Mordo
🎵 2140 characters
⏱️ 2:52 duration
🆔 ID: 12504034
📜 Lyrics
Cały ranek czekam, dzwonię do kumpla
Na ósmą rano mieliśmy iść na studia
Trochę się spóźnia, jest w pół do południa
Wpadli z nakazem i siedzieli tam pół dnia (a jak)
Czegoś szukali, zapewne baki
Puste miał baki, zrekwirowali tracking (prr)
Telefon mam gdzie skronie do niego dzwonie (halo)
Marzną mi dłonie, bo przed szkołą stoję
I czekam, z nerwów lata mi powieka
Dostałem esa, pisze jego kobieta
Wiem co trzeba, wiem kogo trzeba
Puszczam gołębia - uważają osiedla
Chłopaki gorąc, upał mamy w zimę
Ktoś gadał na psach - ktoś wpadł na minę (a jak)
Dla psa to karma sypiesz ninada? (Nie, nie)
Taka zasada - na brata nie gadaj
Plot nie nadawaj, żon nie obrabiaj
Jak masz to stawiaj, długi oddawaj
Dobry dla stada i vice versa
Nadawał Tab, to są moje osiedla
Mordo, to jest moje życie
Moje problemy spisane w zeszycie
Mordo, to są moje sprawy
Spisuje co widzę - to już weszło mi w nawyk
Mordo, to jest moje życie
Moje problemy spisane w zeszycie
Mordo, to są moje sprawy
Spisuje co widzę - to już weszło mi w nawyk
Ziomek ma brata, wiesz małolata
Co trochę latał bo kusiła papa
W długi popadał, łapczywie chciał więcej
Szukają go wszędzie, chcą łamać mu ręce (ej, ej, ej)
Za puste sreberka się bawią z nim w berka
Lecz jak szczyla złapią to tylko karetka
Młody pamiętaj (pamiętaj) - za błędy się płaci
Wiąż dobrze buty, nie noś nisko gaci
Na drogę farcik i pozdrów tam brata
Choć czasem Ci jebnie, to zawsze pomaga
Był taki malarz, co strasznie cwaniaczył
Lubiły go młode, bo lubią palaczy
Co wyciągnął z gaci pakiecik w credo
Zwinęły go kundle i sprzedał każdego (a jak...)
Już nie mówią elo (nie, nie), nie zbijają piątki
Mówią jebać typa (jebać, jebać) i wynocha z ośki
Weź wyciągnij wnioski zanim się wpierdolisz
Zrobisz jak uważasz - zrobisz tak jak wolisz
Mordo, to jest moje życie
Moje problemy spisane w zeszycie
Mordo, to są moje sprawy
Spisuje co widzę - to już weszło mi w nawyk
Mordo, to jest moje życie
Moje problemy spisane w zeszycie
Mordo, to są moje sprawy
Spisuje co widzę - to już weszło mi w nawyk
Na ósmą rano mieliśmy iść na studia
Trochę się spóźnia, jest w pół do południa
Wpadli z nakazem i siedzieli tam pół dnia (a jak)
Czegoś szukali, zapewne baki
Puste miał baki, zrekwirowali tracking (prr)
Telefon mam gdzie skronie do niego dzwonie (halo)
Marzną mi dłonie, bo przed szkołą stoję
I czekam, z nerwów lata mi powieka
Dostałem esa, pisze jego kobieta
Wiem co trzeba, wiem kogo trzeba
Puszczam gołębia - uważają osiedla
Chłopaki gorąc, upał mamy w zimę
Ktoś gadał na psach - ktoś wpadł na minę (a jak)
Dla psa to karma sypiesz ninada? (Nie, nie)
Taka zasada - na brata nie gadaj
Plot nie nadawaj, żon nie obrabiaj
Jak masz to stawiaj, długi oddawaj
Dobry dla stada i vice versa
Nadawał Tab, to są moje osiedla
Mordo, to jest moje życie
Moje problemy spisane w zeszycie
Mordo, to są moje sprawy
Spisuje co widzę - to już weszło mi w nawyk
Mordo, to jest moje życie
Moje problemy spisane w zeszycie
Mordo, to są moje sprawy
Spisuje co widzę - to już weszło mi w nawyk
Ziomek ma brata, wiesz małolata
Co trochę latał bo kusiła papa
W długi popadał, łapczywie chciał więcej
Szukają go wszędzie, chcą łamać mu ręce (ej, ej, ej)
Za puste sreberka się bawią z nim w berka
Lecz jak szczyla złapią to tylko karetka
Młody pamiętaj (pamiętaj) - za błędy się płaci
Wiąż dobrze buty, nie noś nisko gaci
Na drogę farcik i pozdrów tam brata
Choć czasem Ci jebnie, to zawsze pomaga
Był taki malarz, co strasznie cwaniaczył
Lubiły go młode, bo lubią palaczy
Co wyciągnął z gaci pakiecik w credo
Zwinęły go kundle i sprzedał każdego (a jak...)
