Zaprawdę wierzcie mi / Od zera do bohatera
🎵 2245 characters
⏱️ 3:54 duration
🆔 ID: 12373009
📜 Lyrics
My, siostry muzy, boginie od sztuk, będziemy sławić herosa
Znacie go? To Herkules!
Chciałaś powiedzieć Muskules!
Czy któraś z nas by odmówiła mu?
Ta opowieść początek ma nie dziś
Lecz nim o Herkulesie usłyszał groźny świat...
Gdy świat miał parę lat
Szalały po nim w upał czy mróz
Menele zwane tytanami, zostawiając gruz!
Panował brud i smród
Dygotał wściekle padół nasz ten
Wulkany miały konkurs plucia lawą dzień za dniem (z biglem, siostry!)
Na scenę wkroczył Zeus, co umiał gromem kłuć
Jak stał kreatury wziął pod klucz
I grzmiał póki anarchii nie usunął precz
Zaprawdę, wierzcie mi gość za wysoko stał, by mieć to gdzieś!
Sławimy go do dziś (no to dalej, kotku)
Oczyścił glob i zmierzył mu pi
Wnet Ziemia odetchnęła i zaprawdę, wierzcie mi
Spłynęły i na Olimp słodkie dni jak Martini
Wnet Ziemia odetchnęła i zaprawdę, wierzcie mi!
Hoo, yeah
Mówię wszem wkoło to co wiem
Spoza kulis, że Herkules ma w kieszeni szlem!
Bij i siecz, ani kroku wstecz
Dzięki tej zasadzie Herki wygra każdy mecz
Dawniej był nikim, zerem, zerem
Dzisiaj jest gościem, bohaterem!
Fach od kołyski wyćwiczył swój
A dziś contra plures wyrusza w bój
Nie jest mu obcy żaden znój
Budzi szał dziewczęcych ciał, piękna twarz!
Herki nie ma skaz, to idol nasz, to idol nasz
Ten herosów bóg z Krezusem, mógłby tu w zawody iść
Na ustach tych, co sławią go, niech dzwonią dzwony złote dziś!
Całe zło umie zwalczyć, bo taki chłop ze stali stale trafia sto na sto
Zerem był, dziś u stóp ma świat, Bóg bohater biegły w bojach, bogom prawie brat!
Przyszedł, zobaczył i zwyciężył, widział kto mężniejszego męża?
Klasę i siłę, tęgi łeb?
Nie zero, a heros, nie byle trep
Co by siekierą chciał kroić chleb
Kto tu jest gładki jak gladiator, Herkules!
W teatrach powoduje zator, Herkules!
Mięśnie ma, herkuliste!
Oko rwie, urody mister!
Herkules! Herkules! Herkules!
Herkules! Herkules! Herkules!
Mówię wszem wkoło to co wiem, pełna kiesa
Świat u stóp, silny niby słup, Herkulesa!
Dawniej był niczym, zerem, zerem!
Dzisiaj jest gościem, bohaterem!
Dawno już kości iacta est! (Iacta est)
Lotem od zera do bohatera
Kto nie umiera żywy jest!
Znacie go? To Herkules!
Chciałaś powiedzieć Muskules!
Czy któraś z nas by odmówiła mu?
Ta opowieść początek ma nie dziś
Lecz nim o Herkulesie usłyszał groźny świat...
Gdy świat miał parę lat
Szalały po nim w upał czy mróz
Menele zwane tytanami, zostawiając gruz!
Panował brud i smród
Dygotał wściekle padół nasz ten
Wulkany miały konkurs plucia lawą dzień za dniem (z biglem, siostry!)
Na scenę wkroczył Zeus, co umiał gromem kłuć
Jak stał kreatury wziął pod klucz
I grzmiał póki anarchii nie usunął precz
Zaprawdę, wierzcie mi gość za wysoko stał, by mieć to gdzieś!
Sławimy go do dziś (no to dalej, kotku)
Oczyścił glob i zmierzył mu pi
Wnet Ziemia odetchnęła i zaprawdę, wierzcie mi
Spłynęły i na Olimp słodkie dni jak Martini
Wnet Ziemia odetchnęła i zaprawdę, wierzcie mi!
Hoo, yeah
Mówię wszem wkoło to co wiem
Spoza kulis, że Herkules ma w kieszeni szlem!
Bij i siecz, ani kroku wstecz
Dzięki tej zasadzie Herki wygra każdy mecz
Dawniej był nikim, zerem, zerem
Dzisiaj jest gościem, bohaterem!
Fach od kołyski wyćwiczył swój
A dziś contra plures wyrusza w bój
Nie jest mu obcy żaden znój
Budzi szał dziewczęcych ciał, piękna twarz!
Herki nie ma skaz, to idol nasz, to idol nasz
Ten herosów bóg z Krezusem, mógłby tu w zawody iść
Na ustach tych, co sławią go, niech dzwonią dzwony złote dziś!
Całe zło umie zwalczyć, bo taki chłop ze stali stale trafia sto na sto
Zerem był, dziś u stóp ma świat, Bóg bohater biegły w bojach, bogom prawie brat!
Przyszedł, zobaczył i zwyciężył, widział kto mężniejszego męża?
Klasę i siłę, tęgi łeb?
Nie zero, a heros, nie byle trep
Co by siekierą chciał kroić chleb
Kto tu jest gładki jak gladiator, Herkules!
W teatrach powoduje zator, Herkules!
Mięśnie ma, herkuliste!
Oko rwie, urody mister!
Herkules! Herkules! Herkules!
Herkules! Herkules! Herkules!
Mówię wszem wkoło to co wiem, pełna kiesa
Świat u stóp, silny niby słup, Herkulesa!
Dawniej był niczym, zerem, zerem!
Dzisiaj jest gościem, bohaterem!
Dawno już kości iacta est! (Iacta est)
Lotem od zera do bohatera
Kto nie umiera żywy jest!
⏱️ Synced Lyrics
[00:03.47] My, siostry muzy, boginie od sztuk, będziemy sławić herosa
[00:09.27] Znacie go? To Herkules!
[00:10.95] Chciałaś powiedzieć Muskules!
[00:14.06] Czy któraś z nas by odmówiła mu?
[00:15.96] Ta opowieść początek ma nie dziś
[00:19.25] Lecz nim o Herkulesie usłyszał groźny świat...
[00:24.76] Gdy świat miał parę lat
[00:27.62] Szalały po nim w upał czy mróz
[00:30.99] Menele zwane tytanami, zostawiając gruz!
[00:37.03] Panował brud i smród
[00:40.05] Dygotał wściekle padół nasz ten
[00:42.94] Wulkany miały konkurs plucia lawą dzień za dniem (z biglem, siostry!)
[00:49.18] Na scenę wkroczył Zeus, co umiał gromem kłuć
[00:53.13] Jak stał kreatury wziął pod klucz
[00:56.32] I grzmiał póki anarchii nie usunął precz
[01:01.34] Zaprawdę, wierzcie mi gość za wysoko stał, by mieć to gdzieś!
[01:07.40] Sławimy go do dziś (no to dalej, kotku)
[01:10.68] Oczyścił glob i zmierzył mu pi
[01:13.57] Wnet Ziemia odetchnęła i zaprawdę, wierzcie mi
[01:19.42] Spłynęły i na Olimp słodkie dni jak Martini
[01:25.63] Wnet Ziemia odetchnęła i zaprawdę, wierzcie mi!
[01:38.23] Hoo, yeah
[01:40.91] Mówię wszem wkoło to co wiem
[01:43.49] Spoza kulis, że Herkules ma w kieszeni szlem!
[01:46.81] Bij i siecz, ani kroku wstecz
[01:49.43] Dzięki tej zasadzie Herki wygra każdy mecz
[01:52.57] Dawniej był nikim, zerem, zerem
[01:55.35] Dzisiaj jest gościem, bohaterem!
[01:58.22] Fach od kołyski wyćwiczył swój
[02:01.02] A dziś contra plures wyrusza w bój
[02:04.18] Nie jest mu obcy żaden znój
[02:07.09] Budzi szał dziewczęcych ciał, piękna twarz!
[02:12.61] Herki nie ma skaz, to idol nasz, to idol nasz
[02:18.43] Ten herosów bóg z Krezusem, mógłby tu w zawody iść
[02:24.16] Na ustach tych, co sławią go, niech dzwonią dzwony złote dziś!
[02:30.36] Całe zło umie zwalczyć, bo taki chłop ze stali stale trafia sto na sto
[02:36.29] Zerem był, dziś u stóp ma świat, Bóg bohater biegły w bojach, bogom prawie brat!
[02:42.22] Przyszedł, zobaczył i zwyciężył, widział kto mężniejszego męża?
[02:47.88] Klasę i siłę, tęgi łeb?
[02:50.78] Nie zero, a heros, nie byle trep
[02:53.76] Co by siekierą chciał kroić chleb
[02:59.93] Kto tu jest gładki jak gladiator, Herkules!
[03:03.63] W teatrach powoduje zator, Herkules!
[03:08.04] Mięśnie ma, herkuliste!
[03:10.07] Oko rwie, urody mister!
[03:12.25] Herkules! Herkules! Herkules!
[03:18.19] Herkules! Herkules! Herkules!
[03:23.98] Mówię wszem wkoło to co wiem, pełna kiesa
[03:28.03] Świat u stóp, silny niby słup, Herkulesa!
[03:32.06] Dawniej był niczym, zerem, zerem!
[03:34.10] Dzisiaj jest gościem, bohaterem!
[03:36.17] Dawno już kości iacta est! (Iacta est)
[03:39.88] Lotem od zera do bohatera
[03:43.71] Kto nie umiera żywy jest!
[03:50.97]
[00:09.27] Znacie go? To Herkules!
[00:10.95] Chciałaś powiedzieć Muskules!
[00:14.06] Czy któraś z nas by odmówiła mu?
[00:15.96] Ta opowieść początek ma nie dziś
[00:19.25] Lecz nim o Herkulesie usłyszał groźny świat...
[00:24.76] Gdy świat miał parę lat
[00:27.62] Szalały po nim w upał czy mróz
[00:30.99] Menele zwane tytanami, zostawiając gruz!
[00:37.03] Panował brud i smród
[00:40.05] Dygotał wściekle padół nasz ten
[00:42.94] Wulkany miały konkurs plucia lawą dzień za dniem (z biglem, siostry!)
[00:49.18] Na scenę wkroczył Zeus, co umiał gromem kłuć
[00:53.13] Jak stał kreatury wziął pod klucz
[00:56.32] I grzmiał póki anarchii nie usunął precz
[01:01.34] Zaprawdę, wierzcie mi gość za wysoko stał, by mieć to gdzieś!
[01:07.40] Sławimy go do dziś (no to dalej, kotku)
[01:10.68] Oczyścił glob i zmierzył mu pi
[01:13.57] Wnet Ziemia odetchnęła i zaprawdę, wierzcie mi
[01:19.42] Spłynęły i na Olimp słodkie dni jak Martini
[01:25.63] Wnet Ziemia odetchnęła i zaprawdę, wierzcie mi!
[01:38.23] Hoo, yeah
[01:40.91] Mówię wszem wkoło to co wiem
[01:43.49] Spoza kulis, że Herkules ma w kieszeni szlem!
[01:46.81] Bij i siecz, ani kroku wstecz
[01:49.43] Dzięki tej zasadzie Herki wygra każdy mecz
[01:52.57] Dawniej był nikim, zerem, zerem
[01:55.35] Dzisiaj jest gościem, bohaterem!
[01:58.22] Fach od kołyski wyćwiczył swój
[02:01.02] A dziś contra plures wyrusza w bój
[02:04.18] Nie jest mu obcy żaden znój
[02:07.09] Budzi szał dziewczęcych ciał, piękna twarz!
[02:12.61] Herki nie ma skaz, to idol nasz, to idol nasz
[02:18.43] Ten herosów bóg z Krezusem, mógłby tu w zawody iść
[02:24.16] Na ustach tych, co sławią go, niech dzwonią dzwony złote dziś!
[02:30.36] Całe zło umie zwalczyć, bo taki chłop ze stali stale trafia sto na sto
[02:36.29] Zerem był, dziś u stóp ma świat, Bóg bohater biegły w bojach, bogom prawie brat!
[02:42.22] Przyszedł, zobaczył i zwyciężył, widział kto mężniejszego męża?
[02:47.88] Klasę i siłę, tęgi łeb?
[02:50.78] Nie zero, a heros, nie byle trep
[02:53.76] Co by siekierą chciał kroić chleb
[02:59.93] Kto tu jest gładki jak gladiator, Herkules!
[03:03.63] W teatrach powoduje zator, Herkules!
[03:08.04] Mięśnie ma, herkuliste!
[03:10.07] Oko rwie, urody mister!
[03:12.25] Herkules! Herkules! Herkules!
[03:18.19] Herkules! Herkules! Herkules!
[03:23.98] Mówię wszem wkoło to co wiem, pełna kiesa
[03:28.03] Świat u stóp, silny niby słup, Herkulesa!
[03:32.06] Dawniej był niczym, zerem, zerem!
[03:34.10] Dzisiaj jest gościem, bohaterem!
[03:36.17] Dawno już kości iacta est! (Iacta est)
[03:39.88] Lotem od zera do bohatera
[03:43.71] Kto nie umiera żywy jest!
[03:50.97]