Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

ZNOWU

👤 Matiskater 🎼 ZNOWU ⏱️ 2:33
🎵 2377 characters
⏱️ 2:33 duration
🆔 ID: 12686640

📜 Lyrics

Chaos beats

Zno-zno-znowu milczę kiedy czuję się jak ścierwo
Nie chcę słuchać już ich głosów, to na pewno
Ziomów porobiło życie, nie mefedron
Bo ono to tez ścierwo, lecz kopie trochę inaczej

Ej, znowu polizałem znaczek
Wysłałem list do diabła, w którym mówię, że czuje się dziś inaczej
Zno-znowu w dołku i nie mogę na to patrzeć
Jakbym mógł to bym spalił w głowie wszystkie fotografie

Mam wyjebane co pomyślą o mnie tamte typy
Dla mnie wystarczy, że na feat'ach mam braci
Nie chcę tym żyć, bo ta branża mnie brzydzi
Ciągle niepotrzebne zgrzyty, na koniec to wszystko stracisz

Stop, znowu walę wódę
Przez chwile mi się zdaje, że świat jest słodki jak lukier
Wybrali inny team, bo oni woleli puder
Ostatnio tez wybrałem źle

Ro-ro-robię to dla siebie i dla moich ludzi
Jutro jest dzień, a ja nie chcę się obudzić
Przeraża mnie wizja świata, w którym muszę żyć
Zamknij pysk mała szmato, to już pora się odmulić

Robię to dla siebie i dla moich ludzi
Jutro jest dzień, a ja nie chce się obudzić
Przeraża mnie wizja świata, w którym muszę żyć
Zamknij pysk mała szmato, to już pora się odmulić

Przerasta mnie fakt, że was przerastam w każdym aspekcie
Układam w chuj myśli na taktach, a mam ich więcej
Progres to nie kurwa Instagram i ładne zdjęcie
Mógłbym milion razy powtarzać, wy nie pojmiecie

Chcę Ci powiedzieć wiele, lecz jak to ubrać w słowa
Czasem się cieszę, że nie potrafię się przystosować
Mam dość kłamstw, przez które palę dość mocny towar
(I nie kręci mnie twoja dupa, a szczera rozmowa)

Wow, piszecie wersy na chama
Ja mam rap tak dobry, że nie mieści się w ramach
Życie mi się skończy jak jebany melodramat
A wam pewnie tak jak tren, to nie moja sprawa

Ostrożnie kroki stawiam, mój vibe długopis i trawa
Zapierdalam, twój skład wolny jak Neostrada
Nie daję ręki byle komu, taka zasada
Robię to dla siebie mała, możesz wypierdalać jak nie odpowiada

Robię to dla siebie i dla moich ludzi
Jutro jest dzień, a ja nie chcę się obudzić
Przeraża mnie wizja świata, w którym muszę żyć
Zamknij pysk mała szmato, to już pora się odmulić

Robię to dla siebie i dla moich ludzi
Jutro jest dzień, a ja nie chcę się obudzić
Przeraża mnie wizja świata, w którym muszę żyć
Zamknij pysk mała szmato, to już pora się odmulić

⏱️ Synced Lyrics

[00:08.01] Chaos beats
[00:10.22]
[00:20.57] Zno-zno-znowu milczę kiedy czuję się jak ścierwo
[00:24.21] Nie chcę słuchać już ich głosów, to na pewno
[00:26.86] Ziomów porobiło życie, nie mefedron
[00:29.28] Bo ono to tez ścierwo, lecz kopie trochę inaczej
[00:31.89] Ej, znowu polizałem znaczek
[00:33.77] Wysłałem list do diabła, w którym mówię, że czuje się dziś inaczej
[00:36.71] Zno-znowu w dołku i nie mogę na to patrzeć
[00:39.83] Jakbym mógł to bym spalił w głowie wszystkie fotografie
[00:42.41] Mam wyjebane co pomyślą o mnie tamte typy
[00:45.31] Dla mnie wystarczy, że na feat'ach mam braci
[00:47.98] Nie chcę tym żyć, bo ta branża mnie brzydzi
[00:50.30] Ciągle niepotrzebne zgrzyty, na koniec to wszystko stracisz
[00:53.15] Stop, znowu walę wódę
[00:55.25] Przez chwile mi się zdaje, że świat jest słodki jak lukier
[00:57.55] Wybrali inny team, bo oni woleli puder
[01:01.55] Ostatnio tez wybrałem źle
[01:03.68] Ro-ro-robię to dla siebie i dla moich ludzi
[01:06.73] Jutro jest dzień, a ja nie chcę się obudzić
[01:09.02] Przeraża mnie wizja świata, w którym muszę żyć
[01:11.73] Zamknij pysk mała szmato, to już pora się odmulić
[01:15.48] Robię to dla siebie i dla moich ludzi
[01:17.23] Jutro jest dzień, a ja nie chce się obudzić
[01:19.90] Przeraża mnie wizja świata, w którym muszę żyć
[01:22.32] Zamknij pysk mała szmato, to już pora się odmulić
[01:25.13] Przerasta mnie fakt, że was przerastam w każdym aspekcie
[01:28.08] Układam w chuj myśli na taktach, a mam ich więcej
[01:30.77] Progres to nie kurwa Instagram i ładne zdjęcie
[01:33.35] Mógłbym milion razy powtarzać, wy nie pojmiecie
[01:36.09] Chcę Ci powiedzieć wiele, lecz jak to ubrać w słowa
[01:38.53] Czasem się cieszę, że nie potrafię się przystosować
[01:41.27] Mam dość kłamstw, przez które palę dość mocny towar
[01:43.86] (I nie kręci mnie twoja dupa, a szczera rozmowa)
[01:46.75] Wow, piszecie wersy na chama
[01:49.03] Ja mam rap tak dobry, że nie mieści się w ramach
[01:51.65] Życie mi się skończy jak jebany melodramat
[01:54.34] A wam pewnie tak jak tren, to nie moja sprawa
[01:56.70] Ostrożnie kroki stawiam, mój vibe długopis i trawa
[01:59.96] Zapierdalam, twój skład wolny jak Neostrada
[02:02.57] Nie daję ręki byle komu, taka zasada
[02:05.11] Robię to dla siebie mała, możesz wypierdalać jak nie odpowiada
[02:08.68] Robię to dla siebie i dla moich ludzi
[02:10.66] Jutro jest dzień, a ja nie chcę się obudzić
[02:13.01] Przeraża mnie wizja świata, w którym muszę żyć
[02:15.64] Zamknij pysk mała szmato, to już pora się odmulić
[02:19.31] Robię to dla siebie i dla moich ludzi
[02:21.27] Jutro jest dzień, a ja nie chcę się obudzić
[02:23.59] Przeraża mnie wizja świata, w którym muszę żyć
[02:26.19] Zamknij pysk mała szmato, to już pora się odmulić
[02:29.09]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings