Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Utkaj Mordę

👤 2K88 🎼 Utkaj Mordę ⏱️ 3:12
🎵 1872 characters
⏱️ 3:12 duration
🆔 ID: 12769397

📜 Lyrics

Żyję w miejscu, w którym bywasz przy okazji
Moi ludzie nie gołębie, moi ludzie wróble w garści
Czasami także odwiedzają daszki, aby sprawdzić
Jakby z góry podobał się świat im
Ssijcie cyca rewolucji matki
Chuje z góry, co se myślą, że tu klimat raźny
Kiedyś sam to zobaczysz, będziesz sam, to zobaczysz
Jak my błazny wszyscy już wyjdziemy z klatki

Raz, dwa, trzy, cztery i cię nie ma
Nie przykryjesz tego tematem, padnij
Coraz wyżej, coraz mniej tlena
A ten piedestał to nie wejdziesz nań

Osiem-za-pierwsza, razy osiem
Skrzydełka, dawkę stopniowo zwiększa
Jak miałem osiem, chodziłem do SEMPa
Zdejmuję T-shirt, przynęta na sępa
Policz mi żebra, musi być równo
Dla ciebie reszta na spacer, przejść ludzkie pojęcia
Przy płocie ścieżka, zaczepia nędzarz
Pyta, "Czy dorzucę się do szczęścia?" Ja, że "Pewne"
On, że pamięta każdego stanu męża
Ja za jaja bym tu wieszał, niech sami sobie włożą wieszak
Zło i dobro to dziwne pojęcia, czym poi się jagnięcia
Skończyła się bancha, zaparzona sencha
Cały sagan, esencja sagę tu napędza
Essa-sa-sa

Yo, chodzę w irokezie, czasem dygam się, ze dostanę oklepę
I tak chodzę w irokezie, bo ja głupi
Jeden, dziewięć, dziewięć, siedem
No, a jeden, dziewięć, osiem, osiem
Zdechły Osa, ściąłem cię językiem
Zaliczyłeś kosę, tego typa, co przede mną leciał
To z reala nie znam, ale pizga gicior, bicik hicior
To żem się dojebał thirdeye szmato

Jeden, dziewięć, osiem, osiem, osiem, osiem, osiem
Ziom do serca BPMów podkręć Tonfę no i Osę, Osę
Jebać wycieranie japy o krwią ujebaną forsę, forsę
Nie gram recitali, jak w utkaj mordę
Jeden, dziewięć, osiem, osiem, osiem, osiem, osiem
Ziom do serca BPMów podkręć Tonfę no i Osę, Osę
Jebać wycieranie japy o krwią ujebaną forsę, forsę
Nie gram recitali, jak w utkaj mordę

⏱️ Synced Lyrics

[00:12.37] Żyję w miejscu, w którym bywasz przy okazji
[00:15.31] Moi ludzie nie gołębie, moi ludzie wróble w garści
[00:18.45] Czasami także odwiedzają daszki, aby sprawdzić
[00:21.98] Jakby z góry podobał się świat im
[00:26.13] Ssijcie cyca rewolucji matki
[00:28.29] Chuje z góry, co se myślą, że tu klimat raźny
[00:31.25] Kiedyś sam to zobaczysz, będziesz sam, to zobaczysz
[00:34.56] Jak my błazny wszyscy już wyjdziemy z klatki
[00:38.11] Raz, dwa, trzy, cztery i cię nie ma
[00:40.79] Nie przykryjesz tego tematem, padnij
[00:43.97] Coraz wyżej, coraz mniej tlena
[00:46.39] A ten piedestał to nie wejdziesz nań
[00:50.31] Osiem-za-pierwsza, razy osiem
[00:52.60] Skrzydełka, dawkę stopniowo zwiększa
[00:54.32] Jak miałem osiem, chodziłem do SEMPa
[00:59.89] Zdejmuję T-shirt, przynęta na sępa
[01:02.36] Policz mi żebra, musi być równo
[01:04.82] Dla ciebie reszta na spacer, przejść ludzkie pojęcia
[01:08.44] Przy płocie ścieżka, zaczepia nędzarz
[01:11.45] Pyta, "Czy dorzucę się do szczęścia?" Ja, że "Pewne"
[01:15.00] On, że pamięta każdego stanu męża
[01:18.42] Ja za jaja bym tu wieszał, niech sami sobie włożą wieszak
[01:22.74] Zło i dobro to dziwne pojęcia, czym poi się jagnięcia
[01:27.10] Skończyła się bancha, zaparzona sencha
[01:30.44] Cały sagan, esencja sagę tu napędza
[01:35.22] Essa-sa-sa
[01:38.57] Yo, chodzę w irokezie, czasem dygam się, ze dostanę oklepę
[01:43.01] I tak chodzę w irokezie, bo ja głupi
[01:45.23] Jeden, dziewięć, dziewięć, siedem
[01:46.72] No, a jeden, dziewięć, osiem, osiem
[01:48.53] Zdechły Osa, ściąłem cię językiem
[01:51.11] Zaliczyłeś kosę, tego typa, co przede mną leciał
[01:54.14] To z reala nie znam, ale pizga gicior, bicik hicior
[01:57.28] To żem się dojebał thirdeye szmato
[02:04.80] Jeden, dziewięć, osiem, osiem, osiem, osiem, osiem
[02:07.38] Ziom do serca BPMów podkręć Tonfę no i Osę, Osę
[02:10.08] Jebać wycieranie japy o krwią ujebaną forsę, forsę
[02:13.85] Nie gram recitali, jak w utkaj mordę
[02:16.74] Jeden, dziewięć, osiem, osiem, osiem, osiem, osiem
[02:19.69] Ziom do serca BPMów podkręć Tonfę no i Osę, Osę
[02:23.15] Jebać wycieranie japy o krwią ujebaną forsę, forsę
[02:26.91] Nie gram recitali, jak w utkaj mordę
[02:29.39]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings