Potrzeby
🎵 2131 characters
⏱️ 2:53 duration
🆔 ID: 12939074
📜 Lyrics
Cyk, cyk, cyk, raz...
Smiały jestem tylko na scenie i alko
Nie wiem czy jak mnie poznajesz później myślisz, że było warto?
A jeśli tak, to czemu? Bo coś wnoszę sobą czy bo mam znanych kolegów?
Nie mów nawet, nie chce wiedzieć tego dzisiaj w sumie
Mam to w dupie darzę cię obojętnością
I tak ta płyta powstaje za długo
Ja się zmieniam szybko, listopad, rok mija i mi trochę przykro
Się miało posypać jak zachciałaś wyjść stad
A suma summarum to mi kurwa wszystko wyszło
Pykło kurwa
Dla ciebie jestem tym za szybką, mogę naprawdę sporo a dziś to
Jedyna potrzeba to spokój i sen
Chodź połóż się gdzieś tutaj z boku i się
Przytul po cichu daj wsłuchać się w oddech
Dziękuję że jesteś, znajduję się w tobie
Jedyna potrzeba to spokój i sen
Jedyne problemy to światło i dźwięk
Tylko szum drzew, tylko twój wdzięk
Uspokoją mnie...
Jedyna potrzeba to spokój i sen
Chodź połóż się gdzieś tutaj z boku i
Nie dotykaj mnie
Mogę patrzeć już w oczy tobie i sobie
Jedyna potrzeba to spokój i sen
Ciebie w tym tekście jest kilka
Znajdź swoje, razem trzy, osobno
Dzielę świat na dwoje
Na tobie się skupiam, jestem blisko ludzi
Lecz lubię być w bańce na przykład jak tu dziś
Dużo więcej słucham niż mówię
Bo o sobie wiem już dość dużo
Jak pytasz co robię w tym klubie - musiałem się schować przed burzą
Nie chcę mi się z tobą gadać jakoś
A jesteś taka ładna
Nie wierzę, ale ci to mówię na głos, "Życie nie instagram"
Ty znów będziesz czekać, jak wrócę
Bez ciebie nie zasnę i się trochę smucę
Co jak nam siebie odbiorą?
Chyba tylko z tobą jestem sobą
Jest chwila do rana
Deszcz pada Warszawa
Wracamy na wolę dziś znów, proszę Pana
Jedyna potrzeba to spokój i sen
Jedyne problemy to światło i dźwięk
Tylko szum drzew, tylko twój wdzięk
Uspokoją mnie
Jedyna potrzeba to spokój i sen
Chodź połóż się gdzieś tutaj z boku i
Nie dotykaj mnie...
Mogę patrzeć już w oczy tobie i sobie
Jedyna potrzeba to spokój i sen
Tylko szum drzew, tylko twój wdzięk
Uspokoi mnie
Mogę patrzeć już w oczy sobie i tobie
Smiały jestem tylko na scenie i alko
Nie wiem czy jak mnie poznajesz później myślisz, że było warto?
A jeśli tak, to czemu? Bo coś wnoszę sobą czy bo mam znanych kolegów?
Nie mów nawet, nie chce wiedzieć tego dzisiaj w sumie
Mam to w dupie darzę cię obojętnością
I tak ta płyta powstaje za długo
Ja się zmieniam szybko, listopad, rok mija i mi trochę przykro
Się miało posypać jak zachciałaś wyjść stad
A suma summarum to mi kurwa wszystko wyszło
Pykło kurwa
Dla ciebie jestem tym za szybką, mogę naprawdę sporo a dziś to
Jedyna potrzeba to spokój i sen
Chodź połóż się gdzieś tutaj z boku i się
Przytul po cichu daj wsłuchać się w oddech
Dziękuję że jesteś, znajduję się w tobie
Jedyna potrzeba to spokój i sen
Jedyne problemy to światło i dźwięk
Tylko szum drzew, tylko twój wdzięk
Uspokoją mnie...
