Kradnij razem z nami PiSowcami
🎵 1041 characters
⏱️ 1:47 duration
🆔 ID: 12539721
📜 Lyrics
Pisoryje zakłamane do lamusa idą
Jarosławę pokonamy ze swoją elitą
A w Toruniu Tadek płacze modli się do Boga
Gdy pomyśli ile odda ogarnia go trwoga
Żegnaj karakanie mordo zakazana
Gorszym byłeś kłamcą od Jurka Urbana
Sasin na wieś już się zbiera torby spakowane
A wybory kopertowe będą rozliczane
Płacze Jacek i na karła ze złością spoziera
A ty głupi karakanie o jasna cholera
Żegnajcie stołeczki dobrze już nagrzane
Oby nie do puchy bo Kukle są zorane
Zero robił wszystko dobrze karakan się cieszył
Gdy Miklusek miał potrzebę to się zero spieszył
Teraz jednak skutek taki że go gardło boli
Myśli prostak że w ten sposób sądowi spierdoli
Zero ty bandziże naród cię rozliczy
Za te skurwysynstwo w tej pisowskiej dziczy
Wszyscy w Pisie zwariowali porażki nie znoszą
O przysługi homofonów cały czas się proszą
Wczoraj jeden połknął haczyk i z gaśnicy walił
Lecz Szymonek w porę skoczył i chama wydalił
Adios Claudios pisowskie wywłoki
Wypierdalać w kosmos pierdolone ćwoki
Jarosławę pokonamy ze swoją elitą
A w Toruniu Tadek płacze modli się do Boga
Gdy pomyśli ile odda ogarnia go trwoga
Żegnaj karakanie mordo zakazana
Gorszym byłeś kłamcą od Jurka Urbana
Sasin na wieś już się zbiera torby spakowane
A wybory kopertowe będą rozliczane
Płacze Jacek i na karła ze złością spoziera
A ty głupi karakanie o jasna cholera
Żegnajcie stołeczki dobrze już nagrzane
Oby nie do puchy bo Kukle są zorane
Zero robił wszystko dobrze karakan się cieszył
Gdy Miklusek miał potrzebę to się zero spieszył
Teraz jednak skutek taki że go gardło boli
Myśli prostak że w ten sposób sądowi spierdoli
Zero ty bandziże naród cię rozliczy
Za te skurwysynstwo w tej pisowskiej dziczy
Wszyscy w Pisie zwariowali porażki nie znoszą
O przysługi homofonów cały czas się proszą
Wczoraj jeden połknął haczyk i z gaśnicy walił
Lecz Szymonek w porę skoczył i chama wydalił
Adios Claudios pisowskie wywłoki
Wypierdalać w kosmos pierdolone ćwoki
⏱️ Synced Lyrics
[00:04.27] Pisoryje zakłamane do lamusa idą
[00:07.85] Jarosławę pokonamy ze swoją elitą
[00:11.52] A w Toruniu Tadek płacze modli się do Boga
[00:15.22] Gdy pomyśli ile odda ogarnia go trwoga
[00:19.28] Żegnaj karakanie mordo zakazana
[00:22.99] Gorszym byłeś kłamcą od Jurka Urbana
[00:28.60] Sasin na wieś już się zbiera torby spakowane
[00:32.23] A wybory kopertowe będą rozliczane
[00:36.06] Płacze Jacek i na karła ze złością spoziera
[00:39.66] A ty głupi karakanie o jasna cholera
[00:43.39] Żegnajcie stołeczki dobrze już nagrzane
[00:47.02] Oby nie do puchy bo Kukle są zorane
[00:52.78] Zero robił wszystko dobrze karakan się cieszył
[00:56.48] Gdy Miklusek miał potrzebę to się zero spieszył
[01:00.46] Teraz jednak skutek taki że go gardło boli
[01:04.13] Myśli prostak że w ten sposób sądowi spierdoli
[01:07.73] Zero ty bandziże naród cię rozliczy
[01:11.44] Za te skurwysynstwo w tej pisowskiej dziczy
[01:17.47] Wszyscy w Pisie zwariowali porażki nie znoszą
[01:20.85] O przysługi homofonów cały czas się proszą
[01:24.59] Wczoraj jeden połknął haczyk i z gaśnicy walił
[01:28.38] Lecz Szymonek w porę skoczył i chama wydalił
[01:32.33] Adios Claudios pisowskie wywłoki
[01:35.96] Wypierdalać w kosmos pierdolone ćwoki
[01:47.00]
[00:07.85] Jarosławę pokonamy ze swoją elitą
[00:11.52] A w Toruniu Tadek płacze modli się do Boga
[00:15.22] Gdy pomyśli ile odda ogarnia go trwoga
[00:19.28] Żegnaj karakanie mordo zakazana
[00:22.99] Gorszym byłeś kłamcą od Jurka Urbana
[00:28.60] Sasin na wieś już się zbiera torby spakowane
[00:32.23] A wybory kopertowe będą rozliczane
[00:36.06] Płacze Jacek i na karła ze złością spoziera
[00:39.66] A ty głupi karakanie o jasna cholera
[00:43.39] Żegnajcie stołeczki dobrze już nagrzane
[00:47.02] Oby nie do puchy bo Kukle są zorane
[00:52.78] Zero robił wszystko dobrze karakan się cieszył
[00:56.48] Gdy Miklusek miał potrzebę to się zero spieszył
[01:00.46] Teraz jednak skutek taki że go gardło boli
[01:04.13] Myśli prostak że w ten sposób sądowi spierdoli
[01:07.73] Zero ty bandziże naród cię rozliczy
[01:11.44] Za te skurwysynstwo w tej pisowskiej dziczy
[01:17.47] Wszyscy w Pisie zwariowali porażki nie znoszą
[01:20.85] O przysługi homofonów cały czas się proszą
[01:24.59] Wczoraj jeden połknął haczyk i z gaśnicy walił
[01:28.38] Lecz Szymonek w porę skoczył i chama wydalił
[01:32.33] Adios Claudios pisowskie wywłoki
[01:35.96] Wypierdalać w kosmos pierdolone ćwoki
[01:47.00]