Z Pierwszej Ręki
🎵 2581 characters
⏱️ 3:16 duration
🆔 ID: 12642700
📜 Lyrics
Joł, dostałem info z pierwszej ręki
SMS o treści: "Synu jesteś wielki"
Więc odpowiadam: "Wy jesteście więksi"
Ruszam w drogę i zaciskam pięści (aha, joł)
Joł, dostałem info z pierwszej ręki
SMS o treści: "Synu jesteś wielki"
Więc odpowiadam: "Wy jesteście więksi"
Ruszam w drogę i zaciskam pięści (aha)
Gasną światła, milkną brawa, niosą się wieści
Że sporo tam namieszał ten szczyl z przedmieści
Od ławki w parku na szkole, po bojo SP 3
Na ustach rap Swój, na czole pot kiedy sampel trzeszczy
Dziś jestem wdzięczny za wychowanie starszym
Nie jeden za mnie ręczy i to w zupełności starczy
Piję za Swoje dwa-pięć, nie szukam napięć
Tak jak dekadę wstecz, poruszamy stylem gawiedź
Zmieniają się tematy rozmów i opcje na after
I to, że świadomie tym dźwiękom nadaje charakter
Najbardziej cenię Sobie czasem me emocje w słowie
Kiedy spotykam starych ziomów i im dopisuje zdrowie
Rodzice po tych latach, nerwy mają stalowe
Ale nadal kiedy wracam obiad, pyry i schabowe
Gadałem o tych rapach, łapali się za głowę
Dzisiaj z nami na koncercie, wspierają tą załogę
Joł, dostałem info z pierwszej ręki
SMS o treści: "Synu jesteś wielki"
Więc odpowiadam: "Wy jesteście więksi"
Ruszam w drogę i zaciskam pięści (aha, joł)
Joł, dostałem info z pierwszej ręki
SMS o treści: "Synu jesteś wielki"
Więc odpowiadam: "Wy jesteście więksi"
Ruszam w drogę i zaciskam pięści (aha)
Przyszedłem znikąd, dać beatom flow
A nie tylko po gruby sikor
Jadę z ziomkiem na bp - tico
Ukraść wór cheetos
Całą piwnicą trzęsie bania, jak się wiersze piszą
Pyta się wiecznie mama: "Kiedy będzie z tego pitos?"
Nikt tak nie składa, mogę przysiąc
Szacun zawodnikom, co robili hałas, kiedy było cicho
Oddałem wszystko dla was
By dawać, to przed publiką
A, mało kto jarał się muzyką
Zero-cztery, a siedzi w głowie, jak teraz
Nie zmienił tego żaden fryderyk
Czy wyróżnienie PopKillera
To więcej, niż rap, musiałem z ziemi zęby zbierać
Poznałem krwi smak, chowałem lepszych na pogrzebach
Nie mam już nic do stracenia, tylko imię
I choć często płynąłem po mętnych wodach
To moi bliscy i rodzina byli przy mnie
Więc wam najbardziej dziś należy się nagroda
Joł, dostałem info z pierwszej ręki
SMS o treści: "Synu jesteś wielki"
Więc odpowiadam: "Wy jesteście więksi"
Ruszam w drogę i zaciskam pięści (aha, joł)
Joł, dostałem info z pierwszej ręki
SMS o treści: "Synu jesteś wielki"
Więc odpowiadam: "Wy jesteście więksi"
Ruszam w drogę i zaciskam pięści (aha)
SMS o treści: "Synu jesteś wielki"
Więc odpowiadam: "Wy jesteście więksi"
Ruszam w drogę i zaciskam pięści (aha, joł)
Joł, dostałem info z pierwszej ręki
SMS o treści: "Synu jesteś wielki"
Więc odpowiadam: "Wy jesteście więksi"
Ruszam w drogę i zaciskam pięści (aha)
Gasną światła, milkną brawa, niosą się wieści
Że sporo tam namieszał ten szczyl z przedmieści
Od ławki w parku na szkole, po bojo SP 3
Na ustach rap Swój, na czole pot kiedy sampel trzeszczy
Dziś jestem wdzięczny za wychowanie starszym
Nie jeden za mnie ręczy i to w zupełności starczy
Piję za Swoje dwa-pięć, nie szukam napięć
Tak jak dekadę wstecz, poruszamy stylem gawiedź
Zmieniają się tematy rozmów i opcje na after
I to, że świadomie tym dźwiękom nadaje charakter
Najbardziej cenię Sobie czasem me emocje w słowie
Kiedy spotykam starych ziomów i im dopisuje zdrowie
Rodzice po tych latach, nerwy mają stalowe
Ale nadal kiedy wracam obiad, pyry i schabowe
Gadałem o tych rapach, łapali się za głowę
Dzisiaj z nami na koncercie, wspierają tą załogę
Joł, dostałem info z pierwszej ręki
SMS o treści: "Synu jesteś wielki"
Więc odpowiadam: "Wy jesteście więksi"
Ruszam w drogę i zaciskam pięści (aha, joł)
Joł, dostałem info z pierwszej ręki
SMS o treści: "Synu jesteś wielki"
Więc odpowiadam: "Wy jesteście więksi"
Ruszam w drogę i zaciskam pięści (aha)
Przyszedłem znikąd, dać beatom flow
A nie tylko po gruby sikor
Jadę z ziomkiem na bp - tico
Ukraść wór cheetos
Całą piwnicą trzęsie bania, jak się wiersze piszą
Pyta się wiecznie mama: "Kiedy będzie z tego pitos?"