Jedyna potrzeba to spokój i sen
Chodź połóż się gdzieś tutaj z boku i
Nie dotykaj mnie
Mogę patrzeć już w oczy tobie i sobie
Jedyna potrzeba to spokój i sen
Ciebie w tym tekście jest kilka
Znajdź swoje, razem trzy, osobno
Dzielę świat na dwoje
Na tobie się skupiam, jestem blisko ludzi
Lecz lubię być w bańce na przykład jak tu dziś
Dużo więcej słucham niż mówię
Bo o sobie wiem już dość dużo
Jak pytasz co robię w tym klubie - musiałem się schować przed burzą
Nie chcę mi się z tobą gadać jakoś
A jesteś taka ładna
Nie wierzę, ale ci to mówię na głos, "Życie nie instagram"
Ty znów będziesz czekać, jak wrócę
Bez ciebie nie zasnę i się trochę smucę
Co jak nam siebie odbiorą?
Chyba tylko z tobą jestem sobą
Jest chwila do rana
Deszcz pada Warszawa
Wracamy na wolę dziś znów, proszę Pana
Jedyna potrzeba to spokój i sen
Jedyne problemy to światło i dźwięk
Tylko szum drzew, tylko twój wdzięk
Uspokoją mnie
Jedyna potrzeba to spokój i sen
Chodź połóż się gdzieś tutaj z boku i
Nie dotykaj mnie...
Mogę patrzeć już w oczy tobie i sobie
Jedyna potrzeba to spokój i sen
Tylko szum drzew, tylko twój wdzięk
Uspokoi mnie
Mogę patrzeć już w oczy sobie i tobie
⏱️ Synced Lyrics
[00:10.78] Cyk, cyk, cyk, raz...
[00:15.41] Smiały jestem tylko na scenie i alko
[00:17.39] Nie wiem czy jak mnie poznajesz później myślisz, że było warto?
[00:20.16] A jeśli tak, to czemu? Bo coś wnoszę sobą czy bo mam znanych kolegów?
[00:23.24] Nie mów nawet, nie chce wiedzieć tego dzisiaj w sumie
[00:25.19] Mam to w dupie darzę cię obojętnością
[00:27.30] I tak ta płyta powstaje za długo
[00:29.03] Ja się zmieniam szybko, listopad, rok mija i mi trochę przykro
[00:31.70] Się miało posypać jak zachciałaś wyjść stad
[00:33.36] A suma summarum to mi kurwa wszystko wyszło
[00:36.29] Pykło kurwa
[00:37.07] Dla ciebie jestem tym za szybką, mogę naprawdę sporo a dziś to
[00:40.20] Jedyna potrzeba to spokój i sen
[00:41.45] Chodź połóż się gdzieś tutaj z boku i się
[00:43.50] Przytul po cichu daj wsłuchać się w oddech
[00:45.31] Dziękuję że jesteś, znajduję się w tobie
[00:47.79] Jedyna potrzeba to spokój i sen
[00:49.32] Jedyne problemy to światło i dźwięk
[00:51.13] Tylko szum drzew, tylko twój wdzięk
[00:53.51] Uspokoją mnie...
[00:55.03] Jedyna potrzeba to spokój i sen
[00:57.16] Chodź połóż się gdzieś tutaj z boku i
[00:59.20] Nie dotykaj mnie
[01:02.93] Mogę patrzeć już w oczy tobie i sobie
[01:09.92] Jedyna potrzeba to spokój i sen
[01:19.15] Ciebie w tym tekście jest kilka
[01:20.13] Znajdź swoje, razem trzy, osobno
[01:21.26] Dzielę świat na dwoje
[01:22.21] Na tobie się skupiam, jestem blisko ludzi
[01:24.09] Lecz lubię być w bańce na przykład jak tu dziś
[01:26.45] Dużo więcej słucham niż mówię
[01:28.39] Bo o sobie wiem już dość dużo
[01:30.20] Jak pytasz co robię w tym klubie - musiałem się schować przed burzą
[01:34.35] Nie chcę mi się z tobą gadać jakoś
[01:35.85] A jesteś taka ładna
[01:37.64] Nie wierzę, ale ci to mówię na głos, "Życie nie instagram"
[01:41.84] Ty znów będziesz czekać, jak wrócę
[01:43.95] Bez ciebie nie zasnę i się trochę smucę
[01:46.08] Co jak nam siebie odbiorą?
[01:47.84] Chyba tylko z tobą jestem sobą
[01:49.92] Jest chwila do rana
[01:50.78] Deszcz pada Warszawa
[01:51.72] Wracamy na wolę dziś znów, proszę Pana
[01:54.42] Jedyna potrzeba to spokój i sen
[01:56.24] Jedyne problemy to światło i dźwięk
[01:58.06] Tylko szum drzew, tylko twój wdzięk
[02:00.17] Uspokoją mnie
[02:01.99] Jedyna potrzeba to spokój i sen
[02:04.08] Chodź połóż się gdzieś tutaj z boku i
[02:05.82] Nie dotykaj mnie...
