zabij ją (BONUS TRACK) [First Official Dipoe Recording, 2020]
🎵 1511 characters
⏱️ 5:22 duration
🆔 ID: 12972512
📜 Lyrics
Stałem o poranku na szczycie
Patrzę na ulicach widzę ją
Nie widzę nic innego
Ona tuli twarz i siedzę skulony
Może to ten dzień, może to ten dzień, może to ten dzień
Może to ten dzień, może to ten lot
Kiedy w końcu wyjadę stąd
Nie widzę nic innego poza szarością
Obracam się w obłok, jestem nicością
Odpuszczę swój błąd, odpuszczę już wszystko
Po mnie zostanie tylko kurz i pył
Nie wraca nic, nie czuję smaku
Każdy z was kończy się tak samo
Wychodzę po to by liczyć
Witam nikogo, żeby się ruszyć
To nie ma sensu trzymać się do rana
Co się staje niech stanie się nami
I niczego już nie pragnę tak jak tego
Żeby odstąpić na krok
I niczego już nie chcę
Niczego nie jest mi wstyd
Ja dokładnie wiem, że następna będziesz ty
Zabij ją, zabij ją, zabij ją, zabij ją
Zabij ją, zabij ją, zabij ją
Tak mi mówił mój przyjaciel, siedzi u mnie w głowie
Zabij ją, nikomu nic nie powiem
I posłuchałem, poszedłem tam z nożem
Co potem się działo, nic nie pomoże
I nie chodzę do spowiedzi
Choć Bóg mi świadkiem
Że jedyne co widzę to tylko śmiechy same
Nikt mi nie był tak potrzebny
Ja nie chciałem księżniczki, ja chciałem królewny
I krzyczy w ryk: "jak to jest być normalnym?"
Ja nie wiem, ja nie wiem, ja nie wiem
Ja nie wiem
Zabij ją, zabij ją, zabij ją, zabij ją
Zabij ją, zabij ją, zabij ją
W moim życiu same smutne dni
W moim życiu tylko ja i ty
Zabij ją, zabij ją, zabij ją, zabij ją
Zabij ją, zabij ją, zabij ją
Patrzę na ulicach widzę ją
Nie widzę nic innego
Ona tuli twarz i siedzę skulony
Może to ten dzień, może to ten dzień, może to ten dzień
Może to ten dzień, może to ten lot
Kiedy w końcu wyjadę stąd
Nie widzę nic innego poza szarością
Obracam się w obłok, jestem nicością
Odpuszczę swój błąd, odpuszczę już wszystko
Po mnie zostanie tylko kurz i pył
Nie wraca nic, nie czuję smaku
Każdy z was kończy się tak samo
Wychodzę po to by liczyć
Witam nikogo, żeby się ruszyć
To nie ma sensu trzymać się do rana
Co się staje niech stanie się nami
I niczego już nie pragnę tak jak tego
Żeby odstąpić na krok
I niczego już nie chcę
Niczego nie jest mi wstyd
Ja dokładnie wiem, że następna będziesz ty
Zabij ją, zabij ją, zabij ją, zabij ją
Zabij ją, zabij ją, zabij ją
Tak mi mówił mój przyjaciel, siedzi u mnie w głowie
Zabij ją, nikomu nic nie powiem
I posłuchałem, poszedłem tam z nożem
Co potem się działo, nic nie pomoże
I nie chodzę do spowiedzi
Choć Bóg mi świadkiem
Że jedyne co widzę to tylko śmiechy same
Nikt mi nie był tak potrzebny
Ja nie chciałem księżniczki, ja chciałem królewny
I krzyczy w ryk: "jak to jest być normalnym?"
Ja nie wiem, ja nie wiem, ja nie wiem
Ja nie wiem
Zabij ją, zabij ją, zabij ją, zabij ją
Zabij ją, zabij ją, zabij ją
W moim życiu same smutne dni
W moim życiu tylko ja i ty
Zabij ją, zabij ją, zabij ją, zabij ją
Zabij ją, zabij ją, zabij ją
⏱️ Synced Lyrics
[00:13.78] Stałem o poranku na szczycie
[00:16.88] Patrzę na ulicach widzę ją
[00:19.75] Nie widzę nic innego
[00:22.68] Ona tuli twarz i siedzę skulony
[00:25.27] Może to ten dzień, może to ten dzień, może to ten dzień
[00:34.48] Może to ten dzień, może to ten lot
[00:37.53] Kiedy w końcu wyjadę stąd
[00:40.43] Nie widzę nic innego poza szarością
[00:43.59] Obracam się w obłok, jestem nicością
[01:04.47] Odpuszczę swój błąd, odpuszczę już wszystko
[01:07.83] Po mnie zostanie tylko kurz i pył
[01:10.37] Nie wraca nic, nie czuję smaku
[01:13.52] Każdy z was kończy się tak samo
[01:16.47] Wychodzę po to by liczyć
[01:19.80] Witam nikogo, żeby się ruszyć
[01:22.47] To nie ma sensu trzymać się do rana
[01:25.34] Co się staje niech stanie się nami
[01:39.07] I niczego już nie pragnę tak jak tego
[01:46.66] Żeby odstąpić na krok
[01:50.72] I niczego już nie chcę
[01:53.99] Niczego nie jest mi wstyd
[01:57.14] Ja dokładnie wiem, że następna będziesz ty
[02:02.93] Zabij ją, zabij ją, zabij ją, zabij ją
[02:10.28] Zabij ją, zabij ją, zabij ją
[02:25.63] Tak mi mówił mój przyjaciel, siedzi u mnie w głowie
[02:28.74] Zabij ją, nikomu nic nie powiem
[02:31.64] I posłuchałem, poszedłem tam z nożem
[02:34.74] Co potem się działo, nic nie pomoże
[02:37.39] I nie chodzę do spowiedzi
[02:41.30] Choć Bóg mi świadkiem
[02:43.40] Że jedyne co widzę to tylko śmiechy same
[02:49.47] Nikt mi nie był tak potrzebny
[02:55.47] Ja nie chciałem księżniczki, ja chciałem królewny
[03:31.53] I krzyczy w ryk: "jak to jest być normalnym?"
[03:36.25] Ja nie wiem, ja nie wiem, ja nie wiem
[03:40.64] Ja nie wiem
[03:41.92] Zabij ją, zabij ją, zabij ją, zabij ją
[03:49.58] Zabij ją, zabij ją, zabij ją
[04:19.89] W moim życiu same smutne dni
[04:25.70] W moim życiu tylko ja i ty
[04:31.44] Zabij ją, zabij ją, zabij ją, zabij ją
[04:38.71] Zabij ją, zabij ją, zabij ją
[04:51.38]
[00:16.88] Patrzę na ulicach widzę ją
[00:19.75] Nie widzę nic innego
[00:22.68] Ona tuli twarz i siedzę skulony
[00:25.27] Może to ten dzień, może to ten dzień, może to ten dzień
[00:34.48] Może to ten dzień, może to ten lot
[00:37.53] Kiedy w końcu wyjadę stąd
[00:40.43] Nie widzę nic innego poza szarością
[00:43.59] Obracam się w obłok, jestem nicością
[01:04.47] Odpuszczę swój błąd, odpuszczę już wszystko
[01:07.83] Po mnie zostanie tylko kurz i pył
[01:10.37] Nie wraca nic, nie czuję smaku
[01:13.52] Każdy z was kończy się tak samo
[01:16.47] Wychodzę po to by liczyć
[01:19.80] Witam nikogo, żeby się ruszyć
[01:22.47] To nie ma sensu trzymać się do rana
[01:25.34] Co się staje niech stanie się nami
[01:39.07] I niczego już nie pragnę tak jak tego
[01:46.66] Żeby odstąpić na krok
[01:50.72] I niczego już nie chcę
[01:53.99] Niczego nie jest mi wstyd
[01:57.14] Ja dokładnie wiem, że następna będziesz ty
[02:02.93] Zabij ją, zabij ją, zabij ją, zabij ją
[02:10.28] Zabij ją, zabij ją, zabij ją
[02:25.63] Tak mi mówił mój przyjaciel, siedzi u mnie w głowie
[02:28.74] Zabij ją, nikomu nic nie powiem
[02:31.64] I posłuchałem, poszedłem tam z nożem
[02:34.74] Co potem się działo, nic nie pomoże
[02:37.39] I nie chodzę do spowiedzi
[02:41.30] Choć Bóg mi świadkiem
[02:43.40] Że jedyne co widzę to tylko śmiechy same
[02:49.47] Nikt mi nie był tak potrzebny
[02:55.47] Ja nie chciałem księżniczki, ja chciałem królewny
[03:31.53] I krzyczy w ryk: "jak to jest być normalnym?"
[03:36.25] Ja nie wiem, ja nie wiem, ja nie wiem
[03:40.64] Ja nie wiem
[03:41.92] Zabij ją, zabij ją, zabij ją, zabij ją
[03:49.58] Zabij ją, zabij ją, zabij ją
[04:19.89] W moim życiu same smutne dni
[04:25.70] W moim życiu tylko ja i ty
[04:31.44] Zabij ją, zabij ją, zabij ją, zabij ją
[04:38.71] Zabij ją, zabij ją, zabij ją
[04:51.38]