Nikt tak nie składa, mogę przysiąc
Szacun zawodnikom, co robili hałas, kiedy było cicho
Oddałem wszystko dla was
By dawać, to przed publiką
A, mało kto jarał się muzyką
Zero-cztery, a siedzi w głowie, jak teraz
Nie zmienił tego żaden fryderyk
Czy wyróżnienie PopKillera
To więcej, niż rap, musiałem z ziemi zęby zbierać
Poznałem krwi smak, chowałem lepszych na pogrzebach
Nie mam już nic do stracenia, tylko imię
I choć często płynąłem po mętnych wodach
To moi bliscy i rodzina byli przy mnie
Więc wam najbardziej dziś należy się nagroda
Joł, dostałem info z pierwszej ręki
SMS o treści: "Synu jesteś wielki"
Więc odpowiadam: "Wy jesteście więksi"
Ruszam w drogę i zaciskam pięści (aha, joł)
Joł, dostałem info z pierwszej ręki
SMS o treści: "Synu jesteś wielki"
Więc odpowiadam: "Wy jesteście więksi"
Ruszam w drogę i zaciskam pięści (aha)
⏱️ Synced Lyrics
[00:11.00] Joł, dostałem info z pierwszej ręki
[00:13.38] SMS o treści: "Synu jesteś wielki"
[00:16.27] Więc odpowiadam: "Wy jesteście więksi"
[00:18.52] Ruszam w drogę i zaciskam pięści (aha, joł)
[00:21.93] Joł, dostałem info z pierwszej ręki
[00:24.22] SMS o treści: "Synu jesteś wielki"
[00:27.61] Więc odpowiadam: "Wy jesteście więksi"
[00:29.79] Ruszam w drogę i zaciskam pięści (aha)
[00:32.61] Gasną światła, milkną brawa, niosą się wieści
[00:35.23] Że sporo tam namieszał ten szczyl z przedmieści
[00:37.87] Od ławki w parku na szkole, po bojo SP 3
[00:40.75] Na ustach rap Swój, na czole pot kiedy sampel trzeszczy
[00:43.82] Dziś jestem wdzięczny za wychowanie starszym
[00:46.42] Nie jeden za mnie ręczy i to w zupełności starczy
[00:49.28] Piję za Swoje dwa-pięć, nie szukam napięć
[00:51.69] Tak jak dekadę wstecz, poruszamy stylem gawiedź
[00:54.50] Zmieniają się tematy rozmów i opcje na after
[00:57.13] I to, że świadomie tym dźwiękom nadaje charakter
[01:00.06] Najbardziej cenię Sobie czasem me emocje w słowie
[01:02.66] Kiedy spotykam starych ziomów i im dopisuje zdrowie
[01:05.59] Rodzice po tych latach, nerwy mają stalowe
[01:08.42] Ale nadal kiedy wracam obiad, pyry i schabowe
[01:11.28] Gadałem o tych rapach, łapali się za głowę
[01:13.88] Dzisiaj z nami na koncercie, wspierają tą załogę
[01:17.26] Joł, dostałem info z pierwszej ręki
[01:19.63] SMS o treści: "Synu jesteś wielki"
[01:22.43] Więc odpowiadam: "Wy jesteście więksi"
[01:24.84] Ruszam w drogę i zaciskam pięści (aha, joł)
[01:28.27] Joł, dostałem info z pierwszej ręki
[01:30.85] SMS o treści: "Synu jesteś wielki"
[01:33.49] Więc odpowiadam: "Wy jesteście więksi"
[01:35.78] Ruszam w drogę i zaciskam pięści (aha)
[01:38.63] Przyszedłem znikąd, dać beatom flow
[01:40.76] A nie tylko po gruby sikor
[01:42.30] Jadę z ziomkiem na bp - tico
[01:44.17] Ukraść wór cheetos
[01:44.98] Całą piwnicą trzęsie bania, jak się wiersze piszą
[01:47.81] Pyta się wiecznie mama: "Kiedy będzie z tego pitos?"
[01:50.67] Nikt tak nie składa, mogę przysiąc
[01:52.50] Szacun zawodnikom, co robili hałas, kiedy było cicho
[01:55.95] Oddałem wszystko dla was
[01:57.24] By dawać, to przed publiką
[01:58.55] A, mało kto jarał się muzyką
[02:01.17] Zero-cztery, a siedzi w głowie, jak teraz
[02:03.57] Nie zmienił tego żaden fryderyk
[02:05.04] Czy wyróżnienie PopKillera
[02:06.97] To więcej, niż rap, musiałem z ziemi zęby zbierać
[02:09.77] Poznałem krwi smak, chowałem lepszych na pogrzebach
[02:12.88] Nie mam już nic do stracenia, tylko imię
[02:15.83] I choć często płynąłem po mętnych wodach
[02:18.44] To moi bliscy i rodzina byli przy mnie
[02:21.18] Więc wam najbardziej dziś należy się nagroda
[02:23.67] Joł, dostałem info z pierwszej ręki
[02:25.82] SMS o treści: "Synu jesteś wielki"
[02:28.68] Więc odpowiadam: "Wy jesteście więksi"
[02:31.02] Ruszam w drogę i zaciskam pięści (aha, joł)
[02:34.46] Joł, dostałem info z pierwszej ręki
[02:36.80] SMS o treści: "Synu jesteś wielki"
[02:39.77] Więc odpowiadam: "Wy jesteście więksi"
[02:42.03] Ruszam w drogę i zaciskam pięści (aha)
[02:45.46]
[00:13.38] SMS o treści: "Synu jesteś wielki"
[00:16.27] Więc odpowiadam: "Wy jesteście więksi"
[00:18.52] Ruszam w drogę i zaciskam pięści (aha, joł)
[00:21.93] Joł, dostałem info z pierwszej ręki
[00:24.22] SMS o treści: "Synu jesteś wielki"
[00:27.61] Więc odpowiadam: "Wy jesteście więksi"
[00:29.79] Ruszam w drogę i zaciskam pięści (aha)
[00:32.61] Gasną światła, milkną brawa, niosą się wieści
[00:35.23] Że sporo tam namieszał ten szczyl z przedmieści
[00:37.87] Od ławki w parku na szkole, po bojo SP 3
[00:40.75] Na ustach rap Swój, na czole pot kiedy sampel trzeszczy
[00:43.82] Dziś jestem wdzięczny za wychowanie starszym
[00:46.42] Nie jeden za mnie ręczy i to w zupełności starczy
[00:49.28] Piję za Swoje dwa-pięć, nie szukam napięć
[00:51.69] Tak jak dekadę wstecz, poruszamy stylem gawiedź
[00:54.50] Zmieniają się tematy rozmów i opcje na after
[00:57.13] I to, że świadomie tym dźwiękom nadaje charakter
[01:00.06] Najbardziej cenię Sobie czasem me emocje w słowie
[01:02.66] Kiedy spotykam starych ziomów i im dopisuje zdrowie
[01:05.59] Rodzice po tych latach, nerwy mają stalowe
[01:08.42] Ale nadal kiedy wracam obiad, pyry i schabowe
[01:11.28] Gadałem o tych rapach, łapali się za głowę
[01:13.88] Dzisiaj z nami na koncercie, wspierają tą załogę
[01:17.26] Joł, dostałem info z pierwszej ręki
[01:19.63] SMS o treści: "Synu jesteś wielki"
[01:22.43] Więc odpowiadam: "Wy jesteście więksi"
[01:24.84] Ruszam w drogę i zaciskam pięści (aha, joł)
[01:28.27] Joł, dostałem info z pierwszej ręki
[01:30.85] SMS o treści: "Synu jesteś wielki"
[01:33.49] Więc odpowiadam: "Wy jesteście więksi"
[01:35.78] Ruszam w drogę i zaciskam pięści (aha)
[01:38.63] Przyszedłem znikąd, dać beatom flow
[01:40.76] A nie tylko po gruby sikor
[01:42.30] Jadę z ziomkiem na bp - tico
[01:44.17] Ukraść wór cheetos
[01:44.98] Całą piwnicą trzęsie bania, jak się wiersze piszą
[01:47.81] Pyta się wiecznie mama: "Kiedy będzie z tego pitos?"
[01:50.67] Nikt tak nie składa, mogę przysiąc
[01:52.50] Szacun zawodnikom, co robili hałas, kiedy było cicho
[01:55.95] Oddałem wszystko dla was
[01:57.24] By dawać, to przed publiką
[01:58.55] A, mało kto jarał się muzyką
[02:01.17] Zero-cztery, a siedzi w głowie, jak teraz
[02:03.57] Nie zmienił tego żaden fryderyk
[02:05.04] Czy wyróżnienie PopKillera
[02:06.97] To więcej, niż rap, musiałem z ziemi zęby zbierać
[02:09.77] Poznałem krwi smak, chowałem lepszych na pogrzebach
[02:12.88] Nie mam już nic do stracenia, tylko imię
[02:15.83] I choć często płynąłem po mętnych wodach
[02:18.44] To moi bliscy i rodzina byli przy mnie
[02:21.18] Więc wam najbardziej dziś należy się nagroda
[02:23.67] Joł, dostałem info z pierwszej ręki
[02:25.82] SMS o treści: "Synu jesteś wielki"
[02:28.68] Więc odpowiadam: "Wy jesteście więksi"
[02:31.02] Ruszam w drogę i zaciskam pięści (aha, joł)
[02:34.46] Joł, dostałem info z pierwszej ręki
[02:36.80] SMS o treści: "Synu jesteś wielki"
[02:39.77] Więc odpowiadam: "Wy jesteście więksi"
[02:42.03] Ruszam w drogę i zaciskam pięści (aha)
[02:45.46]