[02:09.32] Mogę patrzeć już w oczy tobie i sobie
[02:17.48] Jedyna potrzeba to spokój i sen
[02:25.69] Tylko szum drzew, tylko twój wdzięk
[02:29.30] Uspokoi mnie
[02:33.01] Mogę patrzeć już w oczy sobie i tobie
[02:39.07]
[00:15.41] Smiały jestem tylko na scenie i alko
[00:17.39] Nie wiem czy jak mnie poznajesz później myślisz, że było warto?
[00:20.16] A jeśli tak, to czemu? Bo coś wnoszę sobą czy bo mam znanych kolegów?
[00:23.24] Nie mów nawet, nie chce wiedzieć tego dzisiaj w sumie
[00:25.19] Mam to w dupie darzę cię obojętnością
[00:27.30] I tak ta płyta powstaje za długo
[00:29.03] Ja się zmieniam szybko, listopad, rok mija i mi trochę przykro
[00:31.70] Się miało posypać jak zachciałaś wyjść stad
[00:33.36] A suma summarum to mi kurwa wszystko wyszło
[00:36.29] Pykło kurwa
[00:37.07] Dla ciebie jestem tym za szybką, mogę naprawdę sporo a dziś to
[00:40.20] Jedyna potrzeba to spokój i sen
[00:41.45] Chodź połóż się gdzieś tutaj z boku i się
[00:43.50] Przytul po cichu daj wsłuchać się w oddech
[00:45.31] Dziękuję że jesteś, znajduję się w tobie
[00:47.79] Jedyna potrzeba to spokój i sen
[00:49.32] Jedyne problemy to światło i dźwięk
[00:51.13] Tylko szum drzew, tylko twój wdzięk
[00:53.51] Uspokoją mnie...
[00:55.03] Jedyna potrzeba to spokój i sen
[00:57.16] Chodź połóż się gdzieś tutaj z boku i
[00:59.20] Nie dotykaj mnie
[01:02.93] Mogę patrzeć już w oczy tobie i sobie
[01:09.92] Jedyna potrzeba to spokój i sen
[01:19.15] Ciebie w tym tekście jest kilka
[01:20.13] Znajdź swoje, razem trzy, osobno
[01:21.26] Dzielę świat na dwoje
[01:22.21] Na tobie się skupiam, jestem blisko ludzi
[01:24.09] Lecz lubię być w bańce na przykład jak tu dziś
[01:26.45] Dużo więcej słucham niż mówię
[01:28.39] Bo o sobie wiem już dość dużo
[01:30.20] Jak pytasz co robię w tym klubie - musiałem się schować przed burzą
[01:34.35] Nie chcę mi się z tobą gadać jakoś
[01:35.85] A jesteś taka ładna
[01:37.64] Nie wierzę, ale ci to mówię na głos, "Życie nie instagram"
[01:41.84] Ty znów będziesz czekać, jak wrócę
[01:43.95] Bez ciebie nie zasnę i się trochę smucę
[01:46.08] Co jak nam siebie odbiorą?
[01:47.84] Chyba tylko z tobą jestem sobą
[01:49.92] Jest chwila do rana
[01:50.78] Deszcz pada Warszawa
[01:51.72] Wracamy na wolę dziś znów, proszę Pana
[01:54.42] Jedyna potrzeba to spokój i sen
[01:56.24] Jedyne problemy to światło i dźwięk
[01:58.06] Tylko szum drzew, tylko twój wdzięk
[02:00.17] Uspokoją mnie
[02:01.99] Jedyna potrzeba to spokój i sen
[02:04.08] Chodź połóż się gdzieś tutaj z boku i
[02:05.82] Nie dotykaj mnie...
[02:09.32] Mogę patrzeć już w oczy tobie i sobie
[02:17.48] Jedyna potrzeba to spokój i sen
[02:25.69] Tylko szum drzew, tylko twój wdzięk
[02:29.30] Uspokoi mnie
[02:33.01] Mogę patrzeć już w oczy sobie i tobie
[02:39.07]