Już nie mówią elo (nie, nie), nie zbijają piątki
Mówią jebać typa (jebać, jebać) i wynocha z ośki
Weź wyciągnij wnioski zanim się wpierdolisz
Zrobisz jak uważasz - zrobisz tak jak wolisz
Mordo, to jest moje życie
Moje problemy spisane w zeszycie
Mordo, to są moje sprawy
Spisuje co widzę - to już weszło mi w nawyk
Mordo, to jest moje życie
Moje problemy spisane w zeszycie
Mordo, to są moje sprawy
Spisuje co widzę - to już weszło mi w nawyk
⏱️ Synced Lyrics
[00:09.45] Cały ranek czekam, dzwonię do kumpla
[00:12.40] Na ósmą rano mieliśmy iść na studia
[00:15.18] Trochę się spóźnia, jest w pół do południa
[00:18.06] Wpadli z nakazem i siedzieli tam pół dnia (a jak)
[00:20.58] Czegoś szukali, zapewne baki
[00:23.24] Puste miał baki, zrekwirowali tracking (prr)
[00:25.88] Telefon mam gdzie skronie do niego dzwonie (halo)
[00:28.52] Marzną mi dłonie, bo przed szkołą stoję
[00:30.85] I czekam, z nerwów lata mi powieka
[00:33.56] Dostałem esa, pisze jego kobieta
[00:35.91] Wiem co trzeba, wiem kogo trzeba
[00:38.95] Puszczam gołębia - uważają osiedla
[00:41.35] Chłopaki gorąc, upał mamy w zimę
[00:44.03] Ktoś gadał na psach - ktoś wpadł na minę (a jak)
[00:46.48] Dla psa to karma sypiesz ninada? (Nie, nie)
[00:49.24] Taka zasada - na brata nie gadaj
[00:51.79] Plot nie nadawaj, żon nie obrabiaj
[00:54.02] Jak masz to stawiaj, długi oddawaj
[00:56.74] Dobry dla stada i vice versa
[00:59.48] Nadawał Tab, to są moje osiedla
[01:02.55] Mordo, to jest moje życie
[01:04.93] Moje problemy spisane w zeszycie
[01:07.23] Mordo, to są moje sprawy
[01:10.08] Spisuje co widzę - to już weszło mi w nawyk
[01:12.36] Mordo, to jest moje życie
[01:15.35] Moje problemy spisane w zeszycie
[01:17.67] Mordo, to są moje sprawy
[01:20.42] Spisuje co widzę - to już weszło mi w nawyk
[01:22.71] Ziomek ma brata, wiesz małolata
[01:25.41] Co trochę latał bo kusiła papa
[01:28.04] W długi popadał, łapczywie chciał więcej
[01:30.76] Szukają go wszędzie, chcą łamać mu ręce (ej, ej, ej)
[01:33.32] Za puste sreberka się bawią z nim w berka
[01:35.72] Lecz jak szczyla złapią to tylko karetka
[01:38.33] Młody pamiętaj (pamiętaj) - za błędy się płaci
[01:41.31] Wiąż dobrze buty, nie noś nisko gaci
[01:43.67] Na drogę farcik i pozdrów tam brata
[01:46.22] Choć czasem Ci jebnie, to zawsze pomaga
[01:49.03] Był taki malarz, co strasznie cwaniaczył
[01:51.63] Lubiły go młode, bo lubią palaczy
[01:53.98] Co wyciągnął z gaci pakiecik w credo
[01:56.95] Zwinęły go kundle i sprzedał każdego (a jak...)
[01:59.59] Już nie mówią elo (nie, nie), nie zbijają piątki
[02:02.24] Mówią jebać typa (jebać, jebać) i wynocha z ośki
[02:04.99] Weź wyciągnij wnioski zanim się wpierdolisz
[02:07.37] Zrobisz jak uważasz - zrobisz tak jak wolisz
[02:09.49] Mordo, to jest moje życie
[02:12.98] Moje problemy spisane w zeszycie
[02:14.91] Mordo, to są moje sprawy
[02:17.63] Spisuje co widzę - to już weszło mi w nawyk
[02:20.37] Mordo, to jest moje życie
[02:23.06] Moje problemy spisane w zeszycie
[02:25.46] Mordo, to są moje sprawy
[02:28.31] Spisuje co widzę - to już weszło mi w nawyk
[02:30.94]
[00:12.40] Na ósmą rano mieliśmy iść na studia
[00:15.18] Trochę się spóźnia, jest w pół do południa
[00:18.06] Wpadli z nakazem i siedzieli tam pół dnia (a jak)
[00:20.58] Czegoś szukali, zapewne baki
[00:23.24] Puste miał baki, zrekwirowali tracking (prr)
[00:25.88] Telefon mam gdzie skronie do niego dzwonie (halo)
[00:28.52] Marzną mi dłonie, bo przed szkołą stoję
[00:30.85] I czekam, z nerwów lata mi powieka
[00:33.56] Dostałem esa, pisze jego kobieta
[00:35.91] Wiem co trzeba, wiem kogo trzeba
[00:38.95] Puszczam gołębia - uważają osiedla
[00:41.35] Chłopaki gorąc, upał mamy w zimę
[00:44.03] Ktoś gadał na psach - ktoś wpadł na minę (a jak)
[00:46.48] Dla psa to karma sypiesz ninada? (Nie, nie)
[00:49.24] Taka zasada - na brata nie gadaj
[00:51.79] Plot nie nadawaj, żon nie obrabiaj
[00:54.02] Jak masz to stawiaj, długi oddawaj
[00:56.74] Dobry dla stada i vice versa
[00:59.48] Nadawał Tab, to są moje osiedla
[01:02.55] Mordo, to jest moje życie
[01:04.93] Moje problemy spisane w zeszycie
[01:07.23] Mordo, to są moje sprawy
[01:10.08] Spisuje co widzę - to już weszło mi w nawyk
[01:12.36] Mordo, to jest moje życie
[01:15.35] Moje problemy spisane w zeszycie
[01:17.67] Mordo, to są moje sprawy
[01:20.42] Spisuje co widzę - to już weszło mi w nawyk
[01:22.71] Ziomek ma brata, wiesz małolata
[01:25.41] Co trochę latał bo kusiła papa
[01:28.04] W długi popadał, łapczywie chciał więcej
[01:30.76] Szukają go wszędzie, chcą łamać mu ręce (ej, ej, ej)
[01:33.32] Za puste sreberka się bawią z nim w berka
[01:35.72] Lecz jak szczyla złapią to tylko karetka
[01:38.33] Młody pamiętaj (pamiętaj) - za błędy się płaci
[01:41.31] Wiąż dobrze buty, nie noś nisko gaci
[01:43.67] Na drogę farcik i pozdrów tam brata
[01:46.22] Choć czasem Ci jebnie, to zawsze pomaga
[01:49.03] Był taki malarz, co strasznie cwaniaczył
[01:51.63] Lubiły go młode, bo lubią palaczy
[01:53.98] Co wyciągnął z gaci pakiecik w credo
[01:56.95] Zwinęły go kundle i sprzedał każdego (a jak...)
[01:59.59] Już nie mówią elo (nie, nie), nie zbijają piątki
[02:02.24] Mówią jebać typa (jebać, jebać) i wynocha z ośki
[02:04.99] Weź wyciągnij wnioski zanim się wpierdolisz
[02:07.37] Zrobisz jak uważasz - zrobisz tak jak wolisz
[02:09.49] Mordo, to jest moje życie
[02:12.98] Moje problemy spisane w zeszycie
[02:14.91] Mordo, to są moje sprawy
[02:17.63] Spisuje co widzę - to już weszło mi w nawyk
[02:20.37] Mordo, to jest moje życie
[02:23.06] Moje problemy spisane w zeszycie
[02:25.46] Mordo, to są moje sprawy
[02:28.31] Spisuje co widzę - to już weszło mi w nawyk
[02:30.94]