany
[02:00.28] Ale to nie ty za przypał będziesz dzisiaj notowany
[02:02.55] Więziennej bramy nie przekroczysz tej nocy
[02:05.14] To twój domowy azyl bez krzyków i przemocy
[02:07.70] Jak Kaszpirowski hipnotyzuje werbel
[02:10.49] Kolejna stopa relaksu, kolejny szczebel
[02:13.52] Posuwiście jak hebel, sample słodkie, jak Wedel
[02:16.49] Widzisz anioły, tak, to właśnie twój Eden
[02:18.75] Córko, nie płacz dziś, bo ja nie chcę nigdzie iść
[02:24.52] Synu, nie płacz dziś
[02:28.61] Pauza
[02:30.22] Córko, nie płacz dziś, bo ja nie chcę nigdzie iść
[02:35.30] Synu, nie płacz dziś
[02:38.37] Pauza
[02:40.15] Dzisiaj zostań w domu, nie wychodź dziś na ulice
[02:42.54] Powiedz swoim bliskim wszystko, to co chcieliby usłyszeć
[02:45.41] Zostaw laptopa i odłóż wszystko na bok
[02:48.25] Dzisiaj na morzu pracy twa rodzina, jak kapok
[02:50.60] Odpal świece i przygotuj kolacje
[02:53.28] Kobiecie w sypialni udowodnij, kto ma rację
[02:55.86] Unieś swoje dziecię, głęboko spójrz mu w oczy
[02:58.98] Niechaj domowe ciepło i miłość was jednoczy
[03:01.54] To takie proste, zatrzymać się na chwile
[03:03.98] Gdy czas staje w miejscu, nie zerkasz na godzine
[03:06.82] Nic nie zrobiłeś, dobra, zrobisz to potem
[03:09.45] Nic nie zarobiłeś, jeszcze zarobisz flote
[03:11.76] Znieruchomiej jak totem, naładuj bateryjke
[03:14.61] Oddaj się medytacji, jakbyś był buddyjskim mnichem
[03:17.55] Dobra, spadam, idę poleżeć chwilke
[03:20.95] Pauza
[03:27.43] Pauza
[03:28.78] Bo ja nie chcę nigdzie iść
[03:32.64] Pauza
[03:37.39] Pauza
[03:39.22] Bo ja nie chcę nigdzie iść
[03:43.34] Pauza
[03:45.88]
[00:16.45] Siostro, nie płacz dziś
[00:20.88] Pauza
[00:22.22] Mamo, nie płacz dziś, bo ja nie chcę nigdzie iść
[00:27.12] Siostro, nie płacz dziś
[00:31.33] Pauza
[00:31.98] Zostań dzisiaj w domu, nie wchodź dziś na ulice
[00:34.44] Połóż się wygodnie, ziomek i zrelaksuj przy muzyce
[00:37.30] Otwórz se bronka, skręć i odpal lolka
[00:39.92] Zapomnij na chwilę o tej materialnej gonitwie
[00:43.13] Zaszło słońce, za oknem głucha noc
[00:45.18] Niech cię nie przykryje nylonowy worek, tylko koc
[00:47.97] Dziś nie ma walki, broń cicho leży w kącie
[00:50.15] Dziś nie poniesiesz ran na porachunków froncie
[00:53.29] Głęboki wdech, czujesz - ogarnia cie spokój
[00:55.63] Leci w daleką podróż kapsułą mały pokój
[00:58.27] Zostawiasz z boku telefon i ustawki
[01:01.16] Klienci dadzą rade bez ciebie, gdzie indziej kupią dawki
[01:03.45] Znów bucha trawki łapiesz do swoich płuc
[01:06.33] Kometa z dulafki, kładź delikatnie, by nie stłuc
[01:09.45] Podkręć hifi, poczuj rytm i nuć
[01:12.05] Tego stanu nie zakłóci pod oknem jakiś pijany buc
[01:14.70] Ojcze, nie płacz dziś, bo ja nie chcę nigdzie iść
[01:20.76] Bracie, nie płacz dziś
[01:23.87] Pauza
[01:25.71] Ojcze, nie płacz dziś, bo ja nie chcę nigdzie iść
[01:30.68] Bracie, nie płacz dziś
[01:35.15] Pauza
[01:35.91] Dzisiaj zostań w domu, na ulice dziś nie wychodź
[01:38.53] Nie plątaj się bez celu, jak niewyżyte licho
[01:40.51] Spróbuj zamarzyć, zapomnieć o problemach
[01:44.07] Bo dzisiaj nie zawalczysz o tytuł króla podziemia
[01:46.69] Zamknij swe oczy i zaglądnij do środka
[01:49.59] Do środka siebie, nie do sąsiada poldka
[01:52.39] Nerwowa kolka dzisiaj cię nie dopadnie
[01:54.72] Z lodówki troche ciasta - to wszystko, co dziś ukradniesz
[01:57.53] Może nie wpadnie za grubo do kiermany
[02:00.28] Ale to nie ty za przypał będziesz dzisiaj notowany
[02:02.55] Więziennej bramy nie przekroczysz tej nocy
[02:05.14] To twój domowy azyl bez krzyków i przemocy
[02:07.70] Jak Kaszpirowski hipnotyzuje werbel
[02:10.49] Kolejna stopa relaksu, kolejny szczebel
[02:13.52] Posuwiście jak hebel, sample słodkie, jak Wedel
[02:16.49] Widzisz anioły, tak, to właśnie twój Eden
[02:18.75] Córko, nie płacz dziś, bo ja nie chcę nigdzie iść
[02:24.52] Synu, nie płacz dziś
[02:28.61] Pauza
[02:30.22] Córko, nie płacz dziś, bo ja nie chcę nigdzie iść
[02:35.30] Synu, nie płacz dziś
[02:38.37] Pauza
[02:40.15] Dzisiaj zostań w domu, nie wychodź dziś na ulice
[02:42.54] Powiedz swoim bliskim wszystko, to co chcieliby usłyszeć
[02:45.41] Zostaw laptopa i odłóż wszystko na bok
[02:48.25] Dzisiaj na morzu pracy twa rodzina, jak kapok
[02:50.60] Odpal świece i przygotuj kolacje
[02:53.28] Kobiecie w sypialni udowodnij, kto ma rację
[02:55.86] Unieś swoje dziecię, głęboko spójrz mu w oczy
[02:58.98] Niechaj domowe ciepło i miłość was jednoczy
[03:01.54] To takie proste, zatrzymać się na chwile
[03:03.98] Gdy czas staje w miejscu, nie zerkasz na godzine
[03:06.82] Nic nie zrobiłeś, dobra, zrobisz to potem
[03:09.45] Nic nie zarobiłeś, jeszcze zarobisz flote
[03:11.76] Znieruchomiej jak totem, naładuj bateryjke
[03:14.61] Oddaj się medytacji, jakbyś był buddyjskim mnichem
[03:17.55] Dobra, spadam, idę poleżeć chwilke
[03:20.95] Pauza
[03:27.43] Pauza
[03:28.78] Bo ja nie chcę nigdzie iść
[03:32.64] Pauza
[03:37.39] Pauza
[03:39.22] Bo ja nie chcę nigdzie iść
[03:43.34] Pauza
[03:45.88]