Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Gdyby

👤 EKT Gdynia 🎼 EKT Gdynia (Live) ⏱️ 5:09
🎵 1922 characters
⏱️ 5:09 duration
🆔 ID: 12681622

📜 Lyrics

Więdną panny, cóż znowu idzie na deszcz
Rosną smutki, niebo dojrzewa pod zmierzch
Na dnie coraz mniej, a głowa jak dzwon
Siąpi nudą, lato ucieka nam z rąk

Gdyby można było nagle wyjść za próg
Powędrować gdzie poniosą oczy, pogna los
Dotrzeć tam gdzie nie ubito jeszcze dróg
A o szczęściu nie stanowi pełen trzos

Gdyby można było wszystkie troski rzucić w kąt
W zapomnienie puścić wczoraj, jutrem nie psuć krwi
Nie zapłacić za kolejny drobny błąd
Gdyby można było nagle wstać i iść

Więdną liście jesień nadchodzi już czas
Rosną chmury słońce ucieka za las
Brzmią struny na łzy, a głowa do dna
Jak nie wypić zima za oknem i mgła

Gdyby można było nagle wyjść za próg
Powędrować gdzie poniosą oczy, pogna los
Dotrzeć tam gdzie nie ubito jeszcze dróg
A o szczęściu nie stanowi pełen trzos

Gdyby można było wszystkie troski rzucić w kąt
W zapomnienie puścić wczoraj, jutrem nie psuć krwi
Nie zapłacić za kolejny drobny błąd
Gdyby można było nagle wstać i iść

Więdną serca, iść by nam trzeba lecz gdzie?
Rosną długi, lecz w końcu nie jest tak źle
Więc maski na twarz, a serca na smycz
Idzie zima, gwiazdy, prezenty i sny

Gdyby można było nagle wyjść za próg
Powędrować gdzie poniosą oczy, pogna los
Dotrzeć tam gdzie nie ubito jeszcze dróg
A o szczęściu nie stanowi pełen trzos

Gdyby można było wszystkie troski rzucić w kąt
W zapomnienie puścić wczoraj, jutrem nie psuć krwi
Nie zapłacić za kolejny drobny błąd
Gdyby można było nagle wstać i iść

Gdyby można było nagle wyjść za próg
Powędrować gdzie poniosą oczy, pogna los
Dotrzeć tam gdzie nie ubito jeszcze dróg
A o szczęściu nie stanowi pełen trzos

Gdyby można było wszystkie troski rzucić w kąt
W zapomnienie puścić wczoraj, jutrem nie psuć krwi
Nie zapłacić za kolejny drobny błąd
Gdyby można było nagle wstać i iść

⏱️ Synced Lyrics

[00:21.93] Więdną panny, cóż znowu idzie na deszcz
[00:29.28] Rosną smutki, niebo dojrzewa pod zmierzch
[00:37.37] Na dnie coraz mniej, a głowa jak dzwon
[00:44.02] Siąpi nudą, lato ucieka nam z rąk
[00:51.17] Gdyby można było nagle wyjść za próg
[00:55.02] Powędrować gdzie poniosą oczy, pogna los
[00:58.76] Dotrzeć tam gdzie nie ubito jeszcze dróg
[01:02.90] A o szczęściu nie stanowi pełen trzos
[01:06.17] Gdyby można było wszystkie troski rzucić w kąt
[01:10.03] W zapomnienie puścić wczoraj, jutrem nie psuć krwi
[01:13.66] Nie zapłacić za kolejny drobny błąd
[01:17.87] Gdyby można było nagle wstać i iść
[01:22.19]
[01:35.81] Więdną liście jesień nadchodzi już czas
[01:43.39] Rosną chmury słońce ucieka za las
[01:50.83] Brzmią struny na łzy, a głowa do dna
[01:57.92] Jak nie wypić zima za oknem i mgła
[02:05.07] Gdyby można było nagle wyjść za próg
[02:08.62] Powędrować gdzie poniosą oczy, pogna los
[02:12.64] Dotrzeć tam gdzie nie ubito jeszcze dróg
[02:16.64] A o szczęściu nie stanowi pełen trzos
[02:19.64] Gdyby można było wszystkie troski rzucić w kąt
[02:23.89] W zapomnienie puścić wczoraj, jutrem nie psuć krwi
[02:27.69] Nie zapłacić za kolejny drobny błąd
[02:31.79] Gdyby można było nagle wstać i iść
[02:36.03]
[02:49.26] Więdną serca, iść by nam trzeba lecz gdzie?
[02:56.66] Rosną długi, lecz w końcu nie jest tak źle
[03:04.33] Więc maski na twarz, a serca na smycz
[03:11.54] Idzie zima, gwiazdy, prezenty i sny
[03:18.54] Gdyby można było nagle wyjść za próg
[03:22.62] Powędrować gdzie poniosą oczy, pogna los
[03:26.07] Dotrzeć tam gdzie nie ubito jeszcze dróg
[03:30.08] A o szczęściu nie stanowi pełen trzos
[03:33.60] Gdyby można było wszystkie troski rzucić w kąt
[03:37.34] W zapomnienie puścić wczoraj, jutrem nie psuć krwi
[03:40.90] Nie zapłacić za kolejny drobny błąd
[03:45.07] Gdyby można było nagle wstać i iść
[03:49.39]
[04:17.26] Gdyby można było nagle wyjść za próg
[04:20.87] Powędrować gdzie poniosą oczy, pogna los
[04:24.58] Dotrzeć tam gdzie nie ubito jeszcze dróg
[04:28.73] A o szczęściu nie stanowi pełen trzos
[04:32.00] Gdyby można było wszystkie troski rzucić w kąt
[04:36.03] W zapomnienie puścić wczoraj, jutrem nie psuć krwi
[04:39.50] Nie zapłacić za kolejny drobny błąd
[04:43.12] Gdyby można było nagle wstać i iść
[04:47.93]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings