Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Syntetyczny bóg

👤 Solar 🎼 Pokój zero (Deluxe) ⏱️ 2:57
🎵 2686 characters
⏱️ 2:57 duration
🆔 ID: 12737770

📜 Lyrics

To jak chcesz to se to kurwa nakręć, ale tego nie wrzucaj

Syntetyczny Bóg
Stoję w centrum ćpuńskiego przylądka
Wokół ludzie na odpiętych wrotkach
Tu kibel to działa jak portal
A towar rozchodzi jak plotka
Mój ziomal w tym morzu jak rekin
Na siema przechodzi bilety
Na elo za buzie go łapią kobiety
Robiłeś ją mordo?
Niestety
Dawaj idziemy, bo zmęczy mnie
Albo jak chcesz to se ją w sumie weź
I wtedy czuję jakby wybuchł flesz
Dociera do mnie jaka ważna jest ta nasza więź
Jaka ważna, głęboka i szczera
Chce mówić mu o tym już teraz
To typowe dla newcomer'a
A on już to przerobił, więc zmieniamy temat
Mówi: Dawaj, łap wkręte w muzyczkę
Zobacz jakie to wszystko plastyczne
Shazamem to łapie w playliste
I mówi, że bujnie tym następny występ
Jak dla mnie to został DJ-em by ćpać
Lecz może się mylę, to pokaże czas
To teraz nie ważne, ruszamy na after
Jest paru świeżaków i sprawdzony squad

Skrzywiona percepcja
Widzisz obraz w dźwiękach
Na nocnych wycieczkach
Ciężko jest to przetrwać
I sukienka w groszki
Pod nią trzyma proszki
Czasem ma też krążki
Zwiedzasz miasto w nocy

Skrzywiona percepcja
Widzisz obraz w dźwiękach
Na nocnych wycieczkach
Ciężko jest to przetrwać
I sukienka w groszki
Pod nią trzyma proszki
Czasem ma też krążki
Zwiedzasz miasto w nocy

Gospodarz mnie wita serdecznie - jak ziomek po emce
Chodź nie wie kim jestem
Choć jakbym przytoczył mu ksywę, ekipę
To by coś skojarzył mniej więcej
Jak każdy w tym mieście
To król wszystkich ćpunów, wygrałby każdy plebiscyt
Ma zawsze piguły dla wszystkich, bo woli dopłacić
I mieć już tą pewność, że wszyscy ze sobą są kompatybilni
Wytworny alchemik?
Spodem do góry talerzyk, leży na ziemi, obok dupery
Wszyscy dotyku spragnieni, jadą na resztkach baterii
Ale taksówką już jedzie catering, no worries
Winę na siebie bierze ten co dzwoni
System iluzji zaprzeczeń ma Igła
Numer ze wszystkich najłatwiej mu wybrać (ktoś musi)
Świetny to człowiek, tylko jak jest trzeźwy to tragedia
Ale dziś nad wszystkim trzyma piecze, boska ręka
Wstaję dzień, w sumie to się zaraz kładzie
A ta pojebana karawana jedzie dalej
Ten pociąg już jedzie za szybko, by wysiąść
Wrażenia potrzebne na cito
Znów staję przy barze i patrzę co zaraz się zdarzy
Wyłania się ona, dotyka mej twarzy

Skrzywiona percepcja
Widzisz obraz w dźwiękach
Na nocnych wycieczkach
Ciężko jest to przetrwać
I sukienka w groszki
Pod nią trzyma proszki
Czasem ma też krążki
Zwiedzasz miasto w nocy

Syntetyczny Bóg
Syntetyczny Bóg
Syntetyczny Bóg
Syntetyczny Bóg
Syntetyczny Bóg
Syntetyczny Bóg
Syntetyczny Bóg
Syntetyczny Bóg

⏱️ Synced Lyrics

[00:03.64] To jak chcesz to se to kurwa nakręć, ale tego nie wrzucaj
[00:05.98]
[00:14.50] Syntetyczny Bóg
[00:16.09] Stoję w centrum ćpuńskiego przylądka
[00:17.82] Wokół ludzie na odpiętych wrotkach
[00:19.68] Tu kibel to działa jak portal
[00:21.75] A towar rozchodzi jak plotka
[00:23.52] Mój ziomal w tym morzu jak rekin
[00:25.61] Na siema przechodzi bilety
[00:27.52] Na elo za buzie go łapią kobiety
[00:29.09] Robiłeś ją mordo?
[00:30.17] Niestety
[00:31.65] Dawaj idziemy, bo zmęczy mnie
[00:33.54] Albo jak chcesz to se ją w sumie weź
[00:35.02] I wtedy czuję jakby wybuchł flesz
[00:36.95] Dociera do mnie jaka ważna jest ta nasza więź
[00:38.41] Jaka ważna, głęboka i szczera
[00:41.08] Chce mówić mu o tym już teraz
[00:42.86] To typowe dla newcomer'a
[00:44.78] A on już to przerobił, więc zmieniamy temat
[00:46.74] Mówi: Dawaj, łap wkręte w muzyczkę
[00:48.68] Zobacz jakie to wszystko plastyczne
[00:50.72] Shazamem to łapie w playliste
[00:52.25] I mówi, że bujnie tym następny występ
[00:54.36] Jak dla mnie to został DJ-em by ćpać
[00:56.11] Lecz może się mylę, to pokaże czas
[00:58.05] To teraz nie ważne, ruszamy na after
[00:59.85] Jest paru świeżaków i sprawdzony squad
[01:02.13] Skrzywiona percepcja
[01:04.18] Widzisz obraz w dźwiękach
[01:05.74] Na nocnych wycieczkach
[01:07.60] Ciężko jest to przetrwać
[01:09.32] I sukienka w groszki
[01:11.45] Pod nią trzyma proszki
[01:13.08] Czasem ma też krążki
[01:15.05] Zwiedzasz miasto w nocy
[01:17.13] Skrzywiona percepcja
[01:18.94] Widzisz obraz w dźwiękach
[01:20.88] Na nocnych wycieczkach
[01:22.95] Ciężko jest to przetrwać
[01:24.75] I sukienka w groszki
[01:26.57] Pod nią trzyma proszki
[01:28.62] Czasem ma też krążki
[01:30.41] Zwiedzasz miasto w nocy
[01:32.91] Gospodarz mnie wita serdecznie - jak ziomek po emce
[01:34.74] Chodź nie wie kim jestem
[01:36.06] Choć jakbym przytoczył mu ksywę, ekipę
[01:37.62] To by coś skojarzył mniej więcej
[01:39.52] Jak każdy w tym mieście
[01:40.23] To król wszystkich ćpunów, wygrałby każdy plebiscyt
[01:42.51] Ma zawsze piguły dla wszystkich, bo woli dopłacić
[01:44.37] I mieć już tą pewność, że wszyscy ze sobą są kompatybilni
[01:48.02] Wytworny alchemik?
[01:49.13] Spodem do góry talerzyk, leży na ziemi, obok dupery
[01:52.43] Wszyscy dotyku spragnieni, jadą na resztkach baterii
[01:55.38] Ale taksówką już jedzie catering, no worries
[01:57.95] Winę na siebie bierze ten co dzwoni
[01:59.89] System iluzji zaprzeczeń ma Igła
[02:01.94] Numer ze wszystkich najłatwiej mu wybrać (ktoś musi)
[02:04.49] Świetny to człowiek, tylko jak jest trzeźwy to tragedia
[02:05.97] Ale dziś nad wszystkim trzyma piecze, boska ręka
[02:07.88] Wstaję dzień, w sumie to się zaraz kładzie
[02:09.69] A ta pojebana karawana jedzie dalej
[02:11.70] Ten pociąg już jedzie za szybko, by wysiąść
[02:13.33] Wrażenia potrzebne na cito
[02:15.48] Znów staję przy barze i patrzę co zaraz się zdarzy
[02:17.47] Wyłania się ona, dotyka mej twarzy
[02:21.16] Skrzywiona percepcja
[02:22.91] Widzisz obraz w dźwiękach
[02:24.74] Na nocnych wycieczkach
[02:26.62] Ciężko jest to przetrwać
[02:28.47] I sukienka w groszki
[02:30.81] Pod nią trzyma proszki
[02:32.65] Czasem ma też krążki
[02:34.78] Zwiedzasz miasto w nocy
[02:37.63] Syntetyczny Bóg
[02:39.19] Syntetyczny Bóg
[02:41.05] Syntetyczny Bóg
[02:42.86] Syntetyczny Bóg
[02:44.91] Syntetyczny Bóg
[02:46.78] Syntetyczny Bóg
[02:48.77] Syntetyczny Bóg
[02:50.89] Syntetyczny Bóg
[02:53.01]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings