Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Lepiej Roluj

👤 nb9tapes 🎼 Lepiej Roluj ⏱️ 2:58
🎵 2288 characters
⏱️ 2:58 duration
🆔 ID: 12953427

📜 Lyrics

Lepiej roluj jointa, nie rób zdjęć
Na chodniku wypalam natural
Wiesz od czego mam dziś zakręcony łeb
Na betonie szkło bo się rozjebała butla

Lepiej roluj jointa, nie rób zdjęć
Na chodniku wypalam natural
Wiesz od czego mam dziś zakręcony łeb
Na betonie szkło bo się rozjebała butla

Wrzucam to na bit, co mam kurwo na ustach
Ja zapalam weed, twoja samara pusta
Nie boli mnie nic, bo latam na chmurze
Mam zamknięte drzwi, ale pachnie kushem
Chyba muszę iść, chyba muszę uciec
Palę towar w furze, zaprzedałem duszę
I już nic nie muszę, podaj nowy buszek

Lepiej roluj jointa, nie rób zdjęć
Na chodniku wypalam natural
Wiesz od czego mam dziś zakręcony łeb
Na betonie szkło bo się rozjebała butla

Tracę z ziomem kontakt, kiedy pali bata
Mam najlepszy towar, co bombi jak manhattan
Wlewam coś do kubka bo poczułem już zapach
Syrop co ubóstwia uderza mnie jak napalm
Thc, bibułka, thc do kubka
W końcu coś dobrego, co nie pachnie jak wódka
Tomek mówił mordzia, alkohol to jest trutka
Właśnie się uśmiecham, bo wyglądam na trupka

Lepiej roluj jointa, nie rób zdjęć
Na chodniku wypalam natural
Wiesz od czego mam dziś zakręcony łeb
Na betonie szkło bo się rozjebała butla

Znika znów kolejna butla, wyglądam trochę na trupa
Interesuje gotówa, bo wszystko chciałbym od buta
Postrzelony jak Tupac
Ciągle na nogach, a to nie jest sen
Znów przeradza się mutant, najgorsze co możesz chcieć
Mam pod powieką piękny widok, żaden cień
Mam pod powieką kwasa, skumaj LSD
Mam humor taki, że widzę znów to co chcę
Ten świat mnie czasem nie rozumie, ale zrozumie

Lepiej roluj, a nie kichaj mordo, zero spięć
Codziennie oślepia mnie flashbang, a nie robię zdjęć
Kiedyś obszczana klatka, a dziś wynajmuje pent
Ziomal mi podaje afghan, whiskey, kurwa lemon haze
I tak mordo gram rap
To co robię z ziomem, nie wyląduje na glamrap
Baku mam na zaraz
Przemyski, atleta operuje dym na zawał
Wali mi na sagan, pomimo tego twardo siedzi se
Twój koleszka pali włada, choćby kurwa wdychał tlen
Szmata propaguje słaby mem
Odbija mi palma, chyba nigdy już spokojny haze

Lepiej roluj jointa, nie rób zdjęć
Na chodniku wypalam natural
Wiesz od czego mam dziś zakręcony łeb
Na betonie szkło bo się rozjebała butla

⏱️ Synced Lyrics

[00:11.58] Lepiej roluj jointa, nie rób zdjęć
[00:14.15] Na chodniku wypalam natural
[00:16.03] Wiesz od czego mam dziś zakręcony łeb
[00:18.57] Na betonie szkło bo się rozjebała butla
[00:21.97] Lepiej roluj jointa, nie rób zdjęć
[00:24.55] Na chodniku wypalam natural
[00:26.46] Wiesz od czego mam dziś zakręcony łeb
[00:28.96] Na betonie szkło bo się rozjebała butla
[00:31.85] Wrzucam to na bit, co mam kurwo na ustach
[00:34.36] Ja zapalam weed, twoja samara pusta
[00:36.92] Nie boli mnie nic, bo latam na chmurze
[00:39.69] Mam zamknięte drzwi, ale pachnie kushem
[00:42.13] Chyba muszę iść, chyba muszę uciec
[00:44.35] Palę towar w furze, zaprzedałem duszę
[00:47.04] I już nic nie muszę, podaj nowy buszek
[00:53.28] Lepiej roluj jointa, nie rób zdjęć
[00:55.83] Na chodniku wypalam natural
[00:58.02] Wiesz od czego mam dziś zakręcony łeb
[01:00.24] Na betonie szkło bo się rozjebała butla
[01:03.00] Tracę z ziomem kontakt, kiedy pali bata
[01:05.58] Mam najlepszy towar, co bombi jak manhattan
[01:08.17] Wlewam coś do kubka bo poczułem już zapach
[01:10.82] Syrop co ubóstwia uderza mnie jak napalm
[01:13.43] Thc, bibułka, thc do kubka
[01:16.22] W końcu coś dobrego, co nie pachnie jak wódka
[01:18.71] Tomek mówił mordzia, alkohol to jest trutka
[01:21.19] Właśnie się uśmiecham, bo wyglądam na trupka
[01:24.61] Lepiej roluj jointa, nie rób zdjęć
[01:27.23] Na chodniku wypalam natural
[01:29.17] Wiesz od czego mam dziś zakręcony łeb
[01:31.85] Na betonie szkło bo się rozjebała butla
[01:34.72] Znika znów kolejna butla, wyglądam trochę na trupa
[01:37.42] Interesuje gotówa, bo wszystko chciałbym od buta
[01:40.08] Postrzelony jak Tupac
[01:41.19] Ciągle na nogach, a to nie jest sen
[01:42.80] Znów przeradza się mutant, najgorsze co możesz chcieć
[01:45.43] Mam pod powieką piękny widok, żaden cień
[01:47.96] Mam pod powieką kwasa, skumaj LSD
[01:50.46] Mam humor taki, że widzę znów to co chcę
[01:53.19] Ten świat mnie czasem nie rozumie, ale zrozumie
[01:55.72] Lepiej roluj, a nie kichaj mordo, zero spięć
[01:58.58] Codziennie oślepia mnie flashbang, a nie robię zdjęć
[02:01.08] Kiedyś obszczana klatka, a dziś wynajmuje pent
[02:03.56] Ziomal mi podaje afghan, whiskey, kurwa lemon haze
[02:06.33] I tak mordo gram rap
[02:08.83] To co robię z ziomem, nie wyląduje na glamrap
[02:11.34] Baku mam na zaraz
[02:14.07] Przemyski, atleta operuje dym na zawał
[02:16.35] Wali mi na sagan, pomimo tego twardo siedzi se
[02:19.39] Twój koleszka pali włada, choćby kurwa wdychał tlen
[02:22.18] Szmata propaguje słaby mem
[02:24.53] Odbija mi palma, chyba nigdy już spokojny haze
[02:29.16] Lepiej roluj jointa, nie rób zdjęć
[02:31.50] Na chodniku wypalam natural
[02:33.27] Wiesz od czego mam dziś zakręcony łeb
[02:36.18] Na betonie szkło bo się rozjebała butla
[02:37.51]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings