Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Chrom

👤 Kali 🎼 V8T ⏱️ 3:03
🎵 2588 characters
⏱️ 3:03 duration
🆔 ID: 12735760

📜 Lyrics

To, co chciałem, to na ruchy parę baniek
Parę baniek, tylko parę brudnych baniek
Jak się rozmarzyłem, przemieliło parę baniek
Parę baniek, wpadło parę grubych baniek
Nie mów mi o hajsie, masz przy dupie parę baniek
Parę baniek, tylko parę zmiętych baniek
Sprzedasz nawet duszę dla tych marnych paru baniek
Paru baniek, tych mydlanych paru baniek

Jestem tu, by rozjebać, cała masarnia tekstu
Słuchacze - moja armia, nabrała batalia sensu
Wiadomo, że się zgadza, rocznie setka koncertów
Idę po swoje jak konik za komuny do Pewex'u
Gucci, Prada, Moncler, Versus
Jezus, Maria, styl jak krezus
Dynda Hajfa, rolki cash'u

To chuja warte, bogaty jestem we wnętrzu
Kiedyś warty mniej niż zero, Don Kalion, rządzę jak Neron
Wszędzie peso, hype jak Lennon, Dom Pérignon'a leją
Oni mono, ja stereo, wjeżdżam ci w banię jak neuron
Zawsze sobą, nie zasłaniam się karierą
Nie dla cash'u, nie zapominaj, ziomek
Nawijam w pełnym locie, karmię duszę jak skowronek
Chciałem być jak Budda, na razie się nie uda
Dlatego korzystam z życia, pewnie zakończę je skromnie

To, co chciałem, to na ruchy parę baniek
Parę baniek, tylko parę brudnych baniek
Jak się rozmarzyłem, przemieliło parę baniek
Parę baniek, wpadło parę grubych baniek
Nie mów mi o hajsie, masz przy dupie parę baniek
Parę baniek, tylko parę zmiętych baniek
Sprzedasz nawet duszę dla tych marnych paru baniek
Paru baniek, tych mydlanych paru baniek

Suki zjedzą kilo kału, by się bujać z Gucci bag
Pusta jak to Fendi pudło, co dzień nawet pudelek
Znów szukasz sponsora, kurwo, na modny asortyment
Zrozum, nie będziesz Alexis, a ten frajer to nie Blake
Ciułaj, ciułaj, ciułaj, ciułaj na tą Gucci head
Mówisz o tłustym hajsie, to narasta we mnie hejt
Puste w cyce lamusy zajadają suchy chleb
Nawet Glamrap'owe gimby piszą, "Kurwa, co za zjeb"

Na tej scenie grubo tłucze tylko kilku
Reszta może pomarzyć o walizkach pełnych kwitu
Nie smakuje mi ta gadka, te wasze "pitu, pitu"
Nawet tona autotune'a nie zamaskuje shit'u
W teledyskach Aventador i Ferrari
A na co dzień zapierdalasz tramwajami
Powiedz, czemu tak perfidnie głupa palisz?
Przecież możesz być kimś, żyjąc skromnie jak Amisz

To, co chciałem, to na ruchy parę baniek
Parę baniek, tylko parę brudnych baniek
Jak się rozmarzyłem, przemieliło parę baniek
Parę baniek, wpadło parę grubych baniek
Nie mów mi o hajsie, masz przy dupie parę baniek
Parę baniek, tylko parę zmiętych baniek
Sprzedasz nawet duszę dla tych marnych paru baniek
Paru baniek, tych mydlanych paru baniek

⏱️ Synced Lyrics

[00:03.52] To, co chciałem, to na ruchy parę baniek
[00:14.03] Parę baniek, tylko parę brudnych baniek
[00:16.68] Jak się rozmarzyłem, przemieliło parę baniek
[00:19.55] Parę baniek, wpadło parę grubych baniek
[00:22.14] Nie mów mi o hajsie, masz przy dupie parę baniek
[00:25.00] Parę baniek, tylko parę zmiętych baniek
[00:27.69] Sprzedasz nawet duszę dla tych marnych paru baniek
[00:30.72] Paru baniek, tych mydlanych paru baniek
[00:33.38] Jestem tu, by rozjebać, cała masarnia tekstu
[00:36.06] Słuchacze - moja armia, nabrała batalia sensu
[00:38.82] Wiadomo, że się zgadza, rocznie setka koncertów
[00:41.41] Idę po swoje jak konik za komuny do Pewex'u
[00:44.12] Gucci, Prada, Moncler, Versus
[00:47.89] Jezus, Maria, styl jak krezus
[00:50.57] Dynda Hajfa, rolki cash'u
[00:52.65] To chuja warte, bogaty jestem we wnętrzu
[00:55.84] Kiedyś warty mniej niż zero, Don Kalion, rządzę jak Neron
[00:58.71] Wszędzie peso, hype jak Lennon, Dom Pérignon'a leją
[01:01.15] Oni mono, ja stereo, wjeżdżam ci w banię jak neuron
[01:04.10] Zawsze sobą, nie zasłaniam się karierą
[01:07.08] Nie dla cash'u, nie zapominaj, ziomek
[01:09.56] Nawijam w pełnym locie, karmię duszę jak skowronek
[01:12.18] Chciałem być jak Budda, na razie się nie uda
[01:15.14] Dlatego korzystam z życia, pewnie zakończę je skromnie
[01:18.08] To, co chciałem, to na ruchy parę baniek
[01:20.93] Parę baniek, tylko parę brudnych baniek
[01:22.75] Jak się rozmarzyłem, przemieliło parę baniek
[01:26.46] Parę baniek, wpadło parę grubych baniek
[01:29.41] Nie mów mi o hajsie, masz przy dupie parę baniek
[01:31.95] Parę baniek, tylko parę zmiętych baniek
[01:34.85] Sprzedasz nawet duszę dla tych marnych paru baniek
[01:37.53] Paru baniek, tych mydlanych paru baniek
[01:40.58] Suki zjedzą kilo kału, by się bujać z Gucci bag
[01:42.94] Pusta jak to Fendi pudło, co dzień nawet pudelek
[01:45.69] Znów szukasz sponsora, kurwo, na modny asortyment
[01:48.32] Zrozum, nie będziesz Alexis, a ten frajer to nie Blake
[01:51.14] Ciułaj, ciułaj, ciułaj, ciułaj na tą Gucci head
[01:53.98] Mówisz o tłustym hajsie, to narasta we mnie hejt
[01:56.85] Puste w cyce lamusy zajadają suchy chleb
[01:59.63] Nawet Glamrap'owe gimby piszą, "Kurwa, co za zjeb"
[02:02.63] Na tej scenie grubo tłucze tylko kilku
[02:05.58] Reszta może pomarzyć o walizkach pełnych kwitu
[02:08.25] Nie smakuje mi ta gadka, te wasze "pitu, pitu"
[02:10.85] Nawet tona autotune'a nie zamaskuje shit'u
[02:13.77] W teledyskach Aventador i Ferrari
[02:16.92] A na co dzień zapierdalasz tramwajami
[02:19.71] Powiedz, czemu tak perfidnie głupa palisz?
[02:22.31] Przecież możesz być kimś, żyjąc skromnie jak Amisz
[02:24.84] To, co chciałem, to na ruchy parę baniek
[02:27.96] Parę baniek, tylko parę brudnych baniek
[02:30.33] Jak się rozmarzyłem, przemieliło parę baniek
[02:33.32] Parę baniek, wpadło parę grubych baniek
[02:35.93] Nie mów mi o hajsie, masz przy dupie parę baniek
[02:38.91] Parę baniek, tylko parę zmiętych baniek
[02:41.77] Sprzedasz nawet duszę dla tych marnych paru baniek
[02:44.42] Paru baniek, tych mydlanych paru baniek
[02:48.73]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings