Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Spowiedź

👤 Dedis 🎼 Spowiedź ⏱️ 2:52
🎵 2305 characters
⏱️ 2:52 duration
🆔 ID: 12671067

📜 Lyrics

Po starych wygach biorę zmianę, świeży Dedis, żaden pies
Dziesięć lat szlifuję formę, tak by parzył każdy wers
Nic nie chciałem udowadniać, a zrobiła to platyna
Studio, praca no i dom, w imię Ojca, ducha, syna

Sąsiad dziwnie na mnie zerka, stary zgred nie kuma fazy
Jak ten gówniarz w tym garażu, bit zapętla milion razy
Szluga kopce, rym nakurwiam, na osiedlu hash komora
Skarbie zaraz tu wywietrzę, płyta prawie, że skończona

Czas mnie goni, gubię czas, dzwoni do mnie Paweł Glok
Nie odbieram, bo się wstydzę kurwa mać za tamten rok
Menago już dziwnie patrzy, chyba traci we mnie wiarę
Mordo, to nie tak, że nie chcę, wiarę tracę w moją mamę

Cuchnie klatka, cuchnie blok, a w mieszkaniu smród, melina
Muszę kurwa ją ratować, no bo ma jednego syna
To 40 kilo wagi, w oczach traci mi się mama
Wóda największe kurestwo, boję się, że już przegrała

O-o-o, ja znów przełykam serce i ból
I gniew, to czuję coraz częściej
I wiem i wiem, że jeszcze będzie lepiej
Jak wyrzucę to z siebie
Chociaż tracę nadzieję

Moja córka ma dwie babcie, serce oddała ta jedna
Druga też by je oddała, ale poznała smak piekła
Bomby szef, monopolowe śmiecie zdychajcie w cierpieniu
Jak mi mama zamknie oczy, to ją macie na sumieniu

To mnie tak kurewsko boli, moja pomoc nic nie daje
Ty masz kurwa nowe auto, ja przez mamę chorą banię
Znowu kredyt goni dług, dług
Kredyt i tak w kółko i chuj, że jak mi dzwoni, to pożyczę, mówię, "Trudno"

I chuj, że nie mam siły na to wszystko kurwa mać
Moja córka chce mieć ojca, ja chcę znów spokojnie spać
Chcę, by życie było inne dla tych żuli na przystanku
Bo skąd wiesz jakie życie mieli wcześniej o porankach?

Bo skąd możemy wiedzieć jakie ktoś nosi cierpienie?
Ty się śmiej, że daję spowiedź, ja po prostu rzucam brzmienia
Wiedz, że są na świecie ludzie, których napędza twój ból
Napisałem ten kawałek żebyś ty się lepiej czuł

O-o-o, ja znów przełykam serce i ból
I gniew, to czuję coraz częściej
I wiem i wiem, że jeszcze będzie lepiej
Jak wyrzucę to z siebie
Chociaż tracę nadzieję

O-o-o, ja znów przełykam serce i ból
I gniew, to czuję coraz częściej
I wiem i wiem, że jeszcze będzie lepiej
Jak wyrzucę to z siebie
Chociaż tracę nadzieję

⏱️ Synced Lyrics

[00:20.02] Po starych wygach biorę zmianę, świeży Dedis, żaden pies
[00:23.25] Dziesięć lat szlifuję formę, tak by parzył każdy wers
[00:25.76] Nic nie chciałem udowadniać, a zrobiła to platyna
[00:28.11] Studio, praca no i dom, w imię Ojca, ducha, syna
[00:30.85] Sąsiad dziwnie na mnie zerka, stary zgred nie kuma fazy
[00:33.55] Jak ten gówniarz w tym garażu, bit zapętla milion razy
[00:36.03] Szluga kopce, rym nakurwiam, na osiedlu hash komora
[00:38.58] Skarbie zaraz tu wywietrzę, płyta prawie, że skończona
[00:41.24] Czas mnie goni, gubię czas, dzwoni do mnie Paweł Glok
[00:43.99] Nie odbieram, bo się wstydzę kurwa mać za tamten rok
[00:46.62] Menago już dziwnie patrzy, chyba traci we mnie wiarę
[00:49.14] Mordo, to nie tak, że nie chcę, wiarę tracę w moją mamę
[00:51.68] Cuchnie klatka, cuchnie blok, a w mieszkaniu smród, melina
[00:54.35] Muszę kurwa ją ratować, no bo ma jednego syna
[00:57.03] To 40 kilo wagi, w oczach traci mi się mama
[00:59.73] Wóda największe kurestwo, boję się, że już przegrała
[01:03.18] O-o-o, ja znów przełykam serce i ból
[01:08.85] I gniew, to czuję coraz częściej
[01:12.65] I wiem i wiem, że jeszcze będzie lepiej
[01:18.07] Jak wyrzucę to z siebie
[01:20.52] Chociaż tracę nadzieję
[01:23.11] Moja córka ma dwie babcie, serce oddała ta jedna
[01:25.81] Druga też by je oddała, ale poznała smak piekła
[01:28.44] Bomby szef, monopolowe śmiecie zdychajcie w cierpieniu
[01:30.86] Jak mi mama zamknie oczy, to ją macie na sumieniu
[01:33.42] To mnie tak kurewsko boli, moja pomoc nic nie daje
[01:35.92] Ty masz kurwa nowe auto, ja przez mamę chorą banię
[01:38.73] Znowu kredyt goni dług, dług
[01:40.51] Kredyt i tak w kółko i chuj, że jak mi dzwoni, to pożyczę, mówię, "Trudno"
[01:44.27] I chuj, że nie mam siły na to wszystko kurwa mać
[01:46.72] Moja córka chce mieć ojca, ja chcę znów spokojnie spać
[01:49.13] Chcę, by życie było inne dla tych żuli na przystanku
[01:51.93] Bo skąd wiesz jakie życie mieli wcześniej o porankach?
[01:54.48] Bo skąd możemy wiedzieć jakie ktoś nosi cierpienie?
[01:57.15] Ty się śmiej, że daję spowiedź, ja po prostu rzucam brzmienia
[01:59.59] Wiedz, że są na świecie ludzie, których napędza twój ból
[02:02.14] Napisałem ten kawałek żebyś ty się lepiej czuł
[02:05.79] O-o-o, ja znów przełykam serce i ból
[02:11.57] I gniew, to czuję coraz częściej
[02:15.58] I wiem i wiem, że jeszcze będzie lepiej
[02:20.68] Jak wyrzucę to z siebie
[02:23.30] Chociaż tracę nadzieję
[02:27.13] O-o-o, ja znów przełykam serce i ból
[02:32.07] I gniew, to czuję coraz częściej
[02:36.36] I wiem i wiem, że jeszcze będzie lepiej
[02:41.47] Jak wyrzucę to z siebie
[02:43.91] Chociaż tracę nadzieję
[02:46.84]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings