Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

SPOTLIGHT

👤 Yung Adisz 🎼 NIEWOLNIK ZŁA ⏱️ 2:34
🎵 1749 characters
⏱️ 2:34 duration
🆔 ID: 12868282

📜 Lyrics

Mój set, mój czas
Mój chain, mój blask
Mój beef, mój kwas
Nie widzę was
Mój set, mój czas
Mój chain, mój blask
Mój beef, mój kwas
Nie widzę was

Żółte xany w moim kubku, suko piję lemoniadę
Robi loda w samochodzie, gdy na piątym biegu jadę
Nie mam prawka, nie mam dyplom, nawet nie mam swoją chatę
Lecz nie dawaj się tak łatwo, bo w kieszeni mam wypłatę
W banku stack, stack, stack
Payday, guap, guap, guap
Mordo nie mów, że trapujesz, gdy na koncie kasy brak
W banku stack, stack, stack
Payday, guap, guap, guap
Mordo nie mów, że trapujesz, gdy na koncie kasy brak
Cały blok pełny klientów, każdy dzień jest pełny lęków
Wszędzie małpy albo hieny, miasto pełne konfidentów
Każdy wciska fanom bajkę, palę mainstream tak jak fajkę
Inwestuję - to nasz biznes, muszę wspierać swoją matkę

Mój set, mój czas
Mój chain, mój blask
Mój beef, mój kwas
Nie widzę was
Mój set, mój czas
Mój chain, mój blask
Mój beef, mój kwas
Nie widzę was

Po dzielnicy zapierdalam nocą tak jak ferrari
Ona poznała dobrobyt, a na schody chce z nami
Ciągle jest za mało, zjadam tego stertami
Ona przyjmie moje dzieci z otwartymi rękami
Znów na blacie nocą leży parę pak
Widziałem za wiele, dlatego pierdolę stary świat
Może kiedyś w całym syfie tutaj znajdę szmal
Polewam za tych, co są w piachu tak jak artefakt
Nie byłem na ziomka pogrzebie, bo sam byłem wtedy na dnie
Mam nadzieję, że nie jestem gwiazdą, która spadnie
Nie pasuję teraz tutaj, wszystkie oczy na mnie
Mam nadzieję, że nie przedawkuję kiedyś w nocy w wannie

Mój set, mój czas
Mój chain, mój blask
Mój beef, mój kwas
Nie widzę was
Mój set, mój czas
Mój chain, mój blask
Mój beef, mój kwas
Nie widzę was

⏱️ Synced Lyrics

[00:26.24] Mój set, mój czas
[00:27.80] Mój chain, mój blask
[00:28.66] Mój beef, mój kwas
[00:31.27] Nie widzę was
[00:33.01] Mój set, mój czas
[00:34.69] Mój chain, mój blask
[00:36.26] Mój beef, mój kwas
[00:38.61] Nie widzę was
[00:40.03] Żółte xany w moim kubku, suko piję lemoniadę
[00:42.91] Robi loda w samochodzie, gdy na piątym biegu jadę
[00:46.47] Nie mam prawka, nie mam dyplom, nawet nie mam swoją chatę
[00:49.59] Lecz nie dawaj się tak łatwo, bo w kieszeni mam wypłatę
[00:53.19] W banku stack, stack, stack
[00:54.79] Payday, guap, guap, guap
[00:56.42] Mordo nie mów, że trapujesz, gdy na koncie kasy brak
[00:59.73] W banku stack, stack, stack
[01:01.48] Payday, guap, guap, guap
[01:03.25] Mordo nie mów, że trapujesz, gdy na koncie kasy brak
[01:06.44] Cały blok pełny klientów, każdy dzień jest pełny lęków
[01:09.80] Wszędzie małpy albo hieny, miasto pełne konfidentów
[01:13.39] Każdy wciska fanom bajkę, palę mainstream tak jak fajkę
[01:16.43] Inwestuję - to nasz biznes, muszę wspierać swoją matkę
[01:19.99] Mój set, mój czas
[01:21.46] Mój chain, mój blask
[01:23.12] Mój beef, mój kwas
[01:24.71] Nie widzę was
[01:26.62] Mój set, mój czas
[01:28.19] Mój chain, mój blask
[01:29.97] Mój beef, mój kwas
[01:31.75] Nie widzę was
[01:35.14] Po dzielnicy zapierdalam nocą tak jak ferrari
[01:40.11] Ona poznała dobrobyt, a na schody chce z nami
[01:43.35] Ciągle jest za mało, zjadam tego stertami
[01:46.70] Ona przyjmie moje dzieci z otwartymi rękami
[01:50.08] Znów na blacie nocą leży parę pak
[01:54.26] Widziałem za wiele, dlatego pierdolę stary świat
[01:56.98] Może kiedyś w całym syfie tutaj znajdę szmal
[02:00.54] Polewam za tych, co są w piachu tak jak artefakt
[02:03.78] Nie byłem na ziomka pogrzebie, bo sam byłem wtedy na dnie
[02:06.72] Mam nadzieję, że nie jestem gwiazdą, która spadnie
[02:10.15] Nie pasuję teraz tutaj, wszystkie oczy na mnie
[02:13.66] Mam nadzieję, że nie przedawkuję kiedyś w nocy w wannie
[02:17.01] Mój set, mój czas
[02:18.45] Mój chain, mój blask
[02:20.25] Mój beef, mój kwas
[02:21.83] Nie widzę was
[02:23.58] Mój set, mój czas
[02:25.24] Mój chain, mój blask
[02:26.90] Mój beef, mój kwas
[02:28.63] Nie widzę was
[02:30.44]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings