Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Kropla

👤 H4J4 🎼 H4j4 ⏱️ 3:06
🎵 2512 characters
⏱️ 3:06 duration
🆔 ID: 12869422

📜 Lyrics

AP, AP

Ej, nowe białe Nike'i, na nich błoto z kałuż, no i krew
Odwiedziłem parę starych miejsc, ubrany w nowy dres
Nic nie wygląda tak samo, gdzie osiedla z tamtych lat?
Jednych pozmieniało siano, jeszcze innych siana brak

Off-White, Stussy, Fear of God, Backyard, Voodoo, oversize
Wszystko moknie tu tak samo w deszczu
Ale średnio mi wypada teraz pękać w szwach

Twoje Gucci, Louis nie przytuli mnie (co?), AMG nie spławi lęków
Ciągle to słyszę: "Łukasz, się zmieniłeś"
A żaden nie kuma, że to nie na miejscu
Kurwa, nie chodzi o dresscode
Ludzi mam przez to, że dobrze nam fituje miłość
Żyjemy lekko, palimy gęsto, zawijam, ale się nie dam zawinąć
Ona to moja wena, kiedy chodzi w mojej bluzie
Dziś w planach miałem robić muzę, potem robić muzę
Kulturę wpoił dom, charakter mamy z podwórek
Na palcach obu rąk policzę kosy jak Krueger

Pada chłodny deszcz na szyby w smutnych hotelowych dachach
Wychłodzeni białym złotem w mokrych Balenciagach
Prawda się rozbiera, żeby ubrała ją Prada, pada
Kropla, pada deszcz na szyby w smutnych hotelowych oknach
Wychłodzeni białym złotem, nie ogrzeje Off-White
Prawda się rozbiera, żeby ubrała ją Prada, pada

Zmieniłem klasę, jakby mnie dręczono w szkole
Nie telefon pod biurkiem, a biuro pod telefonem (prrr)
Zamawiam danie z karty, pytam: "jak się to wypowie?"
A mogłem zostać na lekcjach i być panem profesorem kiedyś (hahaha)
Chłopaki z FG wolą moje bluzy, a nie Fear of God
Lojalność nie wyjdzie z mody, nie każdego na nią stać (yeah)
Ja ubrany w pewność siebie, Twoim projektantem strach
A drogi materiał nie zakrywa dla mnie tanich szmat
Ucieka czas w Patekach (yeah), ucieka czas w Rolexach (yeah)
Szukamy rad w aptekach (yeah), szukamy rad w tabletkach
Wylewam Wam drogi szampan, bo wolę pić Carlo, niż Moëta
Sam na salonach
I długo nie ociera mi płaczu banknot
Zwinięty tak smutno w drogich samochodach
Nowy krok w nowych skokach (yeah), w których nie muszę biegać
Mały krok dla ludzkości, wielki krok dla człowieka
Diabła za nos jak Twardowski, nie twarde w nos jak diabeł
Nowy chleb jak Baltonowski, jak upiekę, tak się najem (yeah)

Pada chłodny deszcz na szyby w smutnych hotelowych dachach
Wychłodzeni białym złotem w mokrych Balenciagach
Prawda się rozbiera, żeby ubrała ją Prada, pada
Kropla, pada deszcz na szyby w smutnych hotelowych oknach
Wychłodzeni białym złotem, nie ogrzeje Off-White
Prawda się rozbiera, żeby ubrała ją Prada, pada
Deszcz

⏱️ Synced Lyrics

[00:11.34] AP, AP
[00:12.36] Ej, nowe białe Nike'i, na nich błoto z kałuż, no i krew
[00:16.05] Odwiedziłem parę starych miejsc, ubrany w nowy dres
[00:18.94] Nic nie wygląda tak samo, gdzie osiedla z tamtych lat?
[00:22.30] Jednych pozmieniało siano, jeszcze innych siana brak
[00:25.76] Off-White, Stussy, Fear of God, Backyard, Voodoo, oversize
[00:32.11] Wszystko moknie tu tak samo w deszczu
[00:35.27] Ale średnio mi wypada teraz pękać w szwach
[00:37.84] Twoje Gucci, Louis nie przytuli mnie (co?), AMG nie spławi lęków
[00:40.78] Ciągle to słyszę: "Łukasz, się zmieniłeś"
[00:42.51] A żaden nie kuma, że to nie na miejscu
[00:44.14] Kurwa, nie chodzi o dresscode
[00:45.42] Ludzi mam przez to, że dobrze nam fituje miłość
[00:47.31] Żyjemy lekko, palimy gęsto, zawijam, ale się nie dam zawinąć
[00:50.26] Ona to moja wena, kiedy chodzi w mojej bluzie
[00:53.66] Dziś w planach miałem robić muzę, potem robić muzę
[00:56.75] Kulturę wpoił dom, charakter mamy z podwórek
[00:59.91] Na palcach obu rąk policzę kosy jak Krueger
[01:04.67] Pada chłodny deszcz na szyby w smutnych hotelowych dachach
[01:08.03] Wychłodzeni białym złotem w mokrych Balenciagach
[01:11.59] Prawda się rozbiera, żeby ubrała ją Prada, pada
[01:16.83] Kropla, pada deszcz na szyby w smutnych hotelowych oknach
[01:21.02] Wychłodzeni białym złotem, nie ogrzeje Off-White
[01:23.97] Prawda się rozbiera, żeby ubrała ją Prada, pada
[01:29.99] Zmieniłem klasę, jakby mnie dręczono w szkole
[01:32.60] Nie telefon pod biurkiem, a biuro pod telefonem (prrr)
[01:36.01] Zamawiam danie z karty, pytam: "jak się to wypowie?"
[01:38.92] A mogłem zostać na lekcjach i być panem profesorem kiedyś (hahaha)
[01:42.82] Chłopaki z FG wolą moje bluzy, a nie Fear of God
[01:46.00] Lojalność nie wyjdzie z mody, nie każdego na nią stać (yeah)
[01:49.49] Ja ubrany w pewność siebie, Twoim projektantem strach
[01:52.36] A drogi materiał nie zakrywa dla mnie tanich szmat
[01:55.66] Ucieka czas w Patekach (yeah), ucieka czas w Rolexach (yeah)
[01:58.54] Szukamy rad w aptekach (yeah), szukamy rad w tabletkach
[02:01.51] Wylewam Wam drogi szampan, bo wolę pić Carlo, niż Moëta
[02:03.87] Sam na salonach
[02:04.61] I długo nie ociera mi płaczu banknot
[02:06.22] Zwinięty tak smutno w drogich samochodach
[02:07.84] Nowy krok w nowych skokach (yeah), w których nie muszę biegać
[02:11.04] Mały krok dla ludzkości, wielki krok dla człowieka
[02:14.11] Diabła za nos jak Twardowski, nie twarde w nos jak diabeł
[02:17.25] Nowy chleb jak Baltonowski, jak upiekę, tak się najem (yeah)
[02:21.78] Pada chłodny deszcz na szyby w smutnych hotelowych dachach
[02:25.63] Wychłodzeni białym złotem w mokrych Balenciagach
[02:28.86] Prawda się rozbiera, żeby ubrała ją Prada, pada
[02:34.65] Kropla, pada deszcz na szyby w smutnych hotelowych oknach
[02:38.29] Wychłodzeni białym złotem, nie ogrzeje Off-White
[02:41.43] Prawda się rozbiera, żeby ubrała ją Prada, pada
[02:47.56] Deszcz
[02:48.87]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings