Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Na imię ona ma Karyna

👤 DJ Farad 🎼 Na imię ona ma Karyna ⏱️ 2:58
🎵 1788 characters
⏱️ 2:58 duration
🆔 ID: 12774664

📜 Lyrics

Nie będziesz siedziała z tyłu szerszenia
Gdyż nasz polonez nie lubi upodlenia
Choć jeszcze jasno, wyglądasz jak struta
Tak się zanosi – na melanż pójdziesz z buta

Jak tu teraz masz pokazać się na balu
Nie chce zabrać Ciebie Wojtas ani Walu
Nie pomogą nawet do kolegów telefony
Nikt nie jest dziś tak bardzo wyposzczony

Ref: Na imię ona ma Karyna
Je kebab pod zoo
Szpachla z buzi się odrywa
Poprawia ją
Jak dzika locha się wygina
Pawiany patrzą
A Seba łowy rozpoczyna
On widzi ją

Naturalną Twą urodę widać na basenie
Każdy woli patrzeć na ogrodzenie
Tu ratownik ze zdumienia zmienia okulary
Nigdy tu nie widział takiej poczwary

Szczotkę Ty drucianą masz do zdrapywania
Gdy wieczorem sama kładziesz się do spania
Będziesz po ślubie spała w makijażu
Bo inaczej kochany ucieknie do garażu

Ref: Na imię ona ma Karyna
Je kebab pod zoo
Szpachla z buzi się odrywa
Poprawia ją
Jak dzika locha się wygina
Pawiany patrzą
A Seba łowy rozpoczyna
On widzi ją

Hej Karyna co ty narobiłaś
Całą swoją buzię kebabem uświniłaś
Choć czarne włosy zwisają Ci do pasa
Chyba zapominasz nie jesteś pierwsza klasa

Ty w żadnym calu nie jesteś naturalna
Twój wielki przyjaciel to lampa jest solarna
Szafka Twoja pełna kosmetyków
Tym nie zadowolisz nawet starych pryków

Ref: Na imię ona ma Karyna
Je kebab pod zoo
Szpachla z buzi się odrywa
Poprawia ją
Jak dzika locha się wygina
Pawiany patrzą
A Seba łowy rozpoczyna
On widzi ją

Ref: Na imię ona ma Karyna
Je kebab pod zoo
Szpachla z buzi się odrywa
Poprawia ją
Jak dzika locha się wygina
Pawiany patrzą
A Seba łowy rozpoczyna
On widzi ją

Na imię ona ma Karyna
A ja ja ja jaj
Jak dzika locha się wygina
O jo jo jo joj
A Seba łowy rozpoczyna
Zaraz na kebaba Cieknie mu ślina

⏱️ Synced Lyrics

[00:08.64] Nie będziesz siedziała z tyłu szerszenia
[00:11.03] Gdyż nasz polonez nie lubi upodlenia
[00:13.30] Choć jeszcze jasno, wyglądasz jak struta
[00:15.50] Tak się zanosi – na melanż pójdziesz z buta
[00:17.90] Jak tu teraz masz pokazać się na balu
[00:19.96] Nie chce zabrać Ciebie Wojtas ani Walu
[00:22.47] Nie pomogą nawet do kolegów telefony
[00:24.84] Nikt nie jest dziś tak bardzo wyposzczony
[00:27.34] Ref: Na imię ona ma Karyna
[00:30.25] Je kebab pod zoo
[00:31.93] Szpachla z buzi się odrywa
[00:34.88] Poprawia ją
[00:36.58] Jak dzika locha się wygina
[00:39.21] Pawiany patrzą
[00:40.84] A Seba łowy rozpoczyna
[00:43.81] On widzi ją
[00:47.67] Naturalną Twą urodę widać na basenie
[00:49.87] Każdy woli patrzeć na ogrodzenie
[00:51.97] Tu ratownik ze zdumienia zmienia okulary
[00:54.17] Nigdy tu nie widział takiej poczwary
[00:56.83] Szczotkę Ty drucianą masz do zdrapywania
[00:59.01] Gdy wieczorem sama kładziesz się do spania
[01:01.23] Będziesz po ślubie spała w makijażu
[01:03.60] Bo inaczej kochany ucieknie do garażu
[01:06.02] Ref: Na imię ona ma Karyna
[01:09.04] Je kebab pod zoo
[01:10.94] Szpachla z buzi się odrywa
[01:13.64] Poprawia ją
[01:15.51] Jak dzika locha się wygina
[01:18.27] Pawiany patrzą
[01:19.98] A Seba łowy rozpoczyna
[01:22.66] On widzi ją
[01:26.49] Hej Karyna co ty narobiłaś
[01:28.58] Całą swoją buzię kebabem uświniłaś
[01:31.05] Choć czarne włosy zwisają Ci do pasa
[01:33.28] Chyba zapominasz nie jesteś pierwsza klasa
[01:35.64] Ty w żadnym calu nie jesteś naturalna
[01:37.52] Twój wielki przyjaciel to lampa jest solarna
[01:39.93] Szafka Twoja pełna kosmetyków
[01:42.69] Tym nie zadowolisz nawet starych pryków
[01:45.08] Ref: Na imię ona ma Karyna
[01:47.95] Je kebab pod zoo
[01:49.86] Szpachla z buzi się odrywa
[01:52.55] Poprawia ją
[01:54.14] Jak dzika locha się wygina
[01:57.11] Pawiany patrzą
[01:58.86] A Seba łowy rozpoczyna
[02:01.52] On widzi ją
[02:21.78] Ref: Na imię ona ma Karyna
[02:24.53] Je kebab pod zoo
[02:26.18] Szpachla z buzi się odrywa
[02:28.82] Poprawia ją
[02:30.74] Jak dzika locha się wygina
[02:33.43] Pawiany patrzą
[02:35.31] A Seba łowy rozpoczyna
[02:38.17] On widzi ją
[02:40.16] Na imię ona ma Karyna
[02:42.55] A ja ja ja jaj
[02:44.41] Jak dzika locha się wygina
[02:47.18] O jo jo jo joj
[02:48.82] A Seba łowy rozpoczyna
[02:51.79] Zaraz na kebaba Cieknie mu ślina
[02:55.84